aira
07.06.04, 21:16
I znowu to samo.
Tam gdzie zaczyna interweniować policja poszkodowany zostaje niewinny
człowiek, a menele i bandziory wychodzą cało.
Teraz będą się kajać, przepraszać poszkodowanego i sprawdzać co spowodowało
nieskuteczną interwencję.
Czy w policji nikt nie wie, że czasami trzeba myśleć i przewidywać skutki
swoich nieudolnych dzialań?