Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru...

IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 20:00
Łódź ma Centrum
może najpierw remont starego
    • Gość: pawel46 lat wŁodzi Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 20:30
      Szanowni mieszkańcy pamiętajcie, że idą wybory. Proszę też być czujnym bo w tekście pada słowo wizja Proszę też zwrócić uwagę na to co mówi Pan Tomasz Sweklej i jak to komentują nasi włodarze. Byłbym szaleńcem gdybym Łodzi życzył źle ale po PO , przykro mi,nie należy spodziewać się realizacji zobowiązań. Liczę jednak na pierwszy cud!
    • histeryx jak będzie wkrótce wyglądało miasto ? 18.08.11, 20:32
      [..]Zwalone leżą dokoła parkany,
      Dziecko się bawi gruzem na chodniku,
      Kobieta pierze w podwórku łachmany

      Wystawy puste i zamknięte sklepy.
      Życie się skryło chyba w antypodach.
      Z pudłem grzebyków stoi biedak ślepy...

      Mińmy bezludne tramwajów przystanki...
      Nędzna kobieta u bramy wyłomu
      Sprzedaje chude, blade obwarzanki...


      Nie patrz na smutnych tych ruin zwaliska.
      Nie płacz. [...]

      Staff Leopold to przewidział...




      • Gość: póki_my_ Re: jak będzie wkrótce wyglądało miasto ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 21:13
        Nie patrz na smutnych tych ruin zwaliska.
        Nie płacz. Co prawda, łzy to rzecz niewieścia.
        Widzisz: żyjemy, choć śmierć była bliska.
    • brite "przestrzeń przyjazna mieszkańcom" 18.08.11, 20:56
      "Ma on ożywić centrum i stworzyć przestrzeń przyjazną mieszkańcom"

      Czyli budujemy Nowe Centrum, żeby ożywić... centrum.
      Nie dbamy o przyjazną przestrzeń publiczną, więc... tworzymy nową.
      • przyslowie Re: "przestrzeń przyjazna mieszkańcom" 18.08.11, 21:20

        Brite, a czyż nowoczesny Dworzec Kaliski nie stworzył przestrzeni przyjaznej mieszkańcom?
        Tylko czy dworce są tylko dla mieszkańców?
        Kiedy wreszcie władze miasta zbudzą się i zaczną doceniać to, co jeszcze cennego w Łodzi się zachowało?!
        One wolą zbudzić się z przysłowiową "ręką w nocniku".
    • przyslowie Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent 18.08.11, 21:06

      Nikt Łodzi jak kobiety nie pyta, czy chce tego dziecka z gwałtu.
      Trzeba wybudować Nowe Centrum i już, aby w tym samym czasie Stare Centrum obróciło się w perzynę.
      Mają w nim powstać kina i teatry, bo tych w Łodzi jak na lekarstwo. Powstanie więc Opera Narodowa, Kino Narodowe, Filharmonia Narodowa z WszechZadęciem, Rurka z Wielką Dziurą i Wielki Kopiec.
      A w międzyczasie Łódź jeszcze bardziej się wyludni. a niechciane dziecko z gwałtu urodzi się z niedorozwojem umysłowym.
      Nie zapominajmy, że Lublin dlatego dostał się na skróconą listę kandydatów do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury, bo nie posiada ani jednego czynnego kina.
      • Gość: lublin Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 21:12
        Masz posrane wełbie jak to Lublin nie ma kina?
        • przyslowie Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent 18.08.11, 21:23
          To kolejny dowód na potencjał kulturalny Lublina. Tylko pogratulować.
          Bądź uprzejmy podać to jedno czynne kino w Lublinie.
          • Gość: rek Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent IP: *.ip.netia.com.pl 19.08.11, 16:01
            Chociażby Cinema City, kino Bajka,kino Lot.
      • Gość: jan ek 3 lata Cudu IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 21:53
        W tym czasie jednak Stary Rynek będzie płakał, 100 kamienic w starym centrum będzie oglądać śmierć 900 swoich sióstr.

