Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turnieju?

10.05.12, 09:50
Trener raczej wykalkulował że nie opłaca mu się wygrać meczu ze słabszym zespołem po to żeby grać w finale z mocniejszym. Nie brzmi to fair, ale z punktu widzenia drużyny w rozgrywkach jest to opłacalne i podpada pod taktykę prowadzenia drużyny.
    • Gość: gość Natoletkie siatkarki? Kiedy przestaniecie chlać? IP: *.cdma.centertel.pl 10.05.12, 09:56
      • Gość: lodzcity Re: Natoletkie siatkarki? Kiedy przestaniecie chl IP: *.smrw.lodz.pl 10.05.12, 11:07
        "Młodziczki" ? to może "młodeczki" lub "młodzikówny". dziwny ten nasz język.
      • Gość: biiip Re: Natoletkie siatkarki? Kiedy przestaniecie chl IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.12, 16:29
        yyy? o.O
    • terleo Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turnieju? 10.05.12, 11:26
      Brawo Łódzkie Młodziczki! Wszystko przed Wami! Przyszłość należy do Was. Niestety, w sporcie też czasem kombinują, czy warto wygrać, czy przegrać. Przykre, ale prawdziwe.
      • Gość: magik Re: Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turn IP: *.retsat1.com.pl 10.05.12, 22:49
        > Niestety, w sporcie też czasem kombinują, czy warto wygrać, czy przegrać. Przy
        > kre, ale prawdziwe.

        W sporcie, szczególnie polskim, jest wiele przykładów, kiedy drużyny nawet bez żadnej wcześniejszej umowy grają tak aby "nie zrobić sobie krzywdy" lub "zrobić komuś psikusa". Po prostu kalkulują, ile i komu mogą odpuścić, aby na tym nie stracić albo np. "zaprzyjaźnionej" drużynie pomóc.
        To jest niestety element sportu, z którym zetknęły się łodzianki.
        Szkoda, że w tak młodym wieku muszą uczyć się kombinowania.
    • Gość: minio Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turnieju? IP: *.centertel.pl 10.05.12, 12:46
      Trzymajcie się. Jest takie powiedzenie "Co nas nie zabije to nas wzmocni".
      Prędzej czy później taki prysznic by Was spotkał bo "kiepskich" na świecie pełno i bez kombinowania nigdzie nie dojdą. Może lepiej teraz niż w turnieju o awans na MŚ?
      Witamy w świecie dorosłych. Będziemy Wam kibicować.
    • Gość: lecho5 Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turnieju? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.12, 13:27
      Ale przecież na ostatnim turnieju eliminacyjnym na Olimpiadę wyszło, że najpierw bierze się pod uwagę rezultaty spotkań bezpośrednich przy tej samej liczbie punktów!!!
      • Gość: tomzal Re: Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turn IP: *.play-internet.pl 10.05.12, 14:01
        niestety ale w rozgrywkach młodzieżowych nie bierze się wyniku bezpośredniego meczu. Taki regulamin
        • Gość: Stefan Re: Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turn IP: 212.191.200.* 10.05.12, 14:26
          Oczywiście, że bierze się bezpośrednie mecze, ale ponieważ trzy zespoły miały tę samą ilość punktów to potrzebna była tzw. mała tabela - wyniki meczów zespołów zainteresowanych. Stosunek setów był dla wszystkich taki sam, zdecydował stosunek małych punktów.

          Po trosze winny jest system rozgrywek, który umożliwia takie rzeczy. Na przykład piłka ręczna od zeszłego roku robi turniej w tej kategorii wiekowej na 32 zespoły (po 2 z województwa) i tam poza pierwszą fazą grupową później zespoły grają systemem pucharowym - słabszy przegrywa.
    • Gość: Kibicobecnynameczu Re: Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turn IP: *.204.60.223.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.05.12, 16:13
      Nie wiem czy było to ustawione ale trenerka w opisie meczu się myli ponieważ zmiana trzech zawodniczek w Mosie w trzecim secie nastąpiła od początku seta a w ostatniej piłce sędzia popełnił błąd ponieważ piłka była po bloku ale ocenę można zostawić tylko sędziemu .Poza tym Łódź mogła wygrać wszystkie mecze i nie liczyć na innych i dlatego takie płacze dla mnie są niezrozumiałe i najdziwniejsze ze takiego rozumowania uczy dzieci ich trener a nie wpaja że z każdym trzeba grać o cała pulę
    • Gość: krzysiu.k Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turnieju? IP: *.netburg.pl 10.05.12, 16:34
      Chamstwo i dziadostwo !!!! Tacy trenerzy (z Gdańska i warszawy) nigdy nie wychowają dobrych zawodników ! Zawsze znajdzie się lepszy cwaniak od nich ! Współczuję tylko młodym zawodniczkom z tych drużyn(w-wy i gdańska) że trenują je tak źli ludzie nie znający zasad fair-play !!! Mam nadzieję że w przyszłości opuszczą tych zlych trenerów i będa dobrymi ludźmi.
