Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.11, 08:26
Odgradzanie się jest szczytem bezmyślności. Co innego, gdy jest to sam blok bez chodnika i nie utrudnia to komunikacji, co innego, gdy grodzi się wszystko łącznie z chodnikiem, bo to "moje".

Wspólnota obok nas chciała się odgrodzić, ale im wytłumaczyłem, że jak to zrobią i zamkną chodnik, to my zamkniemy swój i do pracy będą chodzić po ulicy. Póki co im się odechciało...
    • hammurabina Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... 24.08.11, 08:31
      Polacy w prawie wszyscy sa potomkami chłopów stąd ta wieśniacza mentalność i potrzeba odgradzania się. Niezależnie czy to pospeerelowski blok czy "apartamentowiec" w polu za miastem. Taka samowolka będzie do czasu aż ambulans czy straż pożarna nie dojedzie bo - ugrzęźnie w tych płotach.
      • real_mayer Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si 24.08.11, 08:41
        łatwiej postawić płoty, niż postarać się o specjalne kosze na psie kupy. Łatwiej zwalić na sąsiada niż samemu schylić się i posprzątać po swoim zwierzaku.
        • Gość: życzliwy Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.pool85-58-237.dynamic.orange.es 24.08.11, 08:46
          Wiejskie płotki i paskudne bramy rozwiązaniem problemu.

          Oto urbanistyka po polsku.
          • Gość: DNA Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: 193.57.67.* 25.08.11, 06:33
            I jeszcze reklamy wiejskiego biznesu na byle czym.
      • Gość: tomek Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.toya.net.pl 24.08.11, 08:41
        Wyprowadzanie swojego psa pod cudze okna jest zaś skutkiem czego? Dobrego wychowania czy pie...nego egoizmu?
      • Gość: 1382 Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 08:55
        Aj tam aj tam, nie wiesz że szlachta ciągle się procesowała,, o ziemię, o pół chłopa, o co się dało.
      • Gość: gość Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.aster.pl 24.08.11, 09:12
        To grodzenie "swojego" jest okropne. Jednak z drugiej strony patrząc , załatwia wiele problemów!Ogrodzone wspólnoty mają spokój z menelami, złodziejami ,brudzącymi psami(swoje psy wyprowadzają innym pod nos!) Tak więc "ogrodzeni" mają święty spokój, ale ..
      • Gość: basia jak zawsze IP: *.play-internet.pl 24.08.11, 09:23
        nieciekawy artykuł o łódzkim pospólstwie. Łódź to miasto kmiotów i ludzi bez jakiegokolwiek honoru.
        • Gość: marek Re: jak zawsze IP: *.dynamic.mm.pl 24.08.11, 17:08
          Basia to idiotka kretynka i wariatka. Lekko zbzikowana trolka o psychice chwiejnej.
      • Gość: tom Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.toya.net.pl 24.08.11, 09:52
        Dokładnie,masz racje.Powstała jakaś moda na wyprowadzki na prowincje,a ktoś kto chce mieszkać w zadbanej kamiennicy lub ładnym bloku z tarasem postrzegany jest jak dziwak.Moja rodzina zawsze mieszkała w centrum i mnie również nie rajcuje strzyżenie trawy przed domem,oraz to że każde wyjście znajomych na impreze czy przedstawienie,koncert to wielka wyprawa.,i myślenie jak wrócę na tą prowincje.
        • Gość: . Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.11, 11:45
          Spójrz na to z drugiej strony. Wyprawa na łono przyrody to wyprawa po za miasto lub wycieczka do czegoś takiego co się parkiem nazywa. Człowiek na człowieku, gwar itd.
          Osobom mieszkającym na peryferiach czasami wystarczy wyjść z domu...
      • Gość: q-ku to niewątpliwie chłopska mentalnośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 09:56
        tak samo mi się skojarzyło
        a jeszcze w połączeniu z PRL-owską nieufnością to piękny komplet
      • toowoomba1 Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si 24.08.11, 10:35
        hammurabina wygląda na to, że także masz wieśniaczą mentalność i nie rozumiesz, że na całym świecie ludzie się odgradzają, nawet na pięknych bogatych osiedlach. Dom od domu jest tak szczelnie odgrodzony, że sąsiedzi nie widzą siebie nawet przez całe życie. I to bez znaczenia czy w Afryce czy Australii. Ale skąd ham....murabina (o sorry) hammurabina ma to wszystko wiedzieć.
        • Gość: xx Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.171.32.42.static.crowley.pl 24.08.11, 11:00
          No właśnie, że się nie odgradzają... Nie wiem, skąd bierzesz swoje przykłady, ale w cywilizowanym świecie ludzie się nie odgradzają. A jeśli się odgradzają - to nie jest to już cywilizowany świat.

          Piszesz, że "w Afryce, w Australii". Jak się ogradza farmę - to robi się to po to, żeby zwierzęta nie uciekły albo drapieżniki nie weszły. To jest racjonalne, wiejskie myślenie. Ale w miastach - odgradzanie się od innych ludzi świadczy o chorobie społeczeństwa. Na przykład - w Johannesburgu większość osiedli willowych jest ogrodzona, w niektórych drut kolczasty nad płotem jest podłączony do prądu... Ale chyba nie do takich standardów aspirujemy?

          W normalnych społeczeństwach - odgradzanie się jest niepotrzebne. Bo bezpańskich zwierząt nie ma a te będące czyjąś własnością - są pod kontrolą właścicieli, którym nawet nie przychodzi do głowy pozostawienie ich bez opieki. A ludzie - nie potrzebują płotów, żeby wiedzieć, gdzie są niemile widziani. Kwestia kultury społeczeństwa, wychowania, itd.

          Jeśli masz zamiar podać przykład milionerów, którzy się odgradzają - rzeczywiście, wygląda to pewnie podobnie, niezależnie od tego czy to Rublowka pod Moskwą czy Beverly Hills. Ale chyba nie bardzo może się do tego poziomu porównywać społeczeństwo zza siatki na Olechowie w Łodzi.
        • Gość: no_pis_no_cry Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.4web.pl 24.08.11, 12:20
          A co ty za androny wygadujesz? Chyba nigdy nosa nie wyściubiłeś poza swoją wiochę.
        • Gość: manitou widac, ze duzo filmow z USA ogladasz IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.08.11, 12:31
          typu "Beverly Hills cos tam cos tam" i cos ci sie od tego w glowie popierd..lo. Ogrodzone sa luksusowe wille i rezydencje w bogatych dzielnicach, a nie bloki. Widac, ze malo widziales choc zarzucasz to hammurabinie. W USA, Kanadzie czy wlasnie w Australii nawet wlasciciele domow jednorodzinnych ich nie grodza.W Polsce byle osiedle sypialnia stawia sobie ploty i zasieki. Mam wrazenie ze to proba leczenia kompleksow- jestem kmiotem, mieszkam w bloku, na balkonie susze gacie, przechowuje sloiki, niepotrzebne graty i rower, ale sie ogrodze i od razu wszyscy pomysla, ze jestem ktos, bo stac mnie na "apartament" na grodzonym osiedlu. Zenada.
        • anna22290 Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si 24.08.11, 19:16
          nie ogradzaja sie ja mieszkam w Niemczech od 30 lat i w wiekszosi panst tz.,zachodu, nie preferuje sie plotow ,przewaznie sa to tereny otwarte lub zywoploty ,nie mowie tutajo reydencjach miljarderow
          • Gość: klakier Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.nyc.res.rr.com 25.08.11, 07:21
            anna22290 napisała:

            > nie ogradzaja sie ja mieszkam w Niemczech od 30 lat i w wiekszosi panst tz.,zac
            > hodu, nie preferuje sie plotow ,przewaznie sa to tereny otwarte lub zywoploty
            > ,nie mowie tutajo reydencjach miljarderow
            -----
            Racja ! Grodzenie się od sąsiadów to mentalny wrzód na mózgu. Typowy dla 3-ego świata i krajów postkomunistycznych. Otwarte przestrzenie i zadbane sąsiedztwo świadczą o otwartości i aktywności ludzi w ich środowisku. Takie społeczności są dynamiczne, silne i świetnie zarządzane. Jak chcesz żeby wartość twojego mieszkania lub domu była niska to odgrodź się od świata wysokim murem a najlepiej jeszcze drutem kolczastym. :-))))
      • Gość: AAA Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.pool.mediaWays.net 24.08.11, 16:25
        Problem jeszcze polega na najwyzszym w Europie zageszczeniu pieniaczy, idiotow i agresywnych cwokow na kilometr kwadratowy.
      • Gość: ARKA Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.stk.vectranet.pl 24.08.11, 17:28
        Czy chłopi sie tak odgradzali? Raczej żyli sąsiedzko i w symbiozie.To odgradzanie się i ta "prywatność" przypomina dawno juz opróznioną piwnicę,przy której postawiono strażników.Nigdzie w innych krajach tego nie spotkałam:( Smutne i śmieszne zarazem.
    • Gość: Wolak Wellkom in the potato repubblik of Bolanda! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.11, 08:40
    • Gość: kocikoci Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: *.net-serwis.pl 24.08.11, 08:44
      Ciekawe, co będzie, kiedy w samym środku tego labiryntu wybuchnie pożar albo ktoś dostanie zawału. Zakładam, że drogi pożarowe są? bo jeśli przez głupotę mieszkańców karetka dotrze do potrzebującego chociaż minutę za późno... Jeszcze będziecie ze wzruszeniem wspominać, że kiedyś psy szczały wam pod oknem, a blok naprzeciwko nie był spaloną ruderą.
    • Gość: maciek Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: 195.8.101.* 24.08.11, 08:45
      Oto Polska właśnie. Dodam tylko, że w 5 mln Berlinie jest 1 (słownie: jedno) grodzone osiedle. Nikt nie dostałby pozwolenia na grodzenie całych połąci maista i niszcenie w ten sposób tkanki miasta. Drodzy PAństwo nie płotami lecz kontrolą społęczną walczy się z niewłąściwymi zachowaniami. Płoty to droga do tego aby było coraz mniej bezpiecznie.
      • lukask73 kontrola społeczna 24.08.11, 10:28
        > Drodzy PAństwo nie płotami lecz kontrolą
        > społęczną walczy się z niewłąściwymi zachowaniami

        Nie społeczną, tylko kontrolą dozorcy. Niestety nie ma już dozorców, tylko gospodarze domów, zajmujący się raz po raz zamiataniem chodnika i roznoszeniem kwitów na komorne, a także agencje ochrony, które zajmują się zajmowaniem portierni. Ani jedni, ani drudzy nie mogą w razie zauważenia wandalizmu zrobić niczego, bo zaraz zostaliby oskarżeni o naruszenie nietykalności albo sami byliby naruszeni (są to często niepełnosprawni emeryci). A jeśli uda im się dodzwonić na policję i na dodatek ich zgłoszenie nie będzie zignorowane jako mało ważne, policja pokaże, jak ma ich w nosie, przyjeżdżając po 2 godzinach po to, aby nie wykryć sprawców. Mieszkańcy muszą tylko ponosić koszty odczytu nagrań z monitoringu.

        I jak to dbać o porządek i bezpieczeństwo?
    • Gość: gosc Kolejny bezsensowny artykuł wybiórczej IP: *.xdsl.centertel.pl 24.08.11, 08:45
      Są płotki bo muszą. Zdjęcia pokazują, że dzięki temu trawa jest przystrzyżona, nieobsr.... niezadeptana. Da sie dzięki temu nawet posadzić iglaki. Nie ma pijaków szwendających się po nocach. Okolica wygląda ładniej. A że redaktorowi się to nie podoba, bo wolałby zadeptane, zasr... trawniki. Kogo to obchodzi
      • Gość: gość Re: Kolejny bezsensowny artykuł wybiórczej IP: *.toya.net.pl 24.08.11, 09:03
        A ja tam widzę w tej chwili przez swoje okno osiedle bez płotów.Trawniki wykoszone, niezadeptane, dobrze mają sie krzewy i drzewa.Ludzie puknijcie sie w głowę, nie tędy droga.
        A do tego istnieje coś takiego jak służebność gruntowa. Z chodników i jezdni na osiedlach mogą korzystac wszyscy.
        • lukask73 Służebność 24.08.11, 10:23
          Służebność polega nie na tym, że każdy może wysrywać psy na moim trawniku, tylko na tym, że jeżeli do mojej posesji przylega posesja bez dostępu do drogi publicznej, to jej użytkownicy mogą przechodzić przez moją posesję.
      • aaab-bbb Re: Kolejny bezsensowny artykuł wybiórczej 24.08.11, 09:59
        Nie bezsensowny, bo tu nie mieszkasz.Dotyczy osiedla "Zagajnik"-róg Zagajnikowej i Inflanckiej.
        To ładne osiedle. Tylko do "zarzadów" dobrały się np. panie ,którym tęskno do własnosci prytwatnej,te płoty sa jej namiastką.To nieprawda ,że przez jeden sprywatyzowany blok.
        Takich tu wiele.są tam tylko niskie ,jak dawniej ale ładniejsze płotki przy trawnikach pod blokiem-powtarzam wszędzie takie były. Chodzi o wielki płot dzielący osiedle na pół-przy bloku nr 6.i to jest absurdalne! Nalezy rozebrac.Nie stawiac za nie swoje pieniadze dalszych.WSTYD.Te glupie baby niech kupia sobie dzialke i tam grodza.
      • one2be Re: Kolejny bezsensowny artykuł wybiórczej 24.08.11, 10:31
        Wiadomo przecież, że trawa nie została stworzona po to żeby po niej chodzić tylko żeby ją podziwiać. Bóg właściwie to chciał betonową kostką świat wyłożyć ale mu chyba cementu zabrakło.
    • Gość: didas zależy IP: *.play-internet.pl 24.08.11, 08:46
      są plusy i minusy. Nie zapominajmy że wszystkiemu winne są podatki. Skoro ludzie płacą za swój teren, to naturalne że chcą wykorzystywać teren zgodnie ze swoimi preferencjami, czyli wystrzyżony trawniczek, posadzone i zadbane krzaczki i drzewka, cicho, spokojnie, czysto, niestety równocześnie z terenu użytkowanego wspólnie, staje się to terenem obcym i niedostępnym dla większości, psy na pewno maja mniejsze szanse defekowania gdzie popadnie, koty też mają więcej roboty. Może polikwidować płoty, i niech żule łamią ławki, obalają bełty przy piaskownicy, i kwiczą podczas całonocnych libacji? Nic nie dzieje się bez powodu, ludzie się grodzą bo są zdesperowani i bezsilni, tym że nie mają innych narzędzi aby zapanował porządek i spokój w ich otoczeniu. Oczywiście jeśli ktoś byłby w stanie wprowadzić porządek bez stawiania płotów, to wszyscy się zgodzą na takie rozwiązanie, niestety nie słyszałem o chętnych.
    • naprawdetrzezwy Czyli bez płotów lazłaby po kwiatach? 24.08.11, 08:48
      "Wszędzie dookoła labirynty z płotów! Za pierwszym razem pół godziny próbowałam dostać się do sklepiku, który stał kilkadziesiąt metrów ode mnie - opowiada."

      A tak, musi chodnikiem?
      ;>>>
      • ona3010 Re: wieslandia 24.08.11, 08:56
        I znowu te paskudne zwierzate sa wszystkiemu winne, macie racje odgrodzcie sie ale tak żebyście nie wychodzili stamtąd.
        Do do osiedli dlaczego wlasciciel psa ma płacić skoro w czynszu (600) jest sprzatanie osiedla?
        Gdzie sie podział podatek od psa?
        Sytuacje sie zmiania w parku czy centrum bo faktycznie zasrany chodnik nie jest miły ale oblana traweczka? Ludzie nie maja chyba problemów.
        • Gość: ToKu Re: wieslandia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 09:39
          pójdźmy dalej...

          przecież utrzymywanie porządku to zadanie gminy lub jakiejś innej jednostki samorządu terytorialnego, po co więc wynosić śmieci aż do śmietnika?

          wystarczy dobrze zawiązać worek, wziąć zamach i sru przez balkon. Gmina posprząta...

          P.S. Zalany trawnik nikomu nie przeszkadza... No chyba, że ktoś by chciał na tym trawniku usiąść, dziecko tam wypuścić.
          Kutwa, muszą nadejść czasy, że właściciele psów mandatami zostaną przymuszeni do sprzątania po swoich pupilach, bo u mnie to jest na przykład tak, że na dużym placu zabaw (ze 2ha na oko) wieczorem jak dzieci sobie idą do domu to przychodzą ludzie z psami, którym na pobliskie sady i łąki (200 m w porywach) jest za daleko. Później dzieci muszą momentami slalomem między kupami biegać. Ludzie z psami wylegają z pobliskich domków jednorodzinnych, każdy ma tam własny ogrodzony ogródek...

          I patrząc na wszechobecne śmierdząc ślady czworonogów to to norma raczej niż wyjątek.

          P.S.2 Ciekawe kiedy w elementarzach przy temacie wiosna pojawi się zdanie typu: Wszechobecny aromat psiego g. oznajmił, że śniegi topnieją i nadchodzi wiosna.

          Polska - kocham ten kraj!
      • Gość: gość Re: Czyli bez płotów lazłaby po kwiatach? IP: *.toya.net.pl 24.08.11, 09:13
        Jak widać na zdjęciach chodniki też są pogrodzone
      • Gość: Ktos Re: Czyli bez płotów lazłaby po kwiatach? IP: *.telnet.krakow.pl 24.08.11, 09:21
        Jakbyś nie zauważył to na zdjęciach widać, że płoty postawione są w poprzek alejek, chodników i dróg dojazdowych. Rozumiem ogrodzić trawniczek, mogę zrozumieć płotek dookoła bloku i otaczającego go trawnika, ale stawianie płotu tak żeby blokował przejścia czy dojazd pokazuje tylko jakimi debilami są mieszkający tam ludzie. A najśmieszniejsze jest to że ludziom wydaje się że jak postawią płot to będzie super, czyściutko i bezpiecznie. I nie dociera że nawet monitoring i ochrona na wejściu to żadna gwarancja bezpieczeństwa.
    • rmiechowicz Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... 24.08.11, 08:50
      Zamiast 5-ciu minut, 15-cie? Trochę ruchu nie zaszkodzi.
      A jak komuś przeszkadzają płoty? Można sprzedać mieszkanie osobie, której płoty odpowiadają i kupić w innym miejscu, gdzie płotów nie ma. Ludzie nauczyli się tylko narzekać. Mamy ponoć demokrację? Większość we wspólnotach płoty przegłosowała? Więc trzeba się dostosować. Co, demokracja "boli"? Przeciez ponoć tak jest całe państwo rządzone?
      • Gość: kocikoci Tak, demokracja "boli" IP: *.net-serwis.pl 24.08.11, 09:09
        „Z natury rzeczy jeden człowiek nie jest równy drugiemu i nic się na to nie poradzi. Zasada demokracji ogranicza prawa tych, którzy są mądrzejsi, zdolniejsi, pracowitsi, i uzależnia ich od bezmyślnej chęci głupich, niezdolnych i leniwych, bo takich w społeczeństwie jest zawsze więcej. Niech nasi rodacy najpierw skończą z draństwem i zasłużą na miano obywateli, a dopiero wtedy będzie można pomyśleć i o parlamencie.”
        - Boris Akunin, „Gambit turecki”
        • jarucha79 Re: Tak, demokracja "boli" 24.08.11, 09:39
          wszystko na ten ten temat
      • japolak Re: Postawili tyle płotów 24.08.11, 10:23
        > A jak komuś przeszkadzają płoty? Można sprzedać mieszkanie osobie, której płoty
        > odpowiadają i kupić w innym miejscu, gdzie płotów nie ma.
        Gdy zamieszkałem na warszawskim Bemowie nie było płotów, dziś w niektórych częściach osiedla są ich labirynty, głównie wokół bloków w międzyczasie dobudowanych, także przy mojej drodze do osiedlowego basenu i do centrum handlowego.
        Mógłbym pytanie internauty odwrócić - jeśli ktoś chce płotów, po co się wprowadza na moje osiedle, które "wolne" było, zamiast do osiedla grodzonego, strzeżonego itd.?
        Na moim osiedlu płoty mają nie tylko przed psami strzec - przepędzane są "obce" dzieci z zamkniętych placów zabaw przy blokach ponoć "lepszych" - a psy zza płotów wyprowadzane pod mój blok, by kupę robiły.
        Demokracja nie polega na tym, by większość przegłoso- każdego -wała, przegradzając nawet główne alejki do sklepu, przedszkola, przystanku. Czy sąsiedzi, którym w ten sposób utrudnia się życie, też mogli w głosowaniu mieszkańców grodzącego się bloku uczestniczyć?
      • Gość: rita Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.11, 11:36
        pod warunkiem młotku , że mieszkanie jest własnościowe..... nie myślisz??? uważasz , że wszyscy mają mieszkania na własność???
      • Gość: dd Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 22:00
        a ja bym im kłódki pozakładał na te bramki, a co :). Trochę pomyślunku też nikomu nie zaszkodziło. A koledze proponuję darmowy pobyt w ZK. Tam jest dopiero ogrodzenie.
      • Gość: tom rex Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 16:33
        i tak trzymać miechowicz.Należy pójść dalej i ogrodzić całe miasta i postawić płoty na wszystkich granicach.A co taka wola Polaka.
    • Gość: Miszogun Dzicy ludzie IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.11, 09:05
      I tyle
    • Gość: anty analfabeta Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: *.partnertech.se 24.08.11, 09:22
      Czarnieckiego, patałachy, Czarnieckiego.

      (Stefan Czarniecki po szwedzkim zaborze itd.)
    • Gość: płotomaniaczka A bandziory oburzone, że nie sa już tak bezkarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 09:32
      i bezimienne. Tam gdzie nie ma prawa, najlepsza ochroną sa płoty.
      Tam gdzie prawo zabrania wchodzenia na cudzy teren i jest natychmiast surowo egzekwowane płotów nie trzeba.
      Zapytajcie naszą "elytę" jak mieszka. Na zamkniętych osiedlach czy w blokach otwartych z menelami na klatkach i schodach. Normalny człowiek chce miec jakieś poczucie bycia u siebie i bezpieczeństwa. Dzieciom chyba też lepiej bawić się na zamkniętych podwórkach ( że o spokoju rodziców nie wspomnę)
      • Gość: Jacek Re: A bandziory oburzone, że nie sa już tak bezka IP: 212.160.172.* 24.08.11, 10:13
        Mieszkam na tym osiedlu od 30 lat. Płoty nie powstały aby bronić się przed menelami bo ich tam nie ma tylko trepy z tego bloku potrzebowali namiastki koszar. Niestety, 3/4 bloków to różnego rodzaju mundurówki i taki tego efekt.
        • fonderal Re: A bandziory oburzone, że nie sa już tak bezka 24.08.11, 12:20
          Gość portalu: Jacek napisał(a):

          > Niestety, 3/4 bloków to różnego rodzaju mundurówki i taki tego efekt.

          Fakt, czasem to specyficzny gatunek lokatorów, ale...
          Chęć grodzenia się ma bardzo różne źródła: jednym przeszkadzają psy, innym sąsiedzi z bloku obok chodzący na skróty, komuś tam menele. Inni grodzą "bo moje". I tak dalej, i tak dalej...

          Mieszkam w bloku. Kilka lat temu spółdzielnia postawiła ogrodzenie. Lokatorzy mieli dość pijackich imprez do trzeciej nad ranem i syfu, jaki po nich zostawał, mieli dość zasikanych klatek schodowych, mieli dość płacenia za wywóz podrzucanych śmieci, dość włamań do mieszkań i piwnic. I wiesz co? Po postawieniu płotu (nikomu z sąsiednich posesji nie przeszkadza, nikomu przejścia ani przejazdu nie blokuje) wszystkie te zjawiska w cudowny sposób zniknęły z dnia na dzień. Nie było żadnego włamania, opłaty za wywóz śmieci spadły bo pojemniki opróżniają dwa razy w tygodniu a nie codziennie, klatki są czyste i skończyły się imprezy pod oknami, elewacja bez bohomazów.

          Zagwarantuj mi, że zlikwidowane postawieniem ogrodzenia zjawiska nie wrócą po jego rozebraniu, a pierwszy będę go demontował. Ludzie chcą żyć i mieszkać w syfie? Proszę bardzo, ich wybór. Ale nie mogą mieć pretensji to tych, którzy nie chcą...
        • Gość: tra Re: A bandziory oburzone, że nie sa już tak bezka IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 13:03
          No to rozwinąć im zasieki i postawić tabliczki "uwaga miny"
    • Gość: chf da sie bez plotow IP: 153.108.64.* 24.08.11, 09:33
      W krajach skandynawskich w ogole nie maja plotow i zyja.
      No ale tam nawet drzwi nie trzeba zamykac.

      W Szwajcarii roznie bywa, czesto tez sie wcale nie odgradzaja jak nie ma potrzeby. OD razu ladniej krajobraz wyglada

      zarabiaj we frankach www.szwajcarskakariera.pl
    • Gość: goscgosc Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.x-matter.uni-frankfurt.de 24.08.11, 09:39
      Niecle pojebani ludzie tam mieszkaja :-) Ciekawe czy zapalikowane i srajace krowy tez by im przeszkadzaly. Pewnie nie. Wiocha ! Wierzyc sie ne chce. A wystarczyloby by ludzie po pieskach kupki zbierali.
    • olek_01 Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si 24.08.11, 09:49
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):
      > Wspólnota obok nas chciała się odgrodzić, ale im wytłumaczyłem, że jak to zrobi
      > ą i zamkną chodnik, to my zamkniemy swój i do pracy będą chodzić po ulicy. Póki
      > co im się odechciało...

      Co za głupota - ogradzać teren bo psy sikają ,no i co z tego !
      niezłe mają kompleksy :/




      DTR,DOL - strzeż się tych blach ,dla własnego (i innych) bezpieczeństwa!
    • Gość: urzendnik no koniec świata, trzeba chodzi chodnikami IP: *.pkn.pl 24.08.11, 09:50
      Ludzie jak nie czują, że cos jest ich - to niszczą to! Oszem, utrudnienie jest ale dzięki temu mendy społeczne nie psują pracy innych. Trudno, sami sobie zapracowaliśmy na takie traktowanie. Jak tylko u mnie w bloku cos takiego będą chcieli zrobić - poprę w 100%
    • Gość: płotomaniaczka Dom na wsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 09:52
      Do lat 80 przy naszym domu był płot tylko pomiedzy sąsiadami, by kury nie denerwowały. Zabudowania otwarte na drogę międzynarodową oraz w kierunku pól. Nie było złodziei bandziorów. Kto potrzebował chodził przez podwórko skrótem na drogę.
      Po przeprowadzce do nowego domu 1/4 hektarowa działka dalej od innych domów, nie grodziliśmy niczego. I co się okazało. Po zbudowaniu mostka nad rowem "sąsiaom bgył bliżej przez nasze podwórko i zwozili tak siano a kiedys nawet powiedzieli "przecież tu jest droga do ich działki" (a prawdziwą drogę mieli z innej strony. Inni chodzili sobie skrótem na zakupy obok naszej stodoły a pijaczki załatwiały swoje potrzeby za stodołą. Kiedyś nawet znaleźliśmy slady furgonetki za obora i ktos chciał byka ukraść ale im się zerwał i uciekł. Wreszcie rodzice się wkurzyli i zbudowali płot (drewniany) i był wreszcie spokój a podwórka nie trzeba był całymi nocami pilnować, bo robi to dziś wolno biegający pies.
      Jak nie ma prawa do nienaruszalności cudzego terenu, to konieczny jest płot! A zwolennicy wolnych przestrzeni zawsze mogą kupic kilka metrów pola, postawić szope i delektować się otwartością na otoczenie a nie zmuszać innych do życia pod terrorem pijaków, chuliganów, prostytutek i innych bezimiennych meneli
    • Gość: XXX Dlatego ja nie chcę odgórnego uwalniania od IP: *.ip.netia.com.pl 24.08.11, 09:56
      spółdzielni. Wspólnota mieszkaniowa oznacza kompletną anarchię.
    • Gość: eny Jak wygląda dzień Pana Kazimierza? IP: *.p.lodz.pl 24.08.11, 09:59
      "Wcześniej droga na pocztę była prosta. Dzisiaj muszę obejść dokoła cztery bloki, dwa parkingi i przejść po schodach. Zanim dojdę, pocztę już zdążą zamknąć - opowiada pan Kazimierz."


      Tekst miesiąca :)))

      Jak wygląda dzień Pana Kazimierza?

      Wstaje za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolacje, to tylko wstaję i wychodzę. Płaszcz nakładam. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
      Do PKS mam 5 km. O czwartej za 15 jest PKS, nie zdążę, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka, stamtąd szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie znoszę banki, łapię WKD, na Ochocie w elektryczny i do stadionu, a potem to już mam z górki.
      Bo tak: 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem na poczcie i jest za piętnaście ósma.

      I zaraz potem otwierają pocztę więc Jest Pan pierwszy.... Nie jest tak źle, Panie kazimierzu
      • skibaskiba Re: Jak wygląda dzień Pana Kazimierza? 24.08.11, 11:38
        Gość portalu: eny napisał(a):

        > Nie jest tak źle, Panie kazimierzu

        Tekst miesiąca :)))

        A estetyka tych ogrodzeń na najwyzszym światowym poziomie:)))
        Przecież gołym okiem widać, że większość mieszkajacych na tym osiedlu to kretyni!
        Bo chyba tylko większość mogła przegłosować takie kretyńskie pomysły?
        • colour_of_magic Re: Jak wygląda dzień Pana Kazimierza? 24.08.11, 12:51

          > A estetyka tych ogrodzeń na najwyzszym światowym poziomie:)))
          > Przecież gołym okiem widać, że większość mieszkajacych na tym osiedlu to kretyn
          > i!
          > Bo chyba tylko większość mogła przegłosować takie kretyńskie pomysły?

          Dokładnie :-) Zastanawiam się czy nie wolałabym psich kup niż te piękne "bramy" :-P
          Wyję ze śmiechu po przeczytaniu tego artykułu :-D
    • Gość: iwik jakby brudasy sprzątały po swoich kundlach IP: 130.138.227.* 24.08.11, 10:01
      nie trzeba by stawiać płotów
      • Gość: III Re: jakby brudasy sprzątały po swoich kundlach IP: *.4web.pl 24.08.11, 13:08
        Te, iwik wytłumacz ty mi, w jakiż to cudowny sposób płot, który zagradza chodnik w poprzek, blokując możliwość przedostania się z jednej ulicy na drugą, spowoduje, że albo pieski przestaną robić kupki, albo ich właściciele zaczną je sprzątać? :D:D Byłam tam dwa dni temu, nabiegałam się szukając przejścia na pocztę i bardzo mnie ciekawi czy od tego zmalała ilość psich kupek??? Bo jeśli tak to natychmiast stawiam przed domem płot w poprzek chodnika, a co!
    • Gość: maro zakaz trzymania zwierząt w mieszkaniu IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.08.11, 10:06
      A wystarczy wprowadzić zakaz trzymania zwierząt (w sensie psów i kotów) w mieszkaniu. Psu czy kotu najlepiej spać na zewnątrz i mieć do dyspozycji ogród. Nie stać cie na dom z ogrodem nie masz zwierząt.
    • Gość: gość Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 10:12
      " ludzie ludziom zgotowali ten los" nic dodac nic ując..

      • ona3010 Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si 24.08.11, 10:59
        Wyobraź sobie ze mam 2 letnie dziecko i bardziej przeszkadzają mi na placu zabaw jak i w pobliżu butelki i puszki po piwach, resztki żarcia i fruwające reklamówki i opakowania po chipsach...
    • Gość: ap a gdzie info o aferze PO w Aquaparku ?:))))))) IP: *.play-internet.pl 24.08.11, 10:24
    • Gość: Larmo I bardzo dobrze IP: *.claranet.co.uk 24.08.11, 10:54
      Pieski maja przynajmniej na czym zaznaczac teren.
    • alik-w-plomieniach Re: już dawno mowiłem ze tylko odstrzal kundli 24.08.11, 11:01
      Tylko jeśli będą to agresywne bulteriery i inne kundle z PiS.
      • r1111111 Re: już dawno mowiłem ze tylko odstrzal kundli 01.09.11, 11:46
        alik-w-plomieniach napisał:
        > Tylko jeśli będą to agresywne bulteriery i inne kundle z PiS.

        z "bulem":
        politykier.pl/kat,1025795,wid,13734753,wiadomosc.html?ticaid=5cf23
Inne wątki na temat:
Pełna wersja