Zakazane stroje w łódzkim liceum

    • Gość: anek Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.internet253.sistbg.net 03.06.04, 14:39
      Bzduraaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Jak można wogóle coś takiego wprowadzić????Nie rozumiem. Tłumaczenia pani
      dyrektor są bezsensowne i do mnie nie trafiają. Jest lato i jest gorąco.
      Uczniowie mają prawo ubierać sie w to co chcą, a poza tym to nawet nie dotyczy
      tylko lata. Strój jest wyrazem osobowości i nie może byc narzucony przez
      szkołę. To jest nie fair!!!!!!A poza tym co maja krókie stroje do hormonów? Nie
      wmawiajcie mi, że ktos będzie czuł sie molestowany dlatego, że zalożył bluzkę
      na ramiączkach?!Przecież to zwykła żenada...
    • Gość: ja DO UCZNIÓW III LO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 14:48
      a co powiedzie jakby jeszcze raz ubrać się w krótkie spodenki ale wszyscy
      (łącznie z dziewczynami) i powiadomić media???
      o pierwszej akcji prawie nikt nie wiedział wiec nie wypaliło, teraz to by było
      co innego...

      pozdrowionka dla tych którzy się nie dali terrorowi!!!

      PEASE


      ps. Przydałoby się powiadomić kogoś o innych bzdurnych zarzadzeniach rajchowej
      • Gość: czukers DO UCZNIÓW III LO!! Zapraszam na forum Szakala!!! IP: *.tpnets.com 03.06.04, 18:37
        Witajcie uczniowie Trójki! Zapraszam Was na Forum internetowe naszego
        pisma "Szakal"! Omówimy tam sprawę akcji protstacyjnej. DO BOJU!!!! Zwarci i
        gotowi zwyciężymy wroga!!!!!!!!!!! :))
        • Gość: ?? Re: DO UCZNIÓW III LO!! Zapraszam na forum Szakal IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:44
          jaki jest link do forum szakala?
          • Gość: ryba Re: DO UCZNIÓW III LO!! Zapraszam na forum Szakal IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 20:15
            members.lycos.co.uk/oficyna/phpBB2
    • Gość: ele-matura w 1968 Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 03.06.04, 14:56
      W szkole mojej(lata 60) koleżanka nasza o bujnych i często odsłoniętych
      piersiach była proszona przez jednego z belfrów o przejście do tylnych rzędów
      ławek. Osobnik ów mówił:"córciu rozpraszasz mnie". I na tym się kończyło.
      W III LO w Łodzi problem ma chyba ze sobą pani dyrektor i tzw."ciało
      pedagogiczne".
    • Gość: konserwa Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: 81.219.117.* 03.06.04, 15:02
      I prawidłowo. Powinno się utrzymać pewne standardy. W pracy też nie każdy strój
      jest dozwolony. Ja mam 35 lat. Kiedy kończyłam LO, obowiązywały nas garnitury i
      całkowity brak makijażu i wcale nie uważałyśmy, że przez to jesteśmy mniej
      atrakcyjne czy dziecinne. Szkoła to miejsce na naukę a nie rewię mody.
    • Gość: Ultima Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.com / *.com 03.06.04, 15:11
      Pani dyrektor zarządziła na swoim folwarku co następuje a Ty uczniu-petencie
      nie dyskutuj. Pani dyrektor przecież zawsze ma rację bo urodziła się kilka lat
      wcześniej niż Ty i otrzymała nominację na stanowisko i teraz juz zawsze wie
      lepiej. Może kiedyś kiedy była uczennicą myślała ż efajnie jest jak się
      traktuje ucznia podmiotowo i np. pyta o zdanie, dyskutuje, szanuje. Ale teraz
      zmieniła poglądy bo stoi po drugiej stronie wśród ONYCH nie nas. Swoja droga
      czy uczniowie w tej szkole nie maja samorządu? Może sami coś zróbcie dla
      siebie. Są w każdej szkole możliwe takie demokratyczne i regulaminowe metody
      tłumaczenia, że szkoła jest dla WAS a nauczyciele spełniają w niej funkcję
      usługową zresztą za moje i innych rodziców pieniądze! Pani dyrektor się nie
      zmieni ale Wy możecie protestować nawet kosztem gorszej oceny czasem.
      Pozdrawiam uczniów tej słynnej szkoły i życze powodzenia w egzekwowaniu Waszych
      praw.
    • olcik Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 15:50
      Heh, ja mieszkam w Warszawie, jestem w ostatniej klasie gimnazjum.
      U nas też kiedyś p. dyrektor (którą razi wiele rzeczy, np. sznurek niepasujący
      kolorystycznie do planszy, na którym ona wisi - autentyk) kręciła nosem na
      krótkie spodenki u chłopców, ale skończyło się na tym, że mogą w nich chodzić, o
      ile wyglądają na spodnie (kieszenie, guziki/rozporek), a nie jak "bokserki do
      kąpieli".

      a na temat reakcji nauczycieli na ubiór można by napisać duuużo - od
      komplementów po drapanie dziewczyn po plecach w czasie lekcji, jeśli pochylając
      się nad zeszytem bluzka odrobinę podjedzie im do góry pokazując trochę
      nieosłoniętego ciała, konkretniej pleców.

      pozdrawiam :-)


    • Gość: TERESA Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.06.04, 16:06
      HORMONY pisze się licealisto HORMONY/nie CH/i tu wychodzą krótkie spodnie
    • Gość: Rita Tocco Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 16:49
      Szanowna Pani Dyrektor ma chyba sama burzę hormonów, jak to się mówi- głodnemu
      chleb na myśli.Droga pani, czy doprawdy sądzi pani że widok szesnastoletniej
      męskiej łydki będzie dla licealistek aż tak podniecający?A może zbyt dosłownie
      interpretuje pani słowa Gombrowicza? Co prawda dla wieszcza (mam wrażenie, że
      podobnie jak dla pani) młoda łydeczka jest fetyszem, ale chyba raczej jest to
      cyniczne.A może pani dyrektor zazdrości młodzieży, bo sama nie ma już co
      pokazywać? Doprawdy, bezmyślność tej decyzji w tak szanowanym liceum jest
      porażająca.Gratuluję pomysłu na dyscyplinę i życzę,aby poza utratą szacunku
      młodzieży(i nie tylko) pani dyrektor cokolwiek zyskała.
    • Gość: jparyz WATYKAN CZY LICEUM? IP: router.uh* / *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 16:51
      W WATYKANIE MOZNA ZROZUMIEC TAKI WYMOG.Ale w Liceum?Ze niby hormony graja,a
      kiedy maja grac?Takie ich prawo.Pani Dyrektor zapomniala?I ubior nie
      przeszkodzi.Owszem mozna bylo zastanowic sie wczesniej nad problemem ubioru
      ucznia .Zanim przyjeto ucznia do szkoly trzeba bylo postawic warunki.A nie dwa
      dni przed koncem roku szkolnego udawac Dyrektorke bardziej papieska od samego
      PAPIEZA. Dzieki Bogu,ze nie musze chodzic do takiej szkoly! >
    • Gość: Eva Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.client.comcast.net 03.06.04, 17:01
      Mysle ze to jest w sumie dobrze ja skonczylam highschool i collage w usa i
      powaznie w highschool nie mozna nosic bluzek ktore pokazuja za duzo ciala i
      krotkich spodenek takich co Britny nosi. To sa tylko ciuchy na wyjscie na plaze
      albo do klubu. A co do spudnichek to nosza takie ktore nie pokazuja tylka kiedy
      kucasz. Mielismy tylko jeden dzien piatek kiedy moglismy ubierac co chcemy
      a in collage reprezentujesz swoj bussnes tak ze oceniaja cie za wyglad
      rowniez .... Patrzy na nauczyciela jak by cie mial zatrudnic nie uczyc
    • Gość: Wielki Wał Bibliotekarka!!! IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 17:01
      Pani dyrektor ma chyba już we krwi biblioteke. Dla tych co nie wiedzą to
      poprzednio pracowała właśnie w BIBLIOTECE w technikum kolejowym- Wysokie
      kwalifikacje jak na dyrektora!!! Ciekawi mnie jakim sposobem znalazła sie w
      Trójce; chyba za baaaardzo krótką spódniczke;-> Teraz Załuje innym! Bardzo mnie
      to dziwi, bo klimakterium to już chyba miała;-> Sama na nic nie potrafi
      odnależć argumentu - to z filharmonią było dobre;>!!!
      A tak poważnie,to pani Raich musi mieć na celu żeby uczniowie ją
      znienawidzili; bo nauczyciele Już to dawno zrobili. -Mówisz, masz!!!
    • Gość: kreator mody Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 17:04
      Sprwacie sobie chłopaki długie spodnie z folii i będzie po kłopocie!!!
    • Gość: Banan Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 17:05
      Jestem uczniem wyżej wymienionej szkoły już drugi rok i z obserwacji wysnułem
      wniosek, że Pani Dyrektor nienajlepiej sprawuje swoją funkcję. Być może przez
      aferę spodenkową ktoś to dostrzeże.
      Wróćmy jednak do tego jakże aktualnego tematu. Otóż z moich informacji
      wynika, że w piątek dwóch uczniów zostało wyproszonych ze szkoły i odesłanych
      do domu, właśnie za to, że byli ubrani w krótkie spodnie.
      W poniedziałek, w trakcie trwania ustnych matur z biologii i historii, Pani
      Dyrektor przeszła po salach lekcyjnych, żeby sprawdzić frekwencję i... czy
      uczniowie są odpowiednio ubrani. Od razu na myśl mi się nasunęło, że w
      szczególności przedstawicielki płci pięknej będą poddane obserwacji, czy nie
      mają zbyt krótkich spódniczek, zbyt dużych dekoltów itp.
      Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu Pani Dyrektor poprosiła na środek klasy
      kolegę. Następnie rozpoczął się monolog (uczniów nie dopuszczono do głosu)o
      wyglądzie mężczyzny w "krótkich majtkach"..., który co najmniej nie wydał się
      przekonywujący.
      Kolejne interesujące zajścia miały miejsce w środę. Dwóch drugoklasistów
      jeszcze przed rozpoczęciem lekcji zostało wyproszonych ze szkoły. Wyszli,
      jeden zadzwonił do mamy i poinformował o całej sytuacji. Następnie
      zbulwersowana rodzicielka zatelefonowała do kuratorium.
      Po jakimś czasie chłopcy znów pojawili się w szkole, bo nie chcieli tracić
      lekcji, lecz tym razem Pani Dyrektor kazała im bezwzględnie siedzieć w
      szkolnej bibliotece.
      Po ponownej interwencji matki jeden z nich został wypuszczony do domu, drugi
      zaś przebywał w odosobnieniu (żeby nie powiedzieć pod kluczem, gdyż
      biblioteka z reguły jest nieczynna w środy). Miejsce przymusowego pobytu
      opuścił dopiero po skończeniu lekcji, na których rzecz jasna nie był obecny.
      Czy widać jakieś nieprawidłowości w postępowaniu Pani Dyrektor??? Oceńcie
      sami.
      Decyzje dotyczące uczniów powinny być przedyskutowane na radzie
      pedagogicznej, zatwierdzone przez radę rodziców, a także skonsultowane z
      samorządem uczniowskim. W kwestii odpowiednich strojów nic takiego nie miało
      miejsca.
      To jeszcze nie koniec, dzisiaj doszły mnie słuchy (jeden z nauczycieli
      powiedział koledze), że osoby nieodpowiednio, zdaniem Pani Dyrektor ubrane,
      będą karane naganą z wpisem do dziennika (za trzy takie wpisy można zostać
      wydalonym ze szkoły).
      Jeśli chodzi o kwestię spodenek to na ten moment wszystko.

