Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Począt...

IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 07:18
Władza, która za swój cel stawia sobie likwidację jak największej ilości szkół nie zasługuje na słowo szacunku. A może popatrzeć na to tak: ilość mieszkańców Łodzi spadła, ile etatów urzędniczych powinno się zlikwidować? Wszelki postęp może dokonać się WYŁĄCZNIE za sprawą poprawy wykształcenia. Od kilkunastu lat obserwuję proces odwrotny - degradację systemu oświaty i obniżanie poziomu kształcenia. Przykro mi to mówić, ale mp. poziom wiedzy i umiejętności z przedmiotów ścisłych z lat 80-tych jest dla obecnych uczniów NIEOSIĄGALNY!!!! No, ale religii dwie godziny w tygodniu, za pieniądze podatników nawet w kilkuosobowych grupach.
    • Gość: gosc Re: Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Pocz IP: *.toya.net.pl 10.01.12, 07:28
      Jedyny słuszny pomysł w sytuacji zmniejszenia się liczby uczniów w roczniku to zmniejszyć liczebność klas - większość dzieci moich znajomych uczy się w klasach liczących ok 3o osób a niektórzy w klasach 34 osobowych! Język obcy w grupach ponad 20 osobowych, no to jak maja ie porządnie nauczyć tego języka? Z tego co wiem, nie mogą być tworzone mniejsze grupy, bo podział na grupy jest możliwy w zależności od liczebności klasy.
      Chyba w Opolu zrobiono "eksperyment" z małymi klasami. Problem tylko w tym, że na takim rozwiązaniu się nie zaoszczędzi a tak naprawdę to miastu zależy tylko i tylko na tym. Lepsze wykształcenie młodzieży i wszystko inne to tylko pitolenie.
    • terleo Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Począt... 10.01.12, 08:27
      Coraz mniej szkół "do uczenia, a coraz więcej "do wygaszania". Kto ugasi pożar?
      V. Dynger von Lernen.
    • Gość: sys Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Począt... IP: *.toya.net.pl 10.01.12, 08:41
      Obluda! Gdyby rządzila dzisiejsza opozycja robilaby to samo! Ja nie chcę, by za moje podatki tak rozrzutnie gospodarowano pieniędzmi, jak to czyni się teraz, a szkoly zaslugujące na remonty i dobre pomoce naukowe żyly jak w średniowieczu!
    • lew_konia Dlaczego opozycja nie broni szkół w Częstochowie? 10.01.12, 08:54
      czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,10706259,Czestochowe_czeka_likwidacja_i_laczenie_szkol.html
      Dlaczego tam ZNP nie rozdziera szat?
      Dlaczego tam nie ma Dariusza Jońskiego?
      A przecież tam likwidowane będą duże placówki i likwidowane będą etety księgowych w szkołach.

      Otóż dlatego, że w Częstochowie rządzi prezydent z SLD.
    • Gość: Zorbek W Grecji jest fajnie! IP: *.gdynia.mm.pl 10.01.12, 10:12
      Żądamy zwiększenie szkół w mieście! Jedna klasa = jedna szkoła! Stanowiska w nowych szkołach powinny być obsadzone przez rodziny radnych opozycji, głównie LSD. Dużo stanowisk! I tak, żeby na tych stanowiskach nie trzeba było dużo robić! Żeby rodziny się nie męczyły w pracy robotą. I żeby było dużo związków zawodowych! I żeby wynegocjowały one dożywotnie etaty dla wszystkich pracowników. I w ogóle, żeby nastąpiła w Polsce Grecja! Bo w Grecji jest fajnie. Pracownicy mają dodatki za wchodzenie po schodach. Tak, taki dodatek też nam się należy! ..................................
    • wirusx Re: Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Pocz 10.01.12, 10:35
      belfer napisał(a):

      > Władza, która za swój cel stawia sobie likwidację jak największej ilości szkół
      > nie zasługuje na słowo szacunku
      ---------------------------------------
      Ale ta ilość nie przekłada się na jakość! Chciałbyś skończyć jakąś szkółkę niedzielną zamiast np. Jedynki albo Trójki? Ja nie.
      Ale co do katolickiej indoktrynacji zwanej lekcjami religii - pełna zgoda! To powinno się wygaszać przenosząc do przykościelnych sal katechetycznych i odciąć finansowaniez podatków! Palikoty do roboty!
    • Gość: ARA Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Począt... IP: *.toya.net.pl 10.01.12, 11:09
      Powiedzmy sobie prawdę - zmiany w szkołach ponadgimnazjalnych są niezbędne, jest tylko pytanie co stoi u podstaw tego działania. Odnoszę wrażenie, że nie jest dla łódzkich decydentów ważna jakość nauczania tylko oszczędności. Za wszelką cenę.
      Rozumiem, że utrzymywanie szkoły z jedną klasą pierwszą jest głupie, rzeczywiście powinno się taką placówkę dołączyć do innej i zapewnić uczniom pełne spektrum możliwości wyboru przedmiotów. Taka racjonalizacja jest dobra ale musi iść w parze przede wszystkim z podniesieniem jakości kształcenia oraz z lepszymi warunkami nauczania (mniejsze - choć trochę - klasy, wyposażenie w pomoce, najlepsi nauczyciele, przyzwoity budynek). Niestety, jakimś dziwnym trafem, akurat tą jakością władze miasta najmniej się przejmują a szkoda bo przecież za to płacą. I jeszcze jedno - czy ktoś pokusił się o badania dotyczące brania korepetycji przez licealistów? Bo jeśli nie to wszelkie opowiadanie o edukacyjnej wartości dodanej w konkretnej szkole jest funta kłaków niewarte.
      • Gość: gosc Re: Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Pocz IP: *.toya.net.pl 10.01.12, 20:29
        badania o braniu korepetycji rozwaliłyby system rekrutacji do liceów:)
        w tzw."elitarnej" szkole są z reguły dzieci niegłupie, których rodzicom zależy na ich wykształceniu i na korkach jest ponad 80% tych uczniów, więc nauczyciele mają osiągnięcia, a edukacyjna wartość dodana (nowe cudowne metody pomiaru jakości nauczania) jest super. Tylko że nauczycielskiego wkładu jest zdecydowanie mniej niż w słabszym ogólniaku, gdzie dzieci z urodzenia są słabsze (nie aż tak żeby były do prostej pracy na taśmie, ale słabsze), rodzice są z klasy robotniczej, gdzie nie kultywuje się etosu nauki, na korki ich nie stać . Nauczyciele prowadzą zajęcia wyrównawcze, cudują w klasach po 35 osób a matura taka sobie. EWD oczywiście też takie sobie. Ale przecież tu nauczyciele pracują lepiej. No i co - zamykamy te szkoły i wysyłamy te dzieci do zawodówek? a może dać im szansę np w klasach po 24 osoby?
        • Gość: belfer Re: Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Pocz IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 22:04
          Masz 100% racji, powinno się ale po co. Lepiej szkołę zlikwidować, żeby mieć kasę na różne inne brednie typu "Promocja marki Łódź", przesuwanie Kościuszki, albo stadion dla piłkarskich nieudaczników. Przed 20 lat pracowałem w takim przeciętnym liceum, orałem po godzinach, robiłem darmowe fakultety, z koleżankami wymyślaliśmy rozmaite rzeczy aby zachęcić młodzież do nauki. Rok temu poszliśmy "pod młotek" bo wyliczono, że trzeba oszczędzać.
          • Gość: niedowiarek Re: Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Pocz IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 22:06
            No to współczuję.
            Szczerze.
        • Gość: niedowiarek Re: Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Pocz IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 23:54
          No to chyba miałem szczęście.
          Moi rodzice z klasy robotniczej ale to mądrzy ludzie, którzy znają wartość wiedzy.
          To też "gonili" mnie do nauki w sposób mało delikatny, za to sprytny i skuteczny.
          W liceum (ze skromną "reputacją" zresztą) trafiłem na nauczycieli.
          Podręcznik był tylko spisem tematów do omówienia a lekcje były, tak naprawdę, wykładami (przynamniej z najważniejszych przedmiotów).
          Dzięki temu nie przeżyłem "szoku edukacyjnego" na studiach - to też były lekcje, do jakich przywykłem, tyle, że obejmowały więcej materiału....

          A branie "korków" to był wstyd, a nie powód do dumy czy też norma (niezależnie od statusu materialnego rodziców)...

          Dawałem "korki" z przedmiotów ścisłych w latach 90-tych i byłem przerażony poziomem wiedzy swoich podopiecznych.

          Jeśli teraz jest jeszcze gorzej - to serdecznie współczuję i uczniom i nauczycielom....
    • Gość: Platformers Nieudolnośc pani zdanowskiej i po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.12, 12:41
      Gdyby nieudolna pani Zdanowska i Łódzka platforma nie zmarnowała kilkudziesięciu milionów zł na źle realizowaną inwestycję w postaci SSS to może byłyby pieniążki i nie trzeba by zamykać szkół!
      • Gość: ? Bzdury IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.12, 12:49
        Gość portalu: Platformers napisał(a):

        > Gdyby nieudolna pani Zdanowska i Łódzka platforma nie zmarnowała kilkudziesięci
        > u milionów zł na źle realizowaną inwestycję w postaci SSS to może byłyby pienią
        > żki i nie trzeba by zamykać szkół!

        Nawet, jeśli by to było prawdą, to i tak nie masz racji.
        Zaoszczędzone pieniądze to nie powód by utrzymywać puste szkoły. Powodem zamykania szkół jest NIŻ DEMOGRAFICZNY, a nie bieda, czy polityka. Nieracjonalne wydatki trzeba ciąć ZAWSZE, a nie tylko wtedy gdy bieda przyciśnie.
        • Gość: niedowiarek Re: Bzdury IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 22:28
          Aha, rozumiem.
          Czyli najskuteczniejsze jest nauczanie w klasach:
          - co najmniej 30 osobowych (w tłoku łatwiej się zintegrować a i cieplej w razie awarii 50-letniej sieci cieplnej)
          - z "wystrojem" i meblami co najmniej 20-letnimi (podtrzymanie tradycji)
          - z kadrą nauczycielską w wieku co najmniej 65 lat i na umowach o dzieło (dodatkowe oszczędności)

          Mam nawet odpowiednio nośne hasło:
          "Szkoła publiczna - szkołą charakteru" (All rights reserved!!!)

          Podobno co nas nie zabije to nas wzmocni.....
      • wirusx Re: Nieudolnośc pani zdanowskiej i po 10.01.12, 13:48
        To by te miliony dała na jeszcze jeden przecudny dzwon, co ma fałszywy ton.....jak to blondynka.
    • Gość: sp Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Począt... IP: *.mnc.pl 10.01.12, 12:55
      Te likwidacje to wynik braku koncepcji i pomysłu na oswiatę. Decydują o szkołach
      w Łodzi ludzie "mali" i bez kwalifikacji. Ale czego można się spodziewać po osobniku
      który nawet z PIS- u zastał wywalony. Wszystko idzie w kierunku referendum.
      KROPA wracaj bo miasto ginie.
      • Gość: olo Re: Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Pocz IP: *.251.rev.vline.pl 10.01.12, 13:07
        Jak może być niż, skoro w klasach jest 30 uczniów, może wreszcie byłaby na szansa na mniej liczne klasy.
    • Gość: platformers g...prawda! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.12, 13:37
      platforma na czele z pania prezydent marnotrawi kilkadziesiat milonow zl na SSS a zamyka szkoly gdzie wklasach uczy sie po 30 osob. Niz demograficzny nie ma nic do tego. Mlodzi to przyszlosc tego kraju a szkoly nie maja byc dochodowe!
      • wirusx Re: g...prawda! 10.01.12, 13:45
        platformers napisał(a):

        Niz demograficzny nie ma nic do tego. Mlodzi to przyszlosc tego kraju
        -------------------------------
        Szczególnie ci młodzi nie narodzeni z powodu niżu? No to g..... prawda, masz rację
      • Gość: niedowiarek Re: g...prawda! IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 23:22
        Wiesz ty co, Kolego?
        Kiedy byłem młody, to ciągle byłem "przyszłością Narodu".
        Oznaczało to tyle, że Państwo pomoże mi w przyszlości.
        W teraźniejszości zaś musiałem sobie radzić sam.
        A potem przestałem być młody.....

        I to jest, niestety, ponadczasowe....
    • Gość: belfer Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Począt... IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 17:06
      Mam jeszcze inne uwagi do "pomysłów" władz miasta. Mówią o wzmacnianiu szkół zawodowych. Zgoda, tylko jak to zrobić? Siłą wsadzać dzieciaki do zawodówek i techników? To nie jest sprawa błędów ortograficznych, czy nieznajomości gór w Afryce. Z niewolnika nie będzie pracownika. Kształcenie zawodowe to nie trzęsienie gruszką, to kosztowny i trudny proces wymagający chęci ze strony ucznia i odpowiedniego WYPOSAŻENIA oraz nauczycieli z kwalifikacjami. Po ostatnich latach pracy w ogólniaku wróciłem do pracy w szkole zawodowej. Kadra "zawodowców" to, przepraszam za określenie" geriatria. Przy całym szacunku do nieco starszych kolegów i ich niekwestionowanej wiedzy, ale na ich miejsce brak następców. Jeśli emeryci ostatecznie odejdą z pracy zostanie wielka pustka. Młodzi inżynierowie raczej się do pracy w szkole nie garną. Niewdzięczne zajęcie za marne pieniądze. Dojście do wyższych stopni awansu (i wyższej pensji) zajmuje kilka-kilkanaście lat. Pensja stażysty to niewiele więcej niż minimalne wynagrodzenie. Dobry inżynier nawet nie będzie rozważał takiej opcji, a kiepski lepiej niech do szkoły nie startuje. Za kilka lat szkoły zawodowe trzeba będzie zamykać z powodu braku kadry. Na zatrudnianie fachowców spoza oświaty raczej nie ma co liczyć. Mamy więc typowe błędne koło. A z tym oszczędzaniem po to aby wspomóc inne szkoły to tylko LIPA, i jeszcze raz LIPA. Odrapane mury szkół i archaiczne ich wyposażenie jest tego dowodem. Ja wróciłem do placówki, którą ukończyłem 22 lata temu. Pracownia, w której uczę nie była od tego czasu pomalowana i stoją w niej wciąż te same meble!!! A jest to i tak jedna z lepszych szkół zawodowych w Łodzi. Jak wyglądają te gorsze, strach pomyśleć.
      • Gość: nn Re: Opozycja już broni liceów do wygaszenia. Pocz IP: *.toya.net.pl 11.01.12, 23:16
        > zej się do pracy w szkole nie garną. Niewdzięczne zajęcie za marne pieniądze. D
        > ojście do wyższych stopni awansu (i wyższej pensji) zajmuje kilka-kilkanaście l
        > at. Pensja stażysty to niewiele więcej niż minimalne wynagrodzenie.

        dodaj do tego jeszcze powszechną opinię, że nauczyciel to leń, cwaniak i zarabia co najmniej 5000zł na 18h w tygodniu, a po południu jeszcze dorabia cały czas korepetycjami, żyć nie umierać
    • Gość: exuczen jest inne rozwiązanie IP: *.toya.net.pl 11.01.12, 23:10
      10 lat temu uczyłem się w klasie 32 osobowej, straszny tłok, hałas, brak możliwości się skupienia na lekcji bo było dwóch palantów ją rozwalających notorycznie, był wyż więc musiał byc duże klasy.
      Ale teraz, gdy jest niż, gdy sa warunki lokalowe? Nie rozumiem czemu obenych uczniów nadal zmusza się do nauki w przepelnionych klasach? Czy nie można zrobic klas 15- 20 osobowych? W prywatnych szkołach językowych gdupa nigdy nie ma więcej niż 10-12 osób bo nie daloby się skutecznie przeprowadzić zajęć. Prowadze szkolenia unijne, grupy max. 10 osób. Czemu więc decydenci uważają, że da się w klasie 30 osobowej?
      • Gość: belfer Re: jest inne rozwiązanie IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.12, 17:54
        Jak nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. Jak już ustalono "standard" w postaci 32 osób, to już tak zostało. Co prawda szkoły mogą otwierać klasy o mniejszej ilości uczniów, ale np. podziały na grupy można robić przy min. 30, a na językach przy min. 24. Mimo to pewne przeliczenia etatów są (chyba) dalej robione przy założeniu 32 uczniów. Po co robić mniej liczne klasy? Nie starczyło by pieniędzy na wiele "palących" problemów, typu "Promocja marki Łódź", "Fontanna na Placu Dąbrowskiego" i wiele innych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja