Gość: Hiszpan
IP: *.toya.net.pl
08.12.11, 23:46
Aglomeracja poznańska: Jeden bilet na tramwaj i pociąg
Wspólny okresowy bilet aglomeracyjny, który najpewniej będzie można kupić już w lutym 2012 roku umożliwi podróż pociągiem oraz komunikacją miejską. Ma on objąć zasięgiem miejscowości oddalone od Poznania maksymalnie o 70 km.
Pierścień wyznaczają Wronki, Rogoźno, Oborniki, Gniezno, Września, Jarocin oraz Nowy Tomyśl i Kościan. Najdalej od Poznania jest Jarocin.
- Znalazł się on w obrębie aglomeracji, ponieważ z takich miejscowości jak Jarocin, Mieszków czy Chocicza dojeżdża do Poznania wielu pasażerów - tłumaczy Krzysztof Pawlak, zastępca dyrektora Wielkopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych.
Duża aglomeracja podzielona została na siedem stref. Pierwsze dwie strefy będą zasięgiem pokrywały się z podmiejskimi liniami autobusowymi. Kolejne będą rozpoczynały się, mniej więcej co 10 km. W strefie siódmej będzie tylko Jarocin.
Nowy bilet okresowy będzie się opłacał podróżnemu, ponieważ będzie o 20 procent tańszy od kwoty, jaką teraz wydaje na kupno biletu kolejowego oraz biletu na przejazd po mieście. Żeby opłacił się też przewoźnikom, muszą oni w miesiącu pozyskać o blisko stu pasażerów więcej niż dotąd.
Najwięcej jednak na takim bilecie zyska miasto Poznań. Dlaczego? Ponieważ zwiększenie liczby pasażerów kolei oznacza mniej samochodów w Poznaniu.
W początkowym etapie bilet aglomeracyjny będzie podobny do miesięcznego. Wydrukowany zostanie na papierze. Znajdzie się na nim hologram tych przewoźników, którzy zawiążą porozumienie. Dzisiaj jest pewne, że będą to: Zarząd Transportu Miejskiego, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne oraz spółka Przewozy Regionalne.
W następnej kolejności przystąpią do tego programu Koleje Wielkopolskie oraz PKS. Jak mówi Wojciech Jankowiak, wicemarszałek Wielkopolski Koleje Wielkopolskie dopiero zaczną jeździć do Poznania i dlatego nie rozmawiały jeszcze o wspólnym bilecie.
Kupno biletu nie powinno przysparzać problemów.
- Będzie on dostępny tak jak bilet miesięczny w pociągu, w kasach biletowych na stacjach i w dworcowych biletomatach - tłumaczy Krzysztof Pawlak. Gdy tylko uda się pokonać przeszkody technologiczne, bilet będzie kartą elektroniczną.
W Warszawie i w Poznaniu oraz w aglomeracjach państw zachodnich już dawno zrozumieli, że bilet aglomeracyjny jest tak samo istotnym czynnikiem wzrostu liczby pasażerów w komunikacji zbiorowej jak inwestycje w nowoczesny tabor, punkty przesiadkowe z parkingami i torowiska. W Łodzi jakby się tego nie dostrzegało, również na tym forum.