      Pozostaje jeszcze kilka innych spraw.
      Otóż pewien nauczyciel, który spędza najwięcej godzin w szkole przygotowując
      uczniów do olimpiad, tłumacząc swój przedmiot, nie dostaje specjalnego
      dodatku do pensji, który takiemu pedagogowi przysługuje. Czy osobista niechęć
      może być przyczyną niewypłacania należnego honorarium? Dziwne? Takie rzeczy
      po prostu w "Trójce" stały się już normalnością.

      Jeszcze jedną ciekawą historię stanowi to, że na początku roku szkolnego
      zabroniono sprzedawania w szkolnym sklepiku pączków z adwokatem.

      To już wszystko.

      Mam nadzieję, że niczego nie pominąłem. Starałem się pokazać sytuację jaka ma
      miejsce w szkole, do której uczęszczam. Chciałby, żeby to było miejsce, gdzie
      młody człowiek może zdobywać wiedzę, a nie musi spotykać się z...
      tym co wymieniłem.

      A co Państwo sądzą???
      • Gość: aga Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 17:59
        I oprócz tego warto wspomnieć o sprawie z maturami, podobnież pani dyrektor
        wystawiała oceny z j. niemieckiego bez konsultacji z nauczycielami (ona nie zna
        tego języka)!!! Duży przekręt jest z żeńska klasą, nikt z nas nie został
        poinformowany ze taka powstanie i ja np. o niej dowiedziałam się 2 września gdy
        po prostu zostałam do niej przydzielona (o zgrozo!!)
        A co z bezpodstawnymi zwolnieniami nauczycieli? Jedynym argumentem p. dyrektor
        w tej sprawie jest „bo tak chce” ( wiem bo mojej koleżanki ojciec był u dyr.
        Rajch i osobiście z nią rozmawiał na ten temat, jednak doszedł do wniosku ze z
        ta kobieta nie da się porozumieć)
        Słyszałam jeszcze o bajońskich sumach jakie otrzymywała księgowa za prowadzenie
        konta szkoły, jednak podobnież jej pensja została zredukowana(...)

        Ta dyrektorka zniszczy nasza szkole jeżeli nic z tym nie zrobimy, nie można
        pozwolić tej sprawie ucichnąć
        • Gość: Banan Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 18:25
          Zgadzam się z Tobą. Właśnie, jak podoba Ci się w całkowicie żeńskiej klasie???
          Może Pani Dyrektor zamierza zrobić żeńską szkołę i w przyszłym roku przyjmie
          tylko same dziewczyny.
          • Gość: aga Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:36
            powiem tak: do konca nie zapomne rajchowej gdy na auli powiedziala "i oto klasa
            zenska, witam dziewczynki!" nie wiem kto to wymyslil nie wierze w tlumacznie ze
            bylo za malo chlopakow w naszym roczniku bo np. w 1a jest ich wiecej niz
            dziewczyn. szlak mnie trafia jak o tym mysle, zenska klasa to naprawde koszmar
            i nie zrozumie ten kto nie przezyje!! gdybym wczesniej wiedziala chodzilabym
            teraz do innej szkoly, tak jak wiekszosc lasek ode mnie z klasy.
      • Gość: z klasy Myszy Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 18:16
        Byłem w III LO w poprzednim pokoleniu. Pisałem o tym dziś na tym forum o 8.15.
        Wróć do tego posta, przeczytaj, a niczemu się nie bedziesz dziwił. Tak
        w "trójce" było, jest i ... czy będzie, to zależy od Was.
    • Gość: Wielki Wał Zapocone jaja IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 17:08
      Pani dyrektor najwidoczniej lubi zapach zapoconych jaj i śmierdzącego kutasa.
      Ale nikt nie powiedział,że w pracy ma być tak jak w domu do cholery!
    • Gość: Uczeń III LO, Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 17:28
      a właściwie tegoroczny absolwent. Ciekawe, że w ubiegłym roku i wcześniej
      wszyscy przychodzili w krótkich portkach i nie było problemu. O ile się nie
      mylę Pani Rajch, przyszła do szkoły za dyrektora Kaczorowskiego we wrześniu
      2002roku. WARTO zauważyć, że przez ROK po tym jak przestała pełnić funkcję
      zastępcy dyr. XXVI LO pracowała jako BIBLIOTEKARKA w Zespole szkół
      mechanicznych (lub kolejowych)- myślę, że stamtąd wyniosła nawyki i specyficzne
      podejście do uczniów. Nasze liceum było zawsze uważane za dobrą szkołę
      (skończył ją Jan Machulski, uczęszczał Urban), lecz tak w rzeczywistości poziom
      nauczania jest NĘDZNY (brakuje pieniędzy na fakultety, za kadencji
      Kaczorowskiego nie miało to miejsca) - a takie "przepisy" służą po prostu
      PUDROWANIU syfilisa, mając nadać szkole quasi elitarny charakter. Prasa mogłaby
      też dociekać jakie lobby naciskało na wybor pani Rajch - jej kontrkandydat - to
      wspaniały nauczyciel, liberał cieszący sie sympatią u uczniów, ktorego celem
      jest NAUCZANIE, a nie wywieranie zbędnej presji. MOżna by też z porozmawiać z
      uczennicami , co drażni je nie pewnych lekcjach. ====zz====
      • Gość: Banan Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 17:57
        Kogos masz na myśli mówiąc o nauczycielu??? Jestem ciekaw.
        Pani Rajch została wybrana z niewiadomych przyczyn, nie rozumiem tego. Nie wiem
        jak wcześniej było w "Trójce", bo chodzę do niej drugi rok, nie jestem zbyt
        zadowolony ze szkoły, a co za tym idzie z pracy Pani Dyrektor.
      • Gość: Majk Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 18:57
        Wspanialy nauczyciel? :P

        Okeeeej
    • Gość: woźna 2 piętro Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 17:53
      bulszit, nasz kochana dyrektorka mowila o krotkich spodniach dopiero w
      poniedzialek i to w dodatu nie wszystkim klasom... i mowila ze nie mozemy ich
      nosic bo nie jestesmy modelami... muehłehłehłe
    • Gość: uczen 3lo Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 17:54
      tych, którzy myślą, że chodzą do 3lo tirówki odsyłam tu:

      trojka.szkoly.lodz.pl/
      lodz.naszemiasto.pl/kontakty_adresy/283_170.html
      • Gość: Banan Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 18:01
        Zajrzałem.
        I zbyt wiele nowego się nie dowiedziałem.
    • Gość: uczen Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 17:56
      !!!UWAGA!!! JUTRO PRZYCHODZIMY PO SWIADECTWA UKONCZENIA SZKOLY W MARYNARKACH I
      KROTKICH SPODENKACH. PRZECZ Z CIEMNOGRODEM
      • Gość: majk Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 19:08
        eh za duzo kurczakow i kujonow w naszej budzie, nie wypali, z golym tylkiem 4D
        tez miala cala latac a latalem tylko ja *g*

    • Gość: uczen Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:03
      a co powiecie na nazwisko - MIODOWNIK??
      • Gość: Banan Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 18:08
        Nie wiedziałem, że Miodownik kandydował na dyrektora. Interesujące, ale nie
        jestem przekonany co do tego.On przynajmniej szanuje przepisy i stara się być
        sprawiedliwy, może nie zawsze to wychodzi, ale nikt nie jest idealny.
        Szczerze mówiąc ciężko mi wyobrazić go sobie jako dyrektora.
        W każdym razie nie jest dobrze.
      • Gość: aga Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:08
        miodziu kandydowal?? dobrze rozumiem??
      • Gość: Banan Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 18:10
        A co uważacie na temat obecnej Pani Dyrektor???
    • ixtlilto A o na to pani Dyr? 03.06.04, 18:15
      Wszak pani czytuje i nawet czasem pisuje na Forum Lódź. Może spróbuje pani
      obronić swoją decyzję na forum publicznym?
      Czekam niecierpliwie.
    • Gość: uczen Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:15
      LATER kandydowal

      a miodek byl rzucony po to by skomentowaly dzieczynki czy sa zadowolone z
      geografii
      • Gość: ble Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:18
        najlepsi nauczycieele to

        prof. Oskaldowicz, prof. Meissner, prof. Baj - i wlasnie ostatnia- bajowa -
        odchodzi w tym roku
        • Gość: aga Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:21
          bajowa, rabecka i jeszcze chyba ktos odchodzi z tego co wiem
        • ixtlilto Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 18:32
          Gość portalu: ble napisał(a):

          > Bajowa odchodzi w tym roku
          Oj... szkoda wielka! Kobitka pełna energii i pasji do nauczania!
        • Gość: majk Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 19:17
          > prof. Oskaldowicz, prof. Meissner, prof. Baj - i wlasnie ostatnia- bajowa -
          > odchodzi w tym roku

          Dzieki bogu, starutenka sie juz ciocia Bozenka zrobila

          • Gość: no fakt Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 19:20
            ale przynajmniej dobra kobiecina a nie to co to....
      • Gość: aga Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:19
        no dobrze ze nie miodek... ufff ale z drugiej strony gdyby on byl dyrektorem
        ustawy na temat ubioru wyglądałyby zupelnie inaczej
        • Gość: Banan Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 18:31
          Aga! Jako dzieczyna co na ten temat sądzisz??? Czy przeszkadzają Ci chłopcy,
          którzy chodzą po szkole w krótkich spodenkach??? Jak usłyszałem, że Pani
          Dyrektor chcę sprawdzić czy do szkoły przyszliśmy odpowiednio ubrani myślałem,
          że ma na myśli dziewczyny. Jakby nie patrzeć płeć piękna posiada więcej
          walorów...że tak się wyrażę estetycznych.
          • Gość: Banan Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 18:34
            c.d. ale to nie znaczy, że trzeba chłopaków dyskryminować. Moim zdaniem każdy
            większość licealistów ma jako takie rozeznanie jak się powinien ubierać, żeby
            nie wyglądać nieodpowiednio. Nie mogę odnaleźć nic niestosownego w krótkich
            spodniach. A wypowiedź o burzy chormonów budzi tylko śmiech... :D
          • Gość: aga Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:43
            wiesz co to wszystko zaczelo sie w piatek od 2 kolesi z 1a, spotkalam ich w
            parku jak szlam do szkoly i przesiedzialam z nimi cala lekcje... byli niezle
            wkurzeni na rajchowa za to ze wyrzucila ich ze szkoly. potem to sie
            roznioslo... mi osobiscie nie przeszkadzaja krotkie spodenki, nie wywoluja ze
            mnie tez "burzy hormonow" jest mi to obojetne, tak jak 90% osob w tej szkole.
            nie wiem co tej babie odbija, ale juz naprawde przesadza, zamiast skupic sie na
            rzeczach istotnych ona rozwodzi sie nad dlugoscia spodenek
            • Gość: Banan Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 18:48
              No cóż, w środę jeszcze przed pierwszą lekcją wywaliła dwóch kolegów ode mnie z
              klasy, a potem jak przyszli do szkoły to mieli siedzieć w bibliotece. Paranoja.
              Jeden z nich był tam przez pewien czas zamknięty niczym z więzieniu, a to już
              jest poważne naruszenie prawa.
              • Gość: aga Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:52
                nie mam slow, wejde na forum szakala ciekawe co tam...
                • Gość: jaki Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 18:54
                  JAKI JEST ADRES FORUM SZAKALA.
                  • Gość: aga Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 19:01
                    no wBasnie nie wiem gdzies go posialam i znalezc nie moge :-) jak znajde dam
                    znac
    • Gość: czukers Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.tpnets.com 03.06.04, 18:33
      Jestem uczniem omawianego liceum. Rozumiem, że niektórzy ubierają się
      nieodpowiednio do sytuacji (szkoła, lekcji itd.), ale to co robi nasza
      dyrektorka jest krótko mówiąc, przegięciem! Walka z odkrytymi brzuchami,
      nerkami, miniówkami - owszem, to zrozumiem. Ale dlaczego my, biedni uczniowie
      mamy się "kisić" kilka godzin w skwarze w długich spodniach?! Przecież nawet
      dziewczyny w naszej szkole noszą spódniczki nie zakrywające całych nóg. To
      dlaczego nie można troszkę ustąpić? Zresztą jak zwykle sprawa została
      postawiona na głowie, bo szczytem jest zamykanie uczniów w bibliotece. Może
      jeszcze nas do beczek...?? Jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, chyab niestety
      będziemy musieli zaprotestować. Może trzeba będzie wprowadzić zakaz noszenia
      okularów przeciwsłonecznych po szkole (ulubiony atrybut dyrektorów naszej
      szkoły)?! ;)
    • Gość: KASA Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.pai.net.pl 03.06.04, 18:41
      TA KOBIETA JEST ZDROWO PIERD.......
      MÓJ BRAT WŁAŚNIE ZDAŁ MATURE W TEJ SZKOLE I CIESZY SIĘ ŻE NIE DOCZEKAŁ TAKICH
      POJEB... CZASÓW
      DLA KAŻDEGO MOŻE BYĆ NIEODPOWIEDNI INNY STRÓJ.
      JA SAM JUŻ JESTEM OJCEM I JEŚLI KTOŚ ZABRONIŁ BY MOJEMU DZIECKU NOSZENIA
      KRÓTKICH SPODENEK DO SZKOŁY TO BYM GO WYŚMIAŁ.
      P.DYREKTOR PEWNIE JEST STARĄ PANNĄ I ZBZIKOWAŁA BO CHŁOPA DAWNO NIE MIAŁA.
      Z NIENORMALNYMI DECYZJAMI NIENORMALNYCH LUDZI TRZEBA WALCZYĆ.
      POZDRO. DLA IVC.
    • the_masta Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 18:45
      Polski system oświaty gnije i drży w posadach. Nie chcę komentować programów
      nauczania, bo na ten temat i tak dużo już powiedziano. Jednak obrazki takie jak
      ten świadczą o tym, że nie tylko programy są przygotowywane przez
      niekompetentnych ludzi. Jak widać róznież ludzie będący znacznie bliżej uczniów,
      niż twórcy programów są nieuswiadomieni. Szanowna Pani Dyrektor - mimo, ze
      Polska katolandem jest, jednak szkoła to nie kosciół, żeby trzeba było w
      garniturze przychodzić! Nie żyjemy również w czasach, w których strój kapielowy
      dla kobiety składał się z długiej spódnicy. Rozumiem to, że chce się powracać do
      czasów swojej młodości, jednak czas wreszcie na oczy przejrzeć.

      A może nawet nie chęć powrotu do przeszłości jest motorem działan zmierzających
      ku zakazie pokazywania czegoś więcej, niż dłoni i twarzy, lecz zwykła zazdrość!
      Jak wiadomo, kadra kierownicza naszych szkół do młodych nie należy, a nawet małe
      dzieci wiedzą, ze "nie pomoże puder ani róż, kiedy d**a stara już". Leczenie
      własnych kompleksow kosztem ludzi, dzięki ktorym ma się pieniądze na chleb jest
      dla mnie tak głupie i idiotyczne, jak niewiele rzeczy na świecie.

      Poza tym, nie rozumiem dlaczego uczeń, bedąc w szkole, ma otrzymywać zapis w
      dzienniku nieusprawiedliwionej nieobecności. To oznacza, ze otrzymuje taką amą
      karę, jak wagarowicz. W takim razie może najlepiej po prostu takiego ucznia do
      szkoły w ogóle nie wpuszczac. Po co ma siedzieć i marnować czas w szkolnej
      bibliotece? Czemu ma służyć tak wymyslne działanie pseudowychowawcze?

      I trzecia kwestia - uważam, że zabronienie przez dyrekcję uczniom wypowiedzi w
      bezpośrednio dotyczącej ich sprawie jest narszeniem prawa do wolności słowa. A
      to, szanowna Pani Dyrektor, pod paragraf podchodzi - wolność słowa gwarantuje
      konstytucja. Swoją droga, wcale się nie dziwię, że uczniowie byli zdenerwowani -
      kto by nie był patrząc, gdy w szkole, do której dobrowolnie poszedł, traktuje
      się go jak więźnia, a na dodatek jeszcze jak idiotę.

      Proponuję szanownej Pani Dyrektor lepsze wyjście z sytuacji, niż uprzykrzanie
      życia paruset osobom - odejście na emeryture i zajęcie się podlewaniem kwiatków
      w ogrodzie i oglądaniem brazyijskich tudzież polskich telenowel.To zajęcie
      adekwatne do szanownej Pani możliwości umysłowych.

      • Gość: Banan Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 18:57
        Jako uczeń tej szkoły wiem nieco więcej jak to wyglądało tym bardziej, że tymi
        uczniami byli moi dwaj koledzy, którzy najpierw zostali wyrzuceni, jeden
        zadzwonił do mamy, która następnie zatelefonowała do kuratora (kurator- uczeń
        powinien być w szkole). Chłopaki wrócili zatem, bo nie chcieli tracić lekcji,
        ale zostali zamknięci w bibliotece
      • ixtlilto Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum 03.06.04, 19:04
        the_masta napisał:

        >Proponuję szanownej Pani Dyrektor lepsze wyjście z sytuacji, niż uprzykrzanie
        >życia paruset osobom - odejście na emeryture i zajęcie się podlewaniem kwiatków
        >w ogrodzie i oglądaniem brazyijskich tudzież polskich telenowel.To zajęcie
        >adekwatne do szanownej Pani możliwości umysłowych.
        Słowem: Kaczor WRÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓC! :D
        • Gość: majk Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl 03.06.04, 19:06
          kaczor wroc czeka Łódź!

          Hah, fajnie bedzie jutro odebrac te papiery nasze i tylko wam wspolczuc *grins*
    • Gość: a Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 19:11
      NA szakalu nic nie ma!! nic sie to forum nie rusza:P A JESLI CHODZI JUTRO O
      KROTKIE PORTKI - TO PADLA KONCEPCJA ZEBY PRZYJSC W DLUGICH I POTEM PODWINAC. W
      OGOLE NIE SADZE ZE TO WSZYSTKO WYPALI. CO MYSLICIE?
      • Gość: aga Re: Zakazane stroje w łódzkim liceum IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 19:58
        ja mysle ze najlepiej to umowic sie np. na piatek po maturach i egzaminach, do
        tego czasu da sie powiadomic reszte szkoly, jak juz o cos walczyc to wspolnie!!!
        • Gość: Banan Dobry pomysł! IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 20:09
          Możnaby się umówić i coś razem postanowić.
          Wyadje mi się, że rodzice powinni zadziałać, gdyż ich głos liczy się bardziej
          niż nasz. Pozdrawiam!

          Idę się uczyć angielskiego, bo jutro do szkoły...chyba, że mnie wyrzucą.
          • Gość: aga Re: Dobry pomysł! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.06.04, 20:15
            Wiecie co chyba te nasze wielkie plany spełzną na niczym... myślicie ze szkoła
            się zjednoczy? Ja nie wiem chodzę tu dopiero rok i na razie to jakoś dziwnie mi
            to wygląda... No ale cóż warto spróbować, tylko NIE JUTRO, bo jutro to nic
            kompletnie nic nie wypali, kto o tym będzie wiedział 20 osób ze szkoły, które
            przeczytały nasze komentarze?

            Banan do której ty klasy chodzisz??
            • Gość: Banan Re: Dobry pomysł! IP: *.lodz.mm.pl 03.06.04, 23:23
              Podpowiedź - baj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja