Gość: u9 IP: *.xdsl.centertel.pl 24.12.11, 10:14 dajcie sobie spokój z liceami, to dobre dla ciot, po technikum macie dokładnie to samo + zawód dzięki , któremu od razu możecie zarabiać :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: nauczyciel Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.toya.net.pl 24.12.11, 12:16 Jasne! Przywróćmy dyktaturę robotniczo - chłopską. A intelektualistów do obozów pracy. Idź się leczyć, człowieku! Nikt przy zdrowych zmysłach nie pośle swego dziecka do technikum. No chyba, że dziecko wykazuje istotne odstępstwa od normy intelektualnej; wtedy, oczywiście, powinno wybrać szkołę umożliwiającą mu zdobycie zawodu nie wymagającego wysiłku intelektualnego. I nie ma w tym niczego złego. W społeczeństwie potrzebni są wszyscy; również robotnicy i chłopi. Może cię to zdziwi, ale również homoseksualiści mają w nim swoje miejsce. Natomiast, rozsądni ludzie woleliby uniknąć nienawiści, obrażania i stygmatyzacji - szczególnie w wigilię świąt bożego narodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: 87.204.177.* 26.12.11, 04:31 W starych czasach zamierzchłej komuny było tak: - jak miałeś zdecydowane preferencje i zainteresowania techniczne - wybierałeś technikum lub liceum zawodowe (takie "just wash and go" - matura i zawód jednocześnie, bez zamykania sobie drogi na studia) - jak nie miałeś zdecydowanych preferencji - wybierałeś "ogólniak" i miałeś czas oraz "materiał do przemyślenia" I żeby nie było - do technikum elektronicznego trudniej było się dostać niż do "jedynki".... A z ciebie , kolego, taki nauczyciel jak z koziej d....y trąbka.... Na zawodach technicznych znasz się jak świnia na pomarańczach. Prawdziwy mechanik samochodowy, to wg. Ciebie, zawód nie wymagający wysiłku intelektualnego?! To pewnie, biedaku, masz do czynienia tylko z "wymieniaczami" w ASO... Ogromne wyrazy współczucia. I nie życzę Ci spotkania z elektrykiem (od ktorego "nie wymaga się wysiłku intelektualnego"), ktory położy ci instalację w Twoim lokum (mam nadzieję, że będzie to Twój wymarzony domek w znacznym oddaleniu od sąsiadów - jego pożar będzie tylko widowiskowym akcentem krajobrazowym a nie zagrożeniem dla ich życia i mienia). Zgodnie z twoją filozofią lepiej nafabrykować różnych magistów-teoretyków "ja wszysto wiem" i licencjatów-frustratów od niczego. Sorki - ja wolę gościa, który fachowo położy mi glazurę i porządnie zrobi elektrykę. To, że z tym gościem porozmawiam sobie o literaturze lub nowych aplikacjach na "smarta" będzie dodatkowym bonusem i powodem do jeszcze większego szacunku dla niego! Serdecznie tniutniam zdobyty przez niego tytuł naukowy lub jego brak. Nawet sobie nie zdajesz sprawy , Kolego, jaką wiedzą (w zupełnie nieoczekiwanych dziedzinach, nie mających nic wspólnego z wykonywanym zawodem) potrafią dysponować ludzie, po których nigdy byś się tego nie spodziewał! >No chyba, że dziecko wykazuje istotne odstępstwa od normy > intelektualnej; wtedy, oczywiście, powinno wybrać szkołę umożliwiającą mu zdob > ycie zawodu nie wymagającego wysiłku intelektualnego. I nie ma w tym niczego zł > ego. W społeczeństwie potrzebni są wszyscy; również robotnicy i chłopi. Może c > ię to zdziwi, ale również homoseksualiści mają w nim swoje miejsce. Natomiast, > rozsądni ludzie woleliby uniknąć nienawiści, obrażania i stygmatyzacji - szczeg > ólnie w wigilię świąt bożego narodzenia. Wychodzi na to, że chyba masz jakiś problem ze sobą - kompleks, abberację czy niedostosowanie jakieś...... Wybacz, ale takiego pomieszania marksizmu i liberalizmu w połączeniu z tradycją chrześcianską to jeszcze nie spotkałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.toya.net.pl 26.12.11, 18:02 Srali muchy, bedzie wiosna... Ja jestem nauczycielem i ty jesteś nauczycielem. Tyle że w twoim przypadku jest to praca w zawodówce albo technikum i takimi wpisami próbujesz ratować sobie miejsce pracy. Współczuję, ale jako nauczyciel właśnie, nigdy nie poleciłbym żadnemu dziecku szkoły zawodowej, chyba że jest to uczeń z istotnymi brakami w ogólnej inteligencji. Bo jeśli jest tylko leniwy, to jeszcze wszystko zdarzyć się może w przyszłości i, kto wie, może za kilka lat będzie bardzo porządnym studentem, np. elektroniki, informatyki czy budownictwa. I taką drogę budowania kariery polecam (po gimnazjum dobre liceum z klasami mat. - fiz., np. I, XII, XXXI, XXIV, a następnie dobra Politechnika - niekoniecznie łódzka). Nie wiem, jak dla ciebie, ale dla mnie najważniejszą sprawą jest uczciwość (szczególnie wobec młodzieży), a dopiero kolejną własny interes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: 87.204.177.* 26.12.11, 23:46 Podstawowa sprawa: Nie jestem nauczycielem i nigdy nim nie byłem, chociaż zdarzało mi się uczyć i naprawiać błędy takiego sposobu myślenia jak twój. A co powiesz o tzw. "ścieżce kariery" - zawodówka, technikum, studia a potem własna firma lub, co najmniej, średni stopień zarządzania? I, co ciekawe, niekoniecznie w jednym zawodzie.... Takich "uczniów z istotnymi brakami w ogólnej inteligencji" znam kilku..... A jest jeszcze paru takich, którzy (nie mając nawet matury) "zagięliby" Cię z wiedzy ogólnej, historii, literatury, nauk przyrodniczych i paru innych dziedzin. C'est la vie.... O jakiej uczciwości waść prawisz ?!!! Że niby "dobra i renomowana" gwarantuje cokolwiek? Człowieku - obudź się ! Naucz ty swoją młodzież uczyć się (od każdego) a zdobytą wiedzę wykorzystywać i stosować. Powiedz im, że nie jest ważne co skończyłeś ale co umiesz. Powodzenia w tresurze do wyścigu szczurów ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.toya.net.pl 27.12.11, 00:11 Koncert pobożnych życzeń. A tymczasem rzeczywistość skrzeczy. Zapewne znajdziesz jakieś przykłady na poparcie swoich oryginalnych tez, ale będą to raczej wyjątki od reguły. Przykro mi, ale żeby studiować dobry kierunek na renomowanej uczelni, trzeba skończyć dobre liceum. Dobre liceum nie jest dobre dlatego, że tak sobie wymyśliliśmy, tylko dlatego, że ma doskonałe wyniki matur i absolwentów, którzy bez problemu dostają się na najlepsze uczelnie. Jakoś nie słychać o technikach, których absolwenci masowo dostają się na oblegane kierunki studiów. Wyniki matur w technikach pozostawiają wiele do życzenia. Obawiam się, że w sporym procencie są to matury zwyczajnie nie zdane. A jest jeszcze całkiem spora grupa absolwentów, którzy w ogóle podejść do matury się nie zdecydowali. Prawda jest taka, że to, co skończyłeś, warunkuje to, co umiesz. A ci bez matury nie zagięliby nawet przeciętnego ucznia gimnazjum w żadnej z dziedzin, którą wymieniasz. No chyba, że w jakiejś encyklopedycznej wiedzy przydatnej jedynie do rozwiązywania krzyżówek. Uczeń dobrego liceum uczony jest przede wszystkim wykorzystywania zdobytej wiedzy i myślenia. Encyklopedyczna wiedzę potrafi sobie bez problemu znaleźć w literaturze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: 87.204.177.* 27.12.11, 01:06 >A ci bez matury nie zagięliby nawet przeciętnego ucznia gimnazjum w żadnej z dziedzin, którą wymieniasz. No chyba, że w jakiejś encyklopedycznej wiedzy przydatnej jedynie do rozwiązywania krzyżówek. Uczeń dobrego liceum uczony jest przede wszystkim wykorzystywania zdobytej wiedzy i myślenia. Encyklopedyczna wiedzę potrafi sobie bez problemu znaleźć w literaturze. < No to tak sobie dalej myśl. Jeśli ma Ci to poprawić samopoczucie..... Miłych snów. >Jakoś nie słychać o technikach, których absolwenci masowo dostają się na oblegane kierunki studiów< To już kamyczek do ogródka twojej profesji. >Zapewne znajdziesz jakieś przykłady na poparcie swoich oryginalnych tez, ale będą to raczej wyjątki od reguły.< Fakt, muszę znaleźć..... Czas, żeby się z tymi wyjątkami wreszcie spotkać, pogadać i jakąś flaszkę skręcić - ostatnimi czasy jakoś tak tylko przez telefon a i to nie za często... No cóż, rzeczywistość skrzeczy... >Prawda jest taka, że to, co skończyłeś, warunkuje to, co umiesz.< Aha, PRAWDA. Absolut znaczy. Dobrze, że: - bracia Wright - Otto Lilienthal - Michael Faraday - Thomas Alva Edison i wielu, wielu innych o tym nie wiedziało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.toya.net.pl 27.12.11, 01:50 Napisałeś: >Jakoś nie słychać o technikach, których absolwenci masowo dostają się na oblegane kierunki studiów< To już kamyczek do ogródka twojej profesji. Wobec tak niesłychanej bezczelności z twojej strony (dopiero co nawoływałeś młodych ludzi do wybierania techników i dowodziłeś, że są nieskończenie lepsze od liceów) nie zamierzam kontynuować tej rozmowy. Ostatnie zdanie tylko - jest takie powiedzenie "I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu". Technika i zawodówki to nie są szkoły dla intelektualistów, to są szkoły przygotowujące do wykonywania zawodu. Choćby nauczyciel stawali na głowach, żeby czegokolwiek tych ludzi nauczyć, to cudu nie dokonają. Szkoły dla uczniów inteligentnych to są licea (dodam - wybrane licea, bo wiele liceów ma poziom zbliżony do zawodówek i techników, ponieważ idą tam słabi uczniowie). Dla mnie jesteś prostakiem, który swoją "chłopska logiką" usiłuje "wykiwać" tych, którzy "kończyli szkoły". I możesz się tym popisywać wśród takich samych "chłopków - roztropków" jak ty. Dla normalnych ludzi byłeś i jesteś nikim. Pewnie stąd te kompleksy, które nie dają ci spać. Żegnam i nie życzę sobie dalszych kontaktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: 87.204.177.* 27.12.11, 02:15 No to na koniec: Na 30 osób z mojego rocznika studów tylko 4 pracują w wyuczonym zawodzie. Reszta para się (z mniejszym lub większym powodzeniem) zawodami prawie zupełnie nie związanymi ze zdobytym wykształceniem , przy czym ponad połowa co najmniej dwukrotnie zmieniała zawód. Moim zdaniem bardzo dobrze świadczy to o zdolnościach tych osób i ma się nijak do Twoich teorii.... To cholerne życie naprawdę jest beszczelne i ma gdzieś wszystkie teorie pedagogiczno-dydaktyczne..... A co do chłopków-roztropków to wolę ich towarzystwo od obcowania z nadętymi bufonami. Odpowiedz Link Zgłoś
andi.11111 Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji d... 24.12.11, 12:38 Ciekawe kto ocenia wolontariat i dysleksję.Przecież jest to wyraźna furtka dla układów i korupcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.toya.net.pl 24.12.11, 12:50 Najpierw popracuj jako wolontariusz np. w hospicjum, a później zastanów się nad swoją głupotą i przestań wypisywać bzdury. A za dysleksję punktów nie ma, więc nie rozumiem, o co ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: 87.204.177.* 26.12.11, 05:01 A opiekowałeś się, Kolego, osobą w stanie terminalnym? Myślisz, że polega to na porozmawianiu i potrzymaniu za rączkę? Piszę o czymś, czego sam doświadczyłem. To zadanie, które może przyprawić o traumę dojrzałego,średnio wrażliwego, odpornego psychicznie, dorosłego człowieka. Nie sądzę, aby w hospicjum dopuszczono do opieki nad takimi osobami gimnazjalistów, tj. dzieciaki w wieku 13-17 lat. Już poprzednio pisałem - taki z ciebie nauczyciel jak z koziej d....y trąbka. Zabierasz głos w sprawach, o których nie masz pojęcia...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.toya.net.pl 26.12.11, 18:12 To najpierw sprawdź, a później obrażaj ludzi. Dopuszcza się jak najbardziej, tylko trzeba mieć zgodę rodziców wyrażoną na piśmie. A hospicja zachęcają młodzież do tego rodzaju pracy, są nawet filmy pokazujące rzeczywistość hospicyjną, które puszczamy dzieciakom w czasie lekcji wychowawczych, etyki bądź religii. Nie po to, żeby sie wzruszyły, tylko po to, żeby zastanowiły się, czy nie znajdą chwili czasu, żeby poczytać chorym (często swoim rówieśnikom) książkę, porozmawiać, pomóc w utrzymaniu higieny (np. uczesać włosy), itp. Owszem, opiekowałem się osobą w stanie terminalnym. Na przykład uczyłem i uczę indywidualnie młodych ludzi chorych na raka. Praca jak każda inna, uczniowie też całkim podobni do innych uczniów. To, czego najbardziej im potrzeba, to kontakt z rówieśnikami. Od spraw medycznych sa lekarze i pielegniarki, całą resztę może wykonać każdy z nas. Ty też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: 87.204.177.* 27.12.11, 00:20 A widziałeś jak oni na tego raka umierają? Bo ja widziałem. A wiesz jak to jest, kiedy pomóc nie możesz? Żebyś nie wiem jak chciał i się starał? Bo ja wiem. >pomóc w utrzymaniu higieny (np. uczesać włosy)< A nie zmienić pampersa na przykład? >Od spraw medycznych sa lekarze i pielegniarki, całą resztę może wykonać każdy z nas. Ty też.< Wykonywałem. Codziennie. 24 godziny na dobę. Podmywałem, usuwałem nieczystosci z pościeli, opatrywałem odleżyny. Słuchałem wycia z bólu, kiedy przestawały działać środki przeciwbólowe. Kłamałem, że wszystko będzie dobrze - chociaż wiedziałem, że śmierć to tylko kwestia czasu. Więc nie p.........dol mi tu o od rzeczy. >Na przykład uczyłem i uczę indywidualnie młodych ludzi chorych na raka. Praca jak każda inna, uczniowie też całkim podobni do innych uczniów. To, czego najbardziej im potrzeba, to kontakt z rówieśnikami.< Srali muszki - może dla Ciebie. A nie przyszło Ci do głowy, że te dzielne, twarde dzieciaki "trzymają fason" - bo nie wypada wyć przy "panu nauczycielu" a poza tym, mógłby, biedak "zemdleć albo zwymiotować"... >Są nawet filmy pokazujące rzeczywistość hospicyjną< Którą? Aha, widziałem prośbę Caritasu o zgłaszanie się do wolontariatu w hospicjach: - sine qua non - ukończone 18 lat . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.toya.net.pl 27.12.11, 00:29 Widzę, że bardzo lubisz dramatyzować. I przesadzać. Doradzam mniej emocjnalne, a bardziej racjonalne podejście do życia. Naprawdę uważasz, ze kontakt z terminalnie chorym może zaszkodzić dziecku? Patrz, a ja regularnie wysyłałem swoich uczniów (niepełnoletnich) do ich chorego na raka kolegi z klasy. I jakoś nikomu nic się nie stało. Moja koleżanka jakiś czas temu zabrała na oddział onkologiczny swoje niepełnoletnie dzieci, żeby pożegnały się z babcia, która umierała na raka płuc. Normalne, ludzkie zachowanie wobec chorego człowieka, przy okazji uczące młodych ludzi wrażliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: 87.204.177.* 27.12.11, 01:37 No jasne. Dramatyzuję i przesadzam. Spróbuję być bardziej racjonalny. Tylko takie drobne wyjaśnienie: Osobą, w stanie terminalnym był mój ojciec. Umierał w domu. Na raka kości.Nieoperacyjnego. Przez 8 miesięcy. Ja miałem 19 lat. I Ty śmiesz mi doradzać? Wiesz ty co, pedagogu, krynico mądrości wszelakiej i prawd wielu? Wsadź ty je sobie tam, gdzie słońce nie dochodzi.... I z dodatkiem szkła - żebyś przyjemności nie miał. I miałem chyba wielkie szczęście w życiu - na swojej drodze spotkałem wielu pedagogów z prawdziwego zdarzenia i wspaniałych nauczycieli, którzy nauczyli mnie wrażliwości i życiowej mądrości. Takiej prawdziwej a nie z "Miłosierdzia gminy" i "Moralności Pani Dulskiej". >Naprawdę uważasz, ze kontakt z terminalnie chorym może zaszkodzić dziecku? Patrz, a ja regularnie wysyłałem swoich uczniów (niepełnoletnich) do ich chorego na raka kolegi z klasy. I jakoś nikomu nic się nie stało. Moja koleżanka jakiś czas temu zabrała na oddział onkologiczny swoje niepełnoletnie dzieci, żeby pożegnały się z babcia, która umierała na raka płuc. Normalne, ludzkie zachowanie wobec chorego człowieka, przy okazji uczące młodych ludzi wrażliwości.< O rany, człowieku - Ty naprawdę taki odporny na wiedzę jesteś? Ja nie mówię o KONTAKCIE z osobą cierpiącą i umierającą (one swoją dumę mają i często nawet najbliższym nie okazują cierpienia ) - ja mówię o OPIECE nad taką osobą. Takiej prawdziwej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.toya.net.pl 27.12.11, 01:59 Jesteś zwykłym chamem. Ale to chyba wiesz. Zapewne, wielu ludzi już ci to powiedziało wcześniej. Nawet dzieciom odbierzesz przyjemność czerpaną z bycia pożytecznym, byle tylko postawić na swoim. A w hospicjum nawet nie byłeś. Jakim więc prawem wypowiadasz się na ten temat? Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: 87.204.177.* 27.12.11, 02:26 No jasne - wszak Ty wiesz wszystko i zawsze masz rację. Bo z tobą jest prawda i prawość. Wytknięcie czegokolwiek powoduje święte oburzenie..... Czy pożytecznym można być tylko jako wolontariusz w hospicjum? Tylko to widzisz w całym bogactwie życia społecznego? Żal mi Cię....... Bez odbioru? Przecież Ty w ogóle nie przyswajałeś tego, co do Ciebie mówiłem, to o jakim odbiorze piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.toya.net.pl 27.12.11, 00:38 A tu masz link do filmu na temat wolontariatu gimnazjalistów w hospicjum. Nie jakiegoś szczególnego. Pierwszego z brzegu, na który natknęłam się po wpisaniu w wyszukiwarkę słowa hospicjum. www.youtube.com/watch?v=m5ZF9ivtHqY&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpc21 Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.xdsl.centertel.pl 24.12.11, 15:42 Co do wolontariatu, to za to w rekrutacji jest cały jeden punkt. Albo dwa, dokładnie już nie pamiętam (drugi jest chyba za "aktywność na rzecz środowiska szkolnego", ale pewności do końca nie mam). Żeby go dostać, wystarczy raz pójść na jakąś zbiórkę czy coś podobnego. Przydaje się, bo zawsze może się zdarzyć, że ten jeden punkt zaważy o dostaniu się do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan tłuków Re: Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji IP: *.toya.net.pl 24.12.11, 15:47 > dajcie sobie spokój z liceami, to dobre dla ciot, po technikum macie dokładnie > to samo + zawód dzięki , któremu od razu możecie zarabiać :) Szkoda tylko, że cię tam pisać poprawnie nie nauczono. Odpowiedz Link Zgłoś