Zakazane stroje w łódzkim liceum

IP: *.407.14.vie.surfer.at 03.06.04, 03:21
A na czym polega obecność nieusprawiedliwiona? Zapytajcie Pani Dyrektor,
powinna poczuć się wywołana. No i koniecznie zróbcie to w krótkich spodenkach.
    • Gość: Kuba Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 05:27
      Całkowicie popieram dyrektorkę.Szkoła to miejsce na plaży , lub rewia mody,
      uczeń ma podporządkować się szkole i dyscyplinie.Wychowanie bezstresowe ujawnia
      się na stadionach.
      • Gość: leon Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.proxy.aol.com 03.06.04, 05:42
        Tez sie z toba zgadzam. I poza tym to nie trzeba az na to artykulu w Gazecie.
        No chyba, ze jak powiedzial jeden z uczniow, to postepowanie "okrutne i
        nieludzkie". A do Pani Dyrektor mam rade zeby nie musiala odpowiadac na tak
        idiotyczne zarzuty: wprowadzic "dress code" czyli spis ubran niedopuszczalnych
        w szkole. Konsekwencja niedostosowania to wyslanie do domu aby sie przebral. A
        tak na koniec to gowniarzom sie w glowie poprzewracalo.
        • Gość: ABBAII Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.06.04, 06:48
          snesacja - dziecka w brudnych desusach są do domu wywalane.

          Ludzie - szkoła ma prawo, tak jak ma prawo bank napisać, że panie tam pracujące
          mają być ubrane elegancko. Niech się pani trzyma - wywalać hołotę chuligańsko-
          dresiarska, majtki na plazę, brzuchy głołe do rur.
          • Gość: uczen III LO Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 08:38
            > snesacja - dziecka w brudnych desusach są do domu wywalane.

            Nikt nie chodzil ubrany w "dresy". Sprawa dotyczy krotkich spodenk (siegajacych
            ponizej kolan..), ktore Pani Dyrektor wydaja sie "krotkimi majtkami". Pani
            Dyrektor uwaza, ze mezczyznie nie przystoi noszenie takich rzeczy.
            Opinia Szanownej Pani, to jedno, ale moje prawo do decydowania o wlasnym
            ubiorze to drugie. Moim zdaniem krotkie spodenki nie obrazaja nikogo, a juz na
            pewno nie sa "wulgarnym".
            • Gość: SAIM badzmy jeszcze lepsi! IP: *.local / *.as1.srl.dublin.eircom.net 03.06.04, 11:01
              nastepna decyzja bedzie chyba nakaz pisania gesimi piorami, coby sie mlodziezy
              charakter pisma ladny wyrabial? a poza tym, to ponoc prawo nie dziala wstecz,
              wiec wprowadzanie takich zmian w trakcie roku szkolnego, w sytuacji gdy wielu
              uczniow olalo by na starcie taka szkole, uczy mlodziez nie dyscypliny, ale braku
              poszanowania dla ustawodawcow i przekonanie /niestety, coraz czesciej sluszne/,
              ze sa to deb.le wolacy zajmowac sie majtkami niz np. poziomem nauki. Mam to
              szczescie, ze przebywam w kraju, gdzie takich problemow nie ma. Wszyscy
              uczniowie maja obowiazek noszenia czegos w rodzaju mundurku, indywidualnego we
              wzorze i kolorze dla kazdej szkoly. I zaden urzedas nie ma prawa niczego
              zmieniac :)
              • Gość: Remek Re: badzmy jeszcze lepsi! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.06.04, 11:13
                te debilu jeba.y do nauki...
                • antek.rozpylacz DEBILE Z DYREKTORAMI CO SIĘ NA UBIORZE ZNAJĄ 03.06.04, 11:30
                  Pani Dyrektor chce wprowadzać dryl wojskowy??? W takim razie jeśli chce
                  wprowadzać mundurki, to niech sobie kupi koło i pierdolnie się w czoło zanim
                  wyda kolejny pojeb** prikazy.
                  Niech sobie zerknie na zdjęcie poniżej i niech zobaczy że nawet w armii
                  dozwolone (a nawet wskazane) jest noszenie umundurowania z krótkimi spodenkami
                  przy wysokich temperaturach. (co prawda jest to umundurowanie tropikalne, ale
                  po cholerę męczyć się przy 30 stopniowych upałach w lecie - jeśli takie będą. )

                  Widzę że Pani dyrektor jest na tyle walnięta że może jeszcze nakazać siedzenie
                  w maskach p.gaz. na lekcjach...

                  www.secondeguerre.net/artilleriebritanniqueelalamein2.jpg
                  www.soldatini.org/images/recensioni/wa006_1.jpg
                • Gość: SAIM Re: badzmy jeszcze lepsi! IP: *.as1.srl.dublin.eircom.net 03.06.04, 13:58
                  Remek, jesli to dla ciebie nie jest zbyt klopotliwe, sprawdz co oznaczaja slowa:
                  ironia i aluzja oraz porownanie. zapraszanie do nauki zacznij od siebie :))
            • Gość: :/ Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 11:06
              poprostu Ciemnogród
            • Gość: Zyziek Proponuje skarge do RPO IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 03.06.04, 11:34
              Pani sie chyba cos pomylilo i nie zastanowila sie nad tym ze to szkola
              publiczna a nie jej prywatny folwark!! Jakbym byl rodzicem tych uczniow to by
              sie dzialo...
            • Gość: pani.w.kapeluszu Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.supelec.fr / *.supelec.fr 03.06.04, 11:36
              Drogi Mlodziencze,

              > Dyrektor uwaza, ze mezczyznie nie przystoi noszenie takich rzeczy.
              Istotnie noszenie bermudow w szkole/na uniwersytecie/w pary nie przystoi
              mezczyznie.

              > Opinia Szanownej Pani, to jedno, ale moje prawo do decydowania o wlasnym
              > ubiorze to drugie.
              Masz prawo decydowania o swoim obiorze, mozesz chodzic ubrany jak chcesz -
              przed lekcjami i po lekcjach. Mozesz przebrac sie w szatni.

              > Moim zdaniem krotkie spodenki nie obrazaja nikogo, a juz na
              > pewno nie sa "wulgarnym".
              Jezeli uczestniczysz w lekcji, a wygladasz, jakbys byl na plazy, to okazujesz
              po prostu brak szacunku do tego, kto lekcje prowadzi, a takze wobec Twoich
              kolegow i kolezanek. A tak miedzy nami - widok owlosionych meskich lydek moze
              razic w klasie moze razic co bardziej estetycznie wrazliwe osoby.


              • uerbe Pytanie rowerowe 03.06.04, 12:03
                Gość portalu: pani.w.kapeluszu napisał(a):

                > A tak miedzy nami - widok owlosionych meskich lydek moze
                > razic w klasie moze razic co bardziej estetycznie wrazliwe osoby.

                A co z łydkami ogolonymi?
                • Gość: pani.w.kapeluszu Re: Pytanie rowerowe IP: *.supelec.fr / *.supelec.fr 03.06.04, 13:38
                  > A co z łydkami ogolonymi?

                  Depilacja lydek obowiazuja panie. A panowie - no coz, pozostawiam to ich
                  opinii. Na przyklad panowie, ktorzy tancza w nocnych klubach na estradzie (ku
                  uciesze pan i/lub panow) depiluja cale cialo... :-)
                  • uerbe ... 03.06.04, 15:31
                    Gość portalu: pani.w.kapeluszu rzecze:

                    > > A co z łydkami ogolonymi?
                    > Depilacja lydek obowiazuja panie.

                    Jakiś odgórny nakaz? Ustawa?
                    • Gość: pani.w.kapeluszu Re: ... IP: *.supelec.fr / *.supelec.fr 03.06.04, 15:48
                      > Jakiś odgórny nakaz? Ustawa?

                      Nie, nie ma. Wez i przegladnij jakies pismo dla kobiet, obejrzyj sobie zdjecia
                      (zwykle ladne panie sa na fotografiach). Panie robia wszystko, zeby pozbyc sie
                      owlosienia na nogach czy pod pachami, ktore jest w ich opinii nieestetyczne.
                      Panie tak robia, bo im sie rzucaja na glowe hormony... :-)

                      Aha, wedlug mojego rozeznania nie ma tez ustawy nakazujacej codzienne mycie.
                      • uerbe Re: ... 03.06.04, 15:53
                        Nie zwykłem słuchać ludzi używających zwrótów "weź i zrób to i tamto". Dziękuję
                        za rozmowę. Życzę miłego życia - a kapelusz warto czasem zdjąć, ciśnie widać...

                        MSPANC
                        • Gość: pani.w.kapeluszu Re: ... IP: *.supelec.fr / *.supelec.fr 03.06.04, 16:02
                          > Nie zwykłem słuchać ludzi używających zwrótów "weź i zrób to i tamto".
                          Po prostu, Dziecko, wymiekles... :-)

                          > a kapelusz warto czasem zdjąć, ciśnie widać...
                          Nie, bardzo jest wygodny.

                          > Życzę miłego życia
                          Dziekuje Szanownemu Panu goraco, do nozek padam i raczki caluje, ja niegodna
                          Dobrodzieja uwagi.
                          (no teraz zwrocilam sie do Wacpana na poziomie Wacpana krotkich majtek i
                          wlochatych lydek)

                          • uerbe ROTFL wymiękło-włochaty :D (nic) 03.06.04, 16:04
                  • Gość: Wielki Wał Re: Pytanie rowerowe IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 17:04
                    To mam se chuja też ogolić?
              • Gość: uczen III LO Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 12:40
                > Masz prawo decydowania o swoim obiorze, mozesz chodzic ubrany jak chcesz -
                > przed lekcjami i po lekcjach. Mozesz przebrac sie w szatni.

                Pewnie, ze moge. Ale dlaczego mam tak robic?
                Bo takie sa obyczaje, bo tak ktos uwaza?
                A co z moim wlasnym zdaniem? Mam zostawic za drzwiami? Nie.. ja sie nie zgodze
                (mam prawo decydowac o sobie!).

                > Jezeli uczestniczysz w lekcji, a wygladasz, jakbys byl na plazy, to okazujesz
                > po prostu brak szacunku do tego, kto lekcje prowadzi, a takze wobec Twoich
                > kolegow i kolezanek.

                To prawda. To samo pytanie padlo do nauczycieli z ktorymi mam lekcje. I zaden
                (doslowanie zaden!), nie ma nic przeciwko krotkim spodenkom..
                Dzieli nas roznica conajmniej pokolenia, tak jestem mlodzienczem.. I inaczej to
                wszystko widze. Zreszta jak wiekszosc moich kolegow i kolezanek - "to nie szata
                zdobi czlowieka".

                > A tak miedzy nami - widok owlosionych meskich lydek moze
                > razic w klasie moze razic co bardziej estetycznie wrazliwe osoby.

                Sredniowiecz wraca (?). Wszyscy jestesmy ludzmi, jakby nie bylo, wszyscy mamy
                takie same nogi.. ;-).


                • Gość: uczen III LO Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 12:45
                  Moja postawa nie wynika z braku szacunku do obyczajow i innych osob. Ale w
                  momencie gdy zaslaniamy sie zasadami, by ukryc za nimi glupote, budzie sie we
                  mnie glosne NIE!
                • Gość: Maj van dajk Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 13:25
                  > To prawda. To samo pytanie padlo do nauczycieli z ktorymi mam lekcje. I zaden
                  > (doslowanie zaden!), nie ma nic przeciwko krotkim spodenkom..
                  > Dzieli nas roznica conajmniej pokolenia, tak jestem mlodzienczem.. I inaczej
                  to

                  No to chyba nie miales z Kowalczyk lekcji *blink*
                • Gość: pani.w.kapeluszu Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.supelec.fr / *.supelec.fr 03.06.04, 13:51
                  Drogi Mlodziencze,

                  > Pewnie, ze moge. Ale dlaczego mam tak robic?
                  > Bo takie sa obyczaje, bo tak ktos uwaza?
                  > A co z moim wlasnym zdaniem?

                  Wlasne zdanie masz miec. I w ogole jestes wolnym czlowiekiem. Z tym, ze fakt,
                  ze jestes wolny nie oznacza, ze Ci wszystko wolno.

                  > To prawda. To samo pytanie padlo do nauczycieli z ktorymi mam lekcje. I zaden
                  > (doslowanie zaden!), nie ma nic przeciwko krotkim spodenkom..
                  > Dzieli nas roznica conajmniej pokolenia, tak jestem mlodzienczem..

                  Ja tez nie mam nic przeciwko krotkim spodenkom. Ale obstaje przy swoim: w
                  warunkach takich jak szkola, gdzie jestes w grupie i podlegasz pewnym rygorom
                  (no niestety, szkola jest tez i po to, zeby nie wszystko bylo wolno...) to
                  nosic sie ich nie godzi. Poza tym dobrze Cie rozumiem, bo chodziaz dzieli nas
                  roznica jednego pokolenia, to sobie przypominam, co wyrabialam, jak bylam w
                  liceum. Jak Ci goraco, nos plocienne spodnie, bardzo szykowne sa, bedziesz sie
                  dziewczynom podobal, taki niedbale elegancki. Jak chcesz szokowac, zaloz
                  plocienne spodnie w papugi albo w kwiaty... Mozliwosci demonstrowania swojej
                  inywidualnosci w ubiorach jest duzo.

                  > Sredniowiecz wraca (?). Wszyscy jestesmy ludzmi, jakby nie bylo, wszyscy mamy
                  > takie same nogi.. ;-).

                  Nie to nie sredniowiecze. I chociaz wszyscy jestesmy ludzmi, to nogi mamy,
                  niestety, rozne. Zeby odejsc od nog meskich, a skierowac dyskusje na nogi
                  damskie. Czy Cameron Diaz albo inna Naomi Cambell ma takie same nogi jak wasza
                  gruba i pokraczna kolezanka, ktora zalozyla sobie odwazne mini (w ramach
                  wolnosci i nie dla sredniowiecza). Miedzy nami mowiac, sam sie z niej smiejesz.
                  Moge Cie zapewnic, ze meskie nogi tez bywaja okropne!

                  • uerbe Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 07.06.04, 13:55
                    Gość portalu: pani.w.kapeluszu napisała:

                    > Ja tez nie mam nic przeciwko krotkim spodenkom. Ale obstaje przy swoim: w
                    > warunkach takich jak szkola, gdzie jestes w grupie i podlegasz pewnym rygorom
                    > (no niestety, szkola jest tez i po to, zeby nie wszystko bylo wolno...) to
                    > nosic sie ich nie godzi.

                    Pozwolę sobie zauważyć, że to właśnie takie instytucje jak szkoła i organizacje
                    szkolno-młodzieżowe wprowadziły usankcjonowały, a nawet nakazały noszenie
                    krótkich spodni.

                    > Moge Cie zapewnic, ze meskie nogi tez bywaja okropne!

                    Rozwiązanie: nie patrzeć. Czy to pożądliwie, czy - jak u Chmielewskiej
                    ("Wszystko czerwone") - z obrzydzeniem. Nie generujmy problemów tam, gdzie ich
                    nie ma.
              • Gość: Yeahzoos Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 15:23
                Szanowna Pani
                (Jak bym słyszał panią prof. N.)
                Prosze przejść się korytarzem naszej szkoły i popatrzeć na stare zdjęcia (które
                były robione jeszcze za czasów mundurków), chłopcy na okres letni mieli jako
                część stroju krótkie spodenki. Jeżeli nie jest pani tym za kogo panią uważam,
                to zapraszam do odwiedzenia szkoły. III LO ul. Sienkiewicza 46
                • Gość: pani.w.kapeluszu Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.supelec.fr / *.supelec.fr 03.06.04, 15:40
                  Drogi Mlodziencze,

                  > (Jak bym słyszał panią prof. N.)

                  Nie, nie jestem pania prof. N....

                  > były robione jeszcze za czasów mundurków), chłopcy na okres letni mieli jako
                  > część stroju krótkie spodenki.

                  I moge sie zalozyc, ze wowczas chlopcy buntowali sie jak Wy teraz, przeciwko
                  noszeniu ,,krotkich spodenek'', ktore wtedy byly dla chlopaczkow, ktorym nosy
                  trzeba podcierac, a nie dla mlodziencow, ktorym was sie sypie.

                  W sumie to bardzo dobrze, ze mlodziez sie buntuje, bo sondaze sugeruja, ze
                  jestescie raczej konformistyczni. Wy powinniscie sie buntowac, a my, starzy,
                  dac Wam odpor. Zastanawiaja wiec mnie listy rodzicow, ktore tez sa skierowane
                  przeciwko dyrektorce. Oni akurat powinni jej bronic.

                  Odkrywczy bylo dla mnie rowniez fakt, ze mlodziez wiaze jej zalecenie z jej,
                  dyrektorki, hormonami. Wedlug Mlodziezy kobieta tak po trzydziesctce (czyli juz
                  stara), rzuci sie natychmiast lubieznie na mlodzienca, ktory gola noge
                  publicznie pokaze. W celu dokonania ,,czynow nierzadnych'' sie na niego
                  rzuci... Bardzo mnie ro rozbawilo, przyznam.

                  > Jeżeli nie jest pani tym za kogo panią uważam,
                  > to zapraszam do odwiedzenia szkoły. III LO ul. Sienkiewicza 46
                  Nie jestem ta osoba, dziekuje za zaproszenie.


              • Gość: Vic Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.iscnet.pl 03.06.04, 16:26
                przepraszam najmocniej ale to jest lekka przesada... to tak jakby kazac tym
                dzieciakom chodzic ubranym jeszcze w golfy... co do rozwiazania tej sytuacji
                proponuje: dzieciaki zwolajcie zebranie rodzicow, ale niech beda wszyscy
                obecni>>>ci ktorzy moga oczywiscie>> i niech rodzice zadecyduja czy ten jakby
                nie patrzec glupi pomysl ma obowiazywac dalej czy nie. A co do krotkich
                spodenek i tego jak bardzo sa obrazliwe to w bodajze
                brytyjskich "konserwatywnych" szkolach...gdzie obowiazuja mundurki..sa takze
                przewidziane letnie wersje tychze [z krotkimi spodenkami] tu nie chodzi o to
                zeby Pani dyrektor byla zadowolona tylko zeby uczniowie czuli sie komfortowo na
                lekcjach
            • Gość: Jarek B Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.06.04, 14:36
              > ponizej kolan..), ktore Pani Dyrektor wydaja sie "krotkimi majtkami". Pani
              > Dyrektor uwaza, ze mezczyznie nie przystoi noszenie takich rzeczy.

              I ma rację. Jestem studentem, mam 24 lata i też uważam że krótkie spodnie przystoją w piaskownicy lub na urlopie, a nie w szkole czy na uczelni.
            • Gość: gra Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.icpnet.pl 03.06.04, 22:17
              I słusznie uważa. Mężczyzna w krótkich spodenkach na plaży, kotrach, rowerze -
              tak, ale w biurze? szkole? banku? Wygląda śmiesznie.
        • Gość: Dupa. Dupa IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 17:13
          Raichowa powinna zamontować w toaletach pojemniki z zasypką dla niemowląt, żeby
          się uczniom dupy nie pociły. Cie kawe czym ona smaruje - chyba cukrem pudrem!!!
          Ja gdybym była taka pojebana jak ona, to bym sie własą pięścią zabiła.
      • Gość: JB Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.06.04, 09:57
        Na stadionach ujawniaja sie osoby wychowywane restrykcyjnie, bite i ponizane w
        domu odreagowujace na innych stres, strach i poniżanie w domu.
        Jyuż rozumiem skad tyle agresji w dzieciach, skoro tak je wychowuja dorosli.
        • Gość: bbb Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 13:39
          ta szkola nie była normalna, ale teraz to juz przesada... uciekajcie z niej
          przez okna w sali od fizyki albo moze lepiej przez szatnie:)
      • Gość: kj Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.grajewo.net 03.06.04, 10:20
        Calkowicie popieram p.Dyrktor i poprzednia wypowiedz.
      • Gość: anty_pedofil Re: IP: 138.227.189.* 03.06.04, 11:09
        Coz to za dewiacja umyslowa mogla dyrektorke doprowadzic do podobnych wnioskow
        i decyzji. Proponuje wycieczke do Afganistanu gdzie z pewnoscia znajdzie ona
        wlasciwe tlo obyczajowe/kulturalne dla takowych pogladow. A moze pani dyrektor
        jest wyjatkowo wrazliwa na widok mlodych meskich nozek???
      • Gość: Rodzic. Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 11:49
        Uczeń ma zamknąć mordę i wykonywać polecenia a nie prowadzić dyskusję i oceniać
        zarządzenia obowiązujące w szkołach. W szkole ma się uczyć i podporządkować
        szkolnym zwyczajom a nie traktować tego miejsca jak dyskotekę czy spelunę w
        której najchętniej by łaził bez spodni. Gówniarzom już się w dupach przewraca,
        bo stosowany w domach "nowy bezstresowy" system wychowawczy przez niektórych
        bezmuzgich rodziców pozbawił ich szacunku dla innych ludzi i umiejętności oceny
        zachowań.
        • kochaszmnie Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 13:18
          A co ma wychowanie bezstresowe do noszenia krótkich spodni ?

          >
          Uczeń ma zamknąć mordę i wykonywać polecenia a nie prowadzić dyskusję i oceniać
          >
          > zarządzenia obowiązujące w szkołach.

          Lepsze jest wychowywanie stresowe, czyż nie tak ?
        • Gość: Paweł Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 13:19
          Gość portalu: Rodzic. napisał(a):

          > Uczeń ma zamknąć mordę i wykonywać polecenia a nie prowadzić dyskusję i
          > oceniać zarządzenia obowiązujące w szkołach. W szkole ma się uczyć i
          > podporządkować szkolnym zwyczajom a nie traktować tego miejsca jak dyskotekę
          > czy spelunę w której najchętniej by łaził bez spodni. Gówniarzom już się w
          > dupach przewraca, bo stosowany w domach "nowy bezstresowy" system wychowawczy
          > przez niektórych bezmuzgich rodziców pozbawił ich szacunku dla innych ludzi i
          > umiejętności oceny zachowań.

          Gupi Rodzic :P
          Masz rację, lej swoje dzieci, poniżaj je na każdym kroku, córce kup pas cnoty a syna wykastruj... Przez takie myślenie na stadionach jest coraz więcej kiboli. Ale wkońcu to Ty jesteś rodzicem a nie ja...
        • aniapakero Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 21:30
          Gość portalu: Rodzic. napisał(a):

          > bezmuzgich rodziców pozbawił ich szacunku dla innych ludzi i umiejętności
          oceny zachowań.
          >


          Mózg pisze się przez "Ó" i myślę, że jest to tutaj dość ważne. Najwyraźniej
          sposób w jaki Cię uczono (czyt. trzymali za mordę) nie spełnia wymagań:/
      • uerbe Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 11:59
        Gość portalu zatytułowany <Kuba> wklepał był od rzeczy:

        > Całkowicie popieram dyrektorkę.Szkoła to miejsce na plaży , lub rewia mody,
        > uczeń ma podporządkować się szkole i dyscyplinie.Wychowanie bezstresowe
        > ujawnia się na stadionach.

        Znam wielu (włączając siebie), którzy chadzali do szkół w takim stroju - i nic.
        Jakoś nie ujawniam(y) sie na stadionach. A argument o niestosowności stroju to
        wierutna bzdura - dziwne, że nie brały go pod uwagę wojska brytyjskie walczące
        w Afryce w czasie II Wojny Światowej... Szkoda słów. Szanowna Pani Dyrektor
        najwyraźniej cierpi na przegrzanie pewnego organu odpowiedzialnego za
        podejmowanie decyzji (pewnikiem wskutek chodzenia w wełnianych swetrach,
        jako "stroju jedynie słusznym i stosownym".
      • Gość: Paweł Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 13:06
        > Całkowicie popieram dyrektorkę.Szkoła to miejsce na plaży , lub rewia mody,
        > uczeń ma podporządkować się szkole i dyscyplinie. Wychowanie bezstresowe
        > ujawnia się na stadionach.

        Na stadionach ujawnia się co innego. To właśnie tacy ograniczani a czasami wręcz zastraszani uczniowie idą na stadion z największym kijem...
        I co masz do wychowania bezstresowego kretynie?
      • maretina Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 13:21
        Gość portalu: Kuba napisał(a):

        > Całkowicie popieram dyrektorkę.Szkoła to miejsce na plaży , lub rewia mody,
        > uczeń ma podporządkować się szkole i dyscyplinie.Wychowanie bezstresowe
        ujawnia
        >
        > się na stadionach.

        pani dyrektor bylaby dumna z takiej zakutej paly, ktorej horyzont ogranicza sie
        do seksu.
        naprawde nic innego nie mozna powiedziec o noszeniu krotkich spodenek i bluzek
        odslaniajacych pempek?
        o rany.....
        ptrzejdz na islam, bedziesz sie czul jak ryba w wodzie.
      • Gość: kkdz PARODIA IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 15:37
        Co komu przeszkadzają krótkie spodenki?
        Jeżeli pani DYREKTOR św. Irena mówi gazecie, że jesteśmy w trakcie burzy
        chormonów i obawia się o konsekwencje (jak byśmy byli dzicy i nie umieli
        zapanować nad sobą), to ja myślę, że pani DYREKTOR ma jakieś problemy intymne
        związane z wiekiem i nie potrafi sobie z nimi poradzić. Poza tym ten cały
        prikaz o spodenkach może sobie w spodnie wsadzić (najlepiej krótkie), ponieważ
        w statucie szkoły nie ma nic o krótkich spodenkach, a jak wiadomo statutu
        szkoły zmienić w trakcie roku NIE WOLNO. Poza wszystkim chodzenie w długich
        przepoconych spodniach w lecie jest po prostu niehigieniczne.

        NIECH ŻYJĄ KRÓTKIE SPODENKI,
        pRECZ Z DYKTATURĄ
      • Gość: uczennica III LO Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.pienista.net 03.06.04, 18:39
        Chyba ktoś nie rozumie o co tu chodzi. Nie wypowiadajmy się o sprawie nam
        nieznanej. Pierwsza korekta dotyczy wypowiedzi pani dyrektor do dzisiejszego
        artykułu Gazety Wyborczej: zostaliśmy poinformowani tylko i wyłącznie o zakazie
        noszenia krótkich spodni przez chłopców! Nie było mowy o pępkach, dekoldach,
        mini spódniczkach! Po drugie, poinformowani zostaliśmy w poniedziałek, a nie w
        piątek, jak zostało napisane.
        Zarządzenie pani dyrektor nie jest zgodne z prawem: nie zostało wpisane do
        kodeksu ucznia, ani zatwierdzone przed nauczycieli i samorząd szkolny(jak
        powinno). Poza tym, nie wolno wprowadzać nowych zarządzeń w trakcie, tudzież
        przy końcu roku szkolnego.
        Powtarzam, sprawa ta jedynie dotyczy spodenek. Tym bardziej absurdalne jest to,
        iż nie zwraca się uwagę na parodiujące dziewczyny z wystającymi stringami zza
        spodni, czy też spod sukienki...
        I jeszcze raz proszę, abyśmy dokładnie znali sprawę, zanim podejmiemy
        jakiekolwiek kroki przedstawiania własnego zdania. Dziękuję.
        • Gość: uczeń III LO Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.dialup.telenergo.pl 03.06.04, 20:28
          Droga Koleżanko!!! Osobiście szłyszłem, jak nasza Wielce Pomysłowa Dyrekcja oznajmiła, że nie chodzi tylko o krótkie spodnie. Chodzi również o dekolty, gołe plecy itd,. itp. Najwyrażniej u Ciebie nasza Kochana Pani Dyrektor była już zmęczona prodykowanie się na temat przyzwoitości i odpowiedzialności, i zapomniał wspomniec o płci pięknej.

          Swoją drogą dzisiaj, podczs 7 lekcji widziałem dwa gołe pępki wśród ciała PEDAGOGICZNEGO...
    • Gość: Krzyś Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 06:47
      No cóż. Ja pamiętam, że babcia koniecznie chciała mnie wepchnąć w garnitur i
      żadne inne ubranie miało nie być dostatecznie godne mej skromnej osoby...

      Z drugiej strony pamiętam na uczelni jak widziałem dziekana biegającego w
      krótkich spodniach... - ten to pewnie wylaciałby z liceum z wielkim hukiem...
    • Gość: nieryba Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.zemborzyce.sdi.tpnet.pl 03.06.04, 07:05
      to nie o to jej chodziło- interesy mieli za długie,a nie spodnie za krótkie i o
      to chodziło.
      • Gość: BK Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.resnet.uconn.edu 03.06.04, 08:12
        :) Lol
      • Gość: zibi Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.06.04, 10:34
        Ej nieryba. Raczej bardziej niechłop i marzy ci sie.
    • Gość: Margot Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 07:50
      Co za czasy. To jest ograniczenie wolności!!!! Skandal!!! Ciekawa jestem na
      jakiej podstwie dyrektorka podjęła takie działania?? Chyba ma chciacę na
      młodych chłopców. Nota bene wyglądających raczej śmiesznie niż seksownie w
      krótkich spodniach. Ale komuś tu hormony się na mózg rzuciły. Medycznie to się
      nazywa menopauza.
      • Gość: barnitka Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.in.ao.ericsson.se / 202.131.155.* 03.06.04, 07:52
        We Francji zakazuja nosic czadory, w Polsce - krotkie spodenki...... Super.
      • Gość: http://pamietamy.t Re:nastepnie pani dyrektor ubierze rzezby rzymskie IP: 216.187.69.* 03.06.04, 14:05
        a w kaplicach rzymu domaluje wszystkim rozebranym dlugie kalesony ze
        sznureczkami

        przebadac pania dyrektor u seksuologa,
        moze pedofilia polaczona z fetyszyzmem
        na tle dlugich spodni lub golych lydek
        wszystko na to wskazuje

        a co z biustami uczennic :-PPP wprasowac w fiszbiny :-PPP

        no i zgroza to co sie dzieje na boiskach tej szkoly
        sodoma i gomora bez dlugich spodni i biustonoszy

        pamietamy.tripod.com
    • Gość: Gery Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: 212.244.198.* 03.06.04, 07:58
      Jasne, nie zakazujmy ciekawe co powiecie jak na zajecia wpadnie uczennica w
      topless...
      • dorotapu Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 08:45
        "Za karę do biblioteki", cóż. Skoro pobyt w bibiotece, dla Pani Dtrektor to
        kara... to tylko świadczy o niej i jej stosunku do tej instytucji.
        • Gość: Uczeń III LO, Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 17:37
          a właściwie juz absolwent. Pani Rajch nim została dyr. III lo BYŁA
          BIBLIOTEKARKA w zespole szkół mechanicznych (lub kolejowych) :DD
          • Gość: Irena Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 19:14
            Ty gnoju skad to wiesz?

            jak mogles! DO BIBLIOTEKI MARSZ
      • Gość: Paweł Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 13:26
        > Jasne, nie zakazujmy ciekawe co powiecie jak na zajecia wpadnie uczennica w
        > topless...

        Hyhy, wtedy będę szczerze żalował, że mnie tam nie było :)
    • Gość: student Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 08:00
      proponował bym raczej zakazanie dresów a nie krótkich spodenek :)
      • Gość: ZZ Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.top.net.pl 03.06.04, 09:07
        A co ze spódniczkami mini?
        Czy są jakieś uregulowania stroju nauczycieli?
        Co będzie, jeśli uczeń przywdzieje szkocki kilt albo przebierze się w odzież
        damską i zażąda tolerancji?
        • Gość: Zenon Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 11:14
          Nie sprowadzaj sprawy do absurdu.
          • uerbe Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 12:05
            Gość portalu: Zenon napisała:

            > Nie sprowadzaj sprawy do absurdu.

            Nazywasz absurdem noszenie stroju narodowego? Czyli w łowickim pasiaku też nie
            można do szkoły przyjść? ROTFL człowieku, myśl trochę.
          • orientman Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 12:45
            Ale dlaczego? Moj kolega w czasach licealnych chadza do szkoly w kilcie, tlumaczac to korzeniami
            szkockimi po mieczu. Co tez udowodnil.. Od tego czasu nikt mu nie przeszkadzal.. Aczkolwiek w
            pazdzierniku zmienil kilt na spodnie z powodow oczywistych :)
        • Gość: uczeń trojki Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.dialup.telenergo.pl 03.06.04, 20:41
          nic nie wiem o takowych w stosunku do nauczycieli

          osobiście jednak widziałem dzisiaj dwa gołe nauczycielskie pępki
    • Gość: Anna Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 08:05
      Popieram Dyrekcję! Strój właściwy dla ucznia ale także i dla nauczycieli,
      szczególnie nauczycielek.
    • Gość: BK Sprawa gustu, prawa i kultury IP: *.resnet.uconn.edu 03.06.04, 08:14
      Amerykanscy studenci przychodzili na moje ranne wyklady w pizamach. Slowo. Nie
      wolno mi bylo nic powiedziec.
      • Gość: zibi Re: Sprawa gustu, prawa i kultury IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.06.04, 10:39
        Ale amerykańscy studenci przychodzili także z pistoletami w kieszeni. To też ci sie podoba?
        • doro6 Przegięcie. Może pępek, ale nogi ??? 03.06.04, 12:35
          I może dobrze przygotowani do zajęć. Czy to Ci się też nie podoba?
          Wracając do liceum, to jawne przegięcie. Jeśli kogoś razi goły pępek, to mogę
          zrozumieć.Ale w kim gołe nogi chłopca wywołuja większą burze hormonów, niż gołe
          nogi dziewczyn? Może w Pani Dyrektor ???
          A co do "włochatości męskich nóg", to chyba nie w II kl.liceum.

          Pozdr.
          R.
    • Gość: z klasy Myszy Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 08:15
      Widać to zasłużone liceum (uczył się w nim Tuwim) cały czas ma w pamięci czasy
      PRL. Uczyłem się w tym liceum w latach 1969-73. Wówczas dyrektorem był pan o
      znamiennym nazwisku Kurioczkin (uczył PO - czegoż by innego).

      Modne były wtedy, tak jak teraz, rozszerzane spodnie. Pamiętam, że pan dyrektor
      wydał zarządzenie, że wszyscy uczniowie mają nosić mundurki wg ustalonego
      wzoru, a szerokość nogawki spodni nie może przekraczać 23 cm (teraz liczy się
      szerokość nogawki inaczej - chodzi o 46 cm).

      A nasza wychowawczyni, pani o ps. Mysza, chodziła i sprawdzała długość włosów i
      wyznaczała terminy wizyty u fryzjera.

      Czyli ... nic nowego pod słońcem ... może pani dyrektor Irena Rajch jest
      wychowanką pani Myszy i pana Kurioczkina.

      Pozdrowienia dla wszystkich z III LO w krótkich spodniach. Kontynuujcie chlubną
      tradycję walki z głupotą i nietolerancją.
      • Gość: wak Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.06.04, 09:21
        A ja znam takie imie i nazwisko : Wsiewołod Jan Jakimiuk.
        Przedwojenne !! Polak jak nie wiem co. Konstruktor samolotów myśliwskich, i to
        jakich. Ostatnie konstrukcje u DeHawillanda w Kanadzie. Np Beawer.
        • Gość: czytacz POPIERAM !!!!!!!!!!! IP: 217.96.51.* 03.06.04, 11:27
          No. W koncu ktos normalny. Popieram w 100 %.
          Przeczytajcie sobie artykul o B.Cosby`m - ten tez madrzeje.
          Moze swiat nie jest taki walniety jak sie moglo wydawac :-)
          • Gość: Zyziek Re: POPIERAM !!!!!!!!!!! IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 03.06.04, 13:44
            Czy wedlug Ciebie normalne jest ze w istytucji publicznej, nie majac do tego
            zadnych kompetencji dyrektorka wydaje autoratywny zakaz noszenia normalnego
            stroju w sezonie letnim?! Nie mowiac juz o tym ze zamykajac ich w bibliotece
            narusza elementarne prawo czlowieka do wolnosci - to jest wedlug Ciebie
            normalne. Jesli rzeczywiscie jest, to moze ze mna jest cos nie tak, bo ja sie
            na to nie zgadzam!!!
    • Gość: wap Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: 194.44.247.* 03.06.04, 08:16
      rozumiem, że teraz biblioteka=areszt, dyrektorka potrafi zachęcić do książek
    • Gość: uczeń Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.zapora / 212.160.172.* 03.06.04, 08:24
      Może Pani Dyrektor ma kompleksy bo na nią już nikt nie chce spojrzeć i
      zazdrości młodym i zgrabnym uczennicom??
      Hmmm, a może Pani Dyrektor jest starą panną i też hormony jej buzują!!
    • Gość: babariba to zakonna szkoła jest może??? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 03.06.04, 08:28
      • Gość: snowy Re: to zakonna szkoła jest może??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 08:36
        Pani Dyrektor chyba ma malo godzin w szkole i ma najwieksza klase. Biedni beda
        Ci nauczyciele co maja male klasy z oknami na poludnie, szczegolnie jak
        mlodziez przyjdzie przy 30stopniach po WFie w dlugich spodniach, co zlosliwsi
        jeszcze pewnie swetry ubiora
      • Gość: stary Re: to zakonna szkoła jest może??? IP: *.crowley.pl 03.06.04, 08:38
        Przerażające jest stwierdzenie Pani dyrektor " zbliża się koniec roku i
        wszystkim zależy na dobrych ocenach". Czy ja dobrze zrozumiałem ? Czy Pani
        Reich uzależnia ocenę np z matematyki od długości spodni ucznia a nie od jego
        wiedzy? Przeciez ona nie nadaje się do tej roboty. A na dodatek otrzymuje
        wynagrodzenie z naszych podatków . Młodzi trzymajcie się i nie przejmujcie
        ludzką głupotą.
    • Gość: cx Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.chello.pl 03.06.04, 08:32
      he he "burze" hormonow to raczej chyba ma Pani Dyrektor buhaha :-)
    • Gość: regis Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 08:35
      w zasadzie to wszystko zaczelo sie w piatek od mojego kumpla i ode mnie.
      • Gość: Nocnik zwykly penalizm. IP: 195.84.153.* 03.06.04, 09:09
        Zwykly szkolny penalizm, jak problemy nie istnieja to trzeba je stworzyc.
        Najwazniejsze jest by uczniowie osiagali dobre wyniki w nauce.
      • Gość: aga Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:24
        wiem wiem :-)
    • Gość: int555 Czy pani dyrektor wszystke kojarzy się z jednym :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 08:35
      myślę ,że to początek . powinnoi się zakazać chodzenia w sandałach !!!!! , za
      brak skarpetek nagana . Hmm a co w WF długie dresy , a basen z z tym może być
      problem , proponuję zamianę basenu na jakiś inny ekstremalny sport może szkolny
      chór :D:D:D:D:D
    • Gość: mir moja córka jest w 2 klasie LO w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 09:10
      i gdyby dyrekcja wydała taki kretyński zakaz jak w Łodzi byłbym pierwszym
      rodzicem, który przyszedłby do szkoły w krótkich majtkach. I chodziłbym po
      szkole aż spotkam dyrektora...
      Puściłem wodze fajtazji, ale chyba bym zrobił coś podobnego. Chyba, że jest to
      liceum jezuickie albo arabskie, to zupełnie co innego. Wtedy należałoby
      pochwalić dyrekcję.
      • Gość: Kikut Re: obowiązuje jakis strój IP: 213.17.194.* 03.06.04, 09:13
        Mnie tez obowiazuje strój. Nie wyobrażam sobie ze przyszedlbym do pracy w
        krótkich spodniach, nawet od garnituru. Jeżeli szkoła chce mieć takie zasady to
        trzeba ich przestrzegać. W końcu uczęszczanie do tej szkoły nie jest obowiązkowe.
        • Gość: uczen III LO Re: obowiązuje jakis strój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 09:34
          > Mnie tez obowiazuje strój. Nie wyobrażam sobie ze przyszedlbym do pracy w
          > krótkich spodniach

          Uwazam, ze szkola to innego rodzaju instytucja niz miejsce pracy. Trzecie LO w
          Łodzi jest szkola publiczna, a nie prywatna, dlatego arbitralne decyzje Pani
          Dyrektor nie powinny wkraczac w obaszary, w ktorych kazdy ma prawo do dowolnego
          wyrazania siebie!
          Jezeli ktos sadzi, ze krotkie spodenki sa odpowiednie to je zalozy. Jesli zas
          ten stroj wydaje mu sie byc nieodpowiedni to ich nie wlozy!

          > Jeżeli szkoła chce mieć takie zasady to
          > trzeba ich przestrzegać. W końcu uczęszczanie do tej szkoły nie jest
          > obowiązkowe.

          Szkola reklamowala sie jako przyjazana ucziom (mozna miec dlugie wlosy,
          wisiorki, etc.), dlatego nagla decyzja Pani Dyrektor jest wielkim zaskoczeniem.
          Uczeszczam do tej szkoly od wrzesnia '03 i gdy jesienia chodzilem w krotkic
          spodenkach problem nie istnial.. Uczniowie klas drugich sa rowniez zaskoczeni..
        • tinea0 Re: obowiązuje jakis strój 03.06.04, 09:35
          Owszem, ale pewnie z gory wiedziales, ze bedziesz musial sie tak ubierac do
          pracy. A uczniowie, wybierajac szkole, nie wiedzieli, ze latem beda sie gotowac
          w dlugich spodniach, bo tego sobie zyczy pani dyrektor. W niektorych szkolach
          nosi sie obowiazkowo mundurki, ale uczniowie zostaja o tym poinformowani, zanim
          do danej szkoly sie zapisza... Jesli uznac, ze przyjecie ucznia do szkoly jest
          swoista umowa, to powinna ona okreslac z gory prawa i obowiazki stron. Bo co
          jesli po 3 latach uczen sie dowie, ze od jutra nie moze sie ubierac na czarno
          (bo to znaczy, ze jest satanista), nosic kolorowych skarpetek (gej) ani
          sportowych butow (dresiarz) itd?
        • Gość: szczegół Re: obowiązuje jakis strój IP: 217.17.46.* 03.06.04, 09:41
          Masz rację. W końcu kiedy jak nie w szkole mają obowiązywać jakieś zasady. Po
          szkole to już jego/jej sprawa, czy będą chodzić w gaciach tak skrojonych, jakby
          w nie nawalili. A poza tym można założyć długie ale lekkie i przewiewne gatki,
          i po sprawie.
        • Gość: arabela Re: obowiązuje jakis strój IP: *.kr / *.kr-kralovehradecky.cz 03.06.04, 11:14
          Popieram absolutnie pania dyrektor, gacie w szkole, na uczelni =zenada
        • Gość: Kornik Re: obowiązuje jakis strój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 13:38
          To niech pani dyrektor zainstaluje w szkole klimatyzację. Wtedy bedzie mozna
          przychodzić nie tylko w długich spodniach ale i w marynarkach.
    • ixtlilto Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 09:10
      O kurcze!
      Dobrze, że skończyłam III LO zanim nowa Dyr. przyszła! Przez pół maja i cały
      czerwiec siedziałabym w bibliotece, bo latem odkrywałam ramiona i kolana; co
      więcej czasem ramiączko od stanika mi się wysunęło...

      Komedia!
    • Gość: pawell Wreszcie ktoś się odważył. Popieram. IP: 212.160.143.* 03.06.04, 09:14
      Popieram dyrekcję.
      • Gość: klik Re: Wreszcie ktoś się odważył. Popieram. IP: *.crowley.pl 03.06.04, 09:22
        Gość portalu: pawell napisał(a):

        > Popieram dyrekcję.
        Dyrekcja grozi zaniżaniem ocen - w liczbie mnogiej , a wiec nie tylko ze
        sprawowania ,cytat " każdemu zależy na dobrych ocenach na koniec roku". Czy to
        także popierasz?
      • pi-vo Re: Wreszcie ktoś się odważył. Popieram. 03.06.04, 09:37
        Ciemnogród.
      • myristicin Re: Wreszcie ktoś się odważył. Popieram. 03.06.04, 12:16
        współczuje ci głupoty
      • myristicin Szanowna dyrektorektorka boi się że nie zapanuje 03.06.04, 12:19
        nad swoim popędem
        • Gość: agu Re: Szanowna dyrektorektorka boi się że nie zapan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 12:25
          biedaku, te wszystkie dyrektorki, ktore dybią na twoja nastoletnia cnote i
          dysza z pozadania na widok twoich wlochatych lydek...alez ty musisz miec
          ciezkie zycie
    • Gość: częstochowa Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: 82.160.21.* 03.06.04, 09:16
      W częstochowie tez jest takie LO co nie można w krótkich spodenkach chodzić
    • Gość: lajkonik Pani dyrektor na rozum padło czy co ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 09:18
      Za moich czasów było wstyd chodzić w krótkich spodniach... Ale dziś jest
      inaczej. Uważam, że chłopcy powinni mieć prawo chodzenia w krótkich spodniach
      (pod czy nad kolana).
      A wpisywanie nieobecności na lekacjach i uniemożliwianie młodzieży
      uczestniczenia w lekacjach ociera się o łamanie prawa, zapewniającego wszystkim
      dostęp do nauki. Bezpłatny na dodatek. W konstytucji nie ma mowy jak ma być
      ubrany uczeń, a pani dyrektor jako urzędnik państwowy ma to prawo wprowadzać, a
      nie swoje widzimi się. Krótkie spodnie nie obrażają niczyich uczuć i nie
      wywołują żadnych skojarzeń.
      • Gość: jali Re: Pani dyrektor na rozum padło czy co ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 09:27
        Chyba Pani Dyrektor niemoze patrzec na dorastajacych mężczyzn i hormony jej sie
        buzuja.
        pozdr
        PS Jak ja sie ciesze ze nie musze chodzic do szkoly:)
        • Gość: lajkonik Re: Pani dyrektor na rozum padło czy co ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 09:44
          A mnie smutno, ale właśnie 25 lat minęło od matury.
    • Gość: paulus Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 03.06.04, 09:27
      Moja matka opier..liła by taka dyrekcję tak, że by babie w pięty weszło.
    • unikorn Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 09:28
      Przede wszystkim z jakiej racji uczniowie mają wpisaną nieobecność
      nieusprawiedliwioną skoro pojawili się w szkole, w dodatku musieli przesiedzieć
      czas przewidziany na zajęcia ich klasy w bibliotece? Dyrektorka sprawdzała czy
      tam siedzą, czy się nie zmyli wcześniej? Jeżeli miała stosować jakiekolwiek
      kary za niedostosowanie się do zasad przez nią narzuconych, mogła wymyśleć coś
      innego (np. wpisać im po naganie do dziennika) a nie kazać siedzieć w
      bibliotece. Potem niektórzy się dziwią, że społeczeństwo polskie nie czyta... -
      a jak ma czytać, skoro można to tak łatwo obrzydzić? Ogólnie nie popieram.
    • Gość: mikimaus Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 09:36
      Można ograniczyć stosowanie strojów ekstrawaganckich, ale krótkich spodenek?
      Może gołe męskie nogi działają niezdrowo na Panią Dyrektor?
    • Gość: H56 Nawiedzone babsko, pod prokuratora IP: *.comnet.krakow.pl 03.06.04, 09:40
      Szkoda ,ze nie określi co mają jeść, pić i do kogo sie modlić. Ciekawe czy
      powiadomiła rodziców, że uniemożliwiła pobieranie nauki w państwowej szkole
      z uwagi na swoje przekonania religijne i ekstrawaganckie pojecie przyzwoitości.
      Poza tym coś mi się zdaje ,że uczniowie II klasy liceum to osoby pełnoletnie.
      Jest paragraf na osoby które z racji zajmowanego stanowiska zmuszają inne osoby
      do określonego zachowania, czym ograniczją ich wolność osobistą zagwarantowaną
      konstytucją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja