Wróblewskiego - Czerwona

IP: *.retsat1.com.pl 03.12.11, 13:21
wiadomosci.onet.pl/regionalne/lodz/polaczenie-dwoch-ulic-bedzie-niemozliwe,1,4945996,region-wiadomosc.html

Połączenie dwóch ulic będzie niemożliwe?
dzisiaj, 10:08 Agnieszka Magnuszewska / Polska The Times Polska The Times

"Polska Dziennik Łódzki": Chociaż Zarząd Dróg i Transportu planuje po 2012 roku połączyć ul. Czerwoną z Wróblewskiego na jednym skrzyżowaniu, łódzcy społecznicy alarmują, że taka inwestycja jest niemożliwa. Dlaczego? Bo nie można wyburzyć budynków, które stoją przy ul. Czerwonej i Wróblewskiego.

ZDiT chce poszerzyć ulice Czerwoną i Wróblewskiego do 2 jezdni po 7 metrów. Ich przebudowa zaplanowana jest na odcinku półtora kilometra, czyli od ul. Piotrkowskiej do Proletariackiej. Podczas poszerzania ciągu ulic zniknęłyby nieużywane torowiska oraz powstały nowe sygnalizacje na ul. Wróblewskiego przy skrzyżowaniach z ul. Wólczańską i Proletariacką.

- Poszerzenie ulic i przebudowanie skrzyżowania tak, by połączyć Czerwoną z Wróblewskiego nie jest możliwe.

Wymagałoby to zburzenia fabryki przy ul. Wólczańskiej oraz wilii Tivoli, należącej kiedyś do Scheiblera. Oba budynki są w ewidencji zabytków - podkreśla Jakub Polewski ze Stowarzyszenia Łódzka Przestrzeń i społeczny doradca Rady Miejskiej.

Żeby zburzyć budynki, ZDiT musi mieć zgodę wojewódzkiego konserwatora zabytków. Przedstawiciele ZDiT starali się ją uzyskać 3 lata temu, ale zostali odesłani z kwitkiem.

- Wątpię, żeby tym razem konserwator wyraził zgodę. Jeżeli to zrobi, zablokuję sprawę w sądzie - zaznacza Polewski. - Zatem zlecenie opracowania projektu poszerzenia ciągu ulic Czerwonej i Wróblewskiego jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Jeżeli radni przyznają na ten cel pieniądze, mogą być podejrzewani o niegospodarność.

Plany przebudowy ciągu ulic Czerwona - Wróblewskiego ucieszyły kierowców, którzy podczas porannego i popołudniowego szczytu stoją w korkach. Jednak Polewski zapewnia, że po modernizacji ulic korki by się nie zmniejszyły. - Wprost przeciwnie, korki byłyby większe. Po prostu spora część kierowców kierowałaby się na szerszą ulicę - mówi Jakub Polewski. - Najlepszy sposób na rozładowanie obecnych korków na Czerwonej i Wróblewskiego to wznowienie tam ruchu tramwajowego. W dwuwagonowym tramwaju mieści się aż 200 osób.

Agnieszka Magnuszewska "Dziennik Łódzki"

(JMR)

***

Z jednej strony przyznaję rację. Zbudowanie szerokiej arterii spowoduje wzrost ruchu kołowego.
Jednakże wstrzymywanie rozbiórki budynków, przy jednoczesnym braku remontu, spowoduje że same rozlecą się w perspektywie 5-10 lat. To takie "odkładanie" na zaś, tego co i tak nastąpi.

Co do samej ulicy Wróblewskiego. Z tego co rozumiem, ma być poszerzona do dwóch dwupasmowych jezdni. Domyślam się, że rozbudowa odbędzie się w kierunku północnym - wolne tereny między Wólczańską a Politechniki. Ale co dalej? Familoki Wólczańska 17/17A, teren pofabryczny na którym właśnie budują "coś" dosyć blisko ulicy.
    • Gość: szwagier Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.11, 17:08
      mnie zastanawia sens postawienia sygnalizacji swietlnej przy Proletariackiej. naprawde wciskaja ja gdzie tylko sie da, czy to ma sens czy nie (Lagiewnicka/Tokarzewskiego chociazby).
      • Gość: barnaba Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.lodz.msk.pl 03.12.11, 17:34
        > mnie zastanawia sens postawienia sygnalizacji swietlnej przy Proletariackiej. n
        > aprawde wciskaja ja gdzie tylko sie da, czy to ma sens czy nie (Lagiewnicka/Tok
        > arzewskiego chociazby).

        A próbowałeś kiedyś przejść przez Łagiewnicką w godzinach szczytu? Zwłaszcza w czasach, gdy nawierzchnia nie przypominała szwajcarskiego sera?
        • Gość: szwagier Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.11, 00:03
          > A próbowałeś kiedyś przejść przez Łagiewnicką w godzinach szczytu?

          mieszkam przy Łagiewnickiej, właśnie w okolicy Tokarzewskiego, więc zdarzyło mi się to tysiące razy. o ile przy Dolnej faktycznie z przejściem (np z przystanku) są problemy, to przy Tokarzewskiego nie widzę żadnego powodu by ustawiać sygnalizację. to strata pieniędzy i potencjalne wydłużenie czasu przejazdu (bo nie wierzę w Łodzi w zieloną falę).
          • Gość: . Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.retsat1.com.pl 04.12.11, 01:04
            > (bo nie wierzę w Łodzi w zieloną falę).

            W Łodzi nie było, nie ma i nie będzie "zielonej fali"
            Stosowane w Łodzi sygnalizacje: stałoczasowa (stara) i akomutacyjna (nowa) mają sterowniki, których "obszar działania" ograniczony jest do jednego, góra dwóch skrzyżowań.
          • Gość: barnaba Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.lodz.msk.pl 04.12.11, 17:13
            > mieszkam przy Łagiewnickiej, właśnie w okolicy Tokarzewskiego, więc zdarzyło mi
            > się to tysiące razy. o ile przy Dolnej faktycznie z przejściem (np z przystank
            > u) są problemy, to przy Tokarzewskiego nie widzę żadnego powodu by ustawiać syg
            > nalizację.

            Przy Stefana też były spore problemy, do tego sporo potrąceń pieszych.

            > to strata pieniędzy i potencjalne wydłużenie czasu przejazdu

            To drugie akurat nie jest takie złe- Łagiewnicka z torowiskiem w jezdni nie powinna służyć do ruchu tranzytowego, zwłaszcza że tuż obok jest Zgierska (3 pasy ruchu w każdą stronę).
            • Gość: kredens Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.11, 08:17
              > Przy Stefana też były spore problemy, do tego sporo potrąceń pieszych.

              mam wrażenie że odwracasz kota ogonem :) szwagier pisał jedynie o Tokarzewskiego. także uważam że sygnalizacja tam i przy Proletariackiej to bzdura do kwadratu.

              > To drugie akurat nie jest takie złe

              powiedz to pasażerom '3' którzy na odcinku jednego krótkiego przystanku będą czekać 3x na czerwonym.
              • Gość: barnaba Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.lodz.msk.pl 29.12.11, 17:20
                > powiedz to pasażerom '3' którzy na odcinku jednego krótkiego przystanku będą cz
                > ekać 3x na czerwonym.

                No tak, zapomniałem że priorytet dla tramwaju w Łodzi powoduje że kury tracą mleko, a krowy przestają się nieść. :)
    • Gość: XYZ Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.toya.net.pl 04.12.11, 00:24
      Dobry artykuł, dotykający istoty problemu. Pan Polewski ma rację. Niestety ZDiT (a przynajmniej jego część) mentalnie zaklinował się w połowie ubiegłego wieku i próbuje wcielać w życie pomysłu z czasów słusznie minionej epoki, marnując przy tym grube miliony z portfeli łódzkich podatników.
    • Gość: adamemer Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.toya.net.pl 04.12.11, 02:49
      Ciekawe czy kiedykolwiek ta skonczona banda kretynow w koncu zauwazy, jakim bledem bylo odciecie torowiska na Czerwonej. Wystarczy "imprezka" pod Katedra, albo byle stluczka i od razu mamy paraliz komunikacyjny w centrum. Torowisko na Czerwonej powinno byc jak najszybciej przywrocone do stanu uzywalnosci, oraz odbudowane na Radwanskiej, ostatecznie na Struga, by moc zapewnic mozliwosc objazdu w razie takich zdarzen. I przywrocic dawna linie 20!!!
      A tak na marginesie, to sam w to nie wierze, bo to przeciez Lodz kur...a nie Wroclaw, czy Poznan...Nienawidze tez parszywej dziury...
      • Gość: a Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.toya.net.pl 04.12.11, 11:14
        Wystarczy "imprezka" pod Katedra, alb
        > o byle stluczka i od razu mamy paraliz komunikacyjny w centrum.

        No i bardzo dobrze, niech sie ludzie odzwyczaja od tego przezytku!
      • Gość: kokos Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.toya.net.pl 04.12.11, 21:09
        Gość portalu: adamemer napisał(a):

        > Nienawidze tez parszywej dziury...

        Tyle jest innych miast na świecie, może lepiej znajdź miejsce, którego nie będziesz nienawidzić.
        • Gość: a Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.toya.net.pl 04.12.11, 21:11
          > Tyle jest innych miast na świecie, może lepiej znajdź miejsce, którego nie będz
          > iesz nienawidzić.

          Ja znalazłem takich miejsc kilka, co wcale nie wyklucza nienawidzenia tego miejsca, poskramiaczu elokwencji
          • Gość: kokos Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.toya.net.pl 04.12.11, 21:35
            Gość portalu: a napisał(a):

            > > Tyle jest innych miast na świecie, może lepiej znajdź miejsce, którego ni
            > e będz
            > > iesz nienawidzić.
            >
            > Ja znalazłem takich miejsc kilka, co wcale nie wyklucza nienawidzenia tego miej
            > sca, poskramiaczu elokwencji

            Pewnie, że nie, przecież nie o tym pisałem. Tylko po co żyć w negatywnych emocjach w miejscu, którego się nienawidzi (to już najbardziej negatywna emocja)?
            • Gość: a Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.toya.net.pl 04.12.11, 22:00
              Tylko po co żyć w negatywnych emocj
              > ach w miejscu, którego się nienawidzi (to już najbardziej negatywna emocja)?

              Bo często się nie ma innego wyjścia.
    • Gość: barnaba Zmądrzeli? IP: *.lodz.msk.pl 28.12.11, 17:50
      www.dzienniklodzki.pl/artykul/487878,nie-bedzie-przebudowy-ul-czerwonej-w-lodzi,id,t.html
      <<<<<<<<
      W 2012 roku nie rozpoczną się prace przy przebudowie ulicy Czerwonej. Prezydent usunęła 800 tys. zł z projektu budżetu na 2012 rok, na dokumentację projektową połączenia ulic Wróblewskiego i Czerwonej.

      W środę, 28 grudnia Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi otworzył jednak oferty na wykonanie tej inwestycji. Postępowanie będzie unieważnione. Firmy, które zgłosiły się do przetargu (było ich pięć) mogą ubiegać się o zwrot kosztów, które wyłożyły, by złożyć ofertę.

      ZDiT chciał poszerzyć ulice Czerwoną i Wróblewskiego do 2 jezdni po 7 metrów.
      Ich przebudowa miała objąć odcinek półtora kilometra, czyli od ul. Piotrkowskiej do Proletariackiej.
      />>>>>>>>

      Oczywiście miłośnicy asfaltowania bez granic pozostaną bezkarni.
      • Gość: ' Re: Zmądrzeli? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.12.11, 00:51
        Kto zmądrzał ten zmądrzał. ZDiT oczywiście "do krwi ostatniej" próbuje projekt przepychać mimo wycofania z budżetu pieniędzy na ten cel. Aha - nie jest to dziełem prezydenta, tylko Rady Miejskiej.
      • slavekk Re: Zmądrzeli? 29.12.11, 07:44
        A takie piękne inaczej skrzyzowanie mozna było zrobić na gruzach całej okolicznej zabudowy...
        d.polskatimes.pl/k/r/9/e1/e2/4ed91650236e6_z.pdf
        Wólczańska przy skrzyżowaniu 7 (SIEDEM) pasów ruchu plus wysepka o szerokosci 3 pasów
        Mmmm, jaka strata...
    • Gość: gosc Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.11, 11:06
      Oficjalnie wyleciało z budżetu na rok 2012. Obiecująco wygląda też okrojenie budżetu na okolice dworca - czyżby przełom w kwestii autostrady Targowej? W ZDiT żałoba.
      • Gość: barnaba Re: Wróblewskiego - Czerwona IP: *.lodz.msk.pl 29.12.11, 17:22
        To akurat żaden przełom- po prostu w przyszłym roku będzie tam co najwyżej wielka dziura i pieniądze i tak przeszłyby łódzkim zwyczajem na lata następne.

        Swoją drogą- gdyby nie impotencja ZDiT, to już mielibyśmy zarząd komisaryczny. A tak śmiałe arterie są wpisywane w plan, budowane nie są i budżet się jakoś dopina.
Pełna wersja