Gość: Roger_35
IP: *.101.rev.vline.pl
24.01.12, 11:28
Monachium? Frankfurt? Wiedeń? Przewoźnik typu Lufthansa, LOT, Austrian czy wciąż same biedalinie? Od siedmiu lat muszę jeździć do Warszawy albo Katowic aby dotrzeć do Europy o reszcie świata nie wspominając. Czy z Łodzi będziemy latać tylko na zadupia?