Miny na chodnikach - slalom pieszego

03.03.02, 16:44
Mam już dość slalomów wokół psich gówien na chodnikach! Ludzie, którzy mają psy
powinni po nich sprzątać, a jak nie to wysooooki mandacik (a z zarobionych
pieniędzy przynajmniej będzie można zapłacić za sprzątanie odpowiedniej firmie,
bo narazie nas na to nie stać). Mam dość patrzenia, jak jakiś palant
albo "kochana paniusia" wyprowadza swojego pupilka przed blok i czeka aż ten
się wypróżni na ulicy! Zero kultury i poczucia estetyki. Samo bydło w naszym
kraju.

A jak ktoś się sprzeciwi tezom zawartym powyżej, to mogę mu/jej to
wyperswadować, wsadzając psie gówno na twarz, co by sobie popatrzył i powąchał!
    • grover Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 03.03.02, 16:59
      A naajbardziej mnie wkurza, jak taka pani odwraca głowę, niby nic nie widzi. A
      potem pewnie następnego dnia jedzie autobusem i mówi, ale to chamstwo teraz
      wśród tej młodzieży, nawet miejsca nie zwolnią! A sama jak się zachowuje???
      • michal.ch Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 03.03.02, 17:06
        Oto Polska właśnie (i Polacy)!
        • fred.flinston Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 03.03.02, 17:51
          Gówniana kultura
    • yavorius Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 13:54
      I pomyśleć że w cywilizowanych krajach trawniki nie są po to, by psy na nich
      brudziły, tylko po to, żeby ludzie mogli sobie na nich siedzieć i gadać.

      Popieram przedmówców. A tych co mają jakiekolwiek obiekcje, zapraszam pod
      pałacyk na Jaracza 45. Tam jest chyba największe psie WC w Łodzi. Idziesz i nie
      możesz oddychać.
      • p8 Jest takie miejsce... 04.03.02, 14:08
        W Łodzi gdzie po pieskach sprzątają właściciele, to podwórko mojego kumpla, w
        każdej klatce schodowej czekają pocięte gazetki, a właściciele sprzątają!!!


        panBozia


        ps.Choć jak to mówią ++>>> SHIT HAPPENS :)))))
    • Gość: bibus Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego IP: 195.117.134.* 04.03.02, 14:05
      Zgadzam się z Wami.Ja też mam tego dosyć.
      • geograf Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 14:13
        a ja mam coraz wieksza ochotę powiedziec takiej pani z załatwiajacym sie pudelkiem badź inny ratlerko-podobnym stworzeniem, żeby sprzatała po psie, a nie uważała się za nie wiadomo jaka paniusię z niewiadomo jakiego domu:)))
        oj...wiosna idzie:)))i chyba na serio w tym roku zaczne wypominac takim babsztylom takie rzeczy:) mam ochote się pokłucic:)))

        CZy to nie jest watek na forum inicjatywy?? (oczywiście po drobnym przerobieniu)
        • p8 Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 14:26
          geograf napisał(a):

          > a ja mam coraz wieksza ochotę powiedziec takiej pani z załatwiajacym sie pudelk
          > iem badź inny ratlerko-podobnym stworzeniem, żeby sprzatała po psie, a nie uważ
          > ała się za nie wiadomo jaka paniusię z niewiadomo jakiego domu:)))
          > oj...wiosna idzie:)))i chyba na serio w tym roku zaczne wypominac takim babszty
          > lom takie rzeczy:) mam ochote się pokłucic:)))

          Stary, trzeba się za to wziąć, tylko nie można wyjeżdżać na początek z tekstem
          typu "ty stara torbo sprzątnij po tym jebanym kundlu", bo to nic nie da (wiesz,
          experyment mi się powiódł). O wiele ciekawiej jest gdy zaczniesz grzeczno-
          ironicznie, a dalej sarkastycznie. Wtedy zobaczysz jaki jest dom z którego
          wywodzi się paniusia. Najdziwniejsze w tym jest to, że ludzie na uwagę zwróconą
          w grzecznej formie, np. "czy mógłby/mogłaby pan/pani posprzątać po piesku???"
          reagują w taki sposób jakbym chciał ich nie wiem jak obrazić... czyli zaczynają
          być nieprzyjemni...
          Ale kiedyś słyszłem na ulicy rozmowę dwóch kobitek, szły obok mnie na ulicy,
          jedna miała na smyczy coś podobnego do jamnika który zatrzymał się aby postawić
          klocka. Pięć metrów dalej owa pani wlazła na minę pozostawioną przez innego
          psiego "partyzanta". I słyszałem coś takiego cyt.dosłowny:"Patrz jak te ludzie
          nie sprzątajo po tych swoich brudnych kundlach, jak tak można!!!"

          Ciekawe, nie???

          panBozia



          • geograf Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 14:30
            Dobre p8!!! Fajna babcia :((
            a drugiej strony rzeczywiście najpierw zacznę delikatnie acz brutalnie zwracac uwagę, jak ludzie zaczna podskakiwac, to za którymśtam razem zaczne byc niegrzeczny:))

            Dlaczego p8 najczęsciej tobie zdarzaja się takie ciekawe historie? mnie to zawsze wszystko omija:(((
            • p8 Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 14:33

              > Dlaczego p8 najczęsciej tobie zdarzaja się takie ciekawe historie? mnie to zaws
              > ze wszystko omija:(((


              Bo jesteś pesymistą i patrzysz przed siebie:)))))))))), ja mam oczy dookoła głowy
              (niektóre przykryte czapką:)). A tak naprawdę to lubię obserwować ludzi, ich
              zachowanie, sposób wyrażania emocji, to jak i dlaczego się denerwują, a u
              ciekawszych nawet sposób wysławiania i mimikę twarzy:))

              greetz

              panBozia
          • Gość: mat26 Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego IP: *.interserwer.pl 05.03.02, 14:06
            Zwracanie uwagoi nic nie da. Polacy nie sa na tyle kulturalni, zeby sprzatali
            po swoich psach. To juz tradycja, ze trawnik jest od tego, zeby psy na nich
            sraly. Wydaje mi sie, ze nie ma innego wyjscia jak nalozyc na posiadaczy psów,
            mieszkających w budownictwie wielorodzinnym dodatkowe oplaty, z ktorych
            finansowaloby sie sprzatanie chodnikow.
            • geograf Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 05.03.02, 14:16
              jeżeli nałozysz wieksze opłaty to te emerytki i emeryci oburza się i beda na ciebie gadali....dodatkowo trudno jest teraz egzekwowac te opłaty, wiec ten system tez nalezałoby zmienic, ale jak?
              Moim zdaniem zwracanie uwagi to tylko poczatek. Nik nie poiwedział, że na tym musi sie skończyc- można przeciez wzciac, zapakowac w torebke taki odchód i wręczyc go dumnej właścicielce;) (ale genialny pomysł- jak chamstwo to chamstwo:)))

              pozdr.
              • tulka Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 05.03.02, 14:20
                geograf napisał(a):

                >można przeciez wzciac, zapakowac w torebke taki odchód i wręc
                > zyc go dumnej właścicielce;) (ale genialny pomysł- jak chamstwo to chamstwo:)))
                >
                > pozdr.

                Wybacz, Geo, ale w trakcie kiedy Ty będziesz pakował w torebkę, właściciel(ka)
                spokojnie sie oddali i jeszcze będzie miał(a) z Ciebie niezły ubaw... :-(

                • geograf Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 05.03.02, 14:24
                  i tak ja dogonię.....:)
              • aksa Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 05.03.02, 14:21
                Jeden z moich znajomych mieszka w podwórku w który nie ma ani trochę zieleni.
                Jego sąsiad ma rotweillera którego niechce mu się wyprowadzać dalej. Pies
                brudzi na podwórku. Parokrotne zwracanie uwagi nic nie dało. Pewnego wieczoru
                znajomy wracał po ciemku do domu i wszedł na taką minę. Lekko się wściekł po
                czym zdjął buta i starannie go wytarł o klamki i lusterka samochodu właścicela
                psa. Przykre, chamskie ale skuteczne :)
                • geograf Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 05.03.02, 14:25
                  myślałem, że to ja mam chamskie pomysły:)) Ale co, poskutkowało??
                  • aksa Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 05.03.02, 14:34
                    O dziwo tak. Może jest więc jakaś nadzieja na poprawę, może coś obsmarujemy :)
                    • geograf Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 05.03.02, 14:36
                      moze torebki z dziurawym dnem? albo po co się pieścic? rzucajmy w psa? ;)
                      nie, żartuję...coś trzeba wymyślic:)
                    • michal.ch Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 06.03.02, 08:53
                      AKCJA nr 1: SMAROWANIE KLAMEK PSIARZY! Nie wszystkich oczywiście, bo są też
                      pozytywne wyjątki od srania na chodnik*, jezdnię*, trawnik*, klomb*,
                      piaskownicę dla dzieci*.

                      *) - niepotrzebne skreślić
    • Gość: Marcin Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego IP: *.sirius.com.pl 04.03.02, 14:45
      A Wy co? Znowu temat o gównach? Przerabialiśmy to już ze 2 lata temu... gazeta
      nawet Łódzka pisała... i co? GÓWNO! A dlaczego gówno? Ano dlatego że nieroby ze
      straży miejskiej wolą zarabiać na samochodach (to pewniejsze przecież) niż na
      emerytkach wyprowadzających swoje kundelki... Pieprzyc to wszystko, ja tam po
      prostu uważam by nie wleźć w gówno i tyle. Wam radzę robić to samo. Możecie się
      ściekać, denerwować... a to i tak nic nie da, nerwy tylko stracicie i po co Wam
      to? Pomyśl.... najpierw się wpieprzyłeś, że wlazłeś w gówno, teraz się
      wpieprzasz, że nikt z tym nic nie robi (znaczy nie z tym, że włazisz w gówno
      tylko z właścicielami psów które srają gdzie popadnie... żeby było jasne:)), a
      w niedalekiej przyszłości będziesz się wściekał że i tak nikt nic nie robi a Ty
      nadal włazisz w gówno..... strata czasu..
      Pozdrawiam
      • geograf Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 14:57
        wiesz- nie podoba mi się twój sposób myślenie- twoim zdaniem to najlepiej byłoby od razu się pociac albo skoczyc pod pociag, bop po co życ skoro i tak się nic nie zmieni? W tym akurat watku chodzi o to, żeby te 3-4 osoby zaczęła zwracac ludziom na ulicy uwage, przez co sposobem "kuli śniegoej", badź "ziarnkiem do ziarnka" zmioeni sie mantalnośc ludzi.....
        Idac twoim tokiem myslenia to po co dzieci wysyłac do szkoły skoro i tak nie ma pracy dla nich. Nie ma sensu zakładac nowej firmy, nawet drobnej (która potencjalnie może odnieśc sukces) bo ludzie sa biedni, a poza tym to i tak w Polsce nic nie wychodzi.
        Jak ci sie nie podoba język polski, polska złotówka i chcesz się sprzedac Unii to droga wolna- uciekaj do Niemiec, pracuj, żyj, a w końcu po 15 latach dostaniesz obywatelstwo. Gadanie też czasami przynosi efekty, tylko cała zabawa polega na tym, żeby nie skończyło się na gadaniu na forum badź w autobusie, ale żeby przeszło do czynów- nawet tych drobnych, małych....
    • ob.serwator Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 15:05
      Czy nie spotkaliście się z takim poglądem "płacę podatki to mój pies może s...
      gdzie mu sie podoba".
      Ale to jest czysty egoizm i chamstwo właściciela. Zapomina o tym, że oprócz
      niego z chodnika czy trawnikam korzystają inni ludzie, którym nie uśmiecha się
      taplanie sie w gównie...
      • geograf Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 15:12
        a mi sie marza takie angielskie tramwaniki przed naszymi blokami, a nawet tak jak u nich- w naszych parkach...ech...niestety zawsze budzik dzwoni w tej najprzyjemniejszej chwili:((
      • michal.ch Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 18:30
        O! Jeszcze czego! Niech samemu sprzątają, a nie publiczne pieniądze na gówna
        będziemy wydawać (no chyba, że wprowadzimy stosowne podatki od "psiego srania"
        dla właścicieli). :-)
        • ob.serwator Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 05.03.02, 09:13
          michal.ch napisał(a):

          > O! Jeszcze czego! Niech samemu sprzątają, a nie publiczne pieniądze na gówna
          > będziemy wydawać (no chyba, że wprowadzimy stosowne podatki od "psiego srania"
          > dla właścicieli). :-)

          No, spróbuj to powiedzieć niektórym właścicielom czworonogów. Pamietam co
          niektóre wiązanki...
          • geograf Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 05.03.02, 13:11
            ja w tym roku, jak już mówiłem, mam wielka ochotę na kłótnie z takim pudel(niczkami)....:)) (hehe(szyderczy śmiech jak nigdy)
      • tulka Podatek od posiadania psów 05.03.02, 13:31
        Teoretycznie na te cele powinny byc wykorzystywane dochody z podatku od
        posiadania psów. Zresztą takie jest chyba oficjalne uzasadnienie istnienia takich
        podatków. Tyle tylko, ze jest to chyba najgorzej egzekwowany podatek w Polsce.
        Jego egzekucja się po prostu nie opłaca...
        • aksa Re: Podatek od posiadania psów 05.03.02, 14:02
          Podatki płaci się już za wszystko. Myślę jednak, że to właściciele psów powinni
          po nich sprzątać OD RAZU gdy pies nabrudzi. Ale to niestety nie jest miłe i
          nikt raczej z własnej woli nie będzie się do tego rwał. Bez zmiany nastawienia
          ludzi nic się nie zmieni, nie będzie czysto bo nikt się nie poczuwa do
          sprzątania.
          PS. Parę dni temu widziałam panią z wielkim bokserem który załatwił się pod
          bankiem na placu Reymonta. Niestety nie byłam na tyle odważna żeby zwrócić jej
          uwagę :( a dwóch panów pobierających opłaty za parkowanie udawało że nic nie
          widzi. Moje postanowienie - od dziś zwracam w takich przypadkach uwagę
          właścicelom. Mam tylko nadzieję, że mnie nie poszczują psem :)
          Pozdr.
          • geograf Re: Podatek od posiadania psów 05.03.02, 14:23
            aksa! to jest nas dwoje! Ja też sobie coś takiego postanowiłem i na pewno będę tę mnyśl wykonywał! Bójcie się panie z pudelkami:)))

            A wiesz co wymyśliłem? A jakby tak posprzatac za ta pania i dac jej ta torebkę?? ;))
            • aksa Re: Podatek od posiadania psów 05.03.02, 14:28
              No tak ale jak to posprzątać? Nie miałam żadnej torebki foliowej ani
              papierowej. A wiesz jaką wielką kupę robi bokser:)? Pani pewnie by powiedziała,
              że mogę ją sobie wziąć.
              pozdr.
              • geograf Re: Podatek od posiadania psów 05.03.02, 14:38
                zaczniemy od pudli i ratlerków;)
                A jak pani mi coś takiego by powiedziała to bym jej jakoś położył na ręcach, wcisnał jakkolwiek i odszedł w druga stronę:)) ech...wiosna idzie:)
                • aksa Re: Podatek od posiadania psów 05.03.02, 14:43
                  No a pies za tobą :) To chyba by był szybki odwrót... z dokładnych chronieniem
                  tyłów...
                  (to oczywiście żarty a nie próba sabotażu)
                  pozdr.
    • malwsien Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 16:22
      heh zapraszam na Widzew tu właściciele piesków dają prawdziwy popis cyt: mój
      pies nie bedzie chodził srać na trawę , bo tam jest już tak nasrane, że jak
      wejdzie to sobie łapki pobrudzi... itp
      • michal.ch Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 04.03.02, 18:30
        Ale paranoja!
        • vladip Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 05.03.02, 18:18
          tak mi się tylko skojarzyło że narazie nie ma jeszcze obowiązku sprzątania po
          swoim psie..
          jakoś mi się tak kojarzy że gdyby taki obowiązek był sporo ludzi po prostu
          zaczęła by to robić.. ot choćby dla świętego spokoju
          i jeszcze jedno
          czy w gdziekolwiek w Łodzi można kupić zestaw do sprzątania psich kupek?
          bo jakoś nie wydaje mi się
          pzdr
          vladip
    • hubar Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 30.03.02, 21:30
      A co powiedzieć właścicielowi psika który tłumaczy się (delikatnie mówiąc) że
      po to płaci podatki za psa aby kto inny za niego sprzątał?

      pozdrowy
      • ninna Re: Miny na chodnikach - slalom pieszego 30.03.02, 21:39
        "Taaa, a ja place podatki i nikt mi dupy tyz nie trze".

        NINNA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja