Korek na al. Piłsudskiego. Nie działa sygnalizacja

IP: 192.162.151.* 05.12.11, 10:46
Ale o co chodzi? Do czasu usunięcia awarii świateł postawić 4 policjantów, ręcznie regulujących ruchem drogowym. Dodam, że w dawnych czasach z takim skrzyżowaniem poradziłby sobie 1 (słownie jeden) dobrze wyszkolony policjant (wrrróć- milicjant). Niejednokrotnie widziałam to na własne oczy... Tyle
    • Gość: maciek Korek na al. Piłsudskiego. Nie działa sygnalizacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.11, 12:43
      Policja jak zwykle woli polowć na kierowców z radarem, zapewnienie płynności ruchu (a co za tym idzie i bezpieczeństwa) jest nieważne, bo nie można za to nikogo skasować. A chodzi tylko o mandaciki.
      Może Straż Miejska pokierowała by ruchem? Chciałbym to zobaczyć !!!!. Skoro potrafią łapać kierowców, ....
    • Gość: Sliwus Korek na al. Piłsudskiego. Nie działa sygnalizacja IP: 217.153.9.* 05.12.11, 14:06
      Korki tworzą też po części sami kierowcy.
      Wystarczyłoby pomyśleć i zamiast ustawiać się na siłę do skrętu w lewo, skręcić w prawo i zawrócić na pierwszym możliwym skrzyżowaniu (przy Widzewskiej bądź Konstytucyjnej w zależności od kierunku). Niejednokrotnie utknąłem na pół godziny w podobnej sytuacji bo ktoś z przodu na siłę chciał skręcić w lewo blokując wszystkich z tyłu.
      A wystarczyło nadłożyć kilkaset metrów oszczędzając dobre kilkanaście minut.
Pełna wersja