Gość: łodzianin IP: *.ds1-bav.adsl.cybercity.dk 17.06.04, 00:56 Przykro będzie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: krotki co za paskudny kamienicznik IP: *.torun.mm.pl 17.06.04, 07:31 nie chce dokłdać do kamienicy i to do bibiloteki!!! przeciez powinien być szczęśliwy że może dołożyć!, To po co on ma ta kamienicę?? Obowiązkiem kaminicznika jaest dokładanie do niej i swoich lokatorów nie wie tego??? Niech wyremontuje i dołoży złote klamki wodotrysk i znowu niech odda za 6 zł a nawet mnie a co? Jak gmina zaeządała kamieniciką prosze bardzo ustaliła czynsz na 6 zł a powinna na 40 zł i w ten sposób dokładała - z cudzego to prawda ale dokładała, teraz ze swoje go nie chce no bo...... Zdrowia życzę Łodzianom]i Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~`wyrobnik Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: 212.160.252.* 17.06.04, 07:31 Z treści artykułu wynika, że nowy właściciel kamienicy niczym nie odbiega od wizerunku łódzkiego kapitalisty nowych czasów. Zje nawet spod siebie byle napchać kabzę , a umrze i tak wcześniej w pogoni za mamoną. Jeśli biblioteka to nie pomnik polskiej kultury, znaczy się właścicielem kamienicy została nierogacizna albo jaki inny parzystokopytny. Srał go pies, miasto znajdzie innych obywateli- ludzi, którzy pomniki kultury zachowają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grażka Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: *.toya.net.pl 17.06.04, 07:47 Wynajem m2 mieszkania kosztuje 6 zł. Wynajem m2 biblioteki 40-60 zł. Skąd ta róznica? Ogrzewanie i inne koszty (ścieki, smieci itp.) liczy się też osobno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: *.torun.mm.pl 17.06.04, 08:06 Gość portalu: grażka napisał(a): > Wynajem m2 mieszkania kosztuje 6 zł. Wynajem m2 biblioteki 40-60 zł. Skąd ta > róznica? Ogrzewanie i inne koszty (ścieki, smieci itp.) liczy się też osobno? To jest pomysł!!!!! Wracamy do PRLu - razem Łodzianie!! wespół zespół jest tylko mały feler ale tam tez stawki były rózne na lokale mieszkalne i użytkowe ale Wy Łodzianie popracujcie nad tym i niech bedzie jak na 1 maja!! wspólnie zniescie wszystkie np. opłaty za mieszkania i może za kiłbasy tez a co niech rzeźnicy dają darmo kapitalistyczne świnia aaa i jeszcze kioskarze niech rozdaja ..no te gumowe . co by tu jeszcze towarzysze wymyśłić Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grażka Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: *.toya.net.pl 17.06.04, 08:31 Jedna uwaga: Nie nazwałam Cię nigdy kamienicznikiem krwiopijcą, nie wymyślałam od kapitalistów itp. Poprosiłam o wyjaśnienie w sprawie, na której się nie znam. Być może są inne powody, dla których ta różnica czynszu jest taka - ja nie muszę się na nich znać. Jestem za to świetnym, znanym w moim środowisku zawodowym specjalistą w innej dziedzinie - i to nie tylko w Łodzi. Oczekuję zatem - ba - żądam wzajemnego szacunku. Jeśli zależy Ci na dyskutantach, którzy zamiast wymiany poglądów będą wymieniać inwektywy, nie zmieniaj tonu, specjalisto od Schopenahauera. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki no własnie IP: *.torun.mm.pl 17.06.04, 09:25 Gość portalu: grażka napisał(a): > Jedna uwaga: Nie nazwałam Cię nigdy kamienicznikiem krwiopijcą, nie wymyślałam > od kapitalistów itp. ja tez tego cale nie podnosiłem > Poprosiłam o wyjaśnienie w sprawie, na której się nie znam. Być może są inne > powody, dla których ta różnica czynszu jest taka - ja nie muszę się na nich > znać. Fakt nie musisz ale zatem czy jest sens wypowiadac sie na temat na którym jak piszesz sie nie znasz??? Po co? Odebrałam Twa wypowiedź w kanonie żartu i tak tez odpowiedziałem, Nie wpadłem na to że Ty poważnie piszesz zestawiając cene mieszkania 6 zł z cena sklepu 40 zł Nie wpadłem na myśł że ktos może nie wiedziec, że jedne lokale w tej samej kamienicy sa więcej warte a inne mniej, że wejście z ulicy to możliwośc otwarcia sklepu, ale juz te same powierzchnie na 4 p. raczej na sklep sie nie nadaja - bo jak tam wejść!! Wybacz ale nie wpadłem na to, że ktos tego może nie wiedziec. Uznałem Twą wypowiedź za żart. Naprawde !! Jestem za to świetnym, znanym w moim środowisku zawodowym specjalistą w > innej dziedzinie - i to nie tylko w Łodzi. Gratuluje! > Oczekuję zatem - ba - żądam wzajemnego szacunku. Masz go! skoro jak twierdzisz jestes świetnym specjalita! > Jeśli zależy Ci na dyskutantach, którzy zamiast wymiany poglądów będą wymieniać> inwektywy, nie zmieniaj tonu, specjalisto od Schopenahauera. Zależy mi na tym by homosovietikus odchodził do przeszłości, ton dostosowuje do tych którzy do mnie pisza, stad czasem zabawny, czasem złośliwy, czasm ale bardzi rzadko inwektywy i tylko jak odpowiedź!! na inwektywy - których doświadczam nader często na forum Łodź - Generalnie jestem ugodowy i staram sie rozumiec rozmówcę ale rozmówcy ..... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: no własnie 17.06.04, 19:02 Gość portalu: krotki napisał(a): > ja też tego wcale nie podnosiłem Naprawdę? No cóż, słowa " niech będzie jak na 1 maja!! wspólnie znieście wszystkie np. opłaty za mieszkania i może za kiełbasy też a co niech rzeźnicy dają darmo kapitalistyczne świnia aaa i jeszcze kioskarze niech rozdają ..no te gumowe . co by tu jeszcze towarzysze wymyślić" odebrałam zupełnie inaczej. Literalnie. Może za wcześnie wstałam ;) >Fakt nie musisz ale zatem czy jest sens wypowiadać się na temat na którym jak > piszesz sie nie znasz??? Po co? Chętnie się uczę. Ty występujesz tu i na swoim forum jako specjalista od prywatnych kamienic. Poznanie innych, istotnych okoliczności, pozwala wyrobić sobie zdanie na temat problemu. Sprawa jest ważna - historycznie i społecznie (niezależnie od tego, jak odbierzesz to słowo, obawiam się, że właśnie na skutek lat minionych wiele słów straciło swe pozytywne znaczenie, stając się własną karykaturą). Nigdy w tej wypożyczalni nie byłam, ale znam wielu ludzi, których wychowano w szacunku dla książki. I którzy mają ogromną potrzebę z książką obcowania. I mają skromne emerytury lub pensje - nie kupią sobie książek lub gazet - ważniejsze są czynsz, jedzenie, leki - albo nawet w innej kolejności - a którzy z czegoś tam rezygnując - np. piwka w pubie Łódż Kaliska - wykupią abonament do biblioteki. Z tego też powodu nie nazwałabym tego przedsięwzięcia - prowadzenie prywatnej wypożyczalni - za dochodowe lub komercyjne. W tak ciekawie "socjologicznie" złożonym rejonie miasta. > Nie wpadłem na myśł że ktos może nie wiedziec, że jedne lokale w tej samej > kamienicy sa więcej warte a inne mniej, że wejście z ulicy to możliwośc > otwarcia sklepu, ale juz te same powierzchnie na 4 p. raczej na sklep sie nie > nadaja - bo jak tam wejść!! Istotnie, to jest argument. Tylko w prywatnej kamienicy, w której mieszkam, czynsz nie jest zróżnicowany zależnie od piętra lub wejścia z ulicym, frontu lub oficyny. W innej, gdzie mam znajomych, lokatorzy z parteru płacą za windę - wszyscy tyle samo. A kiedyś - jeszcze przed PRLem - tak było. ;) Czytałam w powieściach Prusa i Zoli. > Uznałem Twą wypowiedź za żart. No cóż, skoro tak piszesz... Żarty oznaczam odpowiednim emotikonem. > Pozdrawiam Wzajemnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki Re: no własnie IP: *.torun.mm.pl 17.06.04, 20:24 graz.ka napisała: > > > Z tego też powodu nie nazwałabym tego przedsięwzięcia - prowadzenie prywatnej > wypożyczalni - za dochodowe lub komercyjne. W tak ciekawie "socjologicznie" > złożonym rejonie miasta. Jako nie-Łodzianin opieram sie o tekst artykułu, a z niego wynika, iz ta wypozyczalnia jest organizacja w rodzaju non-profit. Pytanie tylko kto ma ponosic koszty jej istnienia - ma przecież swego formalnego właściciela, widze tu dośc dziwna sytuację, oto ktos chce by ktos inny rezygnował z zysku po to by ktos inny mógł tą działalnośc prowadzić! Wychodzi na to, że właściwym sponsorem ma być.. właściciel kamienicy , zatem czy nie prościej by to on sam pod tym szyldem występował i swą pierś po ewentualne ordery wystawił?. A ma byc tak, że splendor pracy pozytywnej ma zebrac właściciel wypozyczalni kosztem... właściciela kamienicy = Wybacz dla mnie to przedziwne!! Oczekiwac że ktos ma mi dokładac bo ja chcę coś prowadzić nawet non=profit !! Ale akurat w to nie wierze właściciele moim zdaniem żyja z tej wypozyczalni która byc może funkcjonuje dzięku minimalnym kosztom np. za czynsz, ciekawe czy pensje tez sa tak zaniżone?? > Istotnie, to jest argument. Tylko w prywatnej kamienicy, w której mieszkam, > czynsz nie jest zróżnicowany zależnie od piętra lub wejścia z ulicym, frontu > lub oficyny. W innej, gdzie mam znajomych, lokatorzy z parteru płacą za windę -> wszyscy tyle samo. Nie znając Twej sytuacji moge tylko domniemyac ale obawiam sie że mam dla Ciebie złe wiadomości . jeżeli właściciel nie różnicuje czynszu to podejrzewam nie może!! a dlaczego bo doszedł do 3% czyli maxa pewnie ok 6 zł !! Wówczas istotnie nie ma róznic w czynszu bo takie jest teraz ( do 31 grudnioa 2004) prawo. Ale jeżeli skoczył na maxa to znaczy że ma ochote wyżyłowac czynsz czyli po uwolnieniu ostro zawalczy!!. jeżeli moje rozumowanie pokrywa sie z rzeczywistościa radze już teraz dowiedz sie jakie ma plany czynszowe i wrazie czego juz szukaj czegoś!! A tak w ogółe róznicownanie jest poza prywatnymi kaminicami obowiązkiem oto ustawa: Art. 7. W lokalach wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy lub innych jednostek samorządu terytorialnego oraz stanowiących własność Skarbu Państwa lub państwowych osób prawnych właściciel ustala stawki czynszu za 1 m2 powierzchni użytkowej lokali z uwzględnieniem czynników podwyższających lub obniżających ich wartość użytkową, a w szczególności: 1) położenie budynku np. centrum, peryferie, zabudowa zwarta lub wolno stojąca, 2) położenie lokalu w budynku np. kondygnacja, stopień nasłonecznienia lokalu, 3) wyposażenie budynku i lokalu w urządzenia techniczne i instalacje oraz ich stan, 4) ogólny stan techniczny budynku. > A kiedyś - jeszcze przed PRLem - tak było. ;) Czytałam w powieściach Prusa i > Zoli. Nigdy nie było! dopiero to lewica wprowadziła! i to niezupełnie bo wbrew pozorom do 1974 roku czynsze były dośc wysokie i wystarczały później zaczęło sie dramatycznie w 1980 !! i trawał do wyroku TK 2 X 2002 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen wystarczy pomyslec. 17.06.04, 12:40 przeciez to jest proste. stawki na lokal mieszkalny i komercyjny sa inne. ludzie.... pffff Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: wystarczy pomyslec. 17.06.04, 19:03 keridwen napisała: > przeciez to jest proste. stawki na lokal mieszkalny i komercyjny sa inne. > > ludzie.... > > pffff > > No popatrz, a ja taka głupia jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki genialne!!!! IP: *.torun.mm.pl 17.06.04, 08:09 Gość portalu: ~`wyrobnik napisał(a): Srał go pies, miasto znajdzie innych obywateli- ludzi, którzy pomniki kultury > zachowają 1/ a miasto samo to by nie mogło musi innych obywateli? 2/ pierwszy jak rozumiem to Ty - zeklaruj sie zatem co konkretnie dasz!!! może być: gotówka, lokal, wolontariat - do wyboru do koloru ale konkrety a nie parę literek na klawiaturze ok? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ingo Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: 213.17.170.* 17.06.04, 08:07 Nie dziwię się kamienicznikowi, że chce na swojej kamienicy zarobić to przecież normalne i trudno, żeby do interesu dopłacał (choć gdyby chciał mógłby zostać mecenasem kultury). Teraz piłka leży po stronie władz miasta czy wyasygnują potrzebne pieniądze czy też nie. Dobrze by było gdyby takie środki znalazły bo w centrum jak powietrza potrzeba instytucji o charakterze niekomercyjnym, publicznym gdzie ludzi mogą trochę inaczej spędzić czas niż między półkami z chipsami i alkoholem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 08:51 Pewneie ten Pan nigdy w życiu nie miał w ręku żadnej książki, jedynie czytał klasykę pod postacią banknotów o różnej wartości, cóż teraz ludzie bogaci nie koniecznie muszą być wszechstronnie wykształceni a szkoda.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ingo Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: 213.17.170.* 17.06.04, 09:29 Dorka nie można zaraz wyskakiwać z takimi uwagami. Ten Pan musi też twardo chodzić po ziemi. Bo remont, podatki i inne opłaty kosztują. A jak nie zapłaci to będzie miał komornika na głowie i nikt nie będzie słuchał tłumaczeń, że on sponsorował bibliotekę to mogliby spojrzeć na niego bardziej łaskawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudi Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: 80.51.26.* 17.06.04, 09:46 Jest tak - przy okazji dyskusji o bibliotece dyskutanci birą się za łby między sobą - to typowo polskie zachowanie. W ten sposób oczywiście nic nie załatwimy, ale ubaw mamy po pachy. Po drugie - pewen pan, któremu nieliczna wiekszość powierzyła obowiązki prezydenta tego miasteczka obiecał,że będzie dbał. No to ma okazję. Zobaczymy ile warte są te wyborcze blagi. Po trzecie - kamienicznik to kamienicznik - sporo literatury na ten temat powstało, więc może i teraz będzie okazja dla nowego Prusa na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: *.torun.mm.pl 17.06.04, 11:51 Gość portalu: rudi napisał(a): > Jest tak - przy okazji dyskusji o bibliotece dyskutanci birą się za łby między > sobą - to typowo polskie zachowanie. W ten sposób oczywiście nic nie załatwimy,> ale ubaw mamy po pachy. a coż my ?? przeież to bibioteka publiczna nie prywatna zatem piłka po stronie władzy publicznej > Po drugie - pewen pan, któremu nieliczna wiekszość powierzyła obowiązki > prezydenta tego miasteczka obiecał,że będzie dbał. No to ma okazję. Zobaczymy > ile warte są te wyborcze blagi. własnie! > Po trzecie - kamienicznik to kamienicznik - sporo literatury na ten temat > powstało, więc może i teraz będzie okazja dla nowego Prusa na przykład. czyli kamienicznik to kto? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yarro Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida 17.06.04, 13:46 Dla kamienicznika nie liczy się ponad sto lat tradycji?! Jeden lokal w całej wielkiej kamienicy mógłby sobie darować. Ale nie, on jest tu pan i pokaże tej hołocie, co to jeszcze ma czelność zajmować się kulturą, czytelnictwem... Żałosne. Do Krótkiego: To nie jest biblioteka publiczna, ale najstarsza w Łodzi prywatna wypożyczalnia książek. Założona w 1898 roku i istniejąca przez te wszystkie lata pod tym samym adresem. Sam jestem zwolennikiem wolnego rynku i kapitalizmu, jednak szacunek dla tradycji i historii miasta i mieszkańców powinien być ZAWSZE respektowany. Uważam, że kamienicznik powinien pojść w tym wypadku na jakiś kompromis. Nie mówię tu o najniższej możliwej stawce czynszu, ale o takiej, jaką owa wypozycalnia może przetrzymać. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xk Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: *.toya.net.pl 17.06.04, 14:06 gretulacje dla pana kamienicznika! jakże jest nam miło że w czasach dzisiejszych nie brak ofiarnych ludzi, którzy na każdym kroku gotowi są do walki z indywidualnym myśleniem i pogłebianiem wiedzy, wszak nie od dziś wiadomo, że szkodzi to dla kondycji ideologicznej (nie wazne czy komunistycznej, czy pseudokapitalistycznej) społeczeństwa oto w ciężkich czasach z łatwością odnaleźć można następców byłych ubeków, PPR- owców, partyzantów M. M itd! ile jeszcze wody w rzekach musi upłynąć abyśmy żyli w normalnym kraju? pozdrawiam! PS: ironia cechą ludzi mądrych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki Re: Najstarszej łódzkiej bibliotece grozi likwida IP: *.torun.mm.pl 17.06.04, 16:00 Gość portalu: xk napisał(a): > ile jeszcze wody w rzekach musi upłynąć abyśmy żyli w normalnym kraju? z normalnie myślącymi obywatelami > pozdrawiam! > PS: ironia cechą ludzi mądrych brawo A na poważnie kamienicznik chce czynsz, Ty każesz mu go nie brać - spotkajcie sie w połowie, Ty dołóż np. 500 zl do czynszu biblioteki, a on spuści z czynszu 500 - idziesz na to?? Niby dlaczego tylko on ma dawac przeciez możesz i Ty No nie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hubar A UMŁ na to? 17.06.04, 15:50 Czekam na szybką reakcję UMŁ a zwłaszcza tego Wydziału Kultury*, który tak stoi na strazy ukulturalniania łodzian!!! Do roboty! Jedgo Dyrektor, odeghrał znacząca role w dobijaniu Parady Wolności. Odpowiedz Link Zgłoś