    • Gość: greg Trzeba się sprężyć i za rok wygrać wszystko.. IP: *.toya.net.pl 10.05.12, 18:49
      Trzeba się sprężyć i za rok wygrać wszystko.. tak jest najprościej
    • Gość: fun_tastik Wszyscy wiedzą,że warszafka to schmaty IP: *.4web.pl 10.05.12, 19:03
    • Gość: wyszkowiaczek Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turnieju? IP: *.acn.waw.pl 10.05.12, 21:58
      niech się dziewczyny przyzwyczajają. Niestety.
      To koszmar, co się dzieje w polskiej siatkówce. Sędziowie, to jakaś porażka, chociażby niedawny mecz zakończony do 24, bo "Się pomylili" -w PLusLidze!! a im niżej, tym gorzej. jakieś niby kluby, które oszukują zawodników na tysiące złotych, szantażują ich, ciągną kasę z budżetów miast, bo jakiś lokalny biznesmen sobie poprawia samopoczucie posiadaniem klubu. Chociażby Wyszków: najpierw kupili II ligę, naściągali chłopaków, podpisali z nimi wydawało się bardzo fajne umowy, po czym na kązdym kroku kombinowali jak im jak najwięcej uciąć, a na koniec sezonu -nie patrząc na to, co zapisane w umowach,porozwiązywali umowy nie wypłacając 15 procent wynagrodzenia za sezon, a jak któryś zaprotestował,to kilktysięczna kara za pyskowanie, albo szantaż wilczym biletem! a teraz kupili I ligę za pieniądze miasta i powiatu i znowu za rok kolejni zawodnicy,którzy dadzą się prezesowi omamić pięknymi słówkami. i tak jest w bardzo wielu tzw.klubach. lokalni działacze, prezesi i zarządy kręcą lody -skarbówki miałby co robić w każdymz tych klubów!- okradają zawodników i niszczą ten sport! i nikt nic z tym nie robi! dziennikarze lokalni boją się ruszyć temat, bo zyją z reklam firm tych działaczy, dla regionalnych to nietemat, bo trzeba by pochozić, pogadać z zawodnikami, posprawdzać,a przecież reklam z tego nie ma! ŻENUJĄCE! Gdzie w tych klubach pasja, miłość do sportu, etyka i fair play?!! gdzie Związek, który powinein stać na staży tych wartości?? gdize na końcu dziennikarze, czwarta władza, której jedynymcelem jest patrzenie władzy na ręce?!!pokazywanie tego co złe!!
    • Gość: gość Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turnieju? IP: *.dynamic.chello.pl 11.05.12, 00:36
      Może i nie było ukladu ale trochę dziwne że Warszawianki przegrały akurat z drużyna , w której , jak była jeszcze w Plus Lidze grała córka trenera warszawianek i to była jej pierwsza drużyna seniorska i od razu extraklasa. Ciekawe.
    • Gość: MS Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turnieju? IP: *.dynamic.chello.pl 11.05.12, 23:17
      Chciałbym dodać swój komentarz do turnieju młodziczek w Warszawie .
      Czytając Wasz artykuł oraz inne wypowiedzi na różnych forach społecznościowych , mam bardzo mieszane uczucia . Trenerka oraz sympatycy zespołu MKS16 niestety manipulują faktami i mijają się z rzeczywistością gdyż :
      1/ wygrana Gedanii z MOS Wola 25:13 i przegrana w takim samym stosunku w drugim secie nie była układem tylko wynikiem determinacji jednej lub drugiej strony . Jeżeli wysoka wygrana w secie jest podejrzana to jak wytłumaczyć wynik meczu MKS16/Gedania w którym zespół z Łodzi wygrywa 1 seta do 23 a drugiego przegrywa do 15-stu . W ogólnej ilości punktów przegrywa z Gedanią o 5 pkt . Nie pokrywa się więc również stanowisko strony łódzkiej , iż zespół MKS16 był zdecydowanie lepszy od Gedanii . Po prostu wygrał rywalizację . Następny mecz może mieć całkowicie inny wynik , to sprawa otwarta .
      2/ trzeci set MOS Warszawa rozpoczął z trzema zmianami / przyjmująca, środkowa , rozgrywająca / i przez cały set grał jednym składem . Analizując nagranie wideo / w moim posiadaniu / muszę stwierdzić , iż n.p. trenerzy brali dwukrotnie czas dla swojej drużyny w momentach kiedy ich zespół zaczął przegrywać . Po "czasie" za każdym razem ich zespól odrabiał straty / dla zainteresowanych mogę przesłać statystyki / . Nie było żadnych zmian w MOS bo za dobrze grał .
      3/ chciałbym w tym miejscu zaznaczyć , iż turniej półfinałowy / a takie to były rozgrywki / nie jest turniejem samym w sobie tylko eliminacjami , których zadaniem jest wyłonienie dwóch drużyn awansujących do finału ogólnopolskiego . Po zajęciu pierwszego miejsca w półfinale / wygranie seta / , nie dziwi więc stanowisko trenera MOS Wola , iż chciał sprawdzić jak sobie poradzą w całym secie niektóre zmienniczki a zarazem dał pograć z mocnym przeciwnikiem przed turniejem finałowym . Bez pełnowartościowych zmienniczek , przy słabszej dyspozycji lub kontuzji jednej z pozostałych zawodniczek o dobrym wyniku może być w trudno . O ile pamiętam jedna z nich występuje często w podstawowym składzie . Ze względów taktycznych nie powinien dokonać żadnych zmian w drugim secie bo był to set krytyczny . Wygranie serii punktów pod koniec seta przez Gedanię mogło wyeliminować MOS Wolę z dalszych rozgrywek , więc trener nie mógł na to pozwolić . MKS16 założył , iż MOS dla nich zwycięży i gdy warszawski zespół realizował własny plan przygotowawczy do FMP nie mógł pogodzić się z tym faktem stąd teoria spiskowa .
      4/ twierdzenie , iż zespół MKS16 grał tak wybitnie , iż "urwał seta" jest dalece nie adekwatne . Wg informacji kibiców MOS Wola , w sezonie 2011/12 , zespół ten do rozgrywek półfinałowych stracił tylko jednego seta i z zespołem z Łodzi stracił drugiego . Informuję stronę łódzką , iż tego seta MOS Wola straciła w turnieju w Pomiechówku właśnie z zespołem Gedanii . Na tym turnieju Gedania wystąpiła bez czołowej zawodniczki / najlepiej punktującej w warszawskim turnieju / i bez trenera / była z opiekunem / . MOS przegrał seta w wyższym stosunku niż z MKS16 w Warszawie . Nasuwa się więc tu pytanie / chyba bardziej retoryczne / co było ustawiane w tym turnieju ?
      5/ całkowicie pominięta jest sprawa sędziowania . Daleki jestem od stwierdzenia stronniczości , lecz dla zespołu z Łodzi sędziowie byli bardzo pobłażliwi biorąc pod uwagę "czystość odbić" piłki . Oglądałem wszystkie mecze tego półfinału i muszę stwierdzić , iż sędziowie nie reagowali na wiele odbić zespołu MKS16 , które są odgwizdywane jeszcze w szkole podstawowej . Naliczyłem w meczu z Gedanią trzy takie odbicia / nagranie video / . Szczególnie rażące było to w meczu MKS16/Wieliczka . W pierwszym secie naliczyłem dwa / set wygrała Łódź o ile pamiętam 25:23 / . W drugim secie naliczyłem trzy / set wygrała Łodź 25:22 /. Przy tak wyrównanym meczu wystarczy jedna , dwie piłki , które mogą zmienić wynik całego spotkania .
      6/ klub Energa-Gedania nie jest zespołem znikąd jak prawie sugeruje strona Łódzka / wychwala osiągnięcia MOS Wola / . W ostatnich 10-ciu latach klub Energa-Gedania jest najbardziej utytuawanym klubem w Polsce pod względem szkolenia dziewcząt . W roku bieżącym wywalczył mistrzostwo Polski juniorek .
      M.S.
    • Gość: juzek Nieczyste zagranie. Siatkarki oszukane w turnieju? IP: *.netrax.pl 12.05.12, 13:22
      A ja szanuje obydwie strony konfliktu. Obydwie profesjonalnie podeszły do sprawy. Oberwali, oddali.
      Po co nam sport? potrzebujemy emocji, prawdziwej walki a nie grzecznych panienek co to "ę", "ą" przed, w trakcie i po meczu. Chcemy prawdziwej walki, prawdziwych konfliktów. O ile więcej emocji wzbudzają mecze skonfliktowanych drużyn niż "przyjaciół". Tego nam kibicom trzeba, tego chcemy i za to płacimy. Łodzianie oberwali przez układy to odpowiedzieli w podobnym stylu.
      Czekamy teraz na kolejny mecz obydwu drużyn. KRWI !!!!
    • Gość: cortazar Cała prawda o meczu. IP: *.netrax.pl 12.05.12, 14:04
      Każdy kto się chociaż troche zna na siatkówca i zna te drużyny wie, że gdyby Wola chciala wygrac z Gedania to by wygrala. Jezeli trener Woli uznal, ze mu sie oplacalo przegrac to mial do tego prawo bo to jego druzyna przegrala i nikomu nic do tego. To juz problem trenerki lodzi, ze trener z Warszawy wolal pomoc gdanskowi a nie jej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja