Oddam młodą rosyjską, błękitną kotkę

25.05.04, 18:48
Mam do oddania młodą (około 8 miesięcy) kotkę rasy błękitnej, rosyjskiej.
Kotkę przyprowadziła do mojej znajomej, Pani (chociaż nie wiem zważając na
stsosunek tej Pani do zwierząt, czy powinno to być z dużej litery) oddając ją
pod opieka na dwa tygodnie, ale upłynęło już dużo więcej czasu i ta Pani nie
chce (lub nie może) zabrać jej z powrotem. Znajoma nie może zatrzymać jej, bo
ma dwa koty i następuje konflikt interesów :-)
Ja sama ma kota i dwa psy i raczej również nie mogę jej zabrać. Szkoda żeby
trafiła do schroniska.
Gdyby ktoś był chętny to proszę o kontakt na maila.
asialk@gazeta.pl
    • keridwen Re: Oddam młodą rosyjską, błękitną kotkę 25.05.04, 18:53
      sa pewne kocie strony, na ktorych jest dzial adopcyjny ....

      moze warto tam pisac, a nie na forum?

      www.miau.pl/adopcje/dodaj.php
      www.cats.alpha.pl/adPage.html
      www.koty.pl/home/ogloszenia/
      koty.nowiny.pl/wanted_czl.html
      organizacjapraw.republika.pl/adopcje_koty.htm
      www.centrumadopcyjne.republika.pl/html/Koty.htm
      lidial1.webpark.pl/wgal.html
      www.kocie-zycie.prv.pl/
      • keridwen Re: Oddam młodą rosyjską, błękitną kotkę 25.05.04, 18:55
        ja niestety nie pisze sie na nowego kotka, mam chwilowo sztuki cztery plus pies.

        tym bardziej nie chcialabym rosyjskiego niebieskiego :), wole swoje buremki :)
        • asialk Re: Oddam młodą rosyjską, błękitną kotkę 25.05.04, 19:02
          Pisze na forum bo szkuam ludzi z Łodzi, którzy mogli by wziąść tą kotkę.
          Nie mam jej jak zawieść w gdzieś w Polskę.
          Poza tym cztery z tych linków które podałaś nie działają, więc nie wiem po co
          je wkleiłaś.
          Pozdrawiam
          asialk
          • keridwen Re: Oddam młodą rosyjską, błękitną kotkę 25.05.04, 19:05
            zawsze mozna zaznaczyc, ze odbior jest w lodzi.
            ale niektorym zawsze wiaterek w oczka wieje.
            czasem nawet jest pod gorke w dwie strony ;).

            ja strony podalam, bo uwazalam, ze przydadza sie pani, jesli poczula sie pani
            urazona, coz....
            nie bede sie w tym temacie wypowiadac.

            eot.
            • asialk Re: Oddam młodą rosyjską, błękitną kotkę 25.05.04, 19:14
              Jeżeli piszę na forum łódzkim, to się chyba każdy normalny człowiek zrozumie że
              chciałbym ją oddać w Łodzi.

              Ja nie poczułam się urażona, tylko zaznaczyłam że linki który zostały podane
              nie działają. Nie musisz się obruszać, tylko czasem sprawdzić co wklejasz.

              Pozdrawiam
              asialk
              • keridwen Re: Oddam młodą rosyjską, błękitną kotkę 25.05.04, 19:34
                dobrze, to moze inaczej.

                po 1. forum nie jest rubryka ogloszen. a ogloszenia gazetowe sa platne. piszac
                tu narazasz pewnego wydawce na straty, a adminowi forum dokladasz pracy, bo
                musi to wyrzucic na osla lub skasowac.

                po 2. jesli zdecyduje sie laskawa pani na skorzystanie z dobrodusznie podanych
                linek, to wypadaloby zaznaczyc, ze kotek jest w lodzi. wtedy kazdy normalny
                czlowiek bedzie wiedzial, ze trzeba przyjechac do tego miasta.

                po 3. kazdy normalny czlowiek moze po krotkiech chwili nienamyslu stwierdzic
                nienormalnosc u innych, a co za tym idzie, pani tezy sa niepoprawne.

                ;)))
                • ixtlilto [keridwen] 25.05.04, 19:59
                  keridwen napisała:

                  >po 1. forum nie jest rubryka ogloszen. a ogloszenia gazetowe sa platne. piszac
                  >tu narazasz pewnego wydawce na straty, a adminowi forum dokladasz pracy, bo
                  >musi to wyrzucic na osla lub skasowac.
                  Jakbyś nie zauważyła, to dzięki temu Forum kilka zwierzaków znalazło już swój
                  dom; a łódzki Admin jest wielkoduszny i takich wątków nie usuwa.
                  • keridwen Re: [keridwen] 25.05.04, 20:03
                    ixtlilto wystukala gornolotnie:

                    > Jakbyś nie zauważyła, to dzięki temu Forum kilka zwierzaków znalazło już swój
                    dom; a łódzki Admin jest wielkoduszny i takich wątków nie usuwa.


                    jakbys slonko kochane nie zauwazyla, zawsze byly to watki pt. 'znaleziono', a
                    nie oddam w dobre rece.
                    chyba istotna roznica, nie sadzisz?

                    a btw. jak napisze, oddam szafe z kornikami w dobre rece to tez przyklasniesz?

                    ;)
                    • ixtlilto [poza tematem] [keridwen] 25.05.04, 20:14
                      keridwen napisała:

                      >a btw. jak napisze, oddam szafe z kornikami w dobre rece to tez przyklasniesz?
                      Są tu studenci biologii, więc może któyś z nich potrzebowałby korników do
                      obserwacji.
                      • keridwen Re: [poza tematem] [keridwen] 25.05.04, 20:16
                        czyli jednym slowem, forum lodz moze sluzyc za multimedialny dodatek z
                        ogloszeniami do gw?

                        gratuluje pomyslowosci... moze nawet ktos to kiedys kupi ;>
                    • redakcja.lodz Racja po stronie Ixtlilto 25.05.04, 20:43
                      keridwen napisała:

                      > ixtlilto wystukala gornolotnie:
                      >
                      > > Jakbyś nie zauważyła, to dzięki temu Forum kilka zwierzaków znalazło już s
                      > wój
                      > dom; a łódzki Admin jest wielkoduszny i takich wątków nie usuwa.
                      >
                      >
                      > jakbys slonko kochane nie zauwazyla, zawsze byly to watki pt. 'znaleziono', a
                      > nie oddam w dobre rece.
                      > chyba istotna roznica, nie sadzisz?

                      Między „znaleziono” a „oddam w dobre ręce” forumowo nie ma żadnej różnicy.
                      Byłaby między „oddam” a „sprzedam”. Tu jest problem. I rzeczywiście jest tak,
                      że takich wątków, w końcu raczej rzadkich, nie usuwamy. Choć może to i spam -
                      ale do stolerowania...
                      • keridwen racja jak racja. lepsza jest kolacja 25.05.04, 20:48
                        dla mnie zwroty znaleziono i oddam maja znaczaca roznice w swym znaczeniu, ale
                        widac - nie dla wszystkich i prawdopodobnie sie mylilam.

                        coz - redakcja bogiem, prawde racze przyjac nowa ;)
                        • redakcja.lodz A śniadanie? 25.05.04, 21:07
                          keridwen napisała:

                          > dla mnie zwroty znaleziono i oddam maja znaczaca roznice w swym znaczeniu,
                          ale
                          > widac - nie dla wszystkich i prawdopodobnie sie mylilam.

                          Czyli Ty, kiedy znajdziesz - to już nie oddajesz, tak? :-)
                          • keridwen brak sniadania niezdrowy bywa 25.05.04, 21:12
                            w przypadku rzeczy - zostawiam w najblizszym miejscu - migawki, zaswiadczenia
                            itp.
                            w przypadku zwierzat - daje ogloszenie do konkurencyjnej gazety codziennej do
                            ramki o zwierzatkach.

                            ale nie robie tego na forum.
          • keridwen Re: Oddam młodą rosyjską, błękitną kotkę 25.05.04, 19:11
            asialk wystukala tego wieczoru bzdurna tresc przytaczana ponizej:

            > [ciach] Poza tym cztery_z_tych_linków które podałaś_nie_działają [ciach]


            gwoli scislosci nie dzialaja dwa. i wrzucilam je dlatego, ze przeoczylam, bo
            dawnom tam nie bylam.
    • ixtlilto Re: Oddam młodą rosyjską, błękitną kotkę 25.05.04, 20:01
      Zaczynam proces przebłagiwania rodziców 8-D
      Bardzo pomocna byłaby fotka kociaka!
      • keridwen Re: Oddam młodą rosyjską, błękitną kotkę 25.05.04, 20:06
        ixtlilto wystukala tego wieczora co nastepuje:


        > Bardzo pomocna byłaby fotka kociaka!


        defaultowy sposob znalezienia w sieci fotek kotow rosyjskich niebieskich ;)
        • ixtlilto [keridwen] 25.05.04, 20:12
          Mam wrażenie, że chodziło mi o fotkę tego, konkretnego kociaka. :)
          • keridwen Re: [keridwen] 25.05.04, 20:14
            ixtilto... mam wrazenie, ze jesli jest to kot rosyjski niebieski faktycznie, to
            jest on podobny/taki sam jak setki innych na zdjeciach...

            dobrze, ze nie prosisz o probke siersci, albo sliny ;)
            • ixtlilto [keridwen] <EOT> 25.05.04, 20:19
              keridwen napisała:

              >ixtilto... mam wrazenie, ze jesli jest to kot rosyjski niebieski faktycznie, to
              >jest on podobny/taki sam jak setki innych na zdjeciach...
              W takim razie po co na wystawę zabrałaś wszystkie swoje koty? Nie wystarczyło
              jednego? Przecież wszystkie są "podobne/ takie same jak setki innych".

              To jest pytanie retoryczne.

              <EOT>
              • keridwen Re: [keridwen] <EOT> 25.05.04, 20:27
                kochanie,

                po 1. na wystawie wystawialam miot, dla niezorientowanego brozowego misia
                wyjasniam - miot to przynajmniej trzy koty z jednej matki danej rasy. / druga
                sprawa, gdybys podeszla, a nie po chamsku odwrocila sie w druga strone
                zauwazylabys, ze kocieta sa na sprzedaz.

                po 2. jak to szprota kiedys zgrabnie ujela na utopii nie tobie dziecko do mnie
                pisac eot.

                cmok ;)
                • keridwen Re: [keridwen] <EOT> 25.05.04, 20:38
                  i jeszcze p.s. dotyczacy kotow.

                  jak widze, malos zorientowana jesli o odmiany barwne tych zwierzatek chodzi.
                  rosyjskie niebieskie jak sama nazwa wskazuje sa tylko w jednej odmianie
                  barwnej... natomiast burmy, w okolo osmiu. taka delikatna roznica ilosciowa i
                  jakosciowa. zdecydowanie mogla ci umknac.
          • asialk Re:Oddam kotkę 25.05.04, 20:17
            Zdięć niestety nie posiadam.

            Pozdrawiam
            asialk
    • Gość: micin <Keridwen> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 21:11
      ixtlilto wystukala gornolotnie:

      > Jakbyś nie zauważyła, to dzięki temu Forum kilka zwierzaków znalazło już swój
      dom; a łódzki Admin jest wielkoduszny i takich wątków nie usuwa.


      jakbys slonko kochane nie zauwazyla, zawsze byly to watki pt. 'znaleziono', a
      nie oddam w dobre rece.
      chyba istotna roznica, nie sadzisz?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=12688671&a=12688671
      Gdyby nie TO forum i TEN wątek, to nie miałabym w tej chwili przesłodkiego,
      kochanego mruczka. I wisi mi to, czy ktoś znalazłby tego kota, czy po prostu
      chciał go oddać. Dla mnie liczy się fakt, że ktoś, kto znalazł kota (psa czy
      jakiekolwiek inne zwierzątko) lub jest jego właścicielem, ale z jakichś
      przyczyn nie może go sobie zostawić- nie pakuje go w worek i nie topi w rzece,
      lub nie przywiązuje go do drzewa w lesie na zadupiu, gdzie zwierzak i tak jest
      skazany na śmierć. 'Oddam swoje czy znalezione'- co to za różnica?? 'Sprzedam'-
      to już jest diametralna różnica- to _jest_ spam- i nie ważne, czy chodzi o
      szafkę z kornikami, czy o kota.
      Oj, chyba się dećko czepiasz...

      pzdr
      micin
      • keridwen Re: <Keridwen> 25.05.04, 21:14
        ano czepiam sie.
        ;)

        bo nie lubie brozowych misow :P
        • Gość: lek. wet. Re: <Keridwen> IP: *.interkom.pl / *.interkom.net.pl 27.05.04, 00:57
          RANY BOSKIE !! mam nadzieję , że żadna z Was nie dostanie tego Borysa czy
          Katiuszy w swoje ręce ! baby typowe (sama jestem :) wałkujecie temat a tam
          gdzieś W ŁODZI (!!!) siedzi to bezpańskie stworzenie i czeka na działanie
          nie pozdrawiam
          • keridwen Re: <Keridwen> 27.05.04, 01:01
            alez ja tego kota wcale nie chce ;)
            i nic nie walkuje, bo sie nie oferuje ;)

            a jak kotek plywa, to sie nie utopi :)
            kamizelke mu jakas baba [sic!] zalozy i dobrze bedzie ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja