Dożywocie dla Ryszarda Cyby za zbrodnie w biurz...

20.12.11, 13:25
Wyrok słuszny,ale wyrządzonego zła nie da się już naprawić.
    • Gość: zen Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... IP: *.retsat1.com.pl 20.12.11, 13:30
      Poczytalny, ale czy normalny?
      • zabarwiacz normalny członek PO, ofiara TVN-u i 20.12.11, 13:44
        GW
        • schuja88 [...] 20.12.11, 14:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • amonavis kompromitacja polskiego upolitycznionego wymiaru 20.12.11, 17:02
          sprawiedliwosci! Polski sad skazuje wariata, chorego psychicznie czlowieka na dozywotnie wiezienie bo tak jest wygodniej politycznie! Nadal nie stac polakow na normalne dzialenie sadownictwa. Norwedzy byli w stanie przyznac, ze czlowiek, ktory zamordowal dziesiatki osob, byl chory psychicznie. Wariat, chory psychicznie Pan Cyba, przekroczyl pewien prog bedac popchniety do swego czynu oblakanymi dzialaniami kaczynskiego i calej jego partii. Ogromnie zaluje, ze zginal czlowiek, wspolczuje jego rodzinie, ale ten wyrok jest zwyczajna zemsta polityczna na chorym osobniku. kaczynski jest moralnie odpowiedzialny za ten wariacki mord, tak jak i jego partia.
          • quant34 Re: kompromitacja polskiego upolitycznionego wymi 20.12.11, 20:28
            amonavis napisał:

            > sprawiedliwosci! Polski sad skazuje wariata, chorego psychicznie czlowieka na d
            > ozywotnie wiezienie bo tak jest wygodniej politycznie! Nadal nie stac polakow n
            > a normalne dzialenie sadownictwa.

            Rozumiem, że zapoznałeś się z treścią opinii sądowo lekarskiej i wynikami obserwacji psychiatrycznej zabójcy, skoro twierdzisz, że jest on psychicznie chory? Fora są pełne takich "ekspertów", którzy lepiej się znają na psychiatrii niż psychiatrzy, a na prawie lepiej niż sędziowie.

            > Norwedzy byli w stanie przyznac, ze czlowiek,
            > ktory zamordowal dziesiatki osob, byl chory psychicznie.

            No proszę, akta Brevika też czytałeś... Zapewne stąd wiesz, że jego proces nie był w żadnym razie polityczny, a Norwegom nawet w głowie nie postało, że wygodniej zrobić wariata z terrorysty, którego ktoś mógłby chcieć naśladować.

            > Wariat, chory psychicznie
            > Pan Cyba, przekroczyl pewien prog bedac popchniety do swego czynu oblakany
            > mi dzialaniami kaczynskiego i calej jego partii.

            Nie trawię PiSu i Kaczyńskiego, ale takich bredni nie trawię jeszcze bardziej. Jeżeli uważasz, że bzdury wygadywane przez Kaczyńskiego mają usprawiedliwiać zabójstwo, to wychodzi na to, że można zamordować każdego z byle powodu. Żadne bzdety opowiadane przez PiS nie usprawiedliwiają mordu. Choćby Kaczyński bredził bez opamiętania (co w istocie czyni), nikogo nie może to popchnąć do zbrodni jeżeli sprawca nie chce jej popełnić, albo nie jest chory. Psychiatrzy twierdzą, że nie jest, więc sprawa jest jasna, przy czym zdanie psychiatrów jest zdecydowanie bardziej wiarygodne niż Twoje wyobrażenia o tym czym jest choroba psychiczna.

            > kaczynski jest moralnie odpowiedzialny za ten wariacki mord, tak jak i jego partia.

            Z tym twierdzeniem od biedy można się zgodzić, ale moralna odpowiedzialność pieniacza politycznego nie uwalnia od winy sprawcy bezpośredniego.
            • amonavis Re: kompromitacja polskiego upolitycznionego wymi 20.12.11, 21:39
              quant34 napisał:


              > Rozumiem, że zapoznałeś się z treścią opinii sądowo lekarskiej i wynikami obser
              > wacji psychiatrycznej zabójcy, skoro twierdzisz, że jest on psychicznie chory?
              > Fora są pełne takich "ekspertów", którzy lepiej się znają na psychiatrii niż ps
              > ychiatrzy, a na prawie lepiej niż sędziowie.
              Sluchaj, czy ty naprawde nie zetknales sie z faktem ogolnie uznanym, ze psychiatria nie jest zadna nauka scisla i sami psychiatrzy dziesiatki razy i przy roznych okazjach o tym mowili tlumaczac sie ze swoich wpadek ? Psychiatrzy w dziesiatkach spraw i na calym swiecie udowodnili swa bezsilnosci w prawidlowej ocenie stanu psychicznego swoich kryminalnych pacjentow. Przysluzyli sie do wypuszczenia na wolnosc mordercow, ktorzy mieli juz nie byc grozni dla spoleczenstwa, a ktorzy predzej czy pozniej dokonali ponownych mordow ? Ty w dalszym ciagu jeszcze wierzysz psychiatrom. Jestes nader widac latwowiernym i prostodusznym czlowiekiem.
              >
              > No proszę, akta Brevika też czytałeś... Zapewne stąd wiesz, że jego proces nie
              > był w żadnym razie polityczny, a Norwegom nawet w głowie nie postało, że wygodn
              > iej zrobić wariata z terrorysty, którego ktoś mógłby chcieć naśladować.
              Czytalem dokladnie tyle samo co i ty na temat Brevika. Tu rowniez nie jestem pewnym do jakiego stopnia ci psychiatrzy norwescy sie myla lub nie myla. Jedno jest pewne, ze prawdopodobnie posluzyli sie prostym stwierdzeniem, ze nikt normalny, nikt normalny, powtarzam to jeszcze 10 razy nie morduje tak jak on to zrobil tylu niewinnych ludzi. Wiec wniosek- musi byc nienormalny a sad idac za nimi nie dokonal (albo nie dokona) aktu zemsty, tylko aktu sprawiedliwosci pojetym w najbardziej humanitarny sposob.
              >
              > Nie trawię PiSu i Kaczyńskiego, ale takich bredni nie trawię jeszcze bardziej.
              > Jeżeli uważasz, że bzdury wygadywane przez Kaczyńskiego mają usprawiedliwiać za
              > bójstwo, to wychodzi na to, że można zamordować każdego z byle powodu. Żadne bz
              > dety opowiadane przez PiS nie usprawiedliwiają mordu. Choćby Kaczyński bredził
              > bez opamiętania (co w istocie czyni), nikogo nie może to popchnąć do zbrodni je
              > żeli sprawca nie chce jej popełnić, albo nie jest chory. Psychiatrzy twierdzą,
              > że nie jest, więc sprawa jest jasna, przy czym zdanie psychiatrów jest zdecydow
              > anie bardziej wiarygodne niż Twoje wyobrażenia o tym czym jest choroba psychicz
              > na.
              Nie synku, nie uwazam, ze bzdury wygadywane przez kaczynskiego usprawiedliwiaja ten mord i o zadnym usprawiedliwianiu mordu nie ma tu mowy. Jest tu mowa o tym, ze kaczynski rozpalajac do czerwonosci nastroje podzialow w kraju, uzywajac do tego najbardziej niskich metod z uzyciem megaklamst wlacznie, podzial w ten sposob na wyobraznie tego wariata, Pana R.Cyby, ze ten bedac na skraju (jestem co do tego calkowiecie przekonany), przekroczyl pewien prog w swojej choroby psychicznej i zrobil to co zrobil W tym sensie widze tu odpowiedzialnosc kaczynskiego. To co robi kaczynski to nie jest polityka. To jest obrzydliwa walka wszelkimi sposobami, aby wrocic do wladzy mimo sprzeciwu wiekszosci spoleczenstwa, ktore go nie chce. Gdybym ja byl na jego miejscu, i nie bedac faszysta, obrzydliwym maciwoda, uwzglednil bym byl ten fakt. Ale ten koltun ma w glebokiej pogardzie spoleczenstwo, on mysli je przetresowac tak, aby zostalo one zmuszone do przyjecia jego racji, wlacznie z tym, ze jego brat byl wielkim prezydentem, ze tylo tacy jak on sa patriotami, i tysiace innych klamstw, ktorych juz wariat Cyba ( i wielu innych!) nie mogli strawic.
              > Z tym twierdzeniem od biedy można się zgodzić, ale moralna odpowiedzialność pie
              > niacza politycznego nie uwalnia od winy sprawcy bezpośredniego.

              Cyba nie jest zadnym pieniaczem politycznym. Jest wylacznie chorym psychicznie czlowiekiem, ktorego kaczynski doprowadzil swoim calkowicie nieodpowiedzialnym postepowaniem politycznym, do stanu ostatecznego w jego chorobie. kaczynski za swoje pelne klamstw postepowanie polityczne, ktore moze doprowadzic w ostatecznosci do tak glebokich podzialow polskiego spoleczenstwa, ze moze polac sie krew!!!!!! Za to powinien odpowiedziec przed sadem.
              • quant34 Re: kompromitacja polskiego upolitycznionego wymi 20.12.11, 22:31
                amonavis napisał:

                > Sluchaj, czy ty naprawde nie zetknales sie z faktem ogolnie uznanym, ze psychia
                > tria nie jest zadna nauka scisla i sami psychiatrzy dziesiatki razy i przy rozn
                > ych okazjach o tym mowili tlumaczac sie ze swoich wpadek ?

                Uprawiasz sofistykę, która niczego nie wnosi do sprawy. Medycyna w ogóle nie jest nauką ścisłą, więc nie tylko psychiatria, ale i chirurgia, pediatria, neurologia i tak dalej. I co z tego? Błędy zdarzają się w każdej dziedzinie i w każdej dziedzinie ktoś się czasem musi z czegoś tłumaczyć. Jednak na jeden błąd w dowolnej dziedzinie przypadają dziesiątki, setki, bądź tysiące przypadków, w których specjalista się nie pomylił. To, co proponujesz brzmi jak odrzucenie całej dziedziny nauki z tego powodu, że jej przedstawiciele czasem się mylą. Wyobraź sobie, że producenci komputerów też czasem się mylą i tłumaczą ze swoich wpadek, ale jakoś nie wierzę, że z tego powodu zrezygnujesz z używania komputera.

                > Psychiatrzy w dziesiatkach spraw i na calym swiecie udowodnili swa bezsilnosci w prawidlowej ocenie stanu psychicznego swoich kryminalnych pacjentow.


                A w setkach tysięcy spraw na całym świecie udowodnili, że poradzili sobie z zadaniem. To ten sam argument: zaszufladkujmy całą naukę na podstawie wyjątków od reguły.

                > Ty w dalszym ciagu jeszcze wierzysz psychiatrom. Jestes nader widac latwowiernym i prostodusznym czlowiekiem.

                Nigdy niczego nie biorę na wiarę w tej dziedzinie. Czasem się zgadzam z opinią psychiatrów, a czasem nie (częściej się zgadzam, bo błędy są rzadsze niż prawidłowe opinie). Jednak co istotne, w przeciwieństwie do Ciebie, mam zawodową styczność z opiniami sądowo-lekarskimi, w tym sądowo-psychiatrycznymi, dlatego wiem jak się ocenia ich merytoryczną poprawność. Zapewniam Cię, że łatwowierny nie jestem i między innymi właśnie dlatego nie deprecjonuję opinii, której nie miałem w ręku.

                > Jedno jest pewne, ze prawdopodobnie posluzyli sie prostym stwierdzeniem, ze nikt normal
                > ny, nikt normalny, powtarzam to jeszcze 10 razy nie morduje tak jak on to zrobi
                > l tylu niewinnych ludzi. Wiec wniosek- musi byc nienormalny a sad idac za nimi
                > nie dokonal (albo nie dokona) aktu zemsty, tylko aktu sprawiedliwosci pojetym w
                > najbardziej humanitarny sposob.

                Z całą pewnością nie posłużyli się takim rozumowaniem, ponieważ żaden system prawny na świecie nie pozwala wyrokować na podstawie mądrości ludowych. Twierdzenie, które zaprezentowałeś jest tak bardzo niedorzeczne, że wręcz absurdalne. Gdyby każdego, kto morduje niewinnych ludzi nie można było uznać za normalnych w sensie klinicznym, to nigdy nie skazano by żadnego zabójcy w żadnej sprawie. Mylisz potoczne pojęcie normalności z poczytalnością. "Normalnym" możesz nazwać człowieka posiadającego elementarną moralność, wrażliwość i empatię, które nie pozwolą mu dokonać okrutnej zbrodni. Jednak zasada, zgodnie z którą nie można przypisać winy człowiekowi, który w chwili czynu był niepoczytalny, nie ma nic wspólnego z tak pojętą normalnością. Skazać nie można tylko takiego człowieka, który z powodu swojego stanu psychicznego nie rozumiał co robi, albo nie był w stanie kierować swoimi czynami. O takiej osobie potocznie mówi się właśnie "niepoczytalny". Dla Twojej informacji, większość sprawców ciężkich zbrodni to psychopaci czyli ludzie dotknięci zaburzeniem polegającym na braku uczuciowości wyższej. Ludzie ci nie są "normalni" w sensie potocznym, ponieważ nie odczuwają takich uczuć jak miłość, współczucie, litość, nie mają sumienia i są niezdolni do przeżywania poczucia winy. Jednak w sensie klinicznym nie są chorzy psychicznie, ponieważ popełniając zbrodnię wiedzą co robią, chcą to zrobić i doskonale zdają sobie sprawę, że tak robić nie wolno. Rozumiesz różnicę? Co do Brevika, norwescy biegli nie uznali, że "nikt kto popełnia taką zbrodnię nie może być normalny", bo takie ludowe truizmy może głosić babcia od Radia Maryja, a nie lekarze psychiatrzy. Rozpoznali natomiast u Brevika schizofrenię paranoidalną - jedną z najcięższych chorób psychicznych, które całkowicie eliminują poczytalność i możliwość skazania za przestępstwo. Osobiście mam pewne wątpliwości odnośnie tego rozpoznania, ponieważ schizofrenicy z reguły nie są zdolni do metodycznego realizowania skomplikowanych planów, innymi słowy przygotowania przeprowadzone przez Brevika przekraczają możliwości osoby dotkniętej tą chorobą. Ale nie jestem psychiatrą, więc z psychiatrami kłócił się nie będę. Z pewnością oni lepiej się na tym znają i przynajmniej w większości przypadków wiedzą co mówią.


                > Nie synku, nie uwazam, ze bzdury wygadywane przez kaczynskiego usprawiedliwiaja
                > ten mord i o zadnym usprawiedliwianiu mordu nie ma tu mowy.

                Twój poprzedni post można było zrozumieć jako próba usprawiedliwiania, skoro jednak tak nie jest, to się cieszę, bo to oznacza, że jesteś normalny - przynajmniej według Twojej definicji normalności ;)

                > Jest tu mowa o tym
                > , ze kaczynski rozpalajac do czerwonosci nastroje podzialow w kraju, uzywajac d
                > o tego najbardziej niskich metod z uzyciem megaklamst wlacznie, podzial w ten s
                > posob na wyobraznie tego wariata, Pana R.Cyby, ze ten bedac na skraju (jestem c
                > o do tego calkowiecie przekonany), przekroczyl pewien prog w swojej choroby ps
                > ychicznej i zrobil to co zrobil W tym sensie widze tu odpowiedzialnosc kaczynskiego.

                Z pierwszym fragmentem w pełni się zgadzam. Kaczyński niewątpliwie tworzy i podsyca podziały, szczując ludzi na siebie nawzajem. Jednak od tego wniosku przechodzisz do diagnozy medycznej, a z tym się już zgodzić nie można. Oceny działań Kaczyńskiego może dokonać każdy, bo jest to osoba publiczna i jego działania są powszechnie znane. Jednak na czym opierasz przekonanie o chorobie psychicznej Cyba? Skąd wiesz, że był chory? Jestem skłonny przyznać Ci rację jeżeli okazałoby się, że go znasz osobiście (jakkolwiek nawet w takim przypadku mógłbyś nie potrafić postawić prawidłowej diagnozy), a już na pewno gdybyś okazał się psychiatrą, który miał kliniczną styczność z tym człowiekiem (wiem, że nie jesteś psychiatrą :) Ale Ty najwyraźniej budujesz sobie obraz sprawy na podstawie doniesień medialnych, więc jeszcze raz pytam: skąd wiesz, że ten człowiek jest chory psychicznie? Szczególnie w kontekście faktu, że psychiatrzy twierdzą coś innego.


                > Ale ten koltun ma w glebokiej pogard
                > zie spoleczenstwo, on mysli je przetresowac tak, aby zostalo one zmuszone do p
                > rzyjecia jego racji, wlacznie z tym, ze jego brat byl wielkim prezydentem, ze
                > tylko tacy jak on sa patriotami, i tysiace innych klamstw, ktorych juz wariat Cyba
                > ( i wielu innych!) nie mogli strawic.

                A tu już się zgadzam całkowicie. Twoja ocena Kaczyńskiego jest moim zdaniem zasadniczo trafna, tylko że z tej oceny wyciągasz bardzo daleko idące wnioski. Prosty przykład: piszesz, że nie tylko Cyba, ale i wielu innych nie mogło strawić postawy Kaczyńskiego. Zgoda. Ale tylko Cyb z tego powodu chwycił za pistolet i poszedł zabijać. Ciebie szlag trafia, mnie szlag trafia, ale ani Ty, ani ja nie będziemy z tego powodu mordować działaczy PiSu, prawda?
                • amonavis Re: kompromitacja polskiego upolitycznionego wymi 21.12.11, 20:30
                  Odpowiadam z pamieci, jako ze odpwiedz cytujac w gre nie wchodzi, wyskakuje mi, ze przekroczylem dopuszczalne 8000 znakow.
                  Nie ukrywam, ze jest to przyjemnosc dyskutowac z kims, kto jak widze, zna sie formalnie, podkreslam formalnie znacznie lepiej w temacie niz ja. Tym niemniej, nie naleze do ludzi, ktorzy w takich sytuacjach klekaja przed "autorytetem" i milkna, szczegolnie, ze widze w twoich wypowiedziach (az dziwne, ze sam tego nie dostrzegasz) slabe punkty. Ogranicze sie tu wylacznie do znaczenie jakie sie przydaje psychiatrii w procesach sadowych.
                  Tak, cala medycyna nie jest oczywiscie nauka scisla, jednakze wiele innych jej dyscyplin, zbliza sie bardzo do tej doskonalosci, natomiast psychiatrii, jeszcze bardzo daleko do tego. Bardzo daleko.Z calej medycyny, jest to chyba dziedzina najmniej "scisla", a raczej bardzo niescisla.
                  Nie negujac faktu, ze psychiatrii zdarzaly sie i zdarzaja wpadki, wysuwasz na pierwszy plan fakt, ze czesciej sie ona nie myli niz myli. A slyszales o tym, ze lepiej, jest wypuscic na wolnosc winnych niz uwiezic, skazac na smierc jednego niewinnego? Otoz dla mniej fakt, ze przy udziale psychiatrii skazana nieslusznie wielu ludzi jest wazniejszy niz to, ze skazano tez w wiekszosci wypadkow innych. Ten fakt juz powinien wystarczyc, aby bardzo powaznie i po wielu, wielu latach zwloki, zaczac sie zastanawiac co z tym fantem zrobic. Dla sedziow jest to bardzo wygodne, bo daje im wygodna furtke, oparcie, w ferowaniu wyrokow, z punktu widzenia prawa formalnie bez zarzutu.
                  Nie zapominaj, ze ta psychiatria, jeszcze 30 lat "leczyla" ludzi elektrowstrzasami, a tu, u mnie w Kanadzie, pokazywane sa filmy z "leczniczych" zakladow psychiatrycznych wraz ze stosowanymi metodami "leczniczymi", ktore prawdziwym horrorem. Z ostatnich doniesien naukowych (amerykanskich), mowi sie o chyba trzydziestrokrotnym wzroscie zachorowan, samobojst, szczegolnie wsrod mlodziezy, co laczy sie nie z tym, ze jest wieksza wykrywalnosc, lepsze statystyki, ale z lekami psychiatrycznymi, ktore rujnuja mozgi!!! chorych, powoduja samobojcze zachowania , itd. Osobiscie znam przypadek 20 latka, polaka z pochodzenia, ktory po dostaniu nieodpowiednich lekow antydepresyjnych, popelnil samobojstwo! Stalo sie to tu, tego lata w Montrealu.Oczywiscie psychiatra, ktory leki zalecic, jest nietykalny. Chcesz abym ja w taka psychiatrie wierzyl? Nie przekonasz mnie nigdy. Psychiatria, jako pomoc w przewodach sadowych, wielokrotnie skompromitowana, powinna byc zaniechana. Nie mozna skazywac niewinnych ludzi w oparciu o jej orzeczenia dlatego, ze w wiekszosci (jakiej wiekszosci?), ona sie nie myli. Lepiej nie skazac winnego niz niewinnego.
                  • quant34 Re: kompromitacja polskiego upolitycznionego wymi 22.12.11, 02:04
                    amonavis napisał:

                    > Nie ukrywam, ze jest to przyjemnosc dyskutowac z kims, kto jak widze, zna sie f
                    > ormalnie, podkreslam formalnie znacznie lepiej w temacie niz ja. Tym niemniej,
                    > nie naleze do ludzi, ktorzy w takich sytuacjach klekaja przed "autorytetem" i m
                    > ilkna, szczegolnie, ze widze w twoich wypowiedziach (az dziwne, ze sam tego nie
                    > dostrzegasz) slabe punkty.

                    Miło mi, że doceniasz moją orientację w temacie i mnie też jest przyjemnie dyskutować z osobą, która dyskutuje zamiast opluwać, co niestety jest powszechnym zjawiskiem na forach. Źle mnie jednak zrozumiałeś, ja nie pozuję na autorytet w tej dziedzinie. Jestem prawnikiem, a nie psychiatrą i owszem mam styczność z psychiatrią, ale nie aż taką aby wymagać "klękania" przed moją wiedzą. Co do słabych punktów w moich wypowiedziach, zakładam że takie są, ponieważ nie jestem w stanie przedstawić wszystkiego i opisać tego w sposób pozwalający upakować wypowiedź w dopuszczalnej wielkości posta. Posługuję się raczej hasłami, tezami, ale uzasadniam je tylko zdawkowo, do czego się przyznaję.

                    > Tak, cala medycyna nie jest oczywiscie nauka scisla, jednakze wiele innych jej
                    > dyscyplin, zbliza sie bardzo do tej doskonalosci, natomiast psychiatrii, jeszc
                    > ze bardzo daleko do tego. Bardzo daleko.Z calej medycyny, jest to chyba dziedzi
                    > na najmniej "scisla", a raczej bardzo niescisla.

                    To prawda. Porównanie psychiatrii z np. chirurgią, wygląda jak porównanie magii z inżynierią. Nie przeczę, że jest to dziedzina wyjątkowo nieostra. Może nie jeżeli chodzi o metodologię, ale jeżeli w odniesieniu do identyfikacji przyczyn określonych stanów psychicznych i metod leczenia, to wciąż dziedzina w znacznym stopniu eksperymentalna. Jednak na użytek prawa i praktyki sądowej, ścisłość zasadniczo nie jest potrzebna. Psychiatrzy niekiedy nie są w stanie dokładnie sklasyfikować stanu badanego, czy określić skąd ten jego stan się wziął, innymi słowy nie potrafią odpowiedzieć na pytanie o mu jest. Ale jednocześnie mogą mieć pewność, że popełniając przestępstwo nie wiedział co robi i to wystarczy dla oceny odpowiedzialności karnej.

                    > Nie negujac faktu, ze psychiatrii zdarzaly sie i zdarzaja wpadki, wysuwasz na p
                    > ierwszy plan fakt, ze czesciej sie ona nie myli niz myli. A slyszales o tym, ze
                    > lepiej, jest wypuscic na wolnosc winnych niz uwiezic, skazac na smierc jednego
                    > niewinnego?

                    Nie zrozumieliśmy się. Rzeczywiście zaakcentowałem fakt, że częściej się nie myli, ale to był argument uzasadniający twierdzenie, że jest to dziedzina potrzebna, z której nie można zrezygnować. Nie zamierzałem natomiast negować zasady domniemania niewinności, o której Ty piszesz.

                    > Otoz dla mniej fakt, ze przy udziale psychiatrii skazana nieslusznie
                    > wielu ludzi jest wazniejszy niz to, ze skazano tez w wiekszosci wypadkow innych.

                    To już kwestia tego, co akurat oceniasz. Jeżeli dyskutujemy o sprawiedliwości i praktycznym przestrzeganiu zasad nowoczesnego procesu karnego, to masz rację. Z tego punktu widzenia niewątpliwie skazanie niewinnego jest ważniejsze niż to, że w większości skazywani są winni. Taka ocena wynika jednak z porównania normy z patologią stanowiącą odstępstwo od normy. Przykładowo znacznie większą uwagę poświęcimy urzędnikowi, który wziął łapówkę, niż setkom uczciwych urzędników. A to dlatego, że ci drudzy to norma i tak powinno być, więc nie ma się czemu przyglądać. W odniesieniu jednak do kwestii, którą poruszasz, jest jeszcze inna płaszczyzna, a mianowicie ocena interesu społeczeństwa i skutków społecznych danego zjawiska. W tym znaczeniu ważniejsze jest to, że większość ludzi skazywanych przez sądy to ludzie winni, niż to, że niekiedy skazuje się niewinnego. Ale podkreślam: to jest punkt widzenia wyłącznie z uwagi na interes społeczeństwa. W żadnym razie nie można użyć takiego argumentu w sprawie indywidualnej. Odnoszę wrażenie, że obaj mamy rację, tyle że rozważamy problem na innych płaszczyznach. Ja pisałem o przydatności psychiatrii w sądownictwie i o niemożliwości zrezygnowania z niej jedynie z powodu wyjątków od reguły. Nazwijmy to argumentem statystycznym.

                    > Otoz dla mniej fakt, ze przy udziale psychiatrii skazana niesluszn
                    > ie wielu ludzi jest wazniejszy niz to, ze skazano tez w wiekszosci wypadkow in
                    > nych. Ten fakt juz powinien wystarczyc, aby bardzo powaznie i po wielu, wielu l
                    > atach zwloki, zaczac sie zastanawiac co z tym fantem zrobic.

                    Wciąż się nad tym ktoś zastanawia. Procedury sądowe ewoluują między innymi z uwagi na postępy w nauce - psychiatrii też. Nie mogę sobie jednak odmówić pewnego argumentu, znowu statystycznej natury: otóż przy udziale psychiatrii skrzywdzono znacznie mniej ludzi, niż przy udziale takich czynników jak korupcja, ideologia czy religia. Nie twierdzę przecież, że wymiar sprawiedliwości jest tworem doskonałym. Tylko co mamy z tym zrobić? Uszczelniać system, ścigać nadużycia, edukować społeczeństwo i podnosić poziom jego kultury prawnej. To można zrobić i to w istocie jest robione, jakkolwiek akurat w naszym kraju idzie to jak po grudzie.

                    > Nie zapominaj, ze ta psychiatria, jeszcze 30 lat "leczyla" ludzi elektrowstrzas
                    > ami, a tu, u mnie w Kanadzie, pokazywane sa filmy z "leczniczych" zakladow psyc
                    > hiatrycznych wraz ze stosowanymi metodami "leczniczymi", ktore prawdziwym horro
                    > rem.

                    Współcześnie także używa się terapii elektrowstrząsowej, jakkolwiek wygląda to zupełnie inaczej iż 30 lat temu. Kiedyś elektrowstrząsy stosowano gdzie popadnie, bez naukowych dowodów ich skuteczności i robiono to bardzo brutalnie. Dzisiaj stosuje się je tylko tam, gdzie w sposób naukowy wykazano ich skuteczność i co ważniejsze - gdzie wyczerpano nieszokowe metody leczenia. Same zabiegi przeprowadzone są ponadto pod znieczuleniem ogólnym. Tak to w każdym razie wygląda oficjalnie. Skądinąd wiem, że w krajach o niższym poziomie cywilizacyjnym, często wygląda to inaczej. Niestety w Polsce także, bo nadużycia na oddziałach psychiatrycznych to w Polsce wciąż teren słabo zbadany.

                    > Z ostatnich doniesien naukowych (amerykanskich), mowi sie o chyba trzydzie
                    > strokrotnym wzroscie zachorowan, samobojst, szczegolnie wsrod mlodziezy, co la
                    > czy sie nie z tym, ze jest wieksza wykrywalnosc, lepsze statystyki, ale z lekam
                    > i psychiatrycznymi, ktore rujnuja mozgi!!! chorych, powoduja samobojcze zachowa
                    > nia , itd. Osobiscie znam przypadek 20 latka, polaka z pochodzenia, ktory po do
                    > staniu nieodpowiednich lekow antydepresyjnych, popelnil samobojstwo!

                    Dokładnych statystyk nie znam, ale wiem o czym piszesz. Akurat USA nie są dobrym przykładem na cywilizowaną psychiatrię. Kilka tygodni temu opublikowano raport ukazujący wprost barbarzyńskie praktyki amerykańskich lekarzy, którzy zapisują neuroloptyki dzieciom sprawiającym problemy wychowawcze w rodzinach zastępczych. Są to najcięższe przeciwpsychotyczne leki psychotropowe, ze wskazaniem do stosowania w najcięższych chorobach jak schizofrenia. Stosowania ich wyłącznie dla uspokojenia niegrzecznego dziecka jest zwykłym bandytyzmem. Ponoć w USA wybuchła afera wokół tej sprawy, ale ja też wątpię czy ktokolwiek stanie za to przed sądem. Statystyki wpływu leczenia na liczbę samobójstw nie znam, ale sam temat oczywiście jest dobrze znany. Z tego, co się orientuję, dotyczy on przede wszystkim błędów w leczeniu depresji, które powodują że pacjent jest bardziej zdołowany zamiast czuć się lepiej. To zresztą nie są błędy tylko samego leczenia, ale i podejścia do pacjenta. Pacjent mający prawidłowo ustaloną opiekę nie popełni samobójstwa nawet jeżeli lek źle na niego podziała. Niestety w wielu przypadkach leczenie przez psychiatrę sprowadza się do wysłuchania pacjenta aby mniej więcej zidentyfikować objawy, a następnie wypisania recepty. Ponieważ współczesna nauka nie zna dokładnie mechanizmu działania większości leków stosowanych w psychiatrii to takie leczenie często przy
                    • quant34 Re: kompromitacja polskiego upolitycznionego wymi 22.12.11, 02:29
                      Zdaje się, że wyczerpałem limit 8000 znaków, więc dokończę tutaj :)

                      Ponieważ współczesna nauka nie zna dokładnie mechanizmu działania większości leków stosowanych w psychiatrii (eksperymentalnie dowiedziono, że dana substancja działa, ale nie do końca wiadomo jak i dlaczego), to takie leczenie często przybiera postać eksperymentowania na pacjencie. Psychiatrzy często tak postępują. Dam mu sertralinę, a jak źle na nią zareaguje, to mu zmienię na klomipraminę. A jak nadal nie będzie pozytywnej reakcji, to mam na liście jeszcze dziesiątki innych leków. Czasem takie podejście jest nieuniknione właśnie z tego powodu, że nie wiadomo jak te leki działają, a więc nie wiadomo jak podziałają na konkretnego pacjenta. Niestety znacznie częściej taka praktyka podyktowana jest zwykłą wygodą lekarza - tak jest po prostu najprościej. Osobiście nigdy nie poszedłbym do psychiatry, który nie jest jednocześnie terapeutą, bo tylko połączenie tych dwóch specjalizacji daje mi pewność, że moje leczenie będzie zindywidualizowane. Niestety mało kto ma o tym w ogóle jakiekolwiek pojęcie, więc proceder kwitnie i to na całym świecie. Zauważalne jest jednak inne, także w sumie smutne zjawisko: w leczeniu prywatnym lekarze znacznie rzadziej "testują leki" na pacjentach, a częściej naprawdę leczą. Tak już ten świat jest poukładany, że jak kogoś stać to jest leczony, a jak korzysta z publicznej służby zdrowia to dostaje prochy i nic ponadto. Tylko, że to nie jest problem wyłącznie psychiatrii, ale całej służby zdrowia. Tak, masz rację, że jest mnóstwo nadużyć, przypadków oburzających praktyk, szkodzenia zamiast pomagania i tak dalej. Ale to jest argument za podejmowaniem wysiłków żeby to naprawić, a nie za tym aby odrzucać psychiatrię czy jakąkolwiek inną dziedzinę nauki - choćby będącej w powijakach i jeszcze bardzo niedoskonałej.
          • michalw111 Re: kompromitacja polskiego upolitycznionego wymi 21.12.11, 00:45
            Oto polski (czy może - kaczystowski?) wymiar sprawiedliwości!! Typowe zabójstwo polityczne sądzone za zamkniętymi drzwiami. Tego nie było nawet w Niermczech hitlerowskich - takie rzeczy były tylko za Stalina, w okresie Wielkiego Terroru lat trzydziestych. Zamachowcy na Hitlera sądzeni byli przez sędziów stronniczych, niesprawiedliwych, ale jawnie!!! Tak więc, nasz "wymiar sprawiedliwości" okazał się trochę gorszy od hitlerowskiego i trochę lepsdzy od stalinowskiego (bo przynajmniej wyrok ogłoszono!!) . A kiedy staną przed sądem zabójcy Blidy?
          • trajkotek Re: kompromitacja polskiego upolitycznionego wymi 21.12.11, 00:57
            amonavis napisał: sprawiedliwosci! Polski sad skazuje wariata, chorego psychicznie ...

            jesteś lekarzem czy POrąbańcem?
        • Gość: portyk Re: normalny członek PO, ofiara TVN-u i IP: *.lodz.mm.pl 21.12.11, 08:57
          Zauważ tą belkę we własnym oku i wtedy pluj jadem.
    • Gość: ua no i mamy dwa prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.11, 13:32
      zabojstwo zwyklego obywatela jest warte jakies 20 lat (polowe odsiedzi), zabojstwo polityka albo kogos z nim zwiazanym dozywocie. i tak dobrze ze nie kara smierci
      • Gość: krak PO to mordercy!! IP: 2.26.59.* 20.12.11, 13:35
        • Gość: a Re: PO to mordercy!! IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.11, 13:46
          Za to co się stało odpowiada m o r d a Kaczyńskiego, Macierewicza i innych chamów z pis, ich pomówienia, kłamstwa, pijacie konfabulacje, warcholstwo, anarchizm i fałszywy katolicyzm !!!
        • amonavis Po nie ma z tym nic wspolnego. Odpowiedzialnosc 20.12.11, 17:05
          za czyn psychicznie chorego czlowieka ponosi kaczynski i jego spolka. Dokladnie tak, jak odpowiedzial ci moj przedmoca. Sad polski sie skompromitowal wydajac tego rodzaju wyrok na ewidentnie chorym czlowieku. To kaczynski powinien pojsc na dozywocie do wiezienia.!
          • trajkotek odPOwiedzialność ... Kaczyński ... 21.12.11, 00:51
            amonavis napisał: za czyn psychicznie chorego czlowieka ponosi kaczynski i jego spolka. Dokladnie tak, jak odpowiedzial ci moj przedmoca. Sad polski sie skompromitowal wydajac tego rodzaju wyrok na ewidentnie chorym czlowieku. To kaczynski powinien pojsc na dozywocie do wiezienia.!

            Oczywiście! Mieli przecież dorżnąc watahy, a ten pan się nie sprawdził, w dodatku nie miał opłaconych składek, więc to nie wina PO, no i to szaleństwo ewidentne, widoczne gołem okiem dla czytelników i redaktorów GW ... ciekawe kiedy rozpocznie się społeczny protest na rzecz uwolnienia biednego, chorego człowieka potraktowanego tak nieludzko ...
          • Gość: Hanys Kiełbie we łbie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 01:26
            >To kaczynski powinien pojsc na dozywocie do wiezienia.!

            A jak jest psychicznie chory to też? Przecież nikt normalny nie zachowuje się tak jak on.
            Poza tym już raz został skierowany na badania psychiatryczne i to przez niezawisły Sąd.

            No tak, ale kto to zdiagnozuje, skoro psychiatrzy są niewiarygodni (chyba, że chodzi o Breivika - to wtedy są).
            Przydałby się też jakiś artykuł w Kodeksie Karnym, no bo jak to tak - posłać na dożywocie, bez artykułu?
            Z drugiej strony - przecież to Kaczyński więc w zasadzie dlaczego nie?


            • amonavis Re: Kiełbie we łbie??? 22.12.11, 01:57
              Gość portalu: Hanys napisał(a):

              > >To kaczynski powinien pojsc na dozywocie do wiezienia.!
              >
              > A jak jest psychicznie chory to też? Przecież nikt normalny nie zachowuje się t
              > ak jak on.
              > Poza tym już raz został skierowany na badania psychiatryczne i to przez niezawi
              > sły Sąd.
              >
              > No tak, ale kto to zdiagnozuje, skoro psychiatrzy są niewiarygodni (chyba, że c
              > hodzi o Breivika - to wtedy są).
              > Przydałby się też jakiś artykuł w Kodeksie Karnym, no bo jak to tak - posłać na
              > dożywocie, bez artykułu?
              > Z drugiej strony - przecież to Kaczyński więc w zasadzie dlaczego nie?
              >
              >
              Kielbie we lbie to masz ty, biedny duraczku. Tak wierze, ze w przypadku Breivika psychiatrzy sie nie pomylili, przeciez to jest zgodne z moim mysleniem - nikt nie popelnia tego rodzaju czynow bedac zdrowym na umysle, ni Ryszard Cyba, ni Breivik. Co do tego warchola politycznego, a ze jest bardzo szkodliwym politycznie warcholem, to nikt kto mysli , nie watpi, tak, tez mysle, ze jest oblakany. Czy ktos z takimi ambicjami, i z tak malymi zaletami tak ducha jak ciala, nielubiany i katowany wraz z bratem w szkole moze ostac sie normalny? Moim zdaniem nie. Tak, w tej sytuacji, powienien pojsc do wariatowa, a juz koniecznie zejsc ze sceny politycznej. A ty mozesz sobie wierzyc, ze jak tylko on majac te 20 procent poparcia polakow podobnych tobie, dostanie wladze w swoje lapy, to natychmiast ten kraj znormalnieje, tz. ty dostaniesz sie wreszcie do koryta i bedziesz bogaty. Nie, bedziesz zawsze biedakiem (wspomnisz moje slowa), bos po prostu glupi i nie widzisz jak bardzo szkodliwa i bezsensowna jest jego dzialalnosc i jego bandy. Przeczytaj sobie to trzy razy i badz pewny, ze bzdur pisanych przez ciebie wiecej czytac nie bede ni odpowiadac moj moherze i wielbicielu kaczat oraz rydzykow ojcow (ojcow! dobre sobie).
      • schuja88 wlasnie, 20.12.11, 14:07
        tez jestem zdziwiony, ze prokurator nie zazadal kary smierci przez powieszenie na strunie fortepianu, ew. na haku rzezniczym; to bylby wyrok w stylu nazistow z pisdy
        • Gość: seas Re: wlasnie, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.11, 14:19
          wsiarzu jeden moskiewski
          • Gość: ~ leo Re: wlasnie, IP: 91.192.77.* 20.12.11, 14:29
            A ty co dzasla cię swedzą czy parowa Yara zostałeś na ostatnim plenum
          • bezspokoju Re: wlasnie, 20.12.11, 15:18
            A co Moskwa ma do tego ? Przecież Kaczyński z Ziobrą ścigają się o to, który z nich będzie bardziej radykalny, ale o Macierewicza wspólnie będą walczyć pod transparentem : "Kto z nami -prawdziwy Polak, kto ma inne zdanie - kontynuator PRL ". Te zacofane pajace tylko w ten sposób widzą rzeczywistość we współczesnej Polsce.
        • Gość: tupacz Re: wlasnie, IP: *.drukpolflexo.pl 20.12.11, 15:31
          komentarz na poziomie wprost proporcjonalnym do twego nicka
        • saint_just Re: wlasnie, 20.12.11, 16:37
          schuja88 napisał:

          > tez jestem zdziwiony, ze prokurator nie zazadal kary smierci przez powieszenie
          > na strunie fortepianu, ew. na haku rzezniczym; to bylby wyrok w stylu nazistow
          > z pisdy
          _____________________________
          To prawda. Muszą być jakieś proprcje, bo jeśli kara za PiSsmana to dozywocie, to w takim wypadku za np.męczenie karpia ile? Podwójne dożywocie??
      • jamnnik mylisz się... mamy trzy prawa... 20.12.11, 16:30
        Gość portalu: ua napisał(a):

        > zabojstwo zwyklego obywatela jest warte jakies 20 lat (polowe odsiedzi), zabojs
        > two polityka albo kogos z nim zwiazanym dozywocie. i tak dobrze ze nie kara smi
        > erci

        trzecie, gdy zabije polityk.... nawet nie ma rozprawy sądowej (przypadek posła PiS Dawid Jackiewicza)
    • Gość: neronek Re: Dożywocie dla Ryszarda Cyby za zbrodnie w biu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 13:33
      za 30 lat będzie miał 93 lata mało prawdopodobne aby kogoś zabiła a jeszcze więcej że dożyje w kiciu 93 lat :]
    • Gość: abcde Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.11, 13:34
      nigdzie nie widze zdania ze to byly czlonek PO
    • sabbina ot, były milicjant, członek Platformy Obywatelskie 20.12.11, 13:34
      zabił
      bo chory z nienawiści

      jak to tuskiści....
      • Gość: motto Tusk nakrecil sprezyne nienawisci w narodzie!! IP: 2.26.59.* 20.12.11, 13:37
        • Gość: kuba.lodz Re: Tusk nakrecil sprezyne nienawisci w narodzie! IP: *.widzew.lodz.pl 20.12.11, 13:44
          Rozumiem, że gdyby było odwrotnie tj. zamordowani by zostali członkowie PO z ręki fanatyka PiS to byłoby wszystko w porządku?

          Brawo! Powyższe dwa posty są takie typowo "polskie"... Żałosne
          • schuja88 nie dyskutuj 20.12.11, 14:06
            z nazistowskim karaluchem z pisuaru, nie warto

            im tylko pluc w mordy warto
            • Gość: koder Re: nie dyskutuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.11, 14:21
              może zaczniesz strzelać psi zadku
            • Gość: athman29 Re: nie dyskutuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.11, 14:23
              oto jeżyk miłości zwolenników PO
            • trajkotek Re: nie dyskutuj 21.12.11, 00:53
              faszyzm możesz ujrzeć spogladając w lustro ...
    • Gość: mordor Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.11, 13:34
      wyrok słuszny? walnij sie w łeb pacanie
      Gdyby zabił normalnego człowieka dostałby pewnie pare lat w zawieszeniu ale że jest to polityk to zaraz dożywocie
      tak jest niestety w polsce jaksie zabije porzadnego obywatela to dostaje sie praktycznie nic a jak gowno wartego polityka to osiadka do konca zycia
      • toosiu Re: Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze 20.12.11, 13:39
        za zabójstwo grozi kara co najmniej 8 lat więzienia, nie ma mowy o żadnych zawiasach. Dodatkowo usiłowanie kolejnego zabójstwa daje do myślenia.
        Jak myślisz, czy taki człowiek po 8 latach byłby zresocjalizowany i porzucił plany morderstwa kolejnych członków tej partii?
      • Gość: abc Re: Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.11, 13:40
        > wyrok słuszny? walnij sie w łeb pacanie
        > Gdyby zabił normalnego człowieka dostałby pewnie pare lat w zawieszeniu ale że
        > jest to polityk to zaraz dożywocie
        > tak jest niestety w polsce jaksie zabije porzadnego obywatela to dostaje sie pr
        > aktycznie nic a jak gowno wartego polityka to osiadka do konca zycia

        Zdecyduj się - problemem jest to, że Cyba dostał za wysoki wyrok, czy to, że w innych przypadkach wyroki są za niskie?
      • chateaux Re: Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze 20.12.11, 13:41
        Gość portalu: mordor napisał(a):

        > wyrok słuszny? walnij sie w łeb pacanie
        > Gdyby zabił normalnego człowieka dostałby pewnie pare lat w zawieszeniu ale że
        > jest to polityk to zaraz dożywocie
        > tak jest niestety w polsce jaksie zabije porzadnego obywatela to dostaje sie pr
        > aktycznie nic a jak gowno wartego polityka to osiadka do konca zycia


        W Polsce za morderstwo dostaje sie 25 lat z urzedu, albo dozywocie jesli sobie bardziej zasluzysz.
    • Gość: Mr. Normalny Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 13:35
      Uwolnić Ryśka!

      FREE RITCHIE!
      • Gość: a Re: Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.11, 13:39
        Kaczyński do niego podobny !!!
    • Gość: forelle15 Re: Dożywocie dla Ryszarda Cyby za zbrodnie w biu IP: 194.196.95.* 20.12.11, 13:36
      to sa skutki hucpy jaka nakrecil Donald Tusk w ramach swojej taktyki politycznej i on jest moralnie odpowiedzialny za zbrodnie
      • luki761 Tukiści P.rzeproście i S.pieprzajcie 20.12.11, 13:37


        j.w.
      • Gość: klaver To Tusk POwinien siedziec za smierc!! IP: 2.26.59.* 20.12.11, 13:38
      • rekin.finansjery Zgadzam sie w zupelnosci n/t 20.12.11, 13:39
      • schuja88 zgadzam sie, 20.12.11, 14:09
        ale to sa skutki hucpy jaka nakrecil kartofel w ramach swojej taktyki politycznej i on jest moralnie odpowiedzialny za zbrodnie
      • arct Re: Dożywocie dla Ryszarda Cyby za zbrodnie w biu 20.12.11, 14:40
        I za to min bardzo go lubimy...

        jakieś masz jeszcze pytania?
    • chilli.chilli.bang Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... 20.12.11, 13:37
      i bardzo dobrze ! głosowałem na PO ale zabijania w imie idei politycznych nie popieram i piętnuję.. niech gnije cyba za kratkami... należało mu się !!! na nasz koszt ale jednak gnije.. kara śmierci byłaby wybawieniem... a poza tym sam się powiesi prędzej czy później
      • pongau Re: Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze 20.12.11, 17:21
        Powiesi? Sam?

        Nie takie rzeczy
        się już zdarzały.
    • rekin.finansjery To jest efekt nawolywania 20.12.11, 13:37
      do nienawisci i dzielenia spolecznstwa przez Tuska i PO.

      Co najgorsze, nawet mlodzi 20-letni zieja juz ta nienawiscia, maja nia zatrute mozgi, mam z takimi do cznienia w pracy, i PIs, albio PiSuary mowia z taka nienawiscia jaka mniej wiecej Palestynczycy z Zydami sie obdarzaja. Brawo Tusk i reszta, wychowacie sobie wyborcow.
      • Gość: zara To dzieki PO,PL jest chorym psychicznie narodem!! IP: 2.26.59.* 20.12.11, 13:39
      • m_16 Re: To jest efekt nawolywania 20.12.11, 13:56
        Biedny głupcze..Zadaj sobie pytanie KTO pierwszy nazwał wyborców swojego przeciwnika "stojącymi tam gdzie ZOMO".....:D


        W istocie NIENAWIDZĘ pisuarów...ale nienawidzę ich od tego momentu...a wtedy Tusk milczał...nawet zastanawiałem się dlaczego jest taki miękki i miałem do niego żal....czyli moja nienawiść nie ma nic wspólnego z Tuskiem a wiele z Kaczym wypierdkiem......
        • Gość: Hanys Re: To jest efekt nawolywania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:20
          > Biedny głupcze..Zadaj sobie pytanie KTO pierwszy nazwał wyborców swojego przeciwnika "stojącymi tam gdzie ZOMO".....:D

          Po pierwsze nie żadnych wyborców, tylko przedstawicieli "elity", którzy kazali odpieprzyć się od Generała, a samego Jaruzelskiego i Kiszczaka uznali za ludzi honoru.
          Zamierzasz nam może udowodnić, że obaj nie mieli nic wspólnego z ZOMO?
          • m_16 Re: To jest efekt nawolywania 21.12.11, 10:10
            Po pierwsze to on nie mówił tylko o przedstawicielach elity....mówił to na swoim wicu i odnosił się do ówczesnego kontr-wiecu PO...Oni odnosiło się też do zwykłych ludzi wyborców PO....Ewidentnie był to kop zarówno w elity jak i w zwykłych ludzi....


            A konstrukcja myślowa że jak ktoś każe się odpieprzyć od generała to stoi tam gdzie ZOMO jest karkołomna.....Można np sądzić że rozliczenia dawnych krzywd przynoszą więcej szkody niż pożytku i że NALEŻY ich zaniechać -ale nie dla dobra Kiszczaka tylko dla dobra kraju...np odbieranie emerytur można w tym kontekście uznać za uchylanie się państwa od podjętych zobowiązań......
      • schuja88 jaki z ciebie rekin 20.12.11, 14:10
        ty zwykla nazistowska ameba z pisuaru jestes
    • lecimytupolewem a dlaczego nie sądzi się podżegaczy? 20.12.11, 13:37
      dlaczego nie Tusk, Michnik, TVN, Polsat i inne media i np. taki Niesiołowski???????
      Przyjdzie taki czas, że nie ześwinieni (nielemingi) wymierzą tym bandytom sprawiedliwość - mam nadzieję, że nie mniej niż ten morderca z Łodzi
      • schuja88 powyzej mamy 20.12.11, 14:14
        typowy post katonazistowskiej gnidy zaleglej w pis-dzie; trzeba uwazac, bo ta brunatna holota jest jak zaraza!
        • Gość: hyt Re: powyzej mamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.11, 14:26
          jesteś ostatnim odcinkiem układu pokarmowego
    • aniabajk Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... 20.12.11, 13:38
      Taki a nie inny wyrok był oczywisty i łatwy do przewidzenia w tej akurat sprawie.
    • Gość: forelle15 Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... IP: 194.196.95.* 20.12.11, 13:38
      w Platformie wszyscy sa poczytalni, ale czy normalni?
    • Gość: PEPE Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.11, 13:39
      Ciekawe jest to w jakiś sposób gloryfikowanie zabójstwa politycznego przez PO i wspierające je media.
      Z elektoratu PiS usilnie stara się zrobić oszołomów i fanatyków ale to ludzie powiązani z PO zabijają za przekonania polityczne.
      Liczą się fakty.
    • chateaux 30 lat poszerzania otworu 20.12.11, 13:39
      Łuch, 30 lat poszerzania ciemnego otworu w celi, no, no.... nie zazdroszę. Choć może mniej, bo kto bedzie chciał posuwać tyłek 90-letniego starca... choc w sumie nie wiadomo, może znajdą tacy z preferencjami geriatrycznymi.
      • Gość: a Re: 30 lat poszerzania otworu IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.11, 13:41
        Ten kto będzie chciał posuwać to skończy jak Rosiak !!
      • Gość: ap tobie chyba ktoś coś mocno poszerzył idioto:) IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 20.12.11, 14:11
      • Gość: cm Re: 30 lat poszerzania otworu IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 14:34
        chateaux napisał:
        > Łuch, 30 lat poszerzania ciemnego otworu w celi, no, no.... nie zazdroszę. Choć
        > może mniej, bo kto bedzie chciał posuwać tyłek 90-letniego starca... choc w su
        > mie nie wiadomo, może znajdą tacy z preferencjami geriatrycznymi.


        Widzę że masz koszmarne doświadczenia z kryminału, jak kojarzy Ci się przede wszystkim -jak to nazwałeś: z "posuwaniem w tyłek". Ciekawe za co siedziałeś, że Cię tak traktowano...
      • quant34 Re: 30 lat poszerzania otworu 20.12.11, 20:44
        chateaux napisał:

        > Łuch, 30 lat poszerzania ciemnego otworu w celi, no, no.... nie zazdroszę.

        Bardzo się mylisz. Człowiek skazany za zabójstwo w więzieniu na dzień dobry zaliczany jest do elity, chyba że podpadnie donosicielstwem. Nikt nie gwałci skazańca siedzącego za zabójstwo. A jeżeli dodasz do tego fakt, że owy zabójca zamordował przedstawiciela partii domagającej się surowszego prawa karnego, to jak nic będzie z niego w pudle generał.
    • kinio101 Nie ma wcale pewności, że tyle posiedzi 20.12.11, 13:39
      Nie ma wcale pewności, że posiedzi co najmniej 30 lat. Wszyscy jakoś zapominają, że istnieje coś takiego jak ułaskawienie przez Prezydenta RP. Chyba były już takie przypadki, i to całkiem sporo?
      • Gość: tom Tusk przepros narod,za nie nawisc w narodzie!! IP: 2.26.59.* 20.12.11, 13:42
        Donald rozkreciles sprezyne nienawisci a teraz zbierasz owoce!!
        • arct Re: Tusk przepros narod,za nie nawisc w narodzie! 20.12.11, 14:42

          Ale to przecież nie Donald zebrał tylko PISOWCY.

          PISOWCY!

          Dotarło?

          Jak zwykle zapewne nie...

          "Kto sieje wiatr zbiera burzę" jak mówi Pismo.... :))))))
      • quant34 Re: Nie ma wcale pewności, że tyle posiedzi 20.12.11, 20:50
        kinio101 napisał:

        > Nie ma wcale pewności, że posiedzi co najmniej 30 lat. Wszyscy jakoś zapominają
        > , że istnieje coś takiego jak ułaskawienie przez Prezydenta RP.

        Prezydent musiałby naprawdę upaść na głowę aby zastosować prawo łaski w TEJ sprawie. Rozpętałby w ten sposób totalną wojnę polityczną i ściągnął na siebie lawinę pomyj, które z pewnością wylałby na niego PiS. Diabli wzięliby deklarację, że Komorowski chce być prezydentem wszystkich Polaków i "zgoda buduje". PiS zyskałby potężny argument aby mu zarzucać, że wspiera kryminalistów wywodzących się z PO, a poniewiera biedny i skrzywdzony PiS. Prędzej się doczekasz końca świata niż ułaskawienia w tej sprawie. Nie można natomiast wykluczyć jakiejś amnestii w przyszłości. W sumie już dawno żadnej nie było, więc w końcu się jakaś trafi.
    • sharn1 Ciekawe jak się dziś czuja cyngle z GW? 20.12.11, 13:47
      Pełne nienawiści artykuły i komentarze pod nimi zebrały krwawe żniwo.
      • 1zorro-bis Re: Ciekawe jak się dziś czuja cyngle z GW? 20.12.11, 14:01
        a Ty?
      • arct Re: Ciekawe jak się dziś czuja cyngle z GW? 20.12.11, 14:38
        Jak zwykle świetnie, a czemu pytasz?

        :))))
    • litespeed Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... 20.12.11, 13:54
      Nie sądzę by zmartwił się tym wyrokiem.
    • Gość: Wojtek Za zabójstwo polityka dożywocie a za gwałt 2 lata IP: *.gdynia.mm.pl 20.12.11, 14:00
      i gdzie tu sprawiedliwość? Dla zgwałconej kobiety to trauma do końca życia. Powinno być jak w Wielkiej Brytanii - dożywocie.
    • Gość: ap ciekawe ile by dostał za zabicie zwykłego... IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 20.12.11, 14:12
      Kowalskiego, nie mówiąc o tym że dożywocie za usiłowanie to precedens sporo mówiący o wyroku i bezstronności sądu, widać było zapotrzebowanie na taki wyrok hehehehehe
    • Gość: Rafał Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.12.11, 14:18
      To są skutki tworzenia przez reżimowe media przemysłu pogardy i nienawiści dla przeciwników politycznych. Dopóki w Polskiej polityce będą promowani przez media ludzie typu Niesiołowski, Palikot , Kutz to będą się pojawiać tacy zwyrodnialcy jak dziś skazany przez Sąd w Łodzi.
      • kloszu Re: Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze 20.12.11, 14:32
        Dożywocie to bardzo surowa kara. W zwykłej sprawie dostałby 25 lat. Widać politycy muszą być traktowani lepiej, co by nikt więcej się nie ważył podnieść ręki na władzę.
    • Gość: ~leo Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... IP: 91.192.77.* 20.12.11, 14:23
      Z takiej odległości spudłowali i to na tyle lat napraw i amator
    • Gość: zaser Kara dla Cyby: dożywocie za zbrodnię w biurze P... IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.11, 14:35
      Wyrok sprawiedliwy.Ja też kiedyś nienawidziłem kaczyńskiego i tej bandy wdupowłazów,ale nauczyłem się nimi tylko gardzić i mam ich tam gdzie u jarka mają głowy błaszczak,hofman i inni.
      • Gość: Zka Przesada z tym wyrokiem - sąd ma być apolityczny. IP: *.ngm.net.pl 20.12.11, 15:00
        Najpierw należy zrobić porządek z głupawymi politykami.
        Ludzie nie zrównoważeni emocjonalnie /psychicznie/, nie mogą funkcjonować w życiu publicznym - inaczej podobne zdarzenia będą miały miejsce, bo ludzie czasem nie wytrzymują IDIOTÓW POLITYCZNYCH.
    • velobase Re: Dożywocie dla Ryszarda Cyby za zbrodnie w biu 20.12.11, 15:02
      scurvy.super napisał:

      > Wyrok słuszny,ale wyrządzonego zła nie da się już naprawić.

      Co racja to racja. Ludzkiego zycia zawsze szkoda.
Pełna wersja