        Towarzysze, oni mówią 3 lata to my ich przebijmy - mówmy 30 lat!
      • neonzamachowiec Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent 19.08.11, 00:41
        Spokojnie, nic sie nie martw. Ja poczytalem, posmialem sie troche, a teraz ide robic obiad na jutro:D
        Pierwsze co mnie rozbawilo, to super-hiper-mega-nadety tytul artykulu :D:D "Budujemy Nowe Centrum Lodzi" :D:D:D Kto buduje? Gazeta Wyborcza? Tytul bowiem brzmi przynajmniej tak, jakby Szanowna Pani Marzena wraz z Szanowna Pania Aleksandra, same mialy za szpadle chwycic :D:D:D
        Kolejna osoba, ktora poprawila mi humor, byla Szanowna Pani Hanna. "Dopilnujemy, zkontrolujemy, bla,bla,bla". Nie wiem tylko czy WIEMY, co ile lat sa wybory samorzadowe :D:D:D Cieszy jednak przynajmniej to, ze Pani Prezydent ma tak dobre samopoczucie i wiare we wlasne sily. Martwie sie z kolei tym, ze po kolejnych wyborach to dobre samopoczucie moze ja opuscic :D:D
        No i na koniec rozbawil mnie Szanowny Pan Marek, bo chyba zapomnial w fundacji jakiej ulicy dziala. Ja to zreszta rozumiem. Nalezy isc z wiatrem, a nie pod wiatr.
        Kiedys juz napisalem jak to bedzie wg. mnie wygladalo i zdania nie zmieniam.
        NCL powstanie, a Piotrkowska pojdzie do lamusa. Tzn. zostanie normalna ulica. Teraz nawet nie dziwi, ze czesc spolecznikow ( :) ) tak chce tego tramwaju na Piotrkowskiej. Powiedzialem wtedy, powtorze i teraz: nie tylko tramwaj, ale i autobus. Piotrkowska napewno nie bedzie tym, czym ja dzis znamy. To ze, Piotrkowska mocno ucierpiala po "zamknieciu" jej przez Galerie Lodzka i Manufakture, wiemy wszyscy. I nie chce nawet sluchac argumentow, ze nie. Na tyle mam dobra pamiec, ze pamietam wywieszki w sklepach na Piotrkowskiej informujace o przenosinach do chocby GL. A teraz Piotrkowska zostanie "domknieta" przez NCL. Resztki sklepow sie wyniosa, bo naprawde juz nie bedzie sensu tam zostawac, skoro nie bedzie klientow. Czesc knajp tez da sobie spokoj. Kiedys ludzie chodzili po prostu na Piotrkowska. Dzis maja jeszcze Manufakture z jej imprezami. Do tego dojdzie NCL. I czesc klientow bedzie tam musiala przejsc. Skad? Z Piotrkowskiej. Przeciez nie z Manu. Manufaktura zostala wybudowana za grube pieniadze, ktore musza sie zwrocic, tak wiec Manufaktura nie pozwoli sobie na to, aby przegrac rywalizacje. Piotrkowska byla "od zawsze", wiec tu zadnego zwrotu z inwestycji nie musi byc. A taki NCL tez bedzie musial zarobic na zwrot z inwestycji. Zreszta bedzie mial pewnie managment, ktory bedzie dbal o imprezy i atrakcje sciagajace Lodzian. Nie ma sie co ludzic, ze NCL zadowoli sie turystami. Ilez tych imprez dla turystow tam bedzie rocznie? Kilkanascie wiekszych i kilkadziesiat mniejszych? To nie one beda najwazniejsze, tylko codzienny klient-Lodzianin. I tego klienta trzeba bedzie Piotrkowskiej wyrwac. A Piotrkowska sie nie obroni, nawet z nowymi meblami. Tam nie ma nikogo kto naprawde zarzadzalby tym miejscem.
        NCL to jeszcze jedne plus. Dla wladzy. Skoro bedzie nowe centrum, to przeciez mozna bedzie olac stare:) "TO jest nasz magnes na turystow!" - krzyknie jeden rajca z drugim. I lekka reka wykresli pieniadze na ratowanie lodzkich kamienic. Nikt tez nie bedzie pyszczyl, ze sie jedna, druga, piata i dziesiata kamienice czy fabryczke wyburzy. Przeciez Lodz bedzie miala nowe centrum, wokol ktorego i od ktorego zacznie Lodz budowac swoja nowa historie, i swe nowe oblicze. Olac jakies ruiny, jakies "Ziemie Obiecane". Wiwat sztuka wspolczesna i przemysly kreatywne!!! A moze nawet "Wiwajt", zeby sie przypodobac redakcji:)
        • Gość: Miłośnik debat Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.11, 19:08
          > "Budujemy Nowe Centrum Lodzi" :D:D:D Kto buduje? Gazeta Wyborcza?

          Gdybyś słyszał pienia naczelnej w trakcie debaty, to nie miałbyś wątpliwości :-]

          > No i na koniec rozbawil mnie Szanowny Pan Marek, bo chyba zapomnial w fundacji
          > jakiej ulicy dziala.

          Już nie działa, a jednocześnie jest najczęściej wymienianym kandydatem na architekta miasta.

          > Kiedys juz napisalem jak to bedzie wg. mnie wygladalo i zdania nie zmieniam.
          > NCL powstanie, a Piotrkowska pojdzie do lamusa.

          Zwłaszcza, że:
          1. Projekt Nowego Centrum kończy się na ul. Sienkiewicza i takoż są robione plany miejscowe, konkurs na Piotrkowską w ogóle nie odnosił się do kwestii dworca, plany na dworzec - do Piotrkowskiej. To skutecznie uniemożliwia stworzenie spójnej więzi przestrzennej NCŁ, dworca i Piotrkowskiej.
          2. Stacja w tunelu średnicowym zamiast przy Piotrkowskiej będzie na tyłach Manufaktury, bez powiązania z transportem miejskim.
          3. Jak zwrócił uwagę pan Biliński (głos nie znalazł się w zapisie) jeśli powstanie Nowe Centrum, to ogół powierzchni użytkowej, jaka ma tam być praktycznie wyczerpie zapotrzebowanie, jakie w Łodzi może wystąpić. Siłą rzeczy - nikt nie zainwestuje wtedy w remonty kamienic czy wypełnianie zabudowy śródmieścia - bo zwyczajnie nie będzie na to popytu.
          4. Ideałem łodzianina jest obecnie domek z ogródkiem na przedmieściach. To się nie zmieni od wybudowania dworca i szklanej rury. Możliwe, że wokół dworca powstanie trochę biur korzystających z jego sąsiedztwa, ale drogi na skróty nie ma. Jeśli ludzie mają tam chcieć mieszkać, to trzeba zrewitalizować śródmieście, bo nikt nie będzie chciał mieszkać mając meliny z jednej i autostradę z drugiej. Bez dworca rewitalizacja byłaby niemal niemożliwa, ale samo powstanie dworca jeszcze nie oznacza rewitalizacji.
          5. Manufaktura też miała "promieniować" na otoczenie i absolutnie tego nie robi. Pomyślana jako antymiasto, do którego dojeżdża się samochodem, wyrwana z kontekstu i pozbawiona więzi przestrzennych nie ma najmniejszego zamiaru zrosnąć się ze swoim sąsiedztwem, a potencjalnie fantastyczne działki pod zabudowę - wciąż kwitną łanami chwastów. Tak samo będzie z dworcem - bez rewitalizacji po prostu będzie służył mieszkańcom Kalonki dojeżdżającym swoimi suvami do stacji KDP i kolejnego supermarketu. I wtedy to już rzeczywiście lepiej było budować dworzec w Zgierzu, bo chociaż nie zwiększalibyśmy korków w centrum miasta.

          > NCL to jeszcze jedne plus. Dla wladzy. Skoro bedzie nowe centrum, to przeciez m
          > ozna bedzie olac stare:)

          Więcej - przez sam fakt, że powstaje duża inwestycja władze czują się absolutnie zwolnione z obowiązku zadbania o jej szczegóły. Na zasadzie - nieważne co powstanie - wydamy wielkie pieniądze i ogłosimy to gigantycznym sukcesem. A że wykorzystamy 10% szans, jakie stwarzał projekt - nikt tego nie zauważy.
    • Gość: Logistaszek Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru... IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 21:11
      Ludzie są śmieszni. Wszyscy ludzie bez wyjątku. Włącznie ze mną. Są bardzo słabi i śmieszni. Cały świat gra komedię... Przed kim?
      • Gość: jan ek Przed widzami. IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 21:54
        I sobą.
    • Gość: Łapiduch Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru... IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 21:19
      Czas najwyższy tylko dlaczego na Widzewie odnawiają starą kładkę dla pieszych, coś wygląda mi to na niezły pasztet, jak 16 Października przejdą nią tłumy ludzi może nie dotrwać wybudowania tunelu pod peronami, nie wiem na co czekają z modernizacja peronów na Widzewie, ma się zacząć w momencie gdy zaczną się prace projektowe w centrum. Jak dla mnie to będzie niezły bajzel.
      • przyslowie Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent 18.08.11, 21:26

        Słuszna uwaga. Czeka nas niezły pasztecik logistyczny.
        • Gość: jan Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 21:41
          Słuszna uwaga. Czeka nas niezły pasztecik logistyczny.

          jw i jww
          jak dwa perony (trzy rozpadające się tory) połączone gruzo-kładką na widzewie mają przejąć rolę głównego dworca to bieda jak cholera
          • Gość: jan ek Lata miasta Łodzi bez pociągu w centrum IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 21:57
            i komunikacyjny paraliż, bo to i autostrada odległa coraz bardziej, i remont torów za Skierniewicami, i na Widzew dojazd daleki i trudny, samoloty do stolicy zbyt drogie.

