Damski boks??? A fe...

02.03.02, 23:10
Tą samą wypowiedź znajduje się w innym wątku, ale to dobry temat na wątek,
więc czemu nie???

Już męski boks nie nadaje się do oglądania, a boks damski jest parodią
męskiego... (niech mnie zjedzą feministki, ale nie wyprę się tego, że Iwona
Guzowska po walce wygląda jak mój sąsiad po trzydniowej libacji, różnica tak,
że
on jest nieogolony:))

A tak wogóle Kochane Kobiety:), mimo iż niestety większość męskiej populacji
nie przyzna nigdy że obie płcie są równe (A są), nie dyskryminujcie się same
wystawiając się na pośmiewisko...
Proszę...








Boks, kurwa, jak można bezmyślnie naparzać się po pyskach za garść
miedziaków???

panBozia
    • Gość: Do. Re: Damski boks??? A fe... IP: *.bluewin.ch 02.03.02, 23:27
      Nie kazda feministka musi lubic boks, a szczegolnie kobiecy. Ja nie lubie i
      nie zaczne lubic tylko dlatego, ze chce rownosci dla kobiet. Ale jak one lubia
      i maja ochote to niech sobie robia co chca. Nawet niech sie "bija po pyskach".
      Faceci walacy sie po gebach to tez zalosny widok....

      pozdr.
      • gabi1 Re: Damski boks??? A fe... 02.03.02, 23:35
        Gość portalu: Do. napisał(a):

        > Nie kazda feministka musi lubic boks, a szczegolnie kobiecy. Ja nie lubie i
        > nie zaczne lubic tylko dlatego, ze chce rownosci dla kobiet.

        A co to znaczy równość dla kobiet i mężczyzn proszę wyjaśnij mi to!

        • Gość: Do. Re: Damski boks??? A fe... IP: *.bluewin.ch 03.03.02, 00:03
          Rownosc dla kobiet i mezczyzn = takie samo prawo wyboru

          Proste? Nie w zyciu codziennym...

          pozdr.
    • Gość: kostas Re: Damski boks??? A fe... IP: *.toya.net.pl / 10.0.212.* 03.03.02, 09:48
      p8 napisał(a):

      > Boks, kurwa, jak można bezmyślnie naparzać się po pyskach za garść
      > miedziaków???

      ano można, dopóki ktoś te miedziaki będzie sypał... (często więcej niż garść).
      ludzie to 'gupie bywajom', Bozia... ktoś ich takich jakichś niedoskonałych
      stworzył...
    • willybob Re: Damski boks??? A fe... 03.03.02, 15:04
      A Kinga, którą poznałeś na koncercie T.LOVE w boksie jeszcze dużo
      osiągnie.zobaczysz!!!a jak to przeczyta to miej się na baczności...
      pozdr.
      • p8 Re: Damski boks??? A fe... 03.03.02, 15:16
        willybob napisał(a):

        > A Kinga, którą poznałeś na koncercie T.LOVE w boksie jeszcze dużo
        > osiągnie.zobaczysz!!!a jak to przeczyta to miej się na baczności...
        > pozdr.

        Nie boję się:))), ale na sile to Jej nie zbywa:)))))


        panBozia


        ps.Choć nie sadzę aby Jej marzeniem było życie w ringu:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja