jacek.nie.placek
23.12.11, 12:23
Trzeba być burakiem, żeby w wigilię po południu łazić po sklepach.
I nie chodzi tu kwestie religii, bo święto katolickie (i nie tylko) to 25 grudnia.
Chodzi natomiast o zwyczaj, tradycję.
No, ale dożyliśmy takich czasów, że rodzina w niedzielę wybiera się "na spacer" do hipermarketu...
Dlatego też popieram związkową akcję skierowaną do klientów. Związkowcy pojęli, że to właśnie klienci decydują o godzinach otwarcia sklepów.