            Ale niech się uda a wtedy - Rewelacja!
    • Gość: jan Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 21:22
      Jan Raczyński, Intercity: Jeśli będą kłopoty, podróżni odzwyczają się od kolei. Musimy zrobić wszystko, aby nie przerzucili się na autostrady.

      hahahahahaha ale się uśmiałem


      • Gość: s "autostrady" wg Czarka G...zapomnial dodać ;) IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 22:11
        jw
    • Gość: gość Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru... IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 21:31
      najwyższy czas pogonić tych lamusów, łącznie z mątwami z lokalnej gazetki, którym tylko na władzy zależy i gotowi są bez zająknięcia roztoczyć każdą wizję, nawet najbardziej oderwaną od rzeczywistości, by tylko władzę zdobyć, a później aby do następnych wyborów, bueee...
    • Gość: lekarz Przedwyborczy artykuł propagandowy GW ;) IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 21:54
      "miasto szuka pieniędzy", "strefa sztuki", "można podziwiać żurawie", "przestrzeń dla mieszkańców", "nowe centrum"...
      Future...
      Bajki...
      Wizje...
      POchłonie czy zdefrauduje czy wycieknie, czas pokaże.
      W Norwegii gdy coś się zaczyna robić to zwykle się o tym nie mówi. Mówi się natomiast o efektach. Zobaczymy.
      Na razie propaganda i polityczna zagrywka przedwyborcza.
      • Gość: jan ek Zobaczycie po wyborach jak pójdzie do przodu IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 21:58
        i będzie łyso!

        Eee, żartuję...
    • Gość: jan ek To na razie burzymy... a potem, no potem IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 22:05
      to potem... zobaczymy?

      Oj, źle to widzę, źle. Kto mi podaruje różowe okulary?
    • Gość: mis Czarek zawalił autostrady i PKP, to zrobi dworzec IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 22:09
      Przecież to jest ustawka i lanie wody do głowy pustaków co oglądają TVN i czytają Wybiórczą.
      To są tylko plany na papierze ;)
      Poczekamy na efekty.
      tak czy inaczej, w najbliższych latach trzeba się z Łodzi wyprowadzić bo znając rzeczywistość i czas trwania remontów i budów w Polsce zwłaszcza robionych przez polskich podwykonawców gdzie 5 stoi i patrzy a jeden robi to 10-15 lat murowanego bałaganu... jak dobrze pójdzie
    • Gość: Łodzianin Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru... IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 22:13
      My łodzianie chcemy nowoczesnego CENTRUM,brzydkiej niskiej zabudowy mamy dookoła całe kwartały,więc czas naprawdę wkroczyć w XXI wiek....
    • Gość: bb Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru... IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 22:19
      Po raz pierwszy mogę się zgodzić z większością opinii. Do tej pory myslałam, że tylko ja sceptycznie odnoszę sie do Nowego centrum, a tu proszę jest nas więcej. Wydaje się, że w tym przypadku wszystko postawiono na głowie: zamiast zaczać od planów urbanistycznych rozpisano konkurs na nie wiadomo co. I dopiero teraz maja powstac plany zagospodarowania. Na razie wygląda to tak - nowa dzielnica ma służyć przyjeżdżającym pociągami do stacji Łódź Fabryczna? Centralna?, którzy mają mieszkać w nowych apartamentowcach, bawić się w klubach, kinach i innych centrach rozrywki, a pracować mają w Warszawie do której dojadą szybką koleją. Interesująca wizja, tylko co nam z tego zwykłym łodzianom, mieszkającym na Retkini, Teofilowie, Widzewie itp. A stara tkanka miasta będzie się powoli rozwalała, cześć zostanie spalona, część nielegalnie sie rozbierze. Zauważcie jaki ciekawy plan remontów ma pani prezydent: pomalujemy elewacje, pomalujemy klatki schodowe i remont odbębniony. Starej struktury mieszkań, instalacji itd. nie ruszymy bo nie mamy pieniędzy. Ale 120 milionów na stadion Widzewa mamy, bo kibice są najwazniejsi. A że kibole niszczą nam swoimi durnymi napisami odnowione elewacje to nic. Przecież muszą gdzieś wyrażać swoje emocje. Ech, szkoda słów.
      • Gość: jan ek Wizja miasta Łodzi jako sypialni? IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 22:28
        oj, tfu!
      • Gość: jan ek Proponuję sprowadzić 25 tys. osadników IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 22:31
        z jakiegoś zatłoczonego bratniego kraju aby ożywić nasze miasto, oni zbudują nowe osiedle w nowym centrum, ponadto mamy ziemie leżące odłogiem jak Brus czy Henryków, które mogą zagospodarować. Łódź niech pozostanie wielokulturowa i stanie się wzorcem dla Europy. To da impuls do rozwoju łódzkiej gospodarki i interes zacznie się kręcić jak 100 lat temu.
      • Gość: K Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent IP: 212.180.165.* 19.08.11, 19:21
        Dla mnie ta cała inwestycja to klasyczny barejowski Miś - im drożej, tym lepiej, a najmniej ważne co się buduje...
    • Gość: gosc Może przy okazji warto podebatować o mentalności IP: *.xdsl.centertel.pl 18.08.11, 22:34
      Szczególnie tej żenującej grupki młodych politykierów ciągnących do koryta z tą śmieszną tablicą, narzekających na antenie ogólnopolskiej TV, że się za długo do Warszawy jedzie.
    • Gość: rysia CKD buduja już 40 rok i nadal nic.... IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 22:41
      A Gierek zły bo narobił długów, zbudowal prawie wszytskie szpitale w Łodzi, osiedla itd. Dzisiaj powstaja banki, kina, centra, nawet dworzec ma powstac (ale to raczej chora fantazja).
      I co my mamy z tego zwykli ludzie ?
      • przyslowie Re: CKD buduja już 40 rok i nadal nic.... 18.08.11, 22:51

