O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza...

IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 09.01.12, 15:01
czy władze miasta z HZ na czele już kompletnie poje....ło? jakaś pseudodziennikareczka ze słusznych mediów robi wykłady na temat żywienia dzieci? to już nie ma specjalistów od tego? czy trzeba było znów jakiejś znajomej dziennikarzynie dać zarobić?:))))
    • Gość: ap za remonty szkół się weź matołku Piątkowski IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 09.01.12, 15:05
      bo znów ci kasa niewykorzystana zostanie fachuro foliowa:)))
    • Gość: rozsądny rodzic Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 15:20
      A co? Jesteś właścicielem sklepiku, w którym truje się nasze dzieci? Bardzo dobra inicjatywa władz miasta, należałby za nią podziękować, a nie urządzać nagonkę. Moim zdaniem, nawet rodziców, którzy dają swoim dzieciom czipsy i inne świństwo do jedzenia, należałby objąc dozorem kuratorskim. A właścicieli sklepików szkolnych z tym świństwem karać zakazem prowadzenia działalności na kilka lat.
      • szalonymag Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u 09.01.12, 15:32
        rozsądny rodzic...to chyba na wyrost określenie....ja bym powiedział stuknięty....
        w sklepikach jest to co hurtowniach spożywczych...a rodzic myślę powinien sam zadbać o żywienie swojego dziecka,a nie zakazywać tego ludziom działającym zgodnie z prawem,czyli sprzedającym artykuły spożywcze dopuszczone prawnie do sprzedaży...
        no ale czo głupich nie sieja ,oni się rodzą...
        • Gość: rozsądny rodzic Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 15:35
          No pewnie. I posyłając dziecko do szkoły, będę cały dzień zastanawiać się nad tym, co je tam spotka. Czipsy w sklepiku? Woźny pedofil? Nauczyciel palący papierosy? A może dyrektor mający poglądy na przykład komunistyczne?
          • Gość: sebastian Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.5-1.cable.virginmedia.com 09.01.12, 16:31
            Po przeczytaniu "cola usypia" nie chce nawet czytac dalej co to za brednie. Cola NIE USYPIA, gdyż ma duże ilości cukru i kofeiny. Cola pobudza. Ale co tam rozsadny rodzic przeczyta to ze cola usypia i "boi sie o dziecko w szkole". Masz kuratoria i inne pierdoły, które powinny się tym zająć. A jak jesteś rozsądnym rodzicem, to wystarczy, że wychowasz swoje dziecko tak, aby wiedziało co powinno kupować a co nie. A zakaz obrotu niektórych towarów w sklepikach szkolnych uważam za skrajnie debilny ze względu na logike ( bo dzieciak może kupić tą cole i te chipsy po drodze do szkoly ) oraz ze względu na to, że mamy wolny rynek.
            • Gość: rozsądny rodzic Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 16:53
              To sprzedawajmy w tych sklepikach prezerwatywy, alkohol i filmy pornograficzne. Jak wolny rynek, to wolny rynek, a co!
              • Gość: rozsądny rodzic Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 16:55
                Przypominam też, że dziecko moze sobie w ramach tego "wolnego rynku" kupić tylko to, na co pozwolą mu rodzice. A póki co, to rodzice powinni decydować o tym, co w sklepikach się sprzedaje. Oczywiście rozsądni rodzice, a nie miłośnicy śmieciowego żarcia.
                • Gość: widz Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 17:17
                  Proponuje zając się swoim dzieckiem!
                  Pan/pani naskakuje na wolny rynek czyli zapędy socjalistyczne. Dziękuje !
                  Niech każdy odpowiada za siebie do cholery i swoje dzieci!
                  • Gość: zdrowo Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 17:43
                    Nie mam zamiaru płacić składki zdrowotnej na leczenie dzieci, których rodzice nie przestrzegają zasad zdrowego żywienia i karmią je batonami, chipsami i gazowanymi napojami.
                    Rodzice ponoszą odpowiedzialność za to, co je ich dziecko. I odpowiedzialna rada rodziców nie dopuści do handlu szkodliwymi słodyczami.
                    • Gość: widz Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 17:45
                      Wybacz ale ja jako liberał jestem jak najbardziej za zniesieniem przymusowych ubezpieczeń społecznych.
                      Owszem rodzice powinni decydować co dziecko ma jeść, przynajmniej do osiągnięcia pełnoletności
                      • Gość: Misio Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.197.146.234.threembb.co.uk 09.01.12, 18:43
                        A co z ciebie za liberał? To tak si e teraz mówi na idiotów? Współczuję twoim dzieciom bo świr z ciebie straszny
                        • Gość: widz Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.toya.net.pl 10.01.12, 00:24
                          Taki , który decydować chce za siebie i za swoje pociechy. No ale każdy ma inne podejście, jak chcesz by za ciebie decydował urzędnik co dla ciebie i twoich dzieci jest najlepsze to twoja wola...
              • Gość: prezerwatywy tak Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.pools.arcor-ip.net 09.01.12, 17:43
                To sprzedawajmy w tych sklepikach prezerwatywy, alkohol i filmy pornograficzne. Jak wolny rynek, to wolny rynek, a co!

                Tak sie zapedziles, ze wymieniles obok alkholu i filmow porno prezerwatywy, ktore sa jak najbardziej wskazane, bo chronia przed niepozadana ciaza i chorobami. Popedu plciowego jednak nie poteguja.
    • Gość: dfgjkl O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza... IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 15:26
      Dlaczego zamiast konsultacji z dietetykami miasto zaprasza jakąś dziennikarkę?
      • Gość: rozsądny rodzic Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 15:32
        Nie jakąś, tylko Katarzynę Bosacką, która jest specjalistką w tej dziedzinie. Poza tym, dziennikarze są skuteczniejsi. Dietetycy zazwyczaj przeprowadzają długie i nudne wykłady, z któych mało kto cokolwiek rozumie. W efekcie u zaproszonych dyrektorów powstaje niechęć do dietetyków, dietetyki i wszystkiego, co się z tym wiąże. Niektórzy zaczynają nawet współczuć ajentom szkolnych sklepików.
        • Gość: dietetyk Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.umed.lodz.pl 09.01.12, 17:24
          A jakąż to specjalistką jest pani Bosacka? Gdzie nabyła swoją wiedzę? Na jakiejś uczelni czy na wikipedii?? Poważnie się zastanawiam, bo nie wiem - może ktoś ma szersze dane?
    • Gość: logujsa ważne IP: *.play-internet.pl 09.01.12, 16:10
      ważne jest to co człowiek mówi i jakich używa argumentów. Cel kampanii uświadamiania rodziców jest bardzo słuszny. Ważny jest cel i sposób, a sama osoba również, przy czym bardziej ma sens słuchanie ludzi zainteresowanych prawdą, niż opłaconych autorytetów. Każdy człowiek który nam pomaga uświadamiając jest dobrym sprzymierzeńcem. Dzieci nigdy aż takich świństw nie jadały, jak mają z nich wyrosnąć zdrowi i logicznie myślący ludzie?Musimy pomóc rozmawiając z nimi i zamykając sklepiki ze śmieciami przekąskowymi.
    • Gość: ada O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza... IP: 130.138.227.* 09.01.12, 16:28
      Bardzo dobrze. Mam nadzieje, ze przyniesie efekty. A co do niektorych przedmowcow, legalnie mozna kupic tez alkohol i papierosy. A jakos nie mozna ich sprzedawac w szkolach. Kontrola i ograniczenia powinny byc.
      • Gość: widz Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 17:21
        Przypominam, ze papierosy i alkohol są dostępne po ukończeniu 18 roku życia!
    • Gość: gość O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.01.12, 16:31
      Sklepiki szkolne ucza dzieci debilizmu wydawania wiecej pieniedzy na nonsensowne jedzenie, niz towar jest warty tylko dlatego, ze jakis spryciaz chce zbijac kase kupujac towar tanio w biedronce i zarabiajac na dzieciach.

      Dzieci maja przychodzc do szkoly aby sie uczyc a nie przestawac cala przerwe pod sklepikiem. Od jedzenia jest stolowka i ona pod okiem dyrektora szkoly ma dbac o to, zeby dzieci sie poprawnie odzywialy.

      W ogole gdybym mogl to zabralbym dzieci ze szkoly, bo tam tylko zbieraja zle wzory od kolegow, kolezanek i wiekszosci nauczycieli i nauczal sam.
    • Gość: świadomy-ojciec oburzające IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 16:32
      ja, jako świadomy ojciec jestem głęboko oburzony skierowaniem konferencji na tak fascynujący temat tylko do dyrektorów szkół, a nie do nieświadomych rodziców, chyba że są oni nieświadomymi rodzicami.
    • Gość: jamjest O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza... IP: *.uni.lodz.pl 09.01.12, 16:49
      Dziennikarzyna sama strzeliła sobie w stopę, dając dzieciom kanapki z ogórkiem. Ogórki NISZCZĄ witaminę C w pożywieniu... (mają enzym askorbinazę).
      • Gość: hehe Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.umed.lodz.pl 09.01.12, 17:27
        Konserwowe i kiszone nie niszczą, bo nie mają askorbinazy. Gdzie napisała z jakimi daje te kanapki?
    • Gość: tvn style O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza... IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 17:39
      dobrze ze zamykają zakład coca coli w Łodzi dzieci będą bezpieczne
    • Gość: Fan Piątkowskiego Piątkowski a likwidacja fabryki CocaColi ? IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 17:46
      lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,10936036,Likwidacja_zakladu_w_Lodzi__Coca_Cola_zwalnia_ludzi.html
      Facet zlikwidował foliówki, szkoły, przedszkolaków w przedszkolach i colę w pozostałych jeszcze szkołach poprzez likwidację jej fabryki!
      Służba zdrowia też mu podlega i dlatego miejskie placówki zdrowia nie dostały kontraktów od NFZ w tym roku, a facet nawet nie wydał w tym temacie żadnego oświadczenia!
    • Gość: manio Dyrektorzy szkół są za prymitywni i im nie zależy. IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 19:01
      Wołanie na puszczy lub jak kto woli gadanie do obrazu bo dyrektorzy szkół są za mało ucywilizowani aby dostrzegać takie nieistotne dla nich "niuanse" jak zdrowa lub niezdrowa żywność dla uczniów. Musieliby albo mieć o żywieniu w ogóle jakieś w miarę rozsądne pojęcie, rzetelną wiedzę fachową a nie własne wyobrażenie wyrabiane na podstawie reklam i gazetek marketów albo też mieć na tyle wysoki poziom rozwoju cywilizacyjnego aby zdawać sobie sprawę ze skutków niewłaściwego żywienia i być otwartym na sygnały ostrzegawcze z zewnątrz. Przede wszystkim jednak musiałoby się im chcieć i musieliby mieć potrzebę dokonania zmian. Niestety to ostatnie nie grozi bo poziom rozwoju cywilizacyjnego nauczycieli a kadry kierowniczej w ogóle jest na bardzo niskim pułapie. Poza tym to środowisko jak mało które nienawidzi i boi się wszelkich zmian i gdy najemca sklepiku szkolnego płaci czynsz to może handlować dosłownie wszystkim poza tytoniem i alkoholem.
      W których szkołach są poidełka dla uczniów aby nie musieli pić wody z kranu?
      W których szkołach znajdują się pojemniki na śmieci przystosowane do ich segregacji?
      Jaki mamy poziom rozwoju cywilizacyjnego szkół?
      Czy wprowadzanie komercyjnych ajentów do stołówek szkolnych a co za tym idzie rynkowych cen na obiady bez dotacji miasta czy gminy tak jak to robi prezydent Pabianic Zbigniew Dychto służy rozwojowi młodego pokolenia - przyszłości Polski?
    • mrfreddie Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u 09.01.12, 19:45
      Generalnie jestem za swoboda wyboru i nie ingerowaniem w to co ludzie pija, jedza, pala itd... W tym przypadku mamy do czynienia z dziecmi, wiec uwazam, ze decyzja powinna nalezec do rodzicow. Jesli chca aby ich pociechy sie zdrowo odzywialy maja na to prosty sposob - nie dawac kasy na sklepik, ale przygotowac drugie sniadanie.
      • Gość: lea Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 14:59
        chyba nie masz dzieci
      • Gość: dzika79alicja nie dając kasy IP: *.subscribers.sferia.net 12.01.12, 09:53
        jasne, weź nie daj kasy, niech stoi pod ścianą i obśmiane. Fajnie by było, gdyby w sklepikach nie było tego całego syfu, tylko np sałatki, surówki, kanapki świeżo przygotowane. Moje dziecko póki co jako zerówkowicz nie ma dostępu do sklepiku, ale już teraz się zastanawiam jak ten problem rozwiążę w przyszłości. Pomimo tego, że Młody jest uświadamiany na każdym kroku to jednak ciągnie go czasami do czipsów. Rozwiązanie, aby śmieciowego żarcia nie było w sklepikach jest moim zdaniem najlepszym i najrozsądniejszym z możliwych.
        Alicja, mama Kuby.
    • Gość: 79er O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza... IP: *.nycmny.fios.verizon.net 09.01.12, 19:50
      gdzie te czasy kiedy sklepiki szkolne prowadzili uczniowie, sprzedajac drozdzowki kupione w naroznej piekarni i wlasnorecznie robiac kanapki, a dochody przeznaczajac na rozne aktywnosci harcerskie, sportowe, klubowe w szkole i poza nia, dzisiaj kroluje cola, batonik i chipsy
    • Gość: GOSIAMM O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza... IP: *.toya.net.pl 09.01.12, 22:45
      Warto dać dziecku "normalną" kanapkę do szkoły i np. mandarynkę (a nawet batonika) ; dużo czasu nie potrzeba, żeby przygotować taki posiłek !!!!!! Szykuję codziennie, mając jeszcze 8-miesięczne dziecko!!!! Nie zabraniam jeść chipsów , ale w domciu i pod kontrolą. TROCHĘ ROZSĄDKU NIE ZASZKODZI. Co do programu "Wiem co jem" jest ciekawy i pouczający.
      Poadrawia Mama nie dająca się zwariować:)
    • Gość: heh O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 10:01
      Ta ci...y uzależniają a po koli jest sie sennym CO ZA BZRURY JA JAKOŚ SIĘ NIE UZALEZNIŁAM OD CIPSÓW A PO COLI NIGDY NIE BYŁAM SENNA TERAZ JESTEM DOROSŁA I TEŻ CZASAMI JEM CISPY I PIJE COLE TYLKO TRZEBA TEŻ Z UMIAREM A JAK KTOŚ KUPUJE 10PACZEK CIPSÓW NARAZ I TO ZJADA TO NIC DZIWNEGO ZE MOZE PO TEM BYĆ UZALEŻNIONYM OD NICH!!!!!A W SZKOLE TO I TAK ŻADKO CIPSY KUPOWAŁAM ZWŁASZCZA W GIMNAZJUM WOLAŁAM SOBIE KUPIĆ BUŁKE SŁODKĄ NIŻ CIPSY PUZNIEJ pAN OD SKLEPIKU ZACZOŁ KUPOWAĆ CODZIENNIE ŚWIEŻE BUŁKI WARZYWA I WENDLINE I SER ŻÓŁTY I ROBIŁ BUŁKI W BUŁCE ZAWSZE BYŁA ŁADNA CHUDZIUTKA WĘDLINKA TAKĄ JAK LUBIŁAM BEZ TŁUSZCZU I BEZ JAKIŚ ŻYŁEK SER ŻÓŁTY OGÓREK ZIELONY I KONSERWOWY POMIDOR SAŁATA ŻODKIEWKA BUŁECZKI BYŁY PYSZNE I PRZEWAŻNIE PO PIERWSZEJ PRZERWIE JUŻ TYCH BUŁEK NIE BYŁO BO KAŻDY KUPOWAŁ CO NAJMNIEJ PO DWIE:):)
      • Gość: cynik Żarłaś czipsy, ale do nauki się nie przykładałaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 11:32
        Błędów ortograficznych w takim krótkim tekście narobiłaś, że Twój nauczyciel spaliłby się ze wstydu, gdyby to zobaczył.
        Mam nadzieję, że nikt Cie do matury nie dopuścił...
    • Gość: heh O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 10:05
      zresztą każdy ma swój rozum i tylko od niego zalezy co je i czy sie od tego uzalezni czy nie i kazdy wie co jest potrzebne jego organizmow
    • janfranco1 Re: O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy u 10.01.12, 10:50
      I bardzo dobrze. Pomyśl kogo lepiej będą słuchać- osoby występującej w telewizji, znanej, czy jakeigoś profesora używającego trudnych naukowych terminów?
      Pewnie nie masz dzieci, albo masz i żeby śniadania nie robić dajesz dzieciom 5zł i "kupta se coś w sklepiku". A potem pretesnja do wszystkich że dziecko choruje, kiepsko się rusza, kiepsko się uczy. Do wszystkich tylko nie do sibie.
    • Gość: krysia O szkolnych sklepikach: cola usypia, chipsy uza... IP: 83.168.121.* 12.01.12, 21:01
      Boże co wy piszecie najpierw niech zdrową produkcje wprowadzą wszędzie potem zale powiecie co jest w szynkach sama chemia z czego są bułeczki paróweczki a nie czepiacje się zawsze sklepików szkolnych co za małe jest bezrobocie chcecie więcej PROSBA NAJPIERW SPRAWDZAJCIE PRODUKCJE DANYCH TOWAROW POTEM PRETENSJE gdy dziecko zje jedną zelkę lub wypije herbatę lipton nic mu nie będzie WE WSZYSTKIM JEST CHEMIA pozdrawiam.
    • Gość: ten_orek Re: sposob na gume dla mopow IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.12, 21:41
      cola sie zmywa przylepce ze cud miodek patent sprawdzony
Inne wątki na temat:
Pełna wersja