Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO

12.12.11, 09:11
A napisaliście o tym że Infosys zaczyna migrować procesy(tak to się tam ładnie nazywa) do Indii - bo taniej ? Generalnie za 2-3 lata zamkną ten bajzel bo jest "drogo". Tak - DROGO.
    • Gość: Baalbina Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO IP: *.ibd.gtsenergis.pl 12.12.11, 09:28
      to największy w lodzi kołchoz pracy
    • Gość: lodzianin Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO IP: 130.138.227.* 12.12.11, 09:31

      "...Później okazało się, że był to początek nowej ery dla Łodzi. Ery miasta BPO...."
      BRAWO. LODZ MIASTEM BPO!!! wiem od przedstawiciela Urzedu Promocji Miasta ze to faktycznie jest pomysl na LODZ. Zastanowmy sie co bedzie jak okaze sie ze Lodzianie juz nie beda chcieli pracowac za stawki proponowane przez te korporacje....korporacje odejda do INDII, Chin itp - ot lodzka strategia.....

      • Gość: Halina Re: Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centru IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.07.13, 12:48
        Zapraszamy do udziału w badaniu osoby m.in. z branży BPO/SSC, IT, dotyczącym aktywności na rynku pracy oraz opinii o pracodawcach. Udzielając nam odpowiedzi będziesz miał(a) możliwość anonimowego udziału w debacie na temat jakości ofert pracodawców. Każda opinia jest dla nas bardzo ważna. Wypełnienie ankiety zajmie ok. 15 minut.

        Zostaw swój adres email i wygraj bibliotekę na własność. Wypełnij ankietę i wygraj zestaw 20 książek, albo lot szybowcem.

        Ankieta dostępna jest tutaj
    • Gość: qaz Zarobki IP: *.ip.amg.net.pl 12.12.11, 09:43
      Tak, moze i obracaja miliardami, ale z tego co slyszalem od znajomych, placa dla czlowieka swiezo po studiach ze znajomoscia jezykow wynosi 1200 netto
      • Gość: miszczu Re: Zarobki IP: 213.192.80.* 12.12.11, 17:45
        tego juz napisac nie mogli w artykule, bo kto by wtedy za niego zaplacil...
    • Gość: wujtommy Dobremu pracownikomi można u nas zapłacić mniej IP: *.toya.net.pl 12.12.11, 09:45
      niż sprzątaczce na Zachodzie i na tym polega cała strategia tych firm a także magistratu.Można to elegancko nazwać "outsourcing",ale naprawdę jest to bezwzględny wyzysk.Niepotrzebnie płacono furę pieniędzy za takie oczywiste sformułowania firmie McKinsey, bo wie to każdy głupi.
    • Gość: gość Ktoś wam płacie za te peany nt. Infosys'a? IP: *.man-3.real-hosts.com 12.12.11, 09:57
      Nie po raz pierwszy liżecie ich tyłek. Czemu ma to służyć? Temu, żeby do pracowników dotarło w jakiej niby zajefajnej firmie pracują, a co za tym idzie, poprzestali na zachwycie zamiast upominaniu się o wyższe uposażenie?
      • Gość: Michał cieszcie się że jesteście tanią siłą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.11, 10:11
        w przeciwnym wypadku nie mieli byście pracy taka jest prawda, niby czym mamy konkurować z zachodem tylko płacą, jeżeli płaca minimalna zacznie rosnąć te firmy zwiną żagle, Białoruś, Ukraina, Gruzja, Indie, Chiny a jak tu już będzie za drogo to zostaje cała wielka Afryka ucywilzuje się ich poduczy języka a właściwie to już powinno się to robić i kolejne pokolenie Afrykańczyków które teraz ma 3-6 lat za 20 lat będą pracować w korporacjach ciesząc się że dostają 1$ za dzień pracy, niestety taka prawda i nikt nie myśli perspektywicznie co będzie za te 10-20 lat żyjemy z dnia nadzień nikt w tym kraju nie ma pomysłu buduje się drogi, stadiony, wszystko to generuje tylko koszty nie inwestuje się w działy które mogą przynieść zysk dać pracę, Niemcy jakoś po II wojnie się odbudowały plan Marshala im pomógł ale mieli firmy Bayer, VW, Siemens, AEG i tak dalej, to one dźwignęły gospodarkę i ją napędzały bo były Niemieckie to one płaciły podatki do budżetu Państwa a u nas zwalnia się ich z płacenia podatków pozwala na wyprowadzanie kasy do macierzystych firm jesteśmy robieni w balona i się cieszymy ale w koło jest wesoło, jak to śpiewał Kazik:

        "Tylko trochę ludności coś tam jeszcze produkuje
        Cała reszta tylko usługuje oraz informuje
        Wiek dwudziesty na finiszu przyprowadza wielkie nędze
        Prędzej, prędzej, prędzej, prędzej, prędzej, prędzej"
        • Gość: gość Re: cieszcie się że jesteście tanią siłą IP: *.toya.net.pl 12.12.11, 10:18
          Smutna prawda...tylko najweksze szczury beda mialy w przyszlosci szanse na godziwa pensje. Reszta bedzie miala fajna prace z nazwy a finansowo nie bedzie lepiej stala od Pani sprzedawczyni z Manufaktury. Znam osoby pracujace w Infosysie i z dwoma jezykami zarabiaja tyle co sprzedawczyni w HM na pelnym etacie ..zonk
      • Gość: lodzianka Re: Ktoś wam płacie za te peany nt. Infosys'a? IP: *.toya.net.pl 12.12.11, 17:06
        Przepraszam, ale za artykuły sponsorowane to się chyba płaci i umieszcza w innych miejscach niz strony redakcyjne. A na stronach redakcyjnych to sie pisze prawdę , a nie propagandę.
        • Gość: miszczu Re: Ktoś wam płacie za te peany nt. Infosys'a? IP: 213.192.80.* 12.12.11, 17:43
          w ostatnich czasach GW nie stac na nic innego...
          Takie numery jak ten to nawet ciezko ujrzec w malych powiatowych gazetach a GW ja gdyby nigdy nic daje na glowna strone gazety.pl propagandowy artykul ktory jest artykulem sponsorowanym, Dno totalne...
        • Gość: ' Re: Ktoś wam płacie za te peany nt. Infosys'a? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.11, 19:17
          W GW chyba te zasady nie obowiązują. W zeszły weekend był podobny artykuł sponsorowany dla odmiany o zmodernizowanym pociągu do Sieradza.
    • Gość: pepe nic dziwnego-jak wyzyskiwać, to tylko w Łodzi... IP: *.mnc.pl 12.12.11, 09:59
      ..miasto nie małe, rynek ewidentnie pracodawcy, bieda, uczelnie wyższe jakieś są. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie harował za marną kasę...
    • Gość: gość Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO IP: *.toya.net.pl 12.12.11, 10:14
      Niestety własnie tak to wyglada. Narazie jeszcze sa bo znajduja chetnych aby pracowac za marne grosze, poczekajmy jeszcze troche jak wysla nam kartke z pozdrowieniami z Indii.
    • Gość: tubylec Kolejna Eurokołchoz bez kapitalu polskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.11, 11:14
      Liczenie cudzych pieniędzy to ma być sukces Łodzian?

      A gdzie podpis "Artykuł sponsorowany"?
    • Gość: green Czym się różni pracownik tej firmy od balkonu? IP: *.rivalhost.com 12.12.11, 11:21
      Balkon bez problemu utrzyma rodzinę...
    • Gość: MMM Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO IP: *.fe.bosch.de 12.12.11, 11:38
      Zarobił miliard czy obsłużył transakcje za miliard? To chyba różnica?
    • Gość: Czerwony Krasnal Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO IP: 168.224.160.* 12.12.11, 11:50
      Osobiście znam co najmniej 6 osób, które po roku, dwóch męczarni przy Pilsudkiego wyjechały i pracują w Irlandii/UK, robią to samo za 2000 (lub więcej) tyle, ze w innej walucie. Prawda jest taka Panie Krystianie, ze płacicie grosze, za które utrzymać rodzinę jest ciężko. To dobra praca dla młodej dziewczyny, której mąż dobrze zarabia, a ona nie chce siedzieć w domu i idzie posiedzieć za komputerkiem i dorobić sobie, ot tak na waciki.
      Niedobrze mi Panie Krystianie, jak czytam Pana wypowiedzi. Zarabiasz Pan pewnie 15 razy więcej niż szeregowy misio i masz Pan wszystkich w ciemnej dupie...
      • Gość: Czerwony Krasnal Re: Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centru IP: 168.224.160.* 12.12.11, 12:20
        By the way...udane zdjęcie Panie Krystianie.
    • Gość: Michał To mi się podoba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.11, 12:26
      Udało się stworzyć tu familijny klimat, czyli taki, w którym dzielimy się doświadczeniami, a nie konkurujemy ze sobą - odpowiada.

      Jestem ciekaw czym się objawia ten familijny klimat, czy pracodawca jest troskliwy martwi się o sowich pracowników jak coś się dzieje niepokojącego, czy pracownicy są traktowani indywidualnie a nie jak ciemna masa, czy są docenieni i odpowiednio wynagradzani za swoje pomysły, czy mogą wykazać się jakąś inicjatywą czy wręcz przeciwnie mają robić swoje od A do Z i się nie wychylać ??? Niech Pan rozwinie tą myśl czym dla Pana jest ten klimat ???
      • Gość: ' Re: To mi się podoba IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.11, 19:20
        > Jestem ciekaw czym się objawia ten familijny klimat,

        s1.wgrane.com/download.php?file=58384
    • Gość: Mieszkaniec Łodzi Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.11, 12:37
      Witam czytelników! Chciałbym zapytać autora tego artykułu jaka jest jego wartość dodana dla mnie, czytelnika??? Temat ten jest mielony bardzo często i już dawno temu stał się nudny. Teraz jest już wypełniaczem miejsca jak artykuły o szybkiej kolei w Łodzi. Firma jak każda inna, chwali się swoimi sukcesami. Ten niby najważniejszy to wzrost zatrudnienia. Żarty!! Zatrudnia x % pracowników, z czego x-1 % zaraz się zwalnia. Ale statystyka robi wrażenie. Płace zostawię na boku. Są takie, jakie są. Dla mnie ważną rzeczą jest jakie szczyty organizacji pracy osiągnęła Ta firma przez cały okres jej inwestycji w Łodzi. Co takiego dodatkowego otrzymuje szeregowy pracownik w porównaniu z innymi firmami w Łodzi, nie osiągalnymi w takich artykułach na łamach Gazety.pl. Pozdrawiam,
      PS. Oczywiście dla mnie jest to artykuł sponsorowany, wracający co chwilę jak bumerang.
      • Gość: cynik Jaka wartość pytasz Waść? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.11, 12:55
        Ano taka, że będzie kasa za wierszówkę dla pismaka Michała Frąka.

        Wszak z czegoś trzeba żyć, jak się nie ma nic innego do roboty...
    • Gość: świadomy Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO IP: *.chello.pl 12.12.11, 12:50
      Familijny klimat = osoby zarządzające tą firmą w Łodzi często mają powiązania rodzinne, które nadrabiają ich słabe umiejętności i wiedzę.

      Firma dużo zarabia, ale ile z tego zostaje w Łodzi/Polsce, a ile transferowane jest do firmy matki?

      Wskaźnik zatrudnienia jest imponujący, ale sztuczny. Realny jest wskaźnik rotacji (zatrudnienie - odejścia pracowników), a ten Infosys ma chyba najwyższy w Łodzi od kilku lat.

      Pensje są relatywnie niskie - są dobre dla osób po studiach, bez doświadczenia ale i bez planów życiowych. Tyle, że tak musi być, bo inaczej cały biznes by się w Łodzi zamknął i poleciał na daleki wschód.

      gazeta.pl je z ręki budżetu marketingowego i PR-owego firmy Infosys. Szkoda, lepiej wypuszczać artykuły prawdziwe, a nie sponsorowane i wyidealizowane.

    • Gość: gość centrum BPO zobaczy Miliardy euro jak swinia niebo IP: *.toya.net.pl 12.12.11, 13:07
      czy ktoś kogoś zmusza do pracy niewolniczej za 1/3 lub 1/4 płacy??
      czy ktoś broni założyć własną firmę i działać na własny rachunek? po co liczysz na socjalistyczny system skoro masz swój rozum, jakiś talent, chęci. no, chyba, że tego brak, to pozostaje niestety niewolnictwo, ktore przy okazji zwalnia od myslenia.
      zapomina się, że własność=wolność.
    • Gość: UL ankieta IP: *.toya.net.pl 12.12.11, 14:32
      Bardzo proszę o wypełnienie ankiety: moje-ankiety.pl/respond-15918.html
    • Gość: jas pismacki "outsourcing" IP: *.uniorg.de 12.12.11, 15:47
      Słowa "outsourcing" w Łodzi nikomu nie trzeba już tłumaczyć - i tak nikt niezrozumie...

    • Gość: miszczu a gdzie napis artykul sponsorowany ???????? IP: 213.192.80.* 12.12.11, 17:39
      Przeciez to jest jawna reklama Infosysu, powinien byc dopisek przed artykulem 'Artykuł Sponsorowany' !

      Za Philipsa to jeszcze bylo w miare, praca dla kogos po studiach byla ok, mozna bylo popracowac 2 lata, zebrac troche doswiadczenia i zmienic prace na bardziej rozwojowa. Byla kasa na wyjscia integracyjne, na szkolenia, na podwyzki.

      Teraz to jest jedna wielka sciema. Placa marne grosze ludziom po studiach, kasa na socjal obcieta do minimum...Oszczedzaja na ludziach coraz mocniej, bo Indie pewnie coraz bardziej podkrecaja nam wskazniki...

      Moze by GW napisala jakis rzetelny artykul na ten temat?
      A nie tylko glaszczecie ten Infosys, jaki to on jest cacy.
      Moze porozmawiajce nie z dyrektorem, a ze zwyklymi pracownikami, ktorych jest kilkaset.
      I nie mam to na mysli kierownikow zespolow, tylko zwyklych ludzi, ktorza robia cala robote.
      To oni powiedza wam jak naprawde jest w firmie.
      Dyrektor zawsze bedzie mowil jak to jest super w firmie. Co moze innego powiedziec?
    • Gość: ' Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.11, 19:13
      Żenujący tytuł, żenujący artykuł.
      Nic się w Łodzi nie dzieje, to trzeba dać zapchajdziurę o inwestycji sprzed dekady, bo z magistratu dzwonili, że Gazeta za mało amazingu wlewa w serca łodzian?
    • Gość: plr07xxx Panie Krystianie IP: *.lightspeed.dctril.sbcglobal.net 13.12.11, 03:01
      i Sabo. nie idzcie ta droga!!!!!!
      • Gość: pejczu Re: Panie Krystianie IP: *.lightspeed.dctril.sbcglobal.net 13.12.11, 03:03
        rodzinna atmosfera w ch...nia. LOL. dobre.
    • Gość: m Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO IP: *.toya.net.pl 13.12.11, 11:33
      Bardzo familijny klimat... Rzec by można nepotyczny.
      • Gość: anthony Re: Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centru IP: *.lightspeed.dctril.sbcglobal.net 14.12.11, 01:20
        żałość, syf i bieda, aż żal ludzi którzy jeszcze tam robią za marne grosze z przełożonymi-idiotami, dobrze że troche więcej możliwości ucieczki jest teraz niż kiedyś
    • Gość: Barnaba Miliardy euro przy Piłsudskiego - Łódź centrum BPO IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.12.11, 21:50
      Z jednej strony dobrze, że taka firma jest w Łodzi i że daje szansę na zdobycie doświadczenia ludziom po studiach. Praca nie jest trudna, ani też wyczerpująca. Atmosfera z mojego doświadczenia z reguły jest bardzo dobra. To zdecydowany plus tego miejsca. Choć zapewne samo to, że płaci się tam tak mało wpływa na atmosferę. O "wyścigu szczurów" raczej nie ma mowy. Nikt za takie pieniądze i z brakiem perspektyw na polepszenie sytuacji finansowej nie będzie nie wiadomo jak się angażował. Jednak to praca chyba dobra jedynie na początek. Firma inwestuje w bardzo wąskim zakresie w rozwój pracowników. Większość szkoleń polega na opisywaniu jak przeklikać się z jednego punktu do drugiego z minimalnym zrozumieniem tego, co się robi. Jeśli samodzielnie nie zacznie się szukać informacji, to trudno się rozwinąć. Rozwijanie języków to raczej też mrzonka przy obostrzeniach, jakie wiążą się ze szkoleniami tego typu. Wraz ze wzrostem rotacji zmniejsza się też grono osób doświadczonych, A one są chyba najlepszym źródłem informacji, które wraz z ich odejściem w dużej części opuszczają firmę. Poza tym minusem BPO, tak jak to dla mnie wygląda na przykładzie Infosysu, jest to, że do tych firm zrzuca się przede wszystkim rzeczy proste, o małym znaczeniu, nie wymagające wiedzy merytorycznej. Do tego jeszcze fakt, że to zewnętrzny dostawca usług z punktu widzenia klienta tej firmy, a klient chroni cenne dla siebie informacje przekazując często nam jedynie minimum tego, co jest potrzebne do wykonywania pracy. Z punktu widzenia chcącego się rozwijać pracownika Infosysu jest to spory minus. Znamienne wydaje się, że nie padło w tym artykule w jakiejkolwiek formie słowo "księgowość". Tym firma teoretycznie się zajmuje, ale tak naprawdę ktoś z doświadczeniem czy wykształceniem związanym z rachunkowością za wiele się tam w tej dziedzinie nie nauczy. Wystarczą z reguły zdolności obróbki danych w excelu i umiejętność logicznego myślenia. Co do zarobków, to to, jak wyglądają jest pochodną sytuacji w Infosysie w Indiach. Jak się mówi, Krystian nie za wiele może w tej sprawie zdziałać. A w Indiach kolejka chętnych do pracy przed wejściem, więc firma póki co może sobie pozwolić na płacenie tyle ile płaci. I przy okazji przekłada podobną filozofię do swoich europejskich spółek-córek. Widocznie jakość świadczonych usług przy takiej rotacji nie jest na tyle niska, żeby cokolwiek miało się zmienić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja