Gość: rudi
IP: *.toya.net.pl
29.07.11, 09:10
We wszystkich cywilizowanych krajach taki rynek to zjawisko normalne, służące ludziom, niosące ze sobą koloryt i egzotykę. Nie wszyscy to lubią, ale też nikt nikogo nie zmusza do odwiedzania pchlich targów. A u nas jak zwykle na odwrót.