jacek.nie.placek
12.01.12, 18:40
AUTOR NIE ROZUMIE, LUB NIE UZNAJE ZASADY DOMNIEMANIA NIEWINNOŚCI!
Tego pana skazano za jedno przewinienie, a cała opisana w artykule reszta zdarzeń to opinia jednej strony. Kolejna sprawa nadal się toczy.
Pora zrozumieć, że jeżeli Kowalski jest złym człowiekiem i Kowalski zabił sąsiada, to ...trzeba mu tę winę UDOWODNIĆ.
A jeśli ktoś pisze o żenująco niskim wyroku, to komentuje wyroki niezawisłego sądu, co podobno nie jest w dobrym tonie.
Proponuję mieć pretensje do:
a) policji, za brak dozoru i niedostarczenie dowodów
b) prokuratury za nieumiejętne poprowadzenie śledztwa.
Można też mieć pretensje do całego świata, lub promować ideę, aby złych mężów (szkoda, że nie żony - ponoć równouprawnienie mamy) "odseparowywać" bez wyroku.