terleo 16.02.12, 08:22 Chyba nie. Pamiętamy powiedzenie: *Lepiej być ZEREM niż Milerem*? TU przecież termin "zero" wzięty jest z psychologii osobowości. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gm Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy ku... IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.12, 08:57 Tyle pisania o niczym. Typowe rozwodnienie problemu.A moim zdaniem istota rzeczy jest to ,ze prezydent planuje zamykanie kolejnych szkół.Redaktor powinien postawic pytanie czy uczniewie , którzy nie dostana sie do lceum znajda miejsce w szkołach zawodowych. Bo trzeba pamiętać ,że poprzednie władze likwidowały właśnie szkoły zawodowe.Czy te szkoły zawodowe , które sie ostały maja zaplecze w postaci warsztatów i sal specjalistycznych. Jedynym pomysłem władz Łodzi na Oświatę , nauczanie i nie tylko jest likwidacja.Dlatego poddaję w wątpliwość kompetencje państwa prezydentów do zarzadzania miastem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy IP: *.p.lodz.pl 16.02.12, 09:23 Tęż tak uważam. Artykuł nie wiadomo o czym takie ble...ble... byle cos napisać. Nie zadano konkretnych pytań do tak ważnego zagadnienia jak likwidacja szkół. Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszewski Re: Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy 16.02.12, 09:39 Gość portalu: gm napisał(a): > Tyle pisania o niczym. Typowe rozwodnienie problemu.A moim zdaniem istota rzecz > y jest to ,ze prezydent planuje zamykanie kolejnych szkół. Wszystko to racja. Ale jak każda racja, jest ona podzielona między dwie strony. Bo oczywiście likwidacja szkół średnich powoduje oburzenie. Z drugiej strony jednak, skoro uczniowie zagłosują nogami i jakiegoś liceum nie wybiorą w ogóle, to świadczy to: a) o niskim poziomie tego liceum i kiepskich perspektywach, jakie sobą prezentuje, b) o malejącej liczbie dzieci, co związane jest ze spadkiem przyrostu naturalnego. Ten drugi trend jest gorszy, bo o ile poziom nauczania można podnieść, to dzietności już nie. Osobiście uważam, że lepsza jest szkoła, w której jest dużo dzieci i sporo możliwości utworzenia np. klas teatralnych czy fizycznych. Małe licea są fajne, ale nie wtedy, kiedy się dowiadujemy, że zamiast do klasy sportowej możemy iść do matematycznej, bo było za mało chętnych. Albo kiedy uzdolniony uczeń będzie chciał sobie wybrać od drugiej klasy rozszerzoną chemię, ale mała szkoła takiego kursu nie zorganizuje, bo chętnych będzie za mało albo z biedy nie będzie miała forsy na odczynniki i probówki. Swoją drogą, od dawna miałem nadzieję, że w końcu ktoś przeorganizuje licea na podobieństwo uczelni wyższych, pozwalając uczniom wybierać przedmioty według zainteresowań. Oczywiście tylko wtedy, jeśli odpowiedni nacisk położy się na nauki ścisłe, bo inaczej wszyscy wybiorą przedmioty humanistyczne (bo "łatwiejsze"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.12, 09:51 Nie jestem przekonany ,że najnowsza reforma programu nauczania w liceach jest dobra.Co innego przeznaczenie większej ilości godzin na wybrane przedmioty w klasach profilowanych a co innego obniżenie poziomu z innych przedmiotów. Oczywiście ,że nie wszyscy muszą kończyć liceum i szkołę wyższą. Robotnicy wykwalifikowani i technicy też sa potrzebni.Dlatego chciałbym uzyskać odpowiedź czy Pan Prezydent pomyslał o sensownej propozycji dla tych , którzy nie dostana sie do liceów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popieracz Popieram IP: 149.226.255.* 16.02.12, 14:21 Popieram, bo warto sie zajac prawdziwym problemem i prawdziwym celem szkolnictwa. Niezaleznie od tego, co sie komu wydaje, ze uczen powinien umiec, to szkola sluzy przygotowaniu do doroslego zycia, ktorego istotnym elementem jest praca. A ta dyskusja o zerach i galeziach...zenujacy serial czepiania sie nieistotnych elementow w roznych wypowiedziach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky2010 Re: Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy IP: *.zarzew.net 17.02.12, 18:46 Niech nikogo nie dziwi że ludzie wyjeżdzają z Łodzi Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.nie.placek Piątkowski ma rację. Podwójnie 16.02.12, 09:20 1. Zero jest liczbą. 2. Przepis nie określa minimalnej liczby klas, więc może być ich również zero, czyli ich nie być. Ja np. uzgadniam z kioskarzem liczbę zakupionych paczek papierosów: ZERO. Bo nie palę. Piątkowskiego nie lubię, ale w tym wypadku ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Piątkowski ma rację. Podwójnie IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.12, 09:58 Metoda właśnie jest taka: nie zezwala się na otwieranie klas a potem likwiduje się szkołe bo nie ma uczniów.A kryterium jest dosyć dowolne: ustalili cztery oddziały ale można sobie ustali pięć , sześć a równie dobrze trzy czy dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.nie.placek Re: Piątkowski ma rację. Podwójnie 16.02.12, 12:09 Gość portalu: gm napisał(a): > Metoda właśnie jest taka: nie zezwala się na otwieranie klas a potem likwiduje > się szkołe bo nie ma uczniów.A kryterium jest dosyć dowolne: ustalili cztery od > działy ale można sobie ustali pięć , sześć a równie dobrze trzy czy dwa. ...co nijak nie zmienia faktu, że Piątkowski miał rację i to podwójnie. De facto Piątkowski ma WŁADZĘ. Władzę do tworzenia większej, lub mniejszej, bądź też zerowej liczby klas. Czy to dobrze? A to już inna sprawa. Pana Piątkowskiego nie lubię (za wcześniejsze dokonania), więc wolałbym, że nie miał on żadnej władzy, ale ją ma, więc mimo mojej niechęci ją wykonuje. Czy wiceprezydent (Piątkowski, lub inny na jego miejscu) powinien decydować o ilości klas w szkołach, zamykać szkoły? Moim zdaniem ktoś musi i lepiej, żeby to był lokalny wiceprezydent, niż ministerialny urzędnik z Wa-wy. Odpowiedz Link Zgłoś
fabryka_cnoty Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy ku... 16.02.12, 10:12 Zero to cyfra a nie liczba. Dyskusja jest więc bezprzedmiotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
pstryczek-elektryczek Re: Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy 16.02.12, 10:19 fabryka_cnoty napisała: > Zero to cyfra a nie liczba. Dyskusja jest więc bezprzedmiotowa. A pojedyncza cyfra jest szczególnym przypadkiem liczby, liczbą jednocyfrową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zero Zero jest cyfrą i może być liczbą (jednocyfrową) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.12, 12:49 i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.nie.placek Zero jest liczbą i jest cyfrą 16.02.12, 13:12 A nie żadne "może być". Może być użyte np. do określenia członka komisji śledczej ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kominiarka Re: Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy IP: 91.218.158.* 17.02.12, 14:27 Jak czytałam artykuł to też zastanawiałam się, dlaczego pytają o liczbę a nie o cyfrę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianin Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy ku... IP: *.play-internet.pl 16.02.12, 10:59 W 2003 szkoły zamykano i nikt nie robił takiego szumu. Idzie niż demograficzny , wiele rodzin wyjechało z miasta więc o czym my tu mówimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloven Re: Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy IP: *.swic.dialup.inetia.pl 16.02.12, 11:18 mam nadzieję, że pracownicy oświaty i ich rodziny odwołają Zdanowską a wówczas okaze się, że to Piątkowski jest zerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.12, 12:37 Mówimy tu o tym czy władza ma jakiś pomysł na oświate oprócz likwidacji.Niedawno była koncepcja liceów profilowanych i likwidacji szkół zawodowych.Spowodowało to nieodwracalne skutki w postaci likwidacji częsci bazy służącej do nauki zawodu.Nie minęło wiele lat a wszystko odwraca sie o 180 stopni.Tyle ,że licea profilowane zostały praktycznie zlikwidowane, licea sa w trakcie a szkół zawodowych nie przybywa a nawet ubywa.Pytanie czy ktos to bilansuje czy idzie na żywioł. Odpowiedzi na te pytania zabrakło mi w artykule. A czy 0 jest liczbą czy cyfrą z którą byc może identyfikuje się p. prezydent to naprawdę nie ma znaczenia dla młodzieży , która musi podjąć decyzję gdzie dalej sie uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasiek-the-best Zero to liczba? Kto ma rację: Piątkowski czy ku... IP: *.toya.net.pl 16.02.12, 14:15 " Należy rozróżnić kilka pojęć w matematyce występujących pod wspólną nazwą zero. Liczba zero (0), należąca do zbiorów: liczb całkowitych, liczb wymiernych, liczb rzeczywistych, liczb zespolonych. Liczba zero jest elementem neutralnym w grupach dodawania odpowiednich pierścieni liczbowych, a zatem ma w szczególności następujące własności wobec działań dodawania i mnożenia zdefiniowanych na tych zbiorach: a + 0 = a; a • 0 = 0. Cyfra 0, wykorzystywana w arytmetyce przy zapisie liczb w każdym systemie pozycyjnym o dodatniej podstawie (np. w systemie dziesiętnym, systemie binarnym). Symbol 0, definiowany jest odrębnie m.in. w teorii grup, logice, teorii mnogości; czasami o charakterze czysto abstrakcyjnym. W żargonie matematycznym, termin zero funkcji używany jest czasem jako synonim miejsca zerowego funkcji." Odpowiedz Link Zgłoś
jakub.hubert Nabijanie się z ludzi... 16.02.12, 14:46 ... człowieka lubie, ale tego typu nabijanie się z ludzi, że zero to liczba jest niesmaczne. Oczywiście, że to liczba, tyle że oznaczająca brak. Zapłacenie zerowego podatku oznacza nie płacenie. Czy tak trudno jest nie robić z ludzi idiotów? Odpowiedz Link Zgłoś