Egzamin na prawo jazdy zmonopolizowany

IP: *.bctel.ca 29.05.04, 02:15
kurcze tylko u nas moga byc takie glupie pomysly...mysle ze za to ktos wzial
kase ..moze to glupie co pisze ale tyle afer ze nie uwierze ze jest
innaczej...komu to przeszkadzalo ze ktos zdaje na maluchu czy
polonezie...strasznie tosmierdzi!!!!!!
    • Gość: L widzial kto matiza? IP: *.tpnets.com 29.05.04, 08:31
      pierwsze slysze aby mozna sie bylo na matizach uczyc - lanos tak ale nie
      matiz...
      • Gość: adamo Re: widzial kto matiza? To pomyłka pana redaktora. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 08:54
        Dokładniej, dokładniej proszę Gazeto!
      • barracuda7110 Re: widzial kto matiza? 29.05.04, 15:09
        Uczyć się można na lanosie ale już od jakiegoś czasu nie można nim zdawać
        egzaminu. Matiza też nigdy nie widziałem ale za to swego czasu ujrzałem fiata
        stilo a nawet poloneza z "L" na dachu.
        • saralee Re: widzial kto matiza? 29.05.04, 16:32
          Matiz jest w Płocku...
    • Gość: Kot Behemot Chory, korupcjogenny układ IP: *.client.comcast.net 29.05.04, 20:39
      U mnie (USA) na egzaminie jeździ się własnym samochodem. I komu by to u nas
      przeszkadzało, z wyjątkiem, oczywiście, cwanych sprzedawców samochodów i
      skorumpowanych ośrodków egazminacyjnych?

      Zresztą i sam egzamin jest prostszy niż w Polsce. Test składa się z pytań
      typu "Ściganie się z pociągiem na przejeździe to zły pomysł. Tak czy nie?". Nie
      ma placu manewrowego, podczas testu na ulicy poprosili mnie tylko o
      zaparkowanie między dwoma innymi samochodami (czyli w rzeczywistej sytuacji, a
      nie między dwoma słupkami, z mierzeniem odległości linijką). Cały egzamin
      kosztował 15 dolarów.

      Polski system egzaminowania jest nastawiony WYŁĄCZNIE na ściągnięcie ile się da
      kasy z jeleni.
      • Gość: Maryan Zdalem za 1st razem!!!!!! IP: 80.51.47.* 29.05.04, 22:42
        Jak w tytule, zdalem za pierwszym razem, bez lapowek i innych cudow. DLACZEGO??
        Bo umiem jezdzic...i juz...a dla wszystkich tych, ktorzy nie zdaja...po prostu
        slabi jestescie i dzieki Bogu ze nie ma Was na ulicach...
        Pozdrawiam
        • Gość: Kot Behemot No to miałeś szczęście IP: *.client.comcast.net 30.05.04, 01:42
          Bo mnie, na przykład, pan egzaminator zarzucił, że "za wcześnie wyłączyłem
          kierunkowskaz po manewrze" (rozwidlenie z łagodnym łukiem, gdzieś na Retkini, po
          którym automat nie wyłączył automatycznie). Uparłem się, oczywiście, i łapówki
          nie zaproponowałem.
          • keridwen Re: No to miałeś szczęście 30.05.04, 01:48
            bo lapowke na poczatku sie oferuje ;)
        • Gość: S. Re: Zdalem za 1st razem!!!!!! IP: *.toya.net.pl 30.05.04, 12:32
          > a dla wszystkich tych, ktorzy nie zdaja...po prostu
          > slabi jestescie i dzieki Bogu ze nie ma Was na ulicach...

          Tak, jasne, na pewno ich nie ma, a lapowki dawane egzaminatorom, to "bajki z
          mchu i paproci"
        • Gość: a Re: Zdalem za 1st razem!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 22:40
          Jestem instruktorek i w pełni się z tobą zgadzam. Kto umie jeździć ten zdaje
          egzamin bez kłopotu. Tam nikt nie czeka tylko na to żeby kogoś oblać.
          Pozdrawiam.
    • Gość: mistrz kierownicy Re: Egzamin na prawo jazdy zmonopolizowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.04, 00:17
      Do wiadomosci wszystkich...Do wrzesnia tego roku mozna jeszcze zdawac egzaminy
      ba Lanosach (oraz Fordach Fiesta i "Punciakach")...od 1 wrzesnia juz tylko Opel
      Corsa obowiazuje...
      A co do prawa jazdy...to jak ktos nie umie jezdzic to egzaminu nie zdaje...to
      nie podstawówka/liceum/studia gdzie z naciagnietej oceny nikt nie bedzie nigdy
      rozliczal...bo jak pozniej bedzie trzeba zbierac szufelka czyjs mozg z jezdni
      to juz nawet nie bedzie kogo...Ludzie, jak wiecie, ze tak trudno zdac egzamin
      to przykladajcie sie do tego troszke a nie narzekacie na egzaminatora ze sie
      czepia jakis szczegolow...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja