Gość: Urzędnik
IP: *.toya.net.pl
16.05.12, 18:43
Ta cała reorganizacja to wielka pomyłka. Natworzono nowych stanowisk dyrektorskich i kierowniczych np. w Wydz. Zamówień Publicznych jest 3 dyrektorów i 5 kierowników na 33 osoby zatrudnione, czyli jedna osoba nadzoruje pracę 3 pozostałych, a przetargi jak stały tak stoją. Stąd nie wykonany budżet na inwestycje. Wydziały porozrzucane są po całym mieście. W ramach jednego wydziału sprawę załatwia się w różnych lokalizacjach. Dyrektor siedzi na Piotrkowskiej, Księgowość w dawnej delegaturze Bałuty a reszta komórek w innych lokalizacjach. I tak sobie jeździmy z miejsca na miejsce, zamiast pracować. Poza tym dochodzą dodatkowe koszty na bilety tramwajowe i paliwo do samochodów, którymi wozi się niektórych pracowników. Nic nie mówi się o tym, że poginęły dokumenty. Takiego bałaganu jak teraz to nigdy nie było.