        A my zwykli ludzie tyle z tego będziemy mieli, że łódzkich dłużników będziemy wpakowywać do blaszanych kontenerów, bo miasta nie stać na wybudowanie mieszkań socjalnych. Nie widzę wspanialszego wejścia w XXI wiek.
        • Gość: gosc Re: CKD buduja już 40 rok i nadal nic.... IP: *.xdsl.centertel.pl 18.08.11, 23:17
          Po prostu straszne. Może by tak ciebie w takim kontenerze odesłać byle dalej od tego miasta.
    • Gość: spoko Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru... IP: *.toya.net.pl 18.08.11, 22:56
      ...co tu się ku...na dzieje. Urząd miasta przeniósł się z Piotrkowskiej 104 do jakiegoś ogródka. komu takią promocję Prezydent robi? Żeby to jeszcze na dworcu było - to jakiś związek i wytłumaczenie dla takiej formy debaty by było ale tak, to co to ma być? podlizywanie się Wyborczej.

      Minister MSZ politykę prowadzi na twitterze, Prezydent Łodzi bez konsultacji z ludźmi GW - za przeproszeniem - nie piernie nawet. Kto tu rządzi? Co za bicie piany!!!!
    • chiure Oczywiście wciska sie Janiak, który musi zaistnieć 18.08.11, 23:19
      Janiak - zenująca persona. Facet nie ma nic wspólnego z pomysłem na NCŁ i na Dworzec. Pytam, gdzie on był jak EC1 przeznaczono do rozbiórki i jak Żydowicz snuł wizje CŁC?!Tych co byli prekursorami NCŁ, nie zaproszono. Kompletne dno.
    • Gość: gość Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru... IP: *.toya.net.pl 19.08.11, 00:13
      Zdanoska wygląda jak nie przymierzając centrum Łodzi przed rewitalizacją. Czy pani prezydent nie ma czasu, środkow,, ochoty na zadbanie o siebie? Chociaż odrobinę! Dramat.
      W ogóle Łódź w tej kadencji ma szczęście do pięknych i z mądrym spojrzeniem kobiet, vide Hac i Bomanoska i mężczyzn, np. Kasprzak. Taka jest, niestety, dzisiaj, twarz naszego miasta.
      • Gość: Miłośnik debat Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.11, 19:15
        > Zdanoska wygląda jak nie przymierzając centrum Łodzi przed rewitalizacją. Czy p
        > ani prezydent nie ma czasu, środkow,, ochoty na zadbanie o siebie?

