Byłeś w Anglii po pracę...

19.05.04, 14:21
...ale jej nie znalazłeś i wróciłeś do kraju. Napisz na forum
    • krzykowal Z innej strony trochę... 19.05.04, 15:01
      Ja tam pracowałem kiedyś kilkukrotnie - ale to inna bajka trochę. Natomiast
      jeśli Was to zainteresuję to podam relację mojego znajomego, który siedzi tam
      10 lat i mówi mi, że to co się dzieje w Londynie w maju 2004 przechodzi ludzkie
      pojęcie :) Na Ealingu kręcą się grupy polskiej "młodzieży" w ilościach dotąd
      niespotykanych. Cudowni chłopcy prosto z polskich siłowni przyjeżdżają grupami.
      No i chadzają tymi grupami po londyńskich chodnikach - dresik, obcisły
      podkoszulek, napakowana klata. Normalni Anglicy się boją więc przechodzą na
      drugą stronę ulicy często :) Tak oto wygląda obraz Polaka, który tam jedzie za
      chlebem. Normalnych ludzi niestety chyba mało tam jedzie póki co.

      pzdr
      Krzysiek
    • hubar Re: Byłeś w Anglii po pracę... 19.05.04, 15:23
      Tematów redakcji brakuje? :-P

      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/366526.html
      • wojciech.domagala Re: Byłeś w Anglii po pracę... 25.05.04, 07:57
        Z Kielc pełne autokary odchodzą do Londynu... to straszne... Kilkadziesiąt
        tysięcy ludzi od pierwszego maja z Polski wyjechało...
        • Gość: mat28 Re: Byłeś w Anglii po pracę... IP: 195.136.33.* 25.05.04, 08:33
          Spoko, spoko. Szybko wrócą :)
          • wojciech.domagala Jak się "szuka" pracy w Londynie ? 26.05.04, 07:39
            Jak się "szuka" pracy w Londynie ?
Pełna wersja