Gość: daniel Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: *.tmmg.pl 24.08.11, 11:02 ciekawe co na to Straż Pożarna, Pogotowie itp.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty Jak poprawnie napisane "sikające psy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 11:04 Tak naprawde chodzi o srające spy swoich niewychowanych właścicieli, którzy nie sprzątali po sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: *.tubes.com.pl 24.08.11, 11:09 Ty bucefale !! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Psie kupy i trawnik 24.08.11, 11:30 Czy naprawdę psie kupy, aż tak przeszkadzają? Najśmieszniejsze, że bardzo czesto tabliczki "antypsie" stoją na takich trawnikach, że gdyby nie ta tabliczka nikt by nigdy nie zgadł, że to trawnik. Rozumiem, że jak jest "klepisko", czy trawka daleko od trawki taka kupa razi. Rozumiem, że jak trawniki ograniczają się do wąskich pasemek pomiędzy parkingami to taka kupa razi. Kupa na trawniku po którym wolno chodzić, zwłaszcza tam gdzie bawią się dzieci jest wręcz niebezpieczna. Jednak "antypsiokupowa" akcja na wielkim trawniku z dobrze utrzymaną trawą (kupa w niej niknie), gdzie NIE pozwala się dzieciom bawić, ani innym osobom tam pojawiać może szkodzić TYLKO przez sam fakt, że ktoś wie, że ona tam jest. No i komuś kto ją strzyże. IMHO oprócz faktycznych pretensji do zrozumienia, tak jak piszę wyżej spora częśc tych "antykupowych" akcji to przejaw nerwicy natręctw - fobii przed zarazkami. Takie osoby by najchętniej wysterylizowały cały świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manitou no wyobraz sobie- przeszkadza IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.08.11, 12:12 "Jednak "antypsiokupowa" akcja na wielkim trawniku z dobrze utrzymaną trawą (kupa w niej niknie), gdzie NIE pozwala się dzieciom bawić, ani innym osobom tam pojawiać może szkodzić TYLKO przez sam fakt, że ktoś wie, że ona tam jest. No i komuś kto ją strzyże. " No, to chyba tylko w tym smutnym kraju moga byc trawniki, na ktore ludziom wstep wzbroniony a psom wrecz odwrotnie. Bo w normalnym cywilizowanym swiecie za chodzenie po trawnikach, siedzenie na nich czy lezenie nikt do nikogo pretensji nie ma, przeciwnie to widok jak najbardziej normalny, natomiast za niesprzatniecie psiej kupy z trawnika dostaje sie mandat Bo bez wzgledu na to, gdzie pies zostawil klocka, zasranym (nomen omen) obowiazkiem wlasciciela jest tego klocka sprzatnac. Tak sie robi w krajach, gdzie slowo "cywilizacja" ma nieco inne znaczenie niz w naszym katolickim grajdole Odpowiedz Link Zgłoś
be_ll Re: Psie kupy i trawnik 25.08.11, 05:13 Jestem zdania, że każdy właściciel psa powinien sprzątać po nim, jeśli pupil załatwia potrzeby poza terenem prywatnym właściciela. Jednak to tylko moje marzenia, nie sądzę by udało mi się dożyć czasów, gdy w jakimkolwiek polskim mieście będzie można wyjść na skwer czy do parku i położyć się/usiąść trawniku bez wdepnięcia w g.... Może chociaż moje dzieci tego doczekają, staram się wierzyć, że to kwestia kultury osobistej społeczeństwa i nasze będzie ewoluować w lepszym kierunku. Jak to możliwe, że w Europie na zachód i północ od naszego pięknego kraju posprzątanie po swoim psie jest stnadardem, w niektórych azjatyckich krajach również np. Japonia? U nas mój pogląd wśród wielu właścicieli psów wzbudza śmiech i politowanie... Przykre to. W Japonii to nawet poza woreczkiem na kupę swojego pieska właściciel ma często ze sobą butelkę plastikową po napoju/wodzie wypełnioną wodą z kranu i polewa nią miejsce gdzie piesek odda mocz - niezależnie czy to przydrożna latarnia czy park. Ale Japończycy to ludzie wyjątkowo czyści, nie udało mi się uświadczyć nigdzie smrodu na ulicy, ani w tłumie - ludzie dbają o osobistą higienę , jak i higienę otoczenia. Mają to po prostu wpajane od najmłodszych lat. Tymczasem u nas już sama higiena osobista to duży problem, wystarczy wsiąść do tramwaju lub autobusy, bądź znaleźć się w tłumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Psie kupy i trawnik IP: *.gdynia.mm.pl 26.08.11, 10:35 zwłaszcza ciebie powinno się wysterylizowac i twojego kundla. psie gówna przeszkadzają i nie ukrywaj tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alma Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 11:39 Po co sprzątać po swoim psie, przecież TO śmierdzi! Łatwiej puścić psa i spokojnie pójść dalej udając, że niczego nie widzę. Nie dziwię się ogrodzeniom. I choć je mam wokół domu, to .. sprzątam kupy po psie sąsiadów, którzy go wypuszczają, żeby nie brudził własnej działki. Podrzucili kafle ze starego pieca, gdy tylko rozpoczęliśmy drobny zewnętrzny remont, a ostatnio butelki po libacji. MPO owszem, odbiera od nich śmieci w workach, ale co szkodzi podrzucić? I tak przeszło już na pokolenie wnuków!! Długo jeszcze uczyć się będziemy demokracji, a przede wszystkim KULTURY!!! I tego, by liczyć się z innymi. Daleko nam, łodzianom, do tego. W każdy niedzielny i poniedziałkowy ranek/już!/ na przystankach tramwajowych przy Porcie ŁÓDŹ przy pełniutkich koszach, na chodniku leżą butelki /te szklane najczęściej celowo rozbite/ i różne inne śmieci, często w reklamówkach. Mogę mieć pretensję do MPK, że nie sprzątają 3 razy na dzień, że powinny być dwa kosze, że.... Ale to brak kultury osobistej właśnie łodzian, żeby nie powiedzieć ostrzej. Gdy ktoś na przystanku rzuca coś na chodnik, staram się zwracać b. delikatnie uwagę /żeby nie oberwać, a osiągnąć efekt/. Pozdrawiam. Alma Odpowiedz Link Zgłoś
stalmat1 Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si 24.08.11, 11:52 I to jest sedno sprawy. Wiekszosc luzakow (ponizej) wielce ceni sobie swobode i brak plotow. No i oczywiscie uzyje kazdego argumentu, lacznie z tym o "wiesniactwie" aby przekonac ze maja racje. A to ze nie maja pojecia o zasadach chowania "naszych czworonoznych przyjaciol" zupelnie im nie przeszkadza. Ja nie tylko stawialbym ploty, ja bym rowniez chodzil zalatwiac wlasne potrzeby fizjologiczne pod domy/okna tyc przyjaciol przyrody, ktorzy myla puszcze Bialowieska z osiedlem mieszkaniowym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: home Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: *.petrus.pl 24.08.11, 11:40 Gdyby własciciele swoich pupilków sprzatali na swoich trawnikach to co pupilki zostawiaja nie było by plotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagajka o ty głupi człowieku!!!! IP: *.grs-k0.g1.pl 24.08.11, 11:47 o ty głupi człowieku!!!! jak już piszesz o jakimś osiedlu to dowiedz się jak się ono nazywa!! to jest osiedle zagajnikowa!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swojak1000 Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.11, 12:06 To jest lśnienie wdrożenia pomysłów na użyczenie terenów. Ma tę przypadłość każda Wspólnota Mieszkaniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: budowlaniec Czy te płoty są legalne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 12:24 Pytanie zasadnicze: czy na te wszystkie budowle, a płot jest budowlą, odpowiednie organa miejskie wydały pozwolenia na budowę? Jeśli nie wydały, każdy ma prawo je zakwestionować, a nawet skorzystać z tzw. „prawa samopomocy” oznaczającego w tym wypadku samodzielne ich zdemontowanie. Wystarczy sprawdzić legalność budowy ! Jeżeli jednak te płoty są legalne, a komuś utrudniają poruszanie się po terenie, obszarze publicznym, należy wystąpić do organu, który wydał pozwolenia na wznoszenie płotów o wyznaczenie tzw. drogi koniecznej, co może zmusić właścicieli płotków do ich przestawienia w inne miejsce. Czy komuś będzie się chciało to zrobić, czy niezadowoleni poprzestaną na "pisaniu do gazety" ? Odpowiedz Link Zgłoś
colour_of_magic Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... 24.08.11, 12:47 Nigdy większej bzdury nie przeczytałam :-) Rodacy jak nikt inny potrafią poprawić mi humor :-D Odpowiedz Link Zgłoś
eltinu Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si 24.08.11, 14:02 Jeżeli ludzie się grodzą to zapewne mają do tego powody. Inaczej by się nie grodzili. Może osiedle powinno być od razu zaprojektowane jak "ogrodzone" i nie było by problemu z chodnikami, czy dojazdem karetki. Szczytem zaś chamstwa tutaj nie jest grodzenie się. Nie jest nawet wyprowadzanie psa pod czyjś balkon. Szczytem chamstwa jest na tym forum nieuzasadnione poczucie wyższości niektórych userów wobec ludzi ze wsi. Ale jak widać mieszkanie w stolicy nie gwarantuje jakiego takiego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.11, 20:15 To nie poczucie wyższości, to albo zazdrość, albo niewiedza. Niektórzy zatrzymali się na poziomie PGR-ow, kiedy to wsie byly naprawde "dziurami". Dzis pewnie 90% marzy o wlasnym domku na wsi...ale niestety, nie kazdy moze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head To efekt działania psich terrorystów 24.08.11, 14:14 Nasze maista sa ustawicznie zasrywane przez tysiące psów których właściciele nic sobie nierobia z tego że zamienili nasze skwery, parki, trawniki w psia ubikację. Na ulicach W-wy, gdzie często nie ma nawet trawników (np. rejon Politechniki) nawet chodniki usłane sa psimi gównami. Może komuś to nie przeszkadza ale ja nie chcę mieszkać w ubikacji, nie chcę wdzychać powietrza w którym wiatr rozwiewa wyschniete psie kupy. No ale rzecz gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: To efekt działania psich terrorystów IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.11, 20:16 Rozumiem, że płoty pomagają i psy nie robią kup??? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gzesiolek Re: To efekt działania psich terrorystów IP: *.pnet.com.pl 14.09.11, 12:27 Pomaga na tych ktorzy wola te kupy zostawic pod oknem innych a nie swoim.. My odgrodzilismy we wspolnocie nasza dzialke bo juz nie mielismy sily... dokola naszego bloczku jest osiedle domow jednorodzinnych... i z wszystkich tych domow psy byly wyprowadzane na piekny trawnik przy naszym bloku, no bo przeciez sobie za plotem srac nie beda... Prosby nie dzialaly... sprzatac po sobie nikt nie zamierzal... i plot rozwiazal problem... Mamy ladny, duzy i niczym nie zapaskudzony trawnik, gdzie moga bawic sie dzieci, a nie psia ubikacje... drugi efekt to brak chlopkow roztropkow ktorzy czasem z laweczek pod blokiem z osiedla obok przenosili sie w spokojna okolice i awanturowali sie pod naszymi oknami... Nie popieram takiego odgradzania sie... plus u nas zostawilismy bramki nie zamykane na klucz i wszystkie wytyczone trakty piesze sa nadal przepustowe, a jednak na powyzsze problemy zadzialalo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Sokołowska Zrobili sobie "kwartały" :) IP: *.toya.net.pl 24.08.11, 14:27 Jednym słowem- mieszkańcy zrobili sobie "przestrzeń kwartałową" tam, gdzie jej nie było. Z punktu widzenia projektowania urbanistycznego, nie jest niczym dziwnym gdy mieszkańcy próbują wyznaczyć swoją strefę, dostępną tylko dla "swoich"; jest to szczególnie ważna potrzeba w polskich realiach, gdzie w przestrzeni ogólnodostępnej ciężko posadzić choćby drzewko bez ryzyka, że ktoś je zniszczy/ ukradnie etc. W zabudowie kwartałowej taki podział jest naturalny (i jak widać na załączonym obrazku najwyraźniej potrzebny). Niestety, przez układ "blokowy" i brak projektowania rozdziału przestrzeni, samodzielne działanie doprowadziło do takiego miernego efektu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 24.08.11, 14:44 hitlerowcy z przymusu zamykali ludzi w gettach, a teraz sami sobie je tworzą. Odpowiedz Link Zgłoś
forumonline Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... 24.08.11, 16:36 hahaha, brawo, osiedle debili, jaka polska, takie to osiedle. Odpowiedz Link Zgłoś
anna22290 Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... 24.08.11, 19:11 wszystko dobrze jak ludziom odpowiada ALE CO Z DOJAZDEM POGOTOWIA ;STAZY POZARNEJ W NIEMCZECH NAWET JAK NA KROTKO ZAPARKUJESZ NA TAKIEJ DRODZE DOJAZDOWEJ TO DROGO TO KOSZTUJE LACZNIE Z PUNKTAMI A TAM CZY KTOS WOGOLE O TYM MYSLI ? przeciez to jest najwazniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
vald Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... 25.08.11, 00:50 Odgradzanie to normalna reakcja, na to że ktoś, kto nic nie miał, nagle ma - stał się właścicielem. Cały czas mu po głowie chodzi myśl, że ktoś chciałby mu tą własność zabrać, nie w sensie fizycznym ale w sensie decydowania czy może tą własność naruszać, swoim psem, czy swoim na tej własności pobytem. Trzeba się niestety z tym pogodzić i dojść do wniosku, że prawdopodobnie dopiero następne pokolenia właścicieli zmienią swoje podejście w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
self-mademan Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si 25.08.11, 05:27 Kompleks Kargula i Pawlaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolo Lodz - najohydniejsze miasto IP: *.dclient.hispeed.ch 25.08.11, 00:52 w ktorym bylem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 08:07 Uważam ,że płoty to dobry pomysł na rozwiązanie problemu z psimi kupami.Od kiedy mam płot to pod swoim oknem nie mam odoru od psich odchodów. Odpowiedz Link Zgłoś
stara_dominikowa Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si 25.08.11, 09:05 Smutne jest co innego. Mianowicie to, że ludzie chcący: - czystych trawników - sprawnego placu zabaw - ławek nie okupowanych nocą przez pijaną młodzież muszą się grodzić, bo egzekucja prawa w Polsce mocno kuleje. Nie czipuje się psów, nie ma obowiązkowego ich ubezpieczenia - w przypadku pogryzienia właścicielowi nikt nie udowodni, że to jego zwierzę; policja przyjeżdża po godzinie, płoszy zakłócających porządek, po czym po pięciu minutach hałas powraca. Płoty to tylko objaw niewydolności państwa i to jest smutne. Mówicie, że w Niemczech i Szwajcarii nie ma płotów. Spróbujcie tam pohałasować ludziom pod oknami w środku nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Najgłupszy płot w poprzek Zaolziańskiej IP: *.ip.netia.com.pl 25.08.11, 09:50 Dla mnie najgłupszym płotem jest ten postawiony jeszcze za komuny w poprzek ulicy Zaolziańskiej. Uniemożliwia ruch samochodów w imię spokoju mieszkańców pobliskiego osiedla i bezpieczeństwa dzieci ze szkoły przy Wiosennej. Szkaradny, obskurny i kompletnie nieoznakowany a w nocy niewidoczny. Gdy go stawiano nie znano np. progów zwalniających. Może warto temu się przyjrzeć bo samochody zamiast jeździć ulicą Zaolziańską krążą uliczkami osiedlowymi. A może w imię spokoju i bezpieczeństwa postawić takie płoty przy innych szkołach np. w poprzek ulicy Jaracza czy Kasprzaka, tam też są szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była mieszkanka Re: Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da si IP: *.dynamic.chello.pl 26.08.11, 22:10 mieszkałam na tym osiedlu kilka lat. na początku było fajnie, bo miejsce swietne pod każdym względem. dobra komunikacja, bliskość warzywniaka, poradni, apteki, supermarketu, etc.. fajnie było, bo zielono, bo przestronnie. do czasu aż paniom i panom w wieku 70+ zaczęły przeszkadzac dzieci grające w piłkę na trawniku. posadzono krzewy, by ten proceder ukrócić. potem ogrodzono plac zabaw i wystawiono wielką tablicę, że to plac zabaw tylko dla dzieci mieszkańców osiedla, do tego "objety monitoringiem", a ten monitoring to pani z drugiego piętra, która "kuka" na wszystko dookoła... absurd tego placu zabaw mnie zadziwia do tej pory.. potem zaczeły się inne wygrodzenia, potem wspólnota jedna postanowiła sobie zagrodzic "swój" parking, czyniąc alejkę ślepą.. potem druga wspólnota postanowiła sobie ogrodzić trawniczki, żeby psy "tych ze spółdzielni" im nie robiły kupek. sami zaś swoje pieski na trawkę "spółdzielczą" ochoczo wyprowadzali udając, że nie wiedzą po co sa torebeczki.. wyprowadziłam sie stamtąd. było fajnie do czasu. to osiedle, z fajnego, otwartego miejsca stało się nieprzyjazną karykaturą.. ale nie wszystko jest winą spółdzielni zagajnik. ten teren zamiszkują i spółdzielcy i kilka wspólnot. nie potrafią sie porozumieć. ot mentalność starszych polaków, chcących bezpiecznie i w spokoju mieszkać, mając za wroga każdego "spoza".. smutne, ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
djcargo Postawili tyle płotów, że z osiedla nie da się ... 26.09.11, 08:58 A widać to na Zumi? Z lotu ptaka musi robić wrażenie :) Odpowiedz Link Zgłoś