Faceci sa okropni :/ !!!!!!!!

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.04, 17:09
Faceci są okropni. Najpierw mówią że denerwuje ich to ,że wszyscy początkowo
patrzą tylko na wyląg zewnętrzny, a potem sami tak robią. Dlaczego tylko
dziewczyny z ładnymi buziami, okrągłymi tyłeczkami i fajnymi ciuchami mają
okazję przeżyć coś fajnego w swoim życiu? Mam wrażenie, że takie dziewczyny w
większości nie maja, tak naprawdę, nic do zaoferowania drugiej osobie. Nie
chce tu obrazić tych dziewczyn, które są wyjątkami od tej reguły, sama znam
takich parę, ale każdy wyjątek tylko potwierdza regułę. Jeżeli jakiś chłopak
przeczyta to co napisałam, proszę niech wytłumaczy mi dlaczego kolesie w
wieku 16- 17 lat są tacy beznadziejni. Teraz należałoby przeprosić tych
chłopaków, którzy tak nie robią, ale szczerze mówiąc to przypuszczam, że
tylko faceci starsi od tych, wymienionych wcześniej mogliby poczuć się
urażeni. Można by to tłumaczyć burzą hormonów, naciskiem grupy itp. Czy te
piep... chamy nigdy nie wydorośleją? Miejmy nadzieję, że to przejściowe.
    • orientman Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 31.05.04, 17:38
      biedactwo.. a moze poszukaj starszego faceta?
      ;)
      • neochuan Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 31.05.04, 17:40
        słyszałem, że Ci po pięćdziesiątce są nieszkodliwi. a po setce - ćwiartuchna:)
        • orientman Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 31.05.04, 17:43
          a po cwiartuchnie znow jest zle.. bo wiekszosc zachowuje sie jak dzieci ;)
          • b00g13 Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 31.05.04, 17:44
            a połówka to co?!
            pies wypił?!
            :D
            • orientman Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 31.05.04, 17:51
              Kot panie dzieju, kot!
              Szaleje, lazi po szafach itp. :)
            • neochuan Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 31.05.04, 17:51
              a że jutro jest dzieńdziecka, więc wypiję już dziś, bo dziś dzień papierosa i
              nie palę!
              • b00g13 Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 31.05.04, 17:57
                hmmm, faktycznie jutro dzień dziecka... chyba trzeba to uczcić:D

                wracając na topic, proszę pani, pewna Bardzo Mądra Postać Fikcyjna (B.M.P.F),
                pan Kilgore Trout, powiedział kiedyś: "meżczyźni to chamy a kobiety psychopatki".
    • janior Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 31.05.04, 18:23
      Dobrze, że Wy kobiety mimo to nas lubicie :))))))))))
      • gorzka007 Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 01.06.04, 18:46
        jakbys nie zauważyla wiele dziewczyn robi podobnie - szuka faceta z którym
        mozna się pokazać... Według mie tak naprawdę to jesteśmy siebie warci.

        A tak na marginesie... z facetami naprawdę da się wytrzymać! jeżeli spróbujesz
        do któregoś podejść, zagadać i będzie fajnie to bez znaczenia bedzie Twój
        wygląd..."to jak postrzegamy człowieka zmienia się wraz z jego poznawaniem"
    • ab84 Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 31.05.04, 18:46
      tylko sie nie zalam... starsi faceci sa tacy sami...
      to znaczy, jesli w wieku 16 lat patrzyli na ciuszki i urode, to za 10 lat beda
      patrzyli tak samo...
      • Gość: SzK Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! IP: *.pabianice.pl 01.06.04, 20:50
        ab84 napisała:

        > tylko sie nie zalam... starsi faceci sa tacy sami...
        > to znaczy, jesli w wieku 16 lat patrzyli na ciuszki i urode, to za 10 lat
        beda
        > patrzyli tak samo...

        Problem w tym, że jeśli ktoś już nawet myśli jak Ty, to żeby wyciągnął (w tym
        wypdku wyciągnęła) odpowiednie wnioski.

        A po jasną cianą dziewczyny nakładają na siebie tony makijażu i wyzywające
        szmatki. Kto im każe ? (chyba, że głupota)
    • blenda Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 31.05.04, 19:12
      Przy założeniu że facet to też człowiek, nie można powiedzieć że wszyscy są
      okropni, bo tak naprawdę kazdy z nich jest inny. A co do 16- 17 latkow hmm. mam
      taki okaz w domu....ciezka sprawa. Postrzeganie dziewczyn jego oczami to jakaś
      komedia.... Zachuda, ale jak juz ma rozmiar 36 i troche to za gruba, jak nie ma
      ladnej pecinki to odpada...


      ech szkod gadac nie wiem czy jest na to jakieś lekarstwo, do weterynarza az
      boje sie isc ;)))))))
    • al-ki Ano są... 01.06.04, 00:17

      Ja już nie będę nie przekonywał, że tak nie jest. Po prostu może któregoś dnia
      podejdziesz do lustra i powiesz sobie "kurde, co jest ze mną nie tak?"
      Dziewczyna, nawet piękna może wkurzać jak nie ma nic do powiedzenia, ma głupi
      smiech i nic do zaoferowania. Natomiast ta wcale nie przedniej urody może
      zyskać dzięki temu. Rzecz jasna trzeba zadawać się z normalnymi ludźmi, a nie z
      miłośnikami ochlania do nieprzytomności, wiecznego balowania i migania od
      roboty.
      • ab84 Re: Ano są... 01.06.04, 00:22
        hmm, czegos tu nie rozumiem... (pomijajac to ze ogolnie facetow nie rozumiem)...
        niby szukaja madrych, inteligentnych, rozmownych...
        a sami nie zawsze sa rozmowni, jak sie zgada o wygladzie to blondynka,
        koniecznie blondynka!!... a najlepiej niezla dupa... i jak tu panowie za Wami
        trafic...
        • al-ki Re: Ano są... 01.06.04, 08:05

          Bo tych mądrych, inteligentnych i sympatycznych szuka się do stałych związków. A
          do przelotnej znajomości wystarczy by była "niezła dupa" by móc pochwalić się
          przed kolegami itp.
          A nie każdy facet szuka stałych związków.
          • ab84 Re: Ano są... 01.06.04, 11:04
            czesto odnosze wrazenie ze faceci szukaja i dupy i kobiety na stale... ale w
            takich momentach dziewczyna zaczyna glupiec i juz sama nie wie co jej sie zdaje
            a co jest faktem... a pozniej sie panowie dziwia ze oczekujemy aby to oni
            robili te pierwsze kroki...
            • Gość: SzK Re: Ano są... (SzK: Nie wszyscy) IP: *.pabianice.pl 01.06.04, 21:00
              ab84 napisała:
              > czesto odnosze wrazenie ze faceci szukaja i dupy i kobiety na stale... ale w
              > takich momentach dziewczyna zaczyna glupiec i juz sama nie wie co jej sie
              zdaje
              >

              Jeśli ktoś zna się tydzień, to rzeczywiście trudno powiedzieć czego się można
              się spodziewać. Mądra dziewczyna nie zaczyna głupieć, potrafi otworzyć oczy nie
              tylko na portfel faceta, dezodoranty i miłe słówka, ale również sposób
              zachowania, język itp. Przecież wystarczy sporo ze sobą rozmawiać aby się
              lepiej poznać. A nie tylko kina, dyskoteki, imprezy... Świetnie się można w
              kinie poznać... powodzenia.

              Kobieto ! Jeżeli sama określasz się w poście mianem "dupy" to nie dziw się że
              jakiś fircyk będzie cię szanował.

              > a co jest faktem... a pozniej sie panowie dziwia ze oczekujemy aby to oni
              > robili te pierwsze kroki...

              No cóż, jeśli dziewczyny reagują na prymitywne zachowania, śmieją się z tego i
              sprawiają wrażenie, iż tylko tych głupot im trzeba
              - nie dziw się że normalny gość nie robi w kierunku taiej pierwszych kroków.
              Za to miłośników trunków i zabawy do takich ciągnie.
              • ab84 Re: Ano są... (SzK: Nie wszyscy) 01.06.04, 21:23
                przepraszam ale na czyjego posta odpowiadasz? na mojego czy tego glownego u
                gory? bo jesli na mojego...

                Mądra dziewczyna nie zaczyna głupieć, potrafi otworzyć oczy nie
                >
                > tylko na portfel faceta, dezodoranty i miłe słówka, ale również sposób
                > zachowania, język itp. Przecież wystarczy sporo ze sobą rozmawiać aby się
                > lepiej poznać. A nie tylko kina, dyskoteki, imprezy... Świetnie się można w
                > kinie poznać... powodzenia.
                wiem ze rozmowa to podstawa i wiem ze tydzien to zbyt malo by kogos poznac. ja
                osobiscie (ale pewnie i tak mi nikt nie uwierzy) na portfel faceta nie patrze.


                > Kobieto ! Jeżeli sama określasz się w poście mianem "dupy" to nie dziw się że
                > jakiś fircyk będzie cię szanował.
                ja sie tak nigdzie nie okreslam... nawet bym nie smiala bo do 'dupy' jeszcze mi
                daleko i pewnie nigdy nia nie zostane... nie ta buzka, nie to cialo


                > No cóż, jeśli dziewczyny reagują na prymitywne zachowania, śmieją się z tego
                i
                > sprawiają wrażenie, iż tylko tych głupot im trzeba
                > - nie dziw się że normalny gość nie robi w kierunku taiej pierwszych kroków.
                > Za to miłośników trunków i zabawy do takich ciągnie.
                coz... to trafilam chyba na normalnego - nienormalnego, bo mnie cholernie ceni,
                az tak bardzo ze sie mnie boi chyba ;P ale najwidoczniej on jest wyjatkiem co
                do pierwszysch krokow, ale to juz prywatna sprawa, nie bede roztrzasac na forum

    • Gość: J.S> Swiaty rownolegle. IP: *.pai.net.pl 01.06.04, 00:55
      > Faceci są okropni. Najpierw mówią że denerwuje ich to ,że wszyscy początkowo
      > patrzą tylko na wyląg zewnętrzny, a potem sami tak robią.

      Zaraz zaraz. Przeciez to odwrotnie jest. To kobiety mowia, ze denerwuje ich to,
      ze faceci patrza tylko na wyglad zewnetrzny, po czym robia to samo.
      • Gość: SzK Re: Swiaty rownolegle. IP: *.pabianice.pl 01.06.04, 21:08
        Zaraz zaczniemy dyskusję co było pierwsze: jajko czy kura...

        Swoją drogą temat wątku jest smutny i poważny...
        Jak ktoś ma jeszcze mózg i nie jest zdegenerowany przez rzeczywstość to nie ma
        takich problemów.
        A formułowanie ogólnych "faceci są okropni" świadczy o ograniczonym spojrzeniu.
        Cóż J.S, jesteśmy okropni...
    • gray Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 01.06.04, 07:22

      w tym wieku zaczyna się pić i palić i nie ma czasu na refleksje ;)
      • orientman Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 01.06.04, 11:16
        Gray, masz u mnie piwo za ten tekst :)
        • Gość: SzK Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! IP: *.pabianice.pl 01.06.04, 20:46
          orientman napisał:

          > Gray, masz u mnie piwo za ten tekst :)

          Świetnie, po prostu rewelacyjnie....
          Mam cień nadziei, iż gray pisał z ironią, bo w przeciwnym razie żal mi was
          obydwu...
          • b00g13 Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 01.06.04, 20:49
            Szk: znasz poweidzenie:
            "HMPFH!"?
            • Gość: SzK Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! IP: *.pabianice.pl 01.06.04, 21:14
              Nie, chyba żyję na Marsie.
    • uerbe ? 01.06.04, 11:08
      Gość portalu: biedrona napisał(a):

      > Najpierw mówią że denerwuje ich to ,że wszyscy początkowo
      > patrzą tylko na _wyląg_ zewnętrzny,...

      Nie łapię. [podkreślenie moje]

      Wiem o co chodzi, MSPANC ;), przepraszam... zaraz...
    • uerbe [polemika] Ekhm... 01.06.04, 11:17
      Gość portalu: biedrona napisała:

      > Faceci są okropni. Najpierw mówią że denerwuje ich to ,że wszyscy początkowo
      > patrzą tylko na wygląd zewnętrzny, a potem sami tak robią.

      Wniosek? Nie słuchac tego co mówią, bo to w znakomitej większości funta kłaków
      nie warte (wiem co mówię... z autopsji).

      > Dlaczego tylko dziewczyny z ładnymi buziami, okrągłymi tyłeczkami i fajnymi
      > ciuchami mają okazję przeżyć coś fajnego w swoim życiu?

      A gdzie tak jest napisane? A gdyby nawet miały - to czy odbieranie im takiego
      prawa nie jest dyskryminacją?

      > Mam wrażenie, że takie dziewczyny w większości nie maja, tak naprawdę, nic do
      > zaoferowania drugiej osobie.

      Pomijając związki homoseksualne - obawiam się, że nie posiadasz odpowiednich
      kompetencji do wygłaszania podobnych opinii.

      > Jeżeli jakiś chłopak przeczyta to co napisałam, proszę niech wytłumaczy mi
      > dlaczego kolesie w wieku 16- 17 lat są tacy beznadziejni.

      Nie wiem. A są? Jak bardzo? I co należy przez tę "beznadziejność" rozumieć?

    • gorzka007 dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 18:52
      Tak naprawdę to zawsze pierwsze wrażenie jest najważniejsze, czy jesteś
      facetem, czy dziewczyną, czy masz 15, 20, 25 czy 50 lat zawsze!
      • ab84 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 18:55
        ale czasem to pierwsze wraznie sie zmienia z biegiem czasu
        • barracuda7110 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 19:20
          ab84 napisała:

          > ale czasem to pierwsze wraznie sie zmienia z biegiem czasu

          bo czasem najukochańsza osoba okazuje się kawałem ku**y/sku***a
          • ab84 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 21:27
            > bo czasem najukochańsza osoba okazuje się kawałem ku**y/sku***a

            taaaa... niestety... najfajniej to caly czas jest zyc z nadzieja ze on do tych
            swin nie nalezy
      • b00g13 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 18:56
        A to jakie jakie dziewczyna na tobie wywiera wrażenie da się korygować....
        pierwszym, drugim, lub trzecim piwem :D
        • ab84 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 18:58
          zalezy kto pije... jak dziewczyna to wrazenia sa coraz gorsze... jak facet to
          coraz lepsze ;)
          • uerbe Powiedziałbym - coraz bledsze... 01.06.04, 19:00
            ...co zaś jeżeli piją oboje?
            • ab84 Re: Powiedziałbym - coraz bledsze... 01.06.04, 19:02
              wtedy szybko przejsc do czynow bez patrzenia na odnoszone wczesniej wrazenie
              • uerbe Szczerze wątpię... 01.06.04, 19:04
                ab84 napisała:

                > wtedy szybko przejsc do czynow

                ...w stanie wskazującym?
                • ab84 Re: Szczerze wątpię... 01.06.04, 19:06
                  > ...w stanie wskazującym?
                  w stanie upojenia...

                  ale w sumie piwem ciezko az tak, a tam chyba o piwie byla mowa
                  • uerbe A, chyba że w stanie upojenia ... 01.06.04, 19:07
                    ... w atkim razie wracamy do punktu wyjścia.
                    • ab84 Re: A, chyba że w stanie upojenia ... 01.06.04, 19:08
                      to ja wychodze :P

                      milego wieczoru :)
          • b00g13 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 19:00
            ab84: zależy... ]:)
            • ab84 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 19:03
              czemu? jak dla mnie wszystko jest oczywiste (pomijajac rozne wyjatki)
              • b00g13 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 19:09
                A ja się właśnie na tych wyjątkach skupiam :D
                • ab84 trzeba by to kiedys rozwinac... (bt) 01.06.04, 19:15
                  • b00g13 rozwojowe /nt 01.06.04, 20:11

                    • ab84 ironia, prawda?? 01.06.04, 21:25
                      po roznych madrzejszych i glupszych doswiadczeniach rozmawianie o alkoholu
                      najnormalniej w swiecie mnie nudzi...
        • gorzka007 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 19:07
          b00g13 napisał:

          > A to jakie jakie dziewczyna na tobie wywiera wrażenie da się korygować....
          > pierwszym, drugim, lub trzecim piwem :D

          Wtedy to tylko spiryt pomaga... ;D
          faceci tez wyglądają wtedy bardziej....hm..ludzko ;)
          • b00g13 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 19:12
            gorzka, masz u mnie żołądkową za trafne podejście do świata :D
            • gorzka007 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 19:14
              uważaj, bo wezme to na serio! ;)
              PS szykuj soczek, szarlotke zrobimy!
              • b00g13 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 19:17
                a szarlotki z żołądkowej tom jeszcze nie pił!
                • gorzka007 Re: dokończę wcześniejszą myśl... 01.06.04, 19:19
                  Załuj synu żałuj.........
                  Niebo w gębie.... ach rozmarzyłam się..


                  zmieszj żołądkową z sokiem jabłkowym mhhhhhm
                  • uerbe Nawet naklejka na butelce pasuje ;) 01.06.04, 19:21
                    gorzka007 napisała:

                    > zmieszj żołądkową z sokiem jabłkowym mhhhhhm


                    ...jak w temacie - kto widział ten wie.
                    • b00g13 Re: Nawet naklejka na butelce pasuje ;) 01.06.04, 19:22
                      Fuckt! czyli, że ja niby... Ja To Przeca Piłem!!:D
                      Dobre było :D
                      • gorzka007 Re: Nawet naklejka na butelce pasuje ;) 01.06.04, 19:25
                        Tylko nic nie pamiętasz, nawet jak butelka wyglądała....
                        • b00g13 Re: Nawet naklejka na butelce pasuje ;) 01.06.04, 19:28
                          to juz pamiętam
                          btw Uer, zrobiłeś jej w końcu zdjęcie?
                          • uerbe Jeszcze nie... już pusta (nic) 01.06.04, 19:30
                            LOL
                            LOL2

                          • gorzka007 Re: Nawet naklejka na butelce pasuje ;) 01.06.04, 19:30
                            chyba zeszliśmy z tematu..
                            Jak to alkohol jednoczy ludzi.. ;)
                            • b00g13 Re: Nawet naklejka na butelce pasuje ;) 01.06.04, 19:32
                              coś w tym jest,
                              a skoro w temacie, Uer, ty ją napełń.
                              • uerbe Ja ją napełnię, b00g13, Ty się nie martw (ni!) 01.06.04, 19:34
                                LOL3<a href="https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20430">LOL3</a>
                                • b00g13 ja się o ciebie nie boję, ja się o butelke martwię 01.06.04, 19:39
                                  HET
                                  • b00g13 z serii cytatów: "Humphrey Bogart" 01.06.04, 20:13
                                    "Głównym problemem świata jest to, że większość ludzi jest o kilka drinków do tyłu"
                                    • Gość: SzK Re: z serii cytatów: "Humphrey Bogart" IP: *.pabianice.pl 01.06.04, 21:03
                                      Gratuluję wszyskim nieco wyżej wpisanym forumowiczom miłośnikom procentów...
                                      Rzeczywiście, z powodu tego iż często widzicie dno, to coraz częściej je
                                      przypominacie...
                                      • b00g13 Re: z serii cytatów: "Humphrey Bogart" 01.06.04, 21:31
                                        gratuluję niezalogowania się, daje to "możliwość" czytania cię wszystkim
                                        • aard Czatersi przebrzydli! 02.06.04, 10:21
                                          A tu dziewczyna potrzebuje pomocy...

                                          Ja się nie zaoferuję z przyczyn defaultowych, ale może B00g mógłby coś
                                          zrobić...?
                                          • b00g13 Re: Czatersi przebrzydli! 03.06.04, 20:48
                                            Móc to mogę, ale czy pomogę?
                    • orientman Re: Nawet naklejka na butelce pasuje ;) 01.06.04, 21:36
                      hehehe..
    • aniapakero Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! 01.06.04, 19:08
      jeny co to jest?! Pamiętnik zagubionej nastolatki?
      Straszne powiadam:/
    • Gość: Bart Bla bla bla, a życie toczy się dalej swoim torem/n IP: *.tpnets.com 01.06.04, 21:42
    • Gość: karaluch Re: Faceci sa okropni :/ !!!!!!!! IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 19:05
      w zyciu roznie bywa... ale jakby tak popatrzec na to z innej strony, to co by
      bylo zycie warte bez tych okropnie beznadziejnych facetow?! jak faceci sa, to
      sa, jak ich nie ma to nie ma! A "podobno" kazdy ma przeznaczona druga polowe,
      wiec poczekaj jeszcze troche.... a moze to wlasnie pisany jest ci jeden z tych,
      ktorych teraz uwazasz za beznadziejnych...? Lepiej sama sie wez za faceta
      (tylko bez przesady, nie na chama) i nie czekaj az ktorys laskawie do ciebie
      podejdzie i poprosi o reke!! bajki to czysta fikcja i nie licz na rycerza na
      bialym koniu. Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma....:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja