Gość: gosc
IP: 193.222.161.*
13.03.12, 09:22
a jednak co kilka dni pojawia sie informacja, ze ktos tu znowu inwestuje, Infosys, Dell, Indesit, Ericpol, nowe oddzialy bankow, bujny rozkwit inwestycji zwiazanych z uczelniami, nowe hotele; to wszystko to w miare dobre miejsca pracy i zmiana samego miasta; majacy sie lada dzien rozpoczac remont Piotrkowskiej czy przebudowa dworca bez watpienia odswiezy i uprzyjemni wyglad miasta; imponujaco wygladaja kolejne inwestycje w infrastrukture jak trasa Gorna czy przystanek przesiadkowy ze schowanym ruchem samochodowym przy Centralu; nie wspomne, ze inwestycje w duzej mierze finansowane ze srodkow unijnych pobudzja rozwoj miasta, jak kazda zlotowka tu zostawiona; niezaleznie od tego co krytycy beda mowic, wszystko wskazuje na to, ze Lodz przelamala zla passe i ewidentnie wchodzi na sciezke rozwoju; pytanie czy warto i dlaczego to teraz zahamowac przez kolejne referendum, dla ktorego tak trudno znalezc jakies sensowne argumenty ...