W szkolnych sklepikach: "Chipsy są? Nie ma"

IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.11, 09:11
W sklepiku w podstawówce na Wiosennej przydało by się trochę posprzątać
    • Gość: sys W szkolnych sklepikach: "Chipsy są? Nie ma" IP: *.toya.net.pl 02.11.11, 09:49
      Brawo Panie Prezydencie Piątkowski! Tak trzymać!
      • Gość: JAD Re: W szkolnych sklepikach: "Chipsy są? Nie ma" IP: 94.42.104.* 02.11.11, 10:31
        Uroczo - w SP 30 zamiast sklepiku ze śmieciowym jedzeniem - mamy ...automat z batonami... brawo Dyrekcjo.
    • Gość: ull Re: W szkolnych sklepikach: "Chipsy są? Nie ma" IP: *.iwacom.net.pl 02.11.11, 11:19
      Śmieszna akcja. Rano w osiedlowym sklepie mamusia z dzieciątkiem w wieku szkolnym robi zakupy. Dla dzieciątka batoniki, napój energetyczny w puszce i guma. Takich rodziców jest bardzo dużo. Problem nie leży w sklepikach szkolnych tylko w świadomości rodziców kochanych!!!
    • terleo W szkolnych sklepikach: "Chipsy są? Nie ma" 02.11.11, 12:14
      *Otyli żyją krócej, bo mają trudniej*. Wszystko jest cięższe - włącznie z nimi.
      V.Dynger von Apfel.
    • marek.p.j Re: W szkolnych sklepikach: "Chipsy są? Nie ma" 02.11.11, 17:32
      Po co w szkole sklepik? I dlaczego akurat ze śmieciowym quasi-żarciem? Przecież od dożywiania jest stołówka. Szkoła jest od nauki, nie po to, żeby tam robić zakupy. A jeśli rzeczywiście to dlaczego nie np. sklep odzieżowy? Dzieciak by kupił chociaż jakiś T-shirt albo spodenki na wf. Albo, skoro uczniowie niby lubią ci...y, to może ich spytać, czy nie woleliby monopolowego albo kiosku z papierosami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja