Haracz na pchlim targu. Kupcy mają się wynieść?

IP: *.toya.net.pl 29.07.11, 09:10
We wszystkich cywilizowanych krajach taki rynek to zjawisko normalne, służące ludziom, niosące ze sobą koloryt i egzotykę. Nie wszyscy to lubią, ale też nikt nikogo nie zmusza do odwiedzania pchlich targów. A u nas jak zwykle na odwrót.
    • Gość: gość Re: Haracz na pchlim targu. Kupcy mają się wynieś IP: *.vline.pl 29.07.11, 09:52
      Prawdziwy pchli targ w każdym cywilizowanym kraju a to śmietnisko przy Dolnej to dwie całkowicie różne rzeczy ! Bibeloty i antyki są OK, jednak bieda-rynek, gdzie sprzedawane są brudne, stare graty i ciuchy powinien jak najszybciej zniknąć z mapy Łodzi.
      • Gość: Yeti Re: Haracz na pchlim targu. Kupcy mają się wynieś IP: 212.160.172.* 29.07.11, 09:59
        Wywalić ten syf. To jest Azja, a nie Europa.
        • ordynat.uchleja Re: Haracz na pchlim targu. Kupcy mają się wynieś 29.07.11, 11:11
          Gość portalu: Yeti napisał(a):

          > Wywalić ten syf. To jest Azja, a nie Europa.

          Tiaaa...
          Od kiedy legiendarny Ślepy Max paszoł w polityku "Azja" rezyduje w salonach i galeriach oferując wykwintny azjatycki asortyment.
      • Gość: kratylos Re: Haracz na pchlim targu. Kupcy mają się wynieś IP: 217.96.10.* 29.07.11, 10:01
        bieda widoczna na rynku nei zniknie jak nie zniknei bieda na bautach
        ja mieszkam 10 minut piechota i co sobota kupuje na rynku owoce itp a przy okazji przejde sie po pchlim targu i ja sie biedy nie brzydze, na bałutach sie urodzilem i tu całe zycie mieszkam...
        rynek balucki to jedne z najbardzej klimatycznych miejsc mi sie bardzo podoba - dobija mnei ze wszedzie buduja na terenie rynku hale skelepy typu biedronka parkingi ktore krok za krokiem pacyfikuja bałucki...
    • Gość: sanja4 Haracz na pchlim targu. Kupcy mają się wynieść? IP: *.pai.net.pl 29.07.11, 10:20
      Zgadzam się z kratylos - bieda nie powinna budzić odrazy. A rynek Bałucki miał swój klimat, teraz on zanika....na co komu enta biedronka? Nie raz nie dwa tam coś sobie wyszperam, lalkę z PRL-u, a to książkę. To magiczne miejsce. I jeszcze jedno - sprzedawcy z placu są milsi niż wypindrowane pańcie w galeriach.
    • Gość: Gosia Re: Haracz na pchlim targu. Kupcy mają się wynieś IP: *.lodz.mm.pl 29.07.11, 11:32
      popieram,ale u nas nikt nie liczy sie z ludźmi tylko kasa,biznes, taki plac to jaka kasa ,a w kogo uderzyć ?w najsłabszych.Takie" porządki "to są ciągle robione.Zlikwidować rynki,bazarki władza wie lepiej i nie pozostawia nam wyboru gdzie mamy kupować ,na całym świecie są rynki,tylko w Łodzi nie przystoją do naszej "elegancji"
    • Gość: gosc Jahns jak każdy dyrechtur jednostki gminnej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.07.11, 12:17
      nie wie co robią jej podwładni i udaje greka.
      Ale w zasadzie nie dziwi, że "haracze" mają uchwałę Rady w d...... Biorą przykład z Barbi,Tomaseskiego,Kropaszenki,Sadzynskiego i in
      • Gość: mieszkaniec_Sienka i Jońskiego! IP: 193.111.166.* 29.07.11, 13:10
        klakierze....
    • Gość: XXX Haracz na pchlim targu. Kupcy mają się wynieść? IP: *.ip.netia.com.pl 29.07.11, 12:17
      Chyba bardzo spada sprzedaż w Polsce, skoro trwa taka zajadła walka z każdym, kto sprzedaje coś taniej.

      A Rynek jest super, chociaż się negatywnie zmienił. W całej Europie owoce, warzywa, starocie kupuje się w takich miejscach, a nie w supermarketach.
    • Gość: xxx Re: Haracz na pchlim targu. Kupcy mają się wynieś IP: *.toya.net.pl 29.07.11, 12:28
      ide o zaklad, że inkasenci oficjalnie wykazywali, że pobierają 10gr, a pozostałe 7,9 lądowało w ich prywatnych kieszeniach

      jesli tak jest to powinni wylecieć z roboty
    • madox44 Hale Targowe i wszystko nie_jasne 31.07.11, 12:43
      Cos takiego sie POrobiło w tej Łodzi, że jak tylko ktoś występuje "z ramienia" miasta to od razu czuć smrodek finansowy
      • Gość: analizator Budowniczowie Kapitalizma "kiełznają" IP: *.sds.uw.edu.pl 01.08.11, 08:33
        metodami administracyjnymi groźne zjawisko handlu "nieokiełznanego". By żyło się lepiej.By miasto było piękne.
        Zjawisko jest szersze.
        Jest w pewnym miejscu oficjalny "bazarek" ( gdzie ceny są z kosmosu, oferta szeroka, a handlowcy nie wiadomo skąd - wielu rosyjskojęzycznych). Nieopodal tego miejsca tworzy się w sezonie owocowym spontaniczny ryneczek oferujący ceny konkurencyjne.
        Miejscowe "ramię" przeciwstawia się temu zjawisku "siłoim i kulturom osobistom" przy użyciu oręża i wschodnich sztuk walki. Bywa, że kilka kobiałek "nielegalnych truskawek" jest pacyfikowane przy użyciu szwadronu umundurowanych funkcjonariuszy kapitalizmA.
        Zjawisko handlu "rupieciami" na Bałuckim jest zapewne postrzegane jako groźna i nieokiełznana, niszcząca i nieuczciwa konkurencja dla eleganckich salonów z antykami :)))

        Cóż, walka o klienta w tym etapie kapitalizmą przybiera formy słynnego "zwalczania spekulantów", co mnie wcale nie dziwi. Taka tradycja ...
    • Gość: AAAAAAA po raz pierwszy dziekuję gazecie za cokolwiek IP: *.play-internet.pl 31.07.11, 13:24
      Dzięki za to wsparcie. Ci ludzie - czasami pasjonaci i zapaleńcy, którzy tam handlują to kawałek historii. To co rozkładają na pożółkłych gazetach, ma po kilkadziesiąt lat. Ja chodzę tam czasami z ciekawości, bo nie wszystko trzeba mieć, ale warto popatrzeć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja