Dodaj do ulubionych

Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organiz...

IP: *.pol-net.pabianice.pl 17.04.12, 15:15
Nie było tak najgorzej :)
Maraton EXTRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Łukasz Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organiz... IP: *.5.rev.vline.pl 17.04.12, 15:42
      Drodzy organizatorzy, nie tłumaczcie się bo tylko winny się tłumaczy. Gratuluje udanej imprezy promującej nasze miasto. Uważam, że trasa maratonu była optymalna, informacje o przebiegu trasu i terminie dostępne. Osoby krytykujące to ludzie którym nigdy i nic się nie podobało - Maraton? a po co tak biegać, Euro? komu to potrzebne, Koncert? banda oszołomów... Oby jak najwięcej takich imprez!!!
      • Gość: magik Re: Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organ IP: *.retsat1.com.pl 17.04.12, 18:56
        > Drodzy organizatorzy, nie tłumaczcie się bo tylko winny się tłumaczy.

        A co właśnie teraz zrobiłeś?

        > Gratuluje udanej imprezy promującej nasze miasto.

        Również, gratuluję pomysłu. Zaznaczę również że nie jest to pierwszy, ani drugi maraton w Łodzi.
        Tzn. II pod pod logo "Dbam o zdrowie". Wcześniej były maratony "mBanku".

        > Uważam, że trasa maratonu była optymalna, informacje o przebiegu trasu i terminie dostępne.

        Trasa nie był do końca optymalna. Przebiegała przez centrum promując je, a jednocześnie skutecznie je paraliżując. Uwierz mi. Można trasę wyznaczyć nawet przez centrum, pokazując perełki architektoniczne miasta a jednocześnie minimalizując utrudnienia dla łodzian. Naprawdę można.

        > Osoby krytykujące to ludzie którym nigdy i nic się nie podobało - Maraton?

        Jak już wcześniej wspomniałem obserwowałem również i mBank-maraton i jakoś to inaczej wyglądało.

        > a po co tak biegać, Euro? komu to potrzebne, Koncert? banda oszołomów...

        Imprezy można robić. Ale robić z głową i wyobraźnią. Pamiętając, że miasto nie żyje tylko tą imprezą, ale są w nim również mieszkańcy chcący w miarę normalnie w tym czasie funkcjonować.

        > Oby jak najwięcej takich imprez!!!

        Oby jak najwięcej organizowanych z głową. Amen.
      • Gość: mieszkaniec_Sienka Re: Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organ IP: 193.111.166.* 18.04.12, 09:49
        BYŁO SUPER!!!! GRATULACJE DLA ORGANIZATORÓW, ZAWODNIKÓW I KIBICÓW!!! a malkontentów nie brakuje... wystarczy minimum zainteresowania co się dzieje we własnym mieście i można było CO OD MINUTY sprawdzić które odcinki będą kiedy zamknięte i wybrać trasę przejazdu bez utrudnień! wystarczy odrobina wysiłku i max 10min, ale łatwiej narzekać fajtłapom...

        pozdrawiam!
    • Gość: trąbka Re: Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organ IP: 91.218.156.* 17.04.12, 16:00
      A ja biedna trąba tylko na godzinę utknęłam na ulicy Wólczańskiej, która była w tym czasie odcięta ze wszystkich stron. Byłam grzeczną trąbką, bo przestrzegałam wszystkich znaków nakazu i zakazu. Jechałam, aż do momentu gdy odcięto ulicę i inne prostopadłe do niej przecznice. Całe szczęście, że miałam liczne towarzystwo innych kierowców trąboli, którzy także ze zrozumieniem i szacunkiem oczekiwali na zakończenie maratonu. Ot takie zamknięcie ulicy bardzo jednoczy ludzi. Jeździliśmy sobie Wólczańską i pozdrawialiśmy się serdecznie. Miło było porozmawiać z wolontariuszami, którzy nie mieli pojęcia o niczym, nie byli z Łodzi, ale sympatycznie się z nimi gawędziło. Podyskutować z policjantem o organizacji ruchu to też miłe wspomnienie. Już drżę na myśl o kolejnym maratonie. A może uda się częściej ?
    • Gość: kpc21 Re: Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organ IP: *.xdsl.centertel.pl 17.04.12, 16:22
      Przed maratonem informowano, że ruch tramwajowy będzie odbywał się normalnie, za wyjątkiem chwilowych zatrzymań w chwilach, gdy sportowcy będą przebiegać przez dane skrzyżowania. Tymczasem według informacji z konkurencyjnego portalu, ruch tramwajowy na skrzyżowaniu Narutowicza i Piotrkowskiej zablokowany był przez ponad godzinę. To ma być sukces organizacyjny? Nie wnikam, jaka była przyczyna tej sytuacji, ale z pewnością przewidzieć się ją dało. I można było zarządzić objazdy dla tramwajów, o których mieszkańcy byliby powiadomieni wcześniej. Podobnie kierowcy zamknięci na Wólczańskiej. Jeśli zamyka się jakąś ulicę, to najpierw blokuje się wjazd, a dopiero gdy kierowcy ją opuszczą, blokuje się wyjazd. Inny przykład - autobusy MPK nie miały na wyświetlaczach nawet ramek dookoła numerów, nie mówiąc o poprawnych kierunkach. To w takiej sytuacji powinna być podstawa, a w momencie wprowadzania objazdów to właśnie najczęściej zawodzi.

      Nie mówię, że organizacja była zła, bo mogło być dużo gorzej. Problemy były głównie z winy mieszkańców, do których informacja o zmianach nie dotarła, bo nie interesują się tym, co się dzieje w mieście - nie czytają lokalnych gazet, portali internetowych, nie słuchają lokalnych stacji radiowych ani nie oglądają ŁWD. Ale sukcesem też jej nazwać nie można.
    • Gość: wicie rozumicie Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organiz... IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.12, 17:02
      Oświadczenie to gładka wazelina nie zmieniająca istoty paraliżu życia miasta tego dnia. Może zapytać wszystkich mieszkańców czy życzą sobie blokady miasta ? Interes całej reszty a nie garści zainteresowanych jest może ważniejszy niż te pseudoigrzyska dla ludu?
      Albo zapraszamy do Aturówka i Łagiewnik. ponoć zdrowiej biega się po ziemi jak asfalcie. Impreza wszak niszowa.Tylko żeby nie jak w "Biegach Przełajowych" biegacze trasy nie skracali? po krzakach
    • Gość: Nie mogę Jednym mnie rozbawili IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.12, 17:28
      Celowy wybór trasy, żeby biegacze mogli zobaczyć Białą Fabrykę, czy Teatr Wielki.
      Naprawdę śmieszne! Szkoda, że przy okazji żałosne.
      Może zapytajmy losowo wybranych biegaczy, jak wrażenia ze zwiedzania, co im się najbardziej podobało? ;-)))
      Bo jakoś mi się wydaje, że żaden z biegaczy ani na chwilę nie wstąpił do Białej Fabryki, ani na chwilę nie przystanął podziwiać niewyobrażalnie pięknej bryły Teatru Wielkiego, nie obszedł jej, nie dotknął...

      Panowie organizatorzy!
      Nie ściemniajcie. Prawda sama się obroni. Maraton jest OK, powinien być organizowany i nie ma sensu wymyślać dętych argumentów. Wręcz przeciwnie: lejąc wodę poddajecie w wątpliwość całość waszej wypowiedzi.

      A jeśli chodzi o organizację, to uwierzcie: TO MOŻNA BYŁO ZROBIĆ LEPIEJ.
      Spróbujcie w przyszłym roku, ok?
    • kapitan_kloss Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organiz... 17.04.12, 17:40
      Już mi irytacja przeszła, więc mogę spokojnie napisać, że każda impreza promujaca miasto jest bardzo wskazana.
      Tylko na miłość boską, drodzy organizatorzy w przyszlym roku zadbajcie by reszta mieszkańców, tych nie stojących wzdłuż trasy, mogła w miarę sprawnie przejeżdżać przez centrum kilkusettysiecznego miasta.
      Pozwolę sobie podpowiedzieć; przekażcie policji plan organizacji i poproście by kierowali ruchem na tych najwazniejszych w mieście skrzyzowaniach, na pozostałych starcza strzałki i zorientowani w temacie wolontariusze.
    • iszkariota Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organiz... 17.04.12, 17:48
      Szanowni organizatorzy, przyjąłem do wiadomości Wasze oświadczenie o zrobieniu wszystkiego. Jednak miniona niedziela w centrum przypomniała mi sytuacje sprzed kilku lat, gdy jakis szaleniec zawiadomil o bombie w Centralu, korki były podobne bo policja zablokowała najwazniejsze skrzyzowania, lecz wówczas był to środek tygodnia, godzina szczytu, a decyzje o blokadzie podjete w trybie pilnym.
      Szanowni Państwo organizatorzy mogli lepiej sie przygotować - mieli dość czasu.
    • Gość: Rebel Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organiz... IP: *.retsat1.com.pl 17.04.12, 18:15
      Wow super lista działań informujących - szkoda, że zanim zabraliście się za informację nie przyłożyliście się do analizy, co przeciętni łodzianie czytaj, oglądają słuchają, w którym dniu i o której godzinie - co jest najważniejsze jeśli zakłada się taki target reklamy jakim jest całe miasto.
      Tablice - pomysł dobry - wykonanie badziewne bo gro tablic się pozginało, połamało więc nie było widać o co i kiedy chodzi.
      Z całych tłumaczeń o wielkiej promocji miasta wynika, że zyskają na nim tylko restauratorzy i hotelarza - a co dostaje zwykły Kowalski z promocji miasta - odpowiedź "paraliż" i "zszargane nerwy".
      W Łodzi organizuje się kilka imprez w tym stylu co maraton nie mających tak "bardzo" zakrojonej promocji jak np.: wyścig kolarski czy samochodowy, które nie powodują paraliżu miasta, wiec może organizatorzy zobaczą jak się organizuje przedsięwzięcia.
      Śmieszne jest wyciąganie przykładów z innych miast jak Londyn - nawet jak zamyka się w Londynie ulice czy cały kwartał to ruch, informacja i komunikacja miejska jest tak zorganizowana, że każdy wie jak się poruszać i praktycznie wszędzie da się dotrzeć wiec może niech organizatorzy przed przyszłym rokiem pobawią się w wolontariuszy na maratonie w Bostonie czy Londynie i zobaczą od środka jak to wygląda i w przyszłości nie sparaliżują miasta.
    • Gość: RICK Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organiz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.12, 18:42
      DRODZY ORGANIZATORZY! A WYSTARCZYŁO PO PROSTU USTAWIĆ POLICJANTÓW PÓŁ KILOMETRA PRZED TRASĄ MARATONU I KIEROWAĆ RUCH OBJAZDAMI - NIE BYŁO BY PROBLEMU. POLITECHNIKA PRZY WRÓBLEWSKIEGO BYŁA ODCIĘTA OD ŚWIATA, STUDENCI I WYKŁADOWCY ZOSTAWIALI SAMOCHODY KOŁO GÓRNIAKA I DALEJ. JAKIEŚ TARGI W EXPO SIĘ ODBYWAŁY, NARÓD WK... POD TAŚMAMI PRZEBIEGAŁ. BEZ SENSU. CZY NAPRAWDĘ NIKT NIE JEST W STANIE POMYŚLEĆ LOGICZNIE WCZEŚNIEJ????
        • Gość: Aga Re: Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organ IP: *.80.rev.vline.pl 18.04.12, 09:14
          Czy niepełnosprawny który ma ochotę odwiedzić targi też ma pokonać kilometr na nóżkach? Nie - no właściwie to powinien przecież siedzieć w domu bo jest niepełenosprawny... co? Niepełnosprawni nie są atrakcyjni - co? Też mi chciejstwo wyjść z domu - prawda? Tak się składa, że próbowałam z niepełnosprawną ciocią dojechać do targów i kręciłyśmy się ponad godzinę, żeby w jakiś sposób dojechać do tej nieszczęsnej hali sportowej... Żadneych infoemacji, żadnych znaków o objazdach, tylko pozamykane ulice. Faktycznie świetna organizacja!!! Gratuluję kompletnego braku myślenia i zrozumienia dla osób które mają problemy z poruszaniem się...
            • Gość: Aga Re: Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organ IP: *.80.rev.vline.pl 18.04.12, 10:24
              Szkoda tego komentować. Życzę żebyś był kiedyś w takiej sytuacji i żebyś zobaczył jak chętnie i z jaką niesamowitą garcją policja była miła i pomocna - ha, ha. Bo żebyś był niepełnosprawny nie życzę... a może jakbyś był i zetknął się z czymś takim to mówiłbyś trochę inaczej. Ale cóż to samo życie - najedzony głodnego nie zrozumie, pełnosprawnemu zawsze wszystko bedzie się wydawało proste i przecież po co ten niepełnosprawny wogóle wychodzi z domu, powinien tam siedzieć i nie zawadzać takim "młotkom" jak Ty... Po prostu brak mi słów. Najlepiej widzieć czubek własnego nosa. Prawda jest taka, że był koszmarny chaos, brak informacji i do tego policja, która miała wszystkich w nosie. I do tego inne imprezy zorganizowane w samym środku maratonu. Skoro tak pięknie wszystkich poinformowali to dlaczego na samych targach co pół godziny przez megafony przepraszali wystawców i zwiedzających za ten kompletny brak organizacji...
              • Gość: Gomes Re: Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organ IP: *.toya.net.pl 18.04.12, 18:03
                A skoro masz taką sytuację może warto było samej sprawdzić czy w tym dniu nie będzie utrudnień czy dojedziesz bez problemu? Masz pretensje, że nikt Cię nie powiadomił ale równie dobrze mogłaś sama zadbać o zdobycie informacji. I zapewniam Cię, że nikt z osób które lubią tego typu zawody nie traktuje niepełnosprawnych w sposób jak ci się wydaje i jaki opisujesz. Ten bieg również był po to aby niepełnosprawnym pomóc. A przez megafony pewnie ogłaszali bo nikt się nie spodziewał, że pomimo tylu informacji i w mediach i na ulicach, aż tyle osób będzie niezorientowanych. Pozdrawiam
    • Gość: neska Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organiz... IP: *.toya.net.pl 17.04.12, 19:15
      Na ulicach nie było informacji - wiem, bo mieszkam przy jednej, która była odcięta na dwóch odcinkach. Żadnego znaku. Nikt nie chodził po domach, a przynajmniej w mojej okolicy nikogo takiego nie widziałam ani o nikim takim nie słyszałam. Owszem, były informacje w ŁWD i gazecie, ale nie było mowy o tym, że ulice będą całkowicie zablokowane. A były! Nie mogłam wyjechać z centrum. Uwzględniłam fakt, że odbędzie się taka impreza. Wyjechałam 1,5 godz. przed czasem a i tak się spóźniłam! Organizacja była zła. A policjanci kierujący ruchem... cóż, częściej chyba powinni się szkolić w tej materii.
    • Gość: pablo Jak zwykle niektórym to nic nie pasuje... IP: 195.114.161.* 17.04.12, 19:29
      Kierowcy i tak widzą tylko czubek własnego nosa. Dla nich najważniejsze to wsiąść w swój cudowny samochód i dojechać tam, gdzie chce. Co tam promocja, co tam zyski dla miasta, co tam fakt, że od miesiąca były informacje o maratonie. Wstyd mi za takich ludzi. I przykro mi, jako łodzianinowi, że organizatorzy musieli się "tłumaczyć" z utrudnień, skoro od dawna wszędzie był maraton rozreklamowany. No ale jeśli ktoś nie czyta prasy, i nie widzi na drodze tablic informacyjnych, to już tylko świadczy o wysokim poziomie takiej osoby.
    • Gość: XYZ Re: Maraton sparaliżował Łódź? Oświadczenie organ IP: *.toya.net.pl 17.04.12, 19:53
      Dobrze było. Oczywiście, przytrafiło się parę wpadek (jak wspomniane godzinne zatrzymanie ruchu tramwajowego na Zielonej), ale generalnie impreza była bardzo udana.

      Gratulacje dla organizatorów!!!

      A malkontentami nie należy się przejmować - powód do narzekania zawsze znajdą. Najważniejsze to robić swoje.

      Fajnie, że w Łodzi odbywają się takie wydarzenia i oby tak dalej. Do zobaczenia za rok ;)
    • Gość: Marek Moja opinia o maratonie... IP: *.smrw.lodz.pl 17.04.12, 19:59
      Maraton to świetna impreza, świetnie zorganizowana. Sam brał w nim udział już kolejny raz. Nie mogę nic zarzucić organizatorom. Było super.
      Niestety wielu mieszkańców nie interesuje się życiem miasta. Nie czytają gazet. Nie wiedzą jakie miasto planuje imprezy. Interesuje ich tylko niedzielny wypad do supermarketu z całą rodziną. Oczywiście najlepiej autem. Sam często widzę jak szukają miejsc parkingowych pod samym wejściem, jakby nie mogli przejść 100m. Tacy ludzie to "miejscy inwalidzi". Życie miejskie nie jest dla nich. Wystarczy samochód, supermarket i telewizja. To są priorytety. Równie dobrze mogliby mieszać na pustyni, byle te 3 potrzeby zostały zaspokojone. Nie ma co z nimi dyskutować. Dobrze, że władze miejskie nie podzielają ich zdania i organizują takie imprezy jak maraton. Sam czasem uczestniczę w imprezach organizowanych przez miasto. Zwykle świecą pustkami. Gdyby było piwo i kiełbasa za darmo, to przyszłyby tłumy. Kultura i sport to niestety rozrywki, którymi mieszkańcy Łodzi nie są zainteresowani.
      • Gość: A Re: Moja opinia o maratonie... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.12, 20:34
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Maraton to świetna impreza, świetnie zorganizowana. Sam brał w nim udział już k
        > olejny raz. Nie mogę nic zarzucić organizatorom. Było super.
        Zero argumentacji. A właściwie jeden anty-argument: ty biegłeś, nie stałeś w korkach.
        Z punktu widzenia biegacza było OK, ale to nie jest punkt widzenia pozostałych setek tysięcy łodzian. ;-)
        Uwaga! Wcale nie powiedziałem czy było źle, ani co sądzą wszyscy łodzianie.


        > Niestety wielu mieszkańców nie interesuje się życiem miasta. Nie czytają gazet.
        > Nie wiedzą jakie miasto planuje imprezy. Interesuje ich tylko niedzielny wypad
        > do supermarketu z całą rodziną. Oczywiście najlepiej autem. Sam często widzę j
        > ak szukają miejsc parkingowych pod samym wejściem, jakby nie mogli przejść 100m
        > . Tacy ludzie to "miejscy inwalidzi". Życie miejskie nie jest dla nich.

        Obrażasz i szufladkujesz ludzi! Nie wszyscy spędzają czas w markecie! Są tacy, co nie byli ani w markecie, ani nie biegli maratonu.

        A że ludzie się nie interesują - no cóż... TAKIE ICH PRAWO! NIE MUSZĄ SIĘ INTERESOWAĆ MARATONEM! Takie podejściem udowadniasz swój egoizm.


        • Gość: mieszkaniec_Sienka Re: Moja opinia o maratonie... IP: 193.111.166.* 18.04.12, 10:03
          tu nie chodzi o to, że mają się interesować i emocjonować maratonem, każdy robi to co lubi... ale o to, że nie interesują się co się w ICH MIEŚCIE dzieje... to jest problem... minimalne zainteresowanie (lokalne gazety/tv/strony internetowe GW lub Dziennika) i człowiek by wiedział, że będą utrudnienia -> minimalne zaangażowanie i znalazłby w necie/gazecie dokłądnie opisane kiedy która ulica zamknięta:
          www.lodzmaraton.pl/uczestnicy-na-trasie
          -> wziąłby poprawkę na to, wyjechał chwilę wczesniej mając to info, ew był gotów zaparkować trochę dalej i dość z 500-1000m i nie byłoby problemów!!! Łodzianie! nie marudźcie tylko się cieszcie, bo to naprawdę DOBRA impreza była i odbiła się sporym echem po kraju! jeszcze raz GRATULACJE dla organizatorów i czekam na III edycję! ;)
      • Gość: tm Re: Moja opinia o maratonie... IP: *.zarzew.net 17.04.12, 21:37
        Powiem tak, kto chciał przejechać przez miasto, mógł sobie na stronach gazety czy dziennika znaleźć informację o trasie imprezy i skutecznie ją ominąć. Ja tak zrobiłem i nawet biegaczy nie widziałem.
        Jedna uwaga na przyszłość, by w prasie (wydanie internetowe) była informacja jak długo będzie blokowana dana ulica/ skrzyżowanie. Bo pewnie dałoby się to ustalić, a nie poddawać że od którejś godziny, bez podania końca blokady. To by znacznie ułatwiło życie mieszkańcom, którzy w obawie przed blokadą musieli omijać szerokim łukiem wszystkie ulice krzyżujące się z trasą maratonu, a pewnie w danym momencie było zablokowanych tylko część z tych ulic.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka