Gość: Grażka
IP: 192.162.151.*
05.12.11, 10:46
Ale o co chodzi? Do czasu usunięcia awarii świateł postawić 4 policjantów, ręcznie regulujących ruchem drogowym. Dodam, że w dawnych czasach z takim skrzyżowaniem poradziłby sobie 1 (słownie jeden) dobrze wyszkolony policjant (wrrróć- milicjant). Niejednokrotnie widziałam to na własne oczy... Tyle