        Pewnie jest bardzo zapracowana. Podobnie jak pan Cieślak występujący z trzydniowym zarostem na twarzy, przeciwsłonecznymi okularami i iPhonem w dłoni...
    • Gość: Alicja Plonk Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru... IP: *.play-internet.pl 19.08.11, 04:06
      Ponad rok temu kolega pisał, nic nie straciło na aktualności:

      Bajka o szklanych domach

      Czarne chmury zebrały się nad miastem. Lud ze zdumieniem przecierał oczy, wybudzony z pięknego snu, który przed nim roztaczali włodarze grodu, z roztańczonym ostatnim wiceprezydentem Tomaszem Włodzimierskim na czele. A miało być tak pięknie - zapuszczone tereny pokolejowe jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki miały się zamienić w nowoczesny, multimodalny dworzec (i nic to, że niektóre z wizualizacji okazały się być wizualizacjami z Berlina, i nic to, że w zasadzie nikt nie wiedział, co to znaczy "multimodlany"), specjalną strefę sztuki, centrum festiwalowe zaprojektowane przez światowej sławy architekta i wiele innych, równie pięknych i wspaniałych budynków, niektórych wręcz dwustumetrowych.

      Nikt nie przejmował się kwestiami takimi jak koszty, koniunktura gospodarcza (ostatnio niepokojąco niska), popyt na przestrzenie biurowe, z których w głównej mierze miała się składać nowa dzielnica czy chociażby tak trywialne kwestie jak własny, z ledwością dopięty budżet. Nikt nie umiał wyciągnąć wniosków, dlaczego pod rządami dobrotliwej ekipy nie udało się sfinalizować właściwie żadnej większej inwestycji niebędącej montownią, a i te miały denerwujący zwyczaj odchodzenia po kilku latach. Nikogo nie zdziwiło, że pierwszy w mieście pięciogwiazdkowy hotel znanej marki będzie budowała firma blizej nieznana na rynku deweloperskim, ani nawet to, że inna, również niezbyt znana firma chce w miedzyczasie obok wspaniałego aquaparku zbudować hotel tej samej sieci.

      Owszem, kilku frustratów wspominało, że te plany mogą się nie udać, niektórzy z nich mieli wręcz czelność coś wspominać niefrasobliwości władz, ale te głosy szybko uciszano. Tych, którzy wskazywali na to, że najpierw należałoby może zrobić porządek w starym centrum wyśmiewano, nazywając ich głupcami niepotrafiącymi dostrzec Wielkie Dziejowej Szansy, jaka stoi przed miastem. Więc i oni zamilkli, a przynajmniej żadne z miejscowych mediów nie odważyło się ich opinii nagłaśniać.

      W tym samym czasie w opuszczonym starym centrum działo się źle - nieremontowane od dzisiecioleci kamienice przypominały bardziej rudery niż budynki mieszkalne, główna ulica miasta coraz bardziej przypominała drugorzędną ulicę gdzieś na peryferiach, zapełnioną second-handami, sklepami "wszystko po 4zł" i miejscowymi czerwonoskórymi leczącymi za pomocą wody ognistej swoje problemy życiowe, oddajacymi zresztą efekt tej kuracji w najbliższej bramie. Ale mieszkańcy spali twardo, śniąc o szklanych domach w nowej dzielnicy, do której chętnie by się przenieśli. Nie obudził ich fakt, że jeden z inwestorów (ten od wodnego raju) nie tylko nie wybuduje pięciogwiadkowego hotelu, ale nie jest w stanie nawet wyprowadzić na prostą samego aquaparku i miasto musiało chyłkiem wykupić i sam aquapark i jego długi, znacznie przewyższające jego wartość. Nie obudził ich też fakt, że drugiego z inwestorów stać było jedynie na wyburzenie stojącej w miejscu przyszłej inwestycji kamienicy (co akurat w mieście udawało sie zawsze wybornie) i na postawienie wysokiego płotu z blachy falistej, który zreszta szybko przestali w ogóle dostrzegać. Nie obudziła mieszkańców nawet zmiana dobrotliwych władz na jeszcze bardziej dobrotliwe - w końcu to tylko zmiana nazwisk, prawda?

      Pierwszym niemiłym zgrzytem była dopiero wielka awantura wywołana przez twórcę znanego festiwalu, który zażądał spełnienia obietnic dawanych mu przez ostatniego wiceprezydenta. Nowe, jeszcze bardziej dobrotliwe władze miasta rozłożyły ręce i zgodnie z prawdą powiedziały, ze pieniędzy nie mają, na co twórca obraził się i zabrał swoje zabawki do innej piaskownicy, a z nowymi władzami porozumiewa się jedynie listownie.

      Lud oniemiał - jakże to? Nie będziemy mieli pięknego centrum festiwalowego?! Nie może tak być! Niech wróci ostatni wiceprezydent, on przecież mówił, że zbudujemy i on by je zbudował!

      Drugie zgrzytnięcie przeszło nieco bokiem i właściwie niezauważone. Nowy wspaniały dworzec miał zacząć powstawać jesienią bieżącego roku i w ciągu półtora roku być gotowym na powitanie wielkiej piłkarskiej imprezy, która zresztą się w mieście nie odbędzie, ale co to szkodzi? Porażki w wyścigu o nią i żenującego wniosku złożonego przez poprzednie dobrotliwe władze nikt już w mieście nie pamiętał. Okazało się jednak, ze sprawa się przeciągnie i pójdzie zwykłym trybem. A to z kolei oznacza w realiach Kraju Ziemniaka, że dopóki w stolicy będzie obecny minister z tego miasta, dopóty coś sie bedzie robić. A kiedy spadnie głowa ministra, miasto zostanie na wiele lat z wielką dziurą w samym środku. Ale kto by się tym teraz przejmował?

      Trzecie zgrzytnięcie miało już rozmiar potężnego huku - okazało się, że ministrowi od sztuki nic nie jest wiadomo, jakoby miał jakiekolwiek pieniądze na specjalną strefę sztuki w ogóle dawać. Nieco później spanikowane nowe, jeszcze dobrotliwsze władze usiłowały te sytuację wyjaśnić, ale wrażenie ogólnego bałaganu i przemożnej niemocy pozostało. Lud zafalował zaniepokojony, ze zdwojoną siłą podniosły się głosy wzywające powrotu ostatniego wiceprezydenta Włodzimierskiego - przecież gdyby mu nie przeszkodzono... Głosy frustratów od rachunku ekonomicznego jak zwykle zostały zagłuszone w ogólnym harmidrze - w toku zbliżającej się kampanii wyborczej nikomu nie były przecież na rękę.

      I tak ludność miasta, zaniepokojona zgrzytami i hukami kładzie się z powrotem, by śnić o swoich pięknych szklanych domach w nowej dzielnicy, do której niechybnie się cała przeniesie z zagrzybionej i zrujnowanej starej dzielnicy, nie myśląc wcale, kto jest odpowiedzialny za jej dzisiejszą kondycję i komu należałoby wystawić za to wszystko rachunek. Szklane domy są piękne, choć nieistniejące, a stare centrum szpetne i denerwująco rzeczywiste. ale przecież jak śpiewał poeta, jeszcze będzie przepięknie...

      gothmucha.blox.pl/2010/04/Bajka-o-szklanych-domach.html
    • Gość: MR Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Centru... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.11, 08:11
      Nareszcie. Dworzec Fabryczny to totalna żenada. Ale co z Widzewem? Jego przebudowa jest niedokończona i boję się, że nie będę miała czym dojechać do pracy w Skierniewicach, mieszkam na Widzewie, jeśli połowa pociągów będzie omijać Widzew by dojechać do Kaliskiej.
      • franek31 Re: Debata "Gazety": budujemy dworzec i Nowe Cent 22.08.11, 22:34
        Gość portalu: MR napisał(a):

        > Nareszcie. Dworzec Fabryczny to totalna żenada.

        Zobaczymy jak będzie wyglądał nowy dworzec po 5 latach od zakończenia budowy. Ostatnie 20 lat na warszawskim Wschodnim, Centralnym, Zachodnim, Stadionie (że nie wspomnę kilkuset innych kompletnie zdewastowanych dworców) - nie wróżą dobrze...
    • Gość: buu Debata klakierów kiepskiej władzy IP: *.com.pl 19.08.11, 10:42
      Cóż to za wazelina. Czy naprawdę nie było tam ani jednego głosu dystansującego się wobec tego fetowania?
      • Gość: Miłośnik debat Re: Debata klakierów kiepskiej władzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.11, 19:17
        Był jeden, ale jak widać nie znalazł się w zapisie. Pewnie się taśma skończyła.
    • Gość: gość Jednostronny artykuł lukrowany torcik dla PO IP: *.com.pl 19.08.11, 10:50
      Wieje nudą i uproszczeniaami z tych tekstów
    • Gość: mix A ja myślę, że IP: *.kredytbank.com.pl 19.08.11, 12:58
      NCŁ nigdy nie zastąpi Piotrkowskiej i starej części miasta. Jeżeli Zdanowska i jej następcy rzeczywiście konsekwentnie będą realizować politykę odnawiania naszej "starówki" to prawdziwy turysta będzie tu przyjeżdżał zobaczyć ślad po Ziemi Obiecanej, a NCL będzie tylko dodatkiem do tego. Zazwyczaj kręci człowieka to co stare, bo istniało jak nas nie było, istnieje i pewnie nas przeżyje, i dodatkowo ma zazwyczaj walor piękna. Testem będzie te 35 kamienic w 2012 - zobaczymy co im z tego wyjdzie. Jak na Łódź byłaby to liczba zawrotna, bo dotąd remontowało się 4-5.
      A co do NCL. Tak naprawdę najważniejszy w tym wszystkim będzie nowy dworzec kolejowy. Stary, choć rodzi sentymenty i nawiązuje do czasów Ziemi Obiecanej, jak wygląda każdy widzi. Wysiadać i wsiadać na nim to bardzo wątpliwa przyjemność. Ponadto dworzec ma być elementem szybkiej kolei - co by nie mówić ma to swój niewątpliwy plus, pod warunkiem, że szybka kolej będzie zatrzymywać się na tym dworcu :) A kopiec, góra czy jak tam to zwał - jeżeli ma być efektem "przymusowego" wydobycia ziemi, niejako przy okazji, jest jak najbardziej ok. Wizja posiadania wzgórza o wys. prawie 400 m npm z widokiem na miasto i PKWŁ jest całkiem zachęcająca. Kwestia zagospodarowania tego z głową.
      Piszecie, że stare Centrum padnie na rzecz nowego, ale myślę, że trzeba na to patrzeć inaczej. Stare musi być w krajobrazie Łodzi i w naszej świadomości na miejscu pierwszym, nowe dodatkiem. Po co mam jechać do Łodzi? Powinieneś zobaczyć chyba jedyną zachowaną w przeważającej części XIX-wieczną starówkę z Pałacami, kamienicami, kościołami i budynkami dawnych starych fabryk. Ponadto możesz zobaczyć NCŁ - twór lat ostatnich. Warunek: musi być rewitalizacja z jednej i budowa NCŁ z drugiej strony. Niestety Łódź ma gigantyczne zapóźnienia i w efekcie musi teraz zapiep... na kilku frontach. I jeżeli znajdą się naprawdę poważni, mądrzy i odpowiedzialni samorządowcy (tu mogłem przegiąć, ale co tam, wiara góry przenosi :)) to krok po kroku uda się to wszystko poukładać. Nie możemy ciągle wszystkiego krytykować i na wszystko narzekać. Co by się nie zadziało jest źle. Pomalowali dom na zielono - źle, przemalowali za głosem sprzeciwu na biało - też krzyczą, że źle. Korki w mieście są - źle, chcą wybudować drogę - protesty, chyba gdzieś trzeba ją poprowadzić.
      Dla mnie prawdziwyn testem będzie postęp prac rewitalizacyjnych. Lubię starą Łódź, podoba mi się i chciałbym widzieć ją odnowioną i zadbaną. Niemniej z nowego dworca, nowej dzielnicy i wreszcie Góry Henrykowskiej też będę się cieszył. Bylebym tylko dożył tego wszystkiego ;)
    • mikolajjs Brawo dla "Gazety" za pytanie: 19.08.11, 18:15
      "Miejska pracownia urbanistyczna nie przygotowała chyba jeszcze żadnego dobrego planu. Czy tym razem będzie inaczej?" Też mam takie wątpliwości. Obawiam się, że nowy dworzec nie będzie ani przestronny ani metropolitarny, ale będzie przypominał raczej ciasną stację metra lub nieciekawe podziemia Dworca Centralnego w Warszawie.
      Przy okazji budowy Nowego Centrum Łodzi już doszło do czegoś, co można nazwać aktem architektonicznego wandalizmu - bo tak należy określić nowy wygląd EC-1 - Zachód. Budynek zostanie pozbawiony charakterystycznych instalacji zewnętrznych, dzięki któremu wyglądał jak Centrum Pompidou w Paryżu lub londyńska siedziba Lloyda. I był to autentyczny, łódzki bezpretensjonalny budynek, który wpisał sie w pejzaż miasta, mimo że jest położony na uboczu, na terenie zakładu energetycznego, to pojawiał się na fotografiach, na okładce albumu ze zdjęciami, na obrazach. Szkoda słów. Ten projekt przypomina mi film Barei "Poszukiwany, poszukiwana", gdzie architekt robi poprawki autorskie do projektu i stawia blok na środku jeziora, a potem oczywiście pobiera za to kasę. W środowisku łódzkich prominentnych architektów nie znalazł się nikt na tyle mądry, żeby powiedzieć, że nie stawia się bloku na środku jeziora - czyli w naszych realiach - nie niszczy się tego, co może się stać architektoniczną ikoną odchodącej, fabrycznej Łodzi. Szkoda mi tego miasta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja