Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n...

    • Gość: m Tradycje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.12, 11:11
      Projekt rzeczywiście jest propozycją kompromisową, ale jednej rzeczy przeboleć nie mogę. Jońska kolumnada w centrum fabrycznego miasta? ŚWIECĄCA jońska kolumnada? W mieście, które zostało założone w XIV w, które nie ma budynków nawiązujących i wykorzystujących antyczne porządki? Kolumny przy ratuszu to chyba trochę za mało.
      • Gość: wgfg Re: Tradycje IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 11:22
        eklektyzm ma tez swój urok, nie wszystko musi być na jedno kopyto. Byle by jakość wykonania była najwyższa.
        • Gość: gosc Re: Tradycje IP: *.opera-mini.net 12.01.12, 17:24
          > eklektyzm ma tez swój urok,

          A śmieszność też ma swoje granice.
    • Gość: szamir Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 11:32
      LODZIANIE - ZAMIAST BUDOWAC COLOSEUM w LODZI POSTARAJCIE SIE NAJPIERW NIE SIKAC I SRAC W BRAMACH, NIE PIC ALKOHOLU NA ULICACH, NIE STAWIAC PUSTYCH FLASZEK NA PARAPETACH OKIEN NA PARTERACH, ITD ITD - CO BY SIE W LODZI NIE ZROBILO, BEZ ZMIANY MENTALNOSCI JEJ MIESZKANCOW, WSZYSTKO ZDA SIE PSU NA BUDE. CZY LODZIANIE NIE ODWIEDZAJA NP. POZNANIA,? CO Z TEGO ZE KAMIENICE NA PIOTRKOWSKIEJ MAJA ZROBIONE FASADY JAK W KLATKACH JUZ SMROD I PALESTYNA PO INTERWENCJI IZRAELCZYKOW!!!! ZACZNIJMY OD TEGO A DAJMY SPOKOJ "WIESZANIU CZYSTYCH FIRANEK" NA OKNACH GDY W MIESZKANIU I NA KLATCE SCHODOWEJ SYF OKRUTNY.

      Z POWAZANIEM TAKZE LODZIANIN
    • Gość: Geo Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: 78.133.141.* 12.01.12, 11:35
      A parkingi....??:(
      • Gość: ??? Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.128.46.178.static.crowley.pl 13.01.12, 14:44
        Po co? Przecież mamy chodzić pieszo lub jeździć rowerami.
    • Gość: niedowiarek Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.12, 11:48
      Szanowni Dyskutanci!
      Dajmy sobie spokój z wyrażaniem jakichkolwiek opinii!
      Czy nie widzicie, że te ca 60 "baniek" zostało już "przytulone" przez znajomych królika?
      A cała ta dyskusja ma stanowić "listek figowy" dla przytulających......
      Stąd wynika przecież podkreślanie argumentów "za" oraz deprecjonowanie i ośmieszanie opinii "przeciw".

    • Gość: gosć Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 12:05
      Panie Janiak czy nie ma Pan na co wydawac pieniędzy?
      Ile będzie nas kosztowała ta inwesycja?
      Po co nam ten plac?
      Po co to całe zamieszanie? Dzięku Panu mamy tylko nowe problemy i niepotrzebną dyskusję.
      Łodź nie potrzebuje wizjonerów tylko realistów. Jesteśmy za biednym miastem na taka rozrzutność. Może lepiej wydac te pieniądze na drogi gminne?
      • Gość: jcd Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 12:30
        jasne, popieram !!! jesteśmy biedni, nie robimy nic. Dopiero jak urzeczeni brzydotą tego miata inwestorzy będą mieli czelność chcieć tu lokować swoje interesy każemy im najpierw zadbać o odtocznie a potem zastanowimy się czy pozwolimy łaskawie, żeby tworzyli tu jakieś miejsca pracy. Takie miejsce pracy to tylko kłopot bo trzeba pracować a my tu w Łodzi wolimy nie robic nic.
        • Gość: niedowiarek Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.12, 12:52
          No tak, znowu ci mityczni inwestorzy....
          Gdyby stosowali kryteria estetyczne, to za skarby świata nie przenosiliby produkcji do Indii, Tajlandii i Chin.
          A oni tak robią, estetyką żadną się nie przejmując.....
          I tylko zarobić chcą.
          Podli....
          • Gość: vs Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 15:49
            zrób sobie wycieczkę wokół Wrocławia, Gdańska czy Poznania. Zobaszysz ile tam powstało fabryk. Znacznie więcej i znacznie większych niż montownia Della czy Gillette. Ale w tych miastach jest co robić. Są miedzynarodowe szkoły, zadbane ulice, place, rynki, ciekawe wydarzenia kulturalne itp. Inwestorzy nie są mityczni. Najlepiej jest powiedzieć jesteśmy biedni i już, nie da się tego zmienić bo wszyscy sprzysięgli się przeciwko nam. Albo robisz jak chińczyk za miskę ryżu więc będziesz zarabiał jeszcze mniej albo musisz zaoferować coś znacznie więcej niż łódzkie betonowe slumsy niewiele różniące się od tych w Indiach.
            • Gość: niedowiarek Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.12, 16:18
              A gdzie w moim poście znalazłeś, że nie można i nie należy takiego stanu rzeczy zmieniać?
              Zwracam tylko uwagę, że o tym, czy ktoś tu zainwestuje czy nie, decyduje wiele czynników - z których wygląd nie należy do najważniejszych.
              A jeśli już mówimy o Wrocławiu i Poznaniu, to pytanie zasadnicze brzmi:
              Fabryki, etc. powstały tam , bo te miasta tak wyglądają czy też może one wyglądają tak, bo powstały tam fabryki, etc. ?
              • Gość: sa Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 17:30
                te miasta zawsze wyglądały lepiej niż Łódź bo od początku były projektowane jako miasta a nie jako coś co teraz nazwalibyśmy strefą ekonomiczną czy parkiem industrialnym. Dlatego osiedlali się w ich centrach artyści, uczeni, kupcy, rzemieślnicy, fabrykanci itp. (a u nas w centrum mieszkali tylko fabrykanci a właściwie to nawet nie mieszkali tylko stawiali sobie wille). I tak jest nadal. Jak firma decyduje się gdzieś postawić fabrykę to jej managerowie zwracają uwagę, gdzie spędzą najbliższe lata życia w trakcie budowy fabryki i pierwszych lat jej funkcjonowania. W Łodzi dobrze czują się tylko hindusi z infosyfu a Ci z lepiej rozwiniętych krajów wolą właśnie Wrocław, Poznań, Gdańsk czy Kraków.

                Zauważ, że Łódź zawsze różniła się od typowych miast. Nie miała tak naprawdę centralnego rynku, ani czegoś co dziś nazwalibyśmy "city". Były tylko fabryki do których przyjeżdżali pracownicy z okolicznych wiosek, ewentualnie mieszkali na terenie fabryki w familiokach. Jeśli chcemy, żeby to miasto było przyjazne dla ludzi to trzeba je radykalnie zamienić w miasto bo na razie przypomina rozległą wioskę jaka wyrosła wzdłuż drogi głównej (u. Piotrkowskiej).
                • Gość: gość brud, smród, sypiące się centrum, drogi itd IP: 176.31.202.* 12.01.12, 17:57
                  Przede wszystkim te miasta nie wyglądają jak slums, a Łódź tak wygląda i żadne przesuwanie pomników tego nie zmieni! Łódź trzeba umyć i wyremontować, a tunelowo - pomnikowe fanaberie kosztujące setki milionów zł, zacząć wdrażać w życie, gdy miasto przestanie się sypać i cuchnąć. Na dzień dzisiejszy, proponuje nam się wisienki osadzane w wielkim gownie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie przedzierał się przez gowno, aby do tych wisienek dotrzeć.
                • Gość: niedowiarek Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.12, 18:01
                  Jeżeli chodzi o funkcje, sposób rozplanowania i rozwoju to masz absolutną rację i w pełni się z tobą zgadzam.
                  Ale nie wydaje mi się, aby przebudowa pl. Wolności uczyniła Łódź bardziej przyjazną dla mieszkańców i stała się przyczyną ulokowania jakiegokolwiek "biznesu" w naszym mieście...
                  Sądzę, że bardziej przyczyniłyby się do tego:
                  - decyzja, kogo i po co chcemy tu ściągnąć
                  - właściwa i dobrze rozwinięta infrastruktura
                  - odpowiednie i dobrze przygotowane tereny pod te inwestycje
                  - zasoby ludzkie o odpowiednich kwalifikacjach
                  • Gość: yj Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.toya.net.pl 13.01.12, 01:15
                    Sądzę, że bardziej przyczyniłyby się do tego:
                    > - decyzja, kogo i po co chcemy tu ściągnąć
                    > - właściwa i dobrze rozwinięta infrastruktura
                    > - odpowiednie i dobrze przygotowane tereny pod te inwestycje
                    > - zasoby ludzkie o odpowiednich kwalifikacjach
                    Zgoda ale to jest robione, stawiamy na BPO, IT terenów jest masa, dobrze przygotowane albo takie mogą być (pamiętasz co dostał Dell?) ludzi zdolnych też troche jeszcze zostało choć najzdolniejsi już wyjechali do Wawy, Wrocławia i zagramanicę.

                    Trzeba sukcesywnie krok po kroku porządkować i sprzątać miasto. Stworzenie centralnego, placu jest logiczne. Stąd można przejść się na Piotrkowską, pójść na spacer w stronę parku albo do Manufaktury czy na rynek starego miasta. Kolejnymi krokami powinny być remonty ulic Legionów, Nowomiejskiej i Pomorskiej, porządkowanie parku śledzia potem rynku starego miasta i tak dalej. Od czegoś logicznego trzeba zacząć i konsekwentnie iść dalej. Myślę, że taka jest koncepcja Janiaka.
                    • Gość: niedowiarek Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.12, 23:22
                      > Zgoda ale to jest robione<

                      A konkretnie, co?
                      Podaj przykłady nowych, poważnych inwestorów z konkretną, fizyczną produkcją.
                      Bo Dell , Bosh i Coca-cola to inwestycyjna prehistoria (Dell był już prawie sprzedany i przeniesiony w siną dal, a Coca-cola zwalnia pracowników ...)
                      I proszę bez bredni pt. usługi (czy to IT czy outsourcing) bo to można założyć i zlikwidować "ino mig"..
                      Tekst typu "Innowacyja Łódź" to można sobie w buty wsadzić, jeśli nie znajdzie się kogoś, kto sfinansuje uruchomienie owych innowacji .....

                      A jeśli chodzi o "włodarzy" Łodzi (celowo w cudzysłowiu) to odpowiem słowami piosenki z mojej młodości:

                      "Zawsze wierzyłem Twoim słowom,
                      choć mało prawdy było w nich"

                      Ale po kilkunastu latach przejrzałem na oczy i

                      "Więcej nabrać nie dam się!"

                      Tak więc, nie uwierzę dopóki nie zobaczę, że podjęte zostały właściwe działania i nie zostaną udowodnione pozytywne ich efekty a jak nie, to WON!.
                      Ta zgraja leni powinna wziąć się wreszcie do roboty i rozwiązać problemy istniejące tu i teraz.
                      Po to zostali wybrani i za to im wszyscy płacimy.

                      Szanowny Kolego - na szacunek i posłuch to trzeba sobie zasłużyć a "kotletowa Barbie" i jej nawiedzony (albo nawalony) przydupas to zaczynają od poziomu
                      "mniej niż zerooooooo"...

                      Podsumowując, na żadne przesunięcia i przeniesienia za ca 60mln PLN nie wyrażam zgody, bo widzę, co się stało z poprzednią wizją za ładnych parę milonów złotych (plac Dąbrowskiego).

                      A pan Janiak, jak ma wizje, to niech zmieni dealera lub bierze połowę....
    • Gość: miejscowy Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 12:13
      A co Pan zrobi dla tych co wybierali obecna władzę? Ja nie głosowałam po to żeby mieć piękne centrum. Kolejne cztery lata miną i co wtedy powiecie Wyborcom, czym sie pochwalicie? Rozgrzebanym centrum i obietnicami ,że za kolejne 5 lat się zakończą?
      Co z resztą Łodzi? Gdzie drogi? Gdzie kanalizacja? Gdzie osiedla jednorodzinne?
    • Gość: mieszkanka Narutow Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.play-internet.pl 12.01.12, 12:32
      Plac Dąbrowskiego jest niby atrakcją i napędza tamtą okolicę?!?! Dobry żart!!! Popytaj kwiaciarki i osoby, które prowadzą sklepy w tamtej okolicy to każdy szybko odpowie, że okolica wymiera i już dawno a zamknięcie dworca jeszcze ją dobiło. Plac Dąbrowskiego jest atrakcja dla dzieciakow z deskorolkami bo dla samych mieszkancow plac jak i fontanna jest po prostu badziewna!!!!
    • Gość: Homik Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 12:53
      Panie Janiak a nie zastanowił sie Pan po jaka ciężka cholerę to ,,bajoro,, pod pomnikiem??????????? powie pan ze ja klepie bzdury ale zaraz panu wyjaśnię o co mi chodzi!!!!! myśli pan ze z tym ,,bajorem,, będzie tak pięknie????ustawi pan tam patrole straży miejskiej na 24 godziny żeby pilnowały ,,bajora,, aby okoliczne żule które okupują plac nie kąpały sie i nie myły w tym pańskim ,,bajorze,,??????juz widzę jak pływają tam rzygi i gluty po tych brudasach bezdomnych!!!!!!!!!!! tak samo jak jest teraz ze studzienką-fontanna na placu, służy jako prysznic dla żuli a ławeczki wokół jako leżaki!!!!!!!!! wziął pan pod uwagę ta wizje!!!????????? to za nasze pieniądze robicie te remonty a pana ,,wizja,, jest tez opłacana z naszych pieniędzy ,z pieniędzy mieszkańców tego miasta!!!!! wystarczy popatrzeć co teraz sie dzieje a przede wszystkim latem,przy tej studzience ,wokoło leża brudne i zachlane żule!!!!!!!nawet tam usiąść z dzieckiem nie można bo smród wokoło!!!!! a poza tym należy troszkę sie liczyć z opinia mieszkańców tego miasta jeśli chodzi o pańską wizje!!!!juz jeden wizjoner był i wybudowali na jego zlecenie w oparci o jego wizje fontannę przed teatrem wielkim i co????????wielka wagina stoi ,brzydkie toto ze az strach i tylko śmieszy wszystkich dookoła!!!
    • Gość: łodzianin Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.play-internet.pl 12.01.12, 13:09
      Absolutnie beznadziejny pomysł!!!! Niestety kolejny raz okazuje się, że mieszkańcy nie będą mieli nic do powiedzenia bo jak zwykle miasto nie jest mieszkańców tylko dla swojego kolesiostwa. Niestety władze nadal uważają, że łodzianie to prosty, szary lud któremu można wcisnąć byle gó.... Po pierwsze jak Pan Janiak wyobraża sobie tą "perełkę" wokół zniszczonych, odrapanych kamienic. Po tej stronie gdzie ma być plac a raczej betonowa pustynia mamy muzeum, kościół w opłakanym stanie, ratusz także zaniedbany oraz bank! Czy mamy tam jakieś lokale użytkowe...Nie! Plac ma być miejscem imprez tylko jakich? Miasto nie ma pieniędzy na sylwestra a mają wizję wizję wielkich koncertów...pogratulować. Ławek i zieleni też nie będzie bo w końcu to plac na którym mamy siedzieć pod pomnikiem i podziwiać betonową pustynię!! Projekt absolutnie nieprzyjazny, słaby i nie poprawiający wyglądu miasta. Mając taką władzę nie dziwota, że wszyscy stąd uciekają!
    • fabryka_cnoty Halo! Panie architekcie miejski! 12.01.12, 13:24
      Może zmierzy się Pan z prawdziwymi problemami a nie swoimi urojeniami? Co z projektami podziemnych, kilkupoziomowych parkingów? Pan żeś za to wymyślił, jak zlikwidować w centrum kolejne miejsca do parkowania. Nie rozumiem też co po przebudowie konkretnie miałoby ludzi przyciągnąć na Plac? Możliwość podejścia pod pomnik? No toś Pan wydumał! Nie liczy Pan się z kosztami przebudowy - to pięknie Panie Artysto, ale jakoś Pan się doliczył, że schowanie parkingu pod powierzchnią placu będzie za drogie (była taka Pana wypowiedź). Zamiast zrobić coś porządnego, na długie lata i poprawiającego infrastrukturę, ogranicza się Pan do realizacji swoich nieuzasadnionych fanaberii, ot co.
      • Gość: gosc Re: Halo! Panie architekcie miejski! IP: *.opera-mini.net 12.01.12, 17:27
        Pan żeś za to wymyślił, jak zl
        > ikwidować w centrum kolejne miejsca do parkowania.

        No straszne. Tych osiem miejsc parkingowych mniej z pewnością ma kolosalne znaczenie dla przyszłości miasta.
    • Gość: łodziak BRAWO !!! IP: *.4web.pl 12.01.12, 13:43
      Zaczynam wierzyć że po raz pierwszy od lat Łodź ma własciwego człowieka na tym miejscu !
      • old_lodzer jesteś w mniejszości ... 12.01.12, 13:51
      • Gość: gosc Re: BRAWO !!! IP: *.opera-mini.net 12.01.12, 17:27
        Są też tacy, co zaczęli wierzyć w krasnoludki i mgłę smoleńską.
    • Gość: ja Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 14:10
      Przesuwamy POMNIK i porządkujemy ten brzydki i obskurny plac,wkraczamy w w nową erę ŁODZI.
      • Gość: gosc Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.opera-mini.net 12.01.12, 17:29
        > Przesuwamy POMNIK i porządkujemy ten brzydki i obskurny plac,

        Od kiedy przygrzmocenie jakiejś idiotycznej kolumnady na środku XIXwiecznego placu to "porządkowanie"?
        • Gość: niedowiarek Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.12, 00:34
          To chyba była ironia i sarkazm..
          Bo jak on tak na poważnie ....... :((((
    • Gość: Agent Romek Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 15:46
      Architekt miast nie wie, że istnieje coś takiego, jak muzeum "Dętka". Jasne, ja też uważam, że to żadna atrakcja, ale istotne, czy wycieczki to miejsce odwiedzają, a odwiedzają. Nie ma powodu, by likwidować muzeum tylko po to, żeby dyrektor Biura Gospodarki Przestrzennej, wzorem Pana Dyrektora z filmu "Poszukiwany, poszukiwana", stawiał sobie w tamtym miejscu "pionek", bo akurat mu się tak spodobało.
      • Gość: Cu Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 16:34
        Akurat to radny SLD ostatnio zabłysnął swoją wiedzą na temat tego co się znajduje pod placem. Pan Janiak go oświecił (Vide poprzedni artykuł na ten temat GW. Jak się patrzy na wizualizacje to wcale z nich nie wynika, że wejście do tego muzeum miałoby zniknąć. A tak na dobrą sprawę ile ta dentka w roku jest faktycznie otwarta? Może mi ktoś powiedzieć?

        Cieszę się, że w końcu ktoś z wizją wziął się za to miejsce. A Kościuszko kiedyś wcale w tym miejscu dokładnie nie stał. Stał za to na placu Wolności. Tak też zostanie.
    • przekorny_lodzianin Skąd władze wytrzasnęły tego architekta?? 12.01.12, 16:33
      Pomysł z przebudową Placu Wolności może nie jest najgorszy, ale nie uważam, by czas na takie inwestycje był najlepszy. Obecnie Łodzi mocno kurczą się fundusze, miasto przeprowadza multum inwestycji, a krew mnie zaleje, jeżeli okażę się, że miasto wyrzuci w błoto kolejne miliony na kolejny "cud" w stylu fontanny na Pl. Dąbrowskiego. ;[ Nie czas.
      A teraz do rzeczy...
      Oczywistą rację mają Ci, którzy piszą, że przebudowany i odnowiony Pl. Wolności przy zapuszczonych i obrzydliwych ulicach wylotowych z placu (Pomorska, Legionów, Wschodnia + okolice) to będzie jak wół i kareta. Każdy normalny architekt zwróci na to uwagę. Ale nie pan Janiak.
      To jest powielanie błędów, bo do tej pory ohydne kamienice straszą w sąsiedztwie Manufaktury.

      Kolejna rzecz to niektóre wypowiedzi tegoż "architekta miasta":

      "Kolejny głos przeciwko to opinia, że kolumnada odetnie ulicę Piotrkowską od parku Staromiejskiego i Starego.
      - To jest legenda, mało kto dzisiaj chodzi dalej. Nie ma powodu."


      Dobrze by było, żeby pan Janiak mówił za siebie, bo ul. Nowomiejską spaceruje sporo ludzi. Fakt, że mniej niż na "Pietrynie", ale to chyba nie dziwne, skoro miasto pozostawia to wyjątkowe miejsce odłogiem i nie ma tam obecnie nic.

      Stary Rynek nie ma potencjału?

      - Przykro mi, nie ma. To jest miejsce, które nazwałbym "cichym kącikiem" i takim zawsze będzie. Rynek Starego Miasta jest oddalony od gęstej zabudowy i mocnego układu urbanistycznego parkiem, który służy innemu rodzajowi aktywności. Nie ma tam naturalnego ciążenia mieszkańców, tak jak na plac Wolności czy Piotrkowską. Może być tylko przestrzenią dla imprez, na które specjalnie ściąga się ludzi.


      Po tej wypowiedzi właśnie nasunęło mi się pytanie, skąd władze miejskie wytrzasnęły tego człowieka na stanowisko architekta miasta? Po prostu ręce i nie tylko opadają, jak słucha/czyta się wypowiedzi tego pana.
      Przede wszystkim dobrze by było, gdyby pan "architekt" uświadomił sobie, że Stary Rynek jest jednym z najstarszych i najpiękniejszych miejsc w Łodzi. Doskonale także współgra z sąsiadującym parkiem. I, żeby nikt nie zarzucał mi braku obiektywizmu, nie jestem mieszkańcem Starego Miasta, od początku mieszkam na Górnej.
      Pragnę też oświecić pana Janiaka, że jest tam cichy kącik tylko i wyłącznie dlatego, że miasto ma w głębokim poważaniu to miejsce i nie dzieje się tam nic. Kilka pomysłów?.. Proszę uprzejmie. Podcienia od strony północnej i zachodniej są doskonałym miejscem nie tylko na galerie, ale też restauracje, czy puby, o sklepach z pamiątkami nie wspominając.
      Plac Starego Rynku będzie także doskonale nadawał się do imprez masowych, kulturalnych, itp. Także do organizowania sylwestra (to na wypadek, gdyby miało być prawdą, że władzuchne miasta chcą przesunąć pomnik po to tylko, by było miejsce do organizowania sylwestra na Pl. Wolności). W parterze budynków stojących po wschodniej stronie rynku mogłoby się mieścić banki, sklep całodobowy, może jakaś instytucja.
      Panie Janiak, nie ma naturalnego ciążenia łodzian do tego miejsca, bo nie są stworzone warunki ku temu... Uważa pan, że zanim wybudowano Manufakturę, było tam jakiekolwiek ciążenie? Myślenie nie boli, panie "architekcie".
      Kilka zabiegów i Stary Rynek powróci do życia. Tylko, że komuś w ratuszu najwyraźniej to nie w smak.
      Jedziemy dalej...

      A plac Wolności może ściągnąć ludzi bez imprez?

      - Tak. Obok imprez można tam organizować jarmarki, na przykład świąteczny. Można ustawić ławki, dodatkowe systemy zieleni, ruchome urządzenia, które zachęcą do przebywania tam latem. Albo zimą ślizgawki, daszki, tymczasową gastronomię, zimową karuzelę.


      Z każdą pańską wypowiedzią coraz bardziej zastanawiam się, czy mam się śmiać, czy płakać...
      W takim razie co pan chce zrobić z Pl. Wolności? Jarmark ze straganami i daszkami??? Do tego chce pan ściągać na Pl. Wolności zieleń, która jest parę kroków dalej w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Rynku?? Panie Janiak, za taką propozycję dziękujemy, ale nie. Jeden kicz wystarczy nam już (ten na Pl. Dąbrowskiego).
      Kiedy patrzę na te wizualizacje, to jest tam za dużo naćkane tej zieleni. Na Pl. Wolności nie ma na to warunków właśnie z powodu dużego zagęszczenia urbanistycznego. Rozumiem, że w ten sposób i za pomocą kolumn chce pan zasłonić kamienice i budynki, które nie należą do najpiękniejszych... Przypomina mi to myślenie dziecka, które jak zamiecie brudy pod dywan, to będzie porządek. Otóż nie, drogi panie. Tak, jak pisali inni i tak jak sam pisałem powyżej w poście, okoliczne kamienice i ulice tez muszą być odnowione.
      Co do samych kolumn nie mam nic przeciwko, o ile wizualnie nie będą się gryzły z całością (dla pana informacji z całą otoczką, budynkami, ulicami, etc., a nie tylko z pańskim projektem).

      Oprawą placu nie może być architektura odnowionych kamienic?

      - Plomby z lat 70. nie da się odnowić, bo będzie po remoncie tak samo brzydka. Kolumny ją w pewnym sensie zasłonią, tę "swawolną" architekturę. Powiedzmy sobie szczerze, plac Wolności jest teraz bardzo siermiężnym miejscem, tandetnym nawet.


      Architekt powinien mieć więcej wyobraźni. Owszem, plomby z lat 70-tych trudno będzie przebudować, ale nie oznacza to, że nie jest to niemożliwe. Zapewne będzie się to wiązać z dodatkowymi kosztami, ale w tej sytuacji miasto powinno się zastanowić, czy posiada środki na realizację projektu. Bo półśrodki stworzą nam kolejną tandetę i kicz pokroju wspominanej już tu fontanny.

      Co do punktu orientacyjnego, to proszę sobie wyobrazić, że pomnik jest punktem orientacyjnym. Widać go z głębi ul. Pomorskiej, Legionów, Piotrkowskiej i Nowomiejskiej. Ale zgodzę się, że ów pomnik nie musi obowiązkowo stać na środku.

      Reasumując, jestem przeciwny projektowi w takim kształcie. Sam w sobie projekt nie jest zły, ale osadzony w naszym mieście jest niejako oderwany od realiów Łodzi i pozbawiony wyobraźni. Zaś przy pozostawieniu odłogiem okolic Pl. Wolności, wpakowaniu tam na siłę dużej ilości zieleni i zasłonięciu kamienic, projekt nie rozwiąże problemu, a wręcz przeciwnie, pogłębi go. Plac stanie się wówczas kiczem, z którym dodatkowo gryźć się będzie cała brzydka i zaniedbana okolica, zaś przestrzeń na placu zniknie. Ta przestrzeń musi być zachowana z uwagi na gęstą zabudowę w tym rejonie, musi być zachowana, by choć trochę zatuszować uczucie ciasnoty. Poza tym Pl. Wolności powinien być niejako przystankiem w spacerze ulicą Piotrkowską na Stary Rynek, nie powinien odcinać ul. Nowomiejskiej, parku i rynku.
      Mam nadzieję, że taki numer w naszym mieście nie przejdzie.
      • Gość: Cu Re: Skąd władze wytrzasnęły tego architekta?? IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 16:41
        - Przykro mi, nie ma. To jest miejsce, które nazwałbym "cichym kącikiem" i takim zawsze będzie. Rynek Starego Miasta jest oddalony od gęstej zabudowy i mocnego układu urbanistycznego parkiem, który służy innemu rodzajowi aktywności. Nie ma tam naturalnego ciążenia mieszkańców, tak jak na plac Wolności czy Piotrkowską. Może być tylko przestrzenią dla imprez, na które specjalnie ściąga się ludzi.

        Taka jest prawda. Prawda w oczy kole?
        • przekorny_lodzianin Re: Skąd władze wytrzasnęły tego architekta?? 12.01.12, 18:22
          > Taka jest prawda. Prawda w oczy kole?

          Mnie kole w oczy, że w miejskim ratuszu zasiadają nieodpowiedzialni ludzie lub osoby pozbawione wyobraźnie, czego żywym przykładem jest pan Janiak.

          Stary Rynek z otaczającym go starym miastem niech pozostanie zaciszny, by miał wciąż swój klimat.Ale nie róbmy z tak fajnego miejsca pustyni, bo ratusz nie ma pomysłów i chęci. Nie mogę się zgodzić z tym, że jeden architekt tak lekko skazuje to miejsce na niebyt. Zaproponowałem jak można ożywić Stary Rynek. Wystarczy sobie wyobrazić urokliwe restauracyjki i kawiarnie w zacisznej Starówce, w podcieniach kamieniczek przy Starym Rynku. To miejsce będzie atrakcją zarówno dla turystów jak i samych łodzian.

          A co do Pl. Wolności, to już powiedziałem swoje zdanie i go nie zmienię. Sam pomysł z brodzikiem, przesunięciem pomnika i kolumnami jest oryginalny i ciekawy. Jednak sama przebudowa placu nic nie da. Z kolei wpakowanie zbyt dużej ilości zieleni sprawi, że odrobina przestrzeni, jaka jest na placu, zniknie.

          I żeby nie było, że jestem jakiś tendencyjny ze Starym Rynkiem. Jest multum ciekawych miejsc w Łodzi. Świetnym miejscem rekreacyjnym mogą być np. Stawy Stefańskiego.
          Ale komu w ratuszu by się chciało, nie?..

          Najlepiej wrzucić jakiś absurdalny pomysł, zrealizować go za ciężkie pieniądze, byleby tylko powiedzieć w następnej kampanii wyborczej, że coś się zrobiło dla miasta. Żenada...
      • fabryka_cnoty Re: Skąd władze wytrzasnęły tego architekta?? 12.01.12, 18:19
        "A plac Wolności może ściągnąć ludzi bez imprez?
        - Tak. Obok imprez można tam organizować jarmarki, na przykład świąteczny(...)"
        Chyba tylko Pan Architekt uważa , że "organizowane jarmarki, na przykład świąteczny" to nie imprezy okolicznościowe.
        "-Nie ma tam naturalnego ciążenia mieszkańców [na Stary Rynek], tak jak na plac Wolności czy Piotrkowską. Może być tylko przestrzenią dla imprez, na które specjalnie ściąga się ludzi."
        Czcze gadanie Pana Architekta. Przecież właśnie po to ogłoszono program odnowienia Piotrkowskiej, żeby ludzie chętniej i częściej na nią przychodzili. Ściągnięciu ludzi na Plac ma też służyć jego przebudowa. Czyli to co ma być skuteczne w przypadku Placu, niestety według Pana Architekta byłoby bezsensem w przypadku Starego Rynku.
        "Kolejny głos przeciwko to opinia, że kolumnada odetnie ulicę Piotrkowską od parku Staromiejskiego i Starego [Rynku].
        - To jest legenda, mało kto dzisiaj chodzi dalej. Nie ma powodu."
        Przypominam, że to słowa Architekta Miasta. Nie dba o zrównoważony rozwój tkanki miejskiej, interesuje go tylko zamknięcie Piotrkowskiej i utworzenie jakiejś przedziwnej enklawy. Ale w sumie czego wymagać od dekoratora wnętrz, mającego mizerne pojęcie o projektowaniu na dużą skalę.
    • Gość: gosc Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.opera-mini.net 12.01.12, 17:02
      > Czy któryś z argumentów przeciwnych pana pomysłom przekonał pana?
      > Marek Janiak: Żaden, nie spotkałem się żadnym racjonalnym.

      Aha. Czyli Pan architekt wie lepiej i nic go nie przekona, bo przecież on ma taki świetny pomysł i krytyki nie przyjmuje do wiadomości. Ciekawe czy ją w ogóle czytał. Zarozumialstwo czystej wody.

      > Czy rzeczywiście potrzebna jest tam kolumnada?
      > - Kolumnada zawsze oprawia ważne miejsca publiczne.

      No kurcze, to ja najwyraźniej jakiś nie z tej galaktyki jestem, bo jakoś nie kojarzę kolumnady ani na rynku we Wrocławiu, ani w Krakowie, ani w Gdańsku, ani we Frankfurcie, ani w Zurychu, ani w Sztokholmie. A śmiem twierdzić, że przestrzenie publiczne w tych miastach mają dużo wyższą rangę niż plac Wolności.

      > Zanim zdecydowaliśmy się umieścić ją w projekcie, sprawdziliśmy takie rozwiązania w
      > kilkudziesięciu miejscach na świecie łącznie z najsłynniejszą kolumnadą Berniniego w Rzymie przed Bazyliką św. Piotra.

      I naprawdę to przeglądanie nie pobudziło pewnych refleksji na temat, no niech pomyślę, skali założenia? Wieku? Kompozycji z otoczeniem? Kształtu pierzei placu? Charakteru sąsiednich budynków?

      > Oprawą placu nie może być architektura odnowionych kamienic?
      > - Plomby z lat 70. nie da się odnowić, bo będzie po remoncie tak samo brzydka. Kolumny ją
      > w pewnym sensie zasłonią, tę "swawolną" architekturę.

      Aha. Plomby i kamienice o równej linii zabudowy to "swawolna architektura" a rząd kolumn przygrzmoconych na środku historycznego placu to jest pewnie "architektura konserwatywna", tak?

      > Powiedzmy sobie szczerze, plac Wolności jest teraz bardzo siermiężnym miejscem,
      > tandetnym nawet.

      Powiedzmy sobie szczerze - przy tej kiczowatej kolumnadzie rodem z disneylandu, to obecna forma zabudowy jest szczytem dobrego smaku.

      Wielka szkoda, że dyskusja skupiła się na Kościuszce, bo niestety problem projektu nie tkwi w wędrującym pomniku.
    • Gość: racjonalizator Architekt miasta IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 19:25
      postuluję postawienie Kościuszki na głowie
      albowiem
      będzie zajmował mniej powierzchni u podstawy
      co da więcej miejsca na piwne ławy
    • Gość: reracjonalizator Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 19:32
      postuluję postawienie Kościuszki na głowie
      albowiem
      będzie zajmował mniej miejsca u podstawy
      co da miejsce do zabawy
    • Gość: sliwa59 Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.12, 21:32
      Kiedyś, bardzo dawno temu, za panowania poprzedniego architekta miasta był zorganizowany taki program "U źródeł Piotrkowskiej". Historię można prześledzić tu:
      www.mpu.lodz.pl/page/index.php?str=117
      Byli goście z Lyonu, szerokie konsultacje społeczne, wreszcie konkurs urbanistyczny "U źródeł Piotrkowskiej":
      www.mpu.lodz.pl/page/index.php?str=176
      Teraz Pan Janiak, "architekt miasta" lekką ręką wyrzuca wszystko do kosza. Jak zwykle w tym kraju, w tym mieście. Szkoda słów....
      • Gość: emilejro Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.opaltelecom.net 12.01.12, 22:33
        Uważam, że Pan Janiak powinien być zastąpiony przez kogoś z większymi sukcesami może nawet z zagranicy. Nie powinno się ryzykować pochopnego wydania wielkich pieniędzy. W takich sprawach powinniśmy wysłuchać zdania szerokiego grona wybitnych architektów nie ma sensu na tym oszczędzać, ponieważ skończy się podobnie jak na placu Dąbrowskiego. Kilka lat temu gościli w Łodzi architekci z Lyonu.
        • Gość: emilejro Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.opaltelecom.net 12.01.12, 22:41
          Zapytajmy wybitnych, znanych architektów czy Stary Rynek może być atrakcją turystyczną i czy nadaje się bardziej na plac miejski, którego Łódź potrzebuje a i tak przecież wymaga remontu zgodnie z opinią konserwatora zabytków. To na Starym Rynku wychował się Poznański, to tam zaczynają się wycieczki turystów z zagranicy. Skoro tak, to jest to atrakcja turystyczna, choć niestety zaniedbana. Zastanawiam się tylko dlaczego?
          UMŁ nigdy nie zależało na rozwoju estetyki miasta oraz turystyki w Łodzi, i przyczynienia się do poprawy jakości życia łodzian.Oczywiście wyjątkiem jest ulica Piotrkowska. UMŁ do tej pory głównie zajmował się tworzeniem łódzkich slamsów i dotowaniem dwóch drużyn piłkarskich będących niemal corocznie, notorycznie w upadłości. Teraz postanowili rozbudowywać dwa stadiony, na które Łódź nie stać. Inwestycje te są wielkim nieporozumieniem skoro nie dysponujemy w większej części Łodzi zadbanymi chodnikami czy prostymi krawężnikami. Otoczenie, w którym w Łodzi żyjemy to slams i na pewno wpłynie to na inne aspekty życia.
    • Gość: Łodzianin Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.toya.net.pl 12.01.12, 23:22
      Super przesuwany pomniczek o 100 h..w bok i jest OK.będzie równo i gładko.
    • Gość: szay człowiek Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.toya.net.pl 13.01.12, 00:06
      lubię stary rynek, park śledzia i Mariensztat z socrealistycznymi mozajkami, które odpadają po kawałku i niedługo pewnie ich nie będzie. Szkoda, możnaby część z tych 60 baniek przeznaczyć na rewitalizację tego miejsca. Tym, którzy chcą zetrzeć soc pamiątki w pył powiem: zobaczcie wnętrze dworca w Skierniewicach - szczęka opada.
      • Gość: gość Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.toya.net.pl 13.01.12, 11:18
        Po nam sztuka soc...Pan Janiak zafunduje nam "wielki świat" sztukę antyczną!!!! Jak zamkniesz oczy to poczujesz się jak w Rzymie i to na Pl. Wolności....a jak zrobisz kilka kroków dalej to znajdziesz się w Kalkucie...takie światowe miasto będziemy mieli!
    • Gość: ??? Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje n... IP: *.128.46.178.static.crowley.pl 13.01.12, 14:26
      Czy wszyscy zapomnieli, że ma podobno powstać nowy plac pod nazwą Rynek Kobro?
      Poczekajmy, jeśli okaże się, że nowy dworzec jednak nie powstanie, to będziemy mieli ogromny plac od Kilińskiego do Kopcińskiego- w sam raz na imprezy masowe.
      • Gość: niedowiarek Re: Architekt miasta: przecież Kościuszko zostaje IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.12, 21:58
        Smaczne ;))))))
    • old_lodzer Architekt miasta zostaje ..... 13.01.12, 16:15
      i tylko to się liczy .....
      • Gość: gość Kompromitacja IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.12, 16:10
        Skompromitowany i spalony w oczach łodzian!
    • Gość: pp Wreście jest pomysł. IP: *.toya.net.pl 15.01.12, 21:17
      W obecnym stanie Plac Wolności jest okropnym miejscem. Potrzebna jest zmiana i bardzo dobrze ,że Architekt Miasta ją zaproponował. Zaprezentował nową idee i teraz możecie dyskutowac. Poprzedni Architekt Miasta nie zaproponował nic.
      • Gość: niedowiarek Re: Wreście jest pomysł. IP: *.ip.netia.com.pl 16.01.12, 00:07
        Bo jak się nie ma nic do powiedzenia, to się siedzi cicho - wtedy można uchodzić za mądrego i roztropnego.
        A jak się nie ma nic do powiedzenia i pie....y się głupoty, to od razu widać, że się jest głupkiem.
        Co na przykładzie p. Architekt Miasta gołym, za przeproszeniem, okiem widać.....
        • Gość: żałość teraz janiakowi nie wypada się wycofać IP: *.play-internet.pl 16.01.12, 04:08
          to ciagnie ta głupią dyskusję, dosłownie załość.
      • Gość: obserwator Re: Wreście jest pomysł. IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.12, 09:58
        Ten architekt, karierowicz zniszczy w Łodzi wszystko i wywoła jeszcze niejeden skandal, bo o to mu chodzi.
        • Gość: pp Re: Wreście jest pomysł. IP: *.toya.net.pl 16.01.12, 17:53
          Przynajmniej coś proponuje i robi a nie jak większośc urzedasów pierdzi w stołek.
          Przedstawił idee i ją broni konkretnymi argumentami , a co przedstawił jego poprzednik ?
          • Gość: dla Łodzi Re: Wreście jest pomysł. IP: *.play-internet.pl 17.01.12, 02:26
            Gość portalu: pp napisał(a):

            > Przynajmniej coś proponuje i robi a nie jak większośc urzedasów pierdzi w stołe
            > k.
            > Przedstawił idee i ją broni konkretnymi argumentami , a co przedstawił jego pop
            > rzednik ?


            Nie sztuka jest działac na oslep i w swojej bezmyslnej infantylnosci robic szkody w dobrach publicznych. Mnie to nie przekonuje, bo ktos pisze, że trzeba mu podziękować, bo w ogóle cos robi. Jesli ten pan sie nie nadaje, powinien wrócic do tej swojej małej pracowni fotograficznej i nadal sie otaczać wniebowzietymi studentkami. Łódź jest czyms więcej. To nie jest laboratorium czy ŁK p. janiaka, to zywy organizm, a skutki jego infantylizmu ponosimy my wszyscy!

            Janiak jest niekompetentnym, mało zdolnym, zapatrzonym w siebie karierowiczem. O czym świadczy fakt jak miał w poważaniu kulturę, kiedy podczas manifestacji szkół wyższych kiedy opłakiwano smierć łódzkiej kultury, on z bakonu UMŁ spuszczał transparenty chroniace niszczycielskich komisarzy.
            Argumenty na brak profesjonalizmu, madrości i kompetencji tego pana:

            1. idiotyczny pomysł zwęzania ulic w NCŁ na obszarze objetym przebudowa Dworca po podpisaniu umowy z Torpolem. Były artykuły, madrowanie sie tego... teraz jest cisza, bo pomysł tego pana swiadczył o jego braku wiedzy i braku kompetencj.

            2. był i nawet nadal jest pomysł przesuwania pomnika Kosciuszki, elementu centralnie ustawione w idealnej i przemyslanej kompozycji osmiokatnego Pacu Wolnośći. Na dodatek ten pan takim działaniem udowodnił, ze to co robił do tej pory to hikoryzja i kabotyństwo i hapaning w jakim uczestniczył w latach osiemdziesiatych przy obronie zabytkowej kamieniy, miał mu słuzyc tylko do promocji swojej osoby - zwykła próba zaistnienia, nic więcej.

            3. Nastepny głupi pomysł na warsztatach poswieconych komunikacji w Łodzi, kiedy ten pan pokazuje nie tylko brak wiedzy, wyczucia, ale i logiki, gdyz w sposób bezmyslny chce schowac pod ziemie tramwaje jako te ekologiczne i służące pieszym, a zostawić na powierzchni śmierdzace samochody, które niejednokrotnie przez centrum przejeżdżają tranzytem...!!

            4. frsowanie zimnego i katastroficznego Libeskinda z jego bramą szubienica to nastepny przejaw głupoty, tym bardziej, że dzieje sie to kosztem epokowego projektu Gehryego.

            5. Decyzja o wyborze paranoicznego logo Łodzi, to równiez dowód na bładzenie tego pana i brak zrozumienia prawdziwych tradycji Łodzi, jak równiez nie liczenie się z odczuciami łodzian.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja