Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, papą...

IP: 212.191.195.* 20.06.12, 09:40
Zarząd Dróg i Transportu poinformował autora tekstu, że ZDiT nie naprawiał drogi na ulicy Ametystowej, prace będą zlecone dopiero w okresie wakacyjnym. Mimo to autor tekstu sugeruje, że to ZDiT podjął się tych ,,prac" i zbiera na ten temat opinie łodzian. Prosimy o zaprzestanie tego typu praktyk wprowadzających opinię publiczną celowo w błąd.

Zarząd Dróg i Transportu Wydział Komunikacji Społecznej
    • Gość: OLO Re: Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 10:18
      Trochę dziwny ten gruz, ładnie uklepany i wyrównany. Gdyby ktoś ot tak przyjechał żeby się go pozbyć to raczej zostałaby góra gruzu.
    • Gość: Lodzermen Re: Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, pa IP: 130.138.227.* 20.06.12, 10:43
      Przecież to typowe dla Wyborczej. Jeszcze się nie przyzwyczailiście?
    • Gość: zen Re: Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, pa IP: *.retsat1.com.pl 20.06.12, 11:18
      Może tak "gościu ZDiT" byś się przedstawił. Ośmieszasz swoją firmę i całe miasto przy okazji.
      • Gość: . Re: Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, pa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.12, 11:46
        > Może tak "gościu ZDiT" byś się przedstawił.

        Nie przedstawił, lecz przedstawiła.

        Podpis jest "Zarząd Dróg i Transportu Wydział Komunikacji Społecznej"
        a wydziale tym pracują 3 panie.
        www.zdit.uml.lodz.pl/index.php?str=352
        • Gość: zen Re: Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, pa IP: *.retsat1.com.pl 20.06.12, 13:09
          Wydział, to chyba: przedstawił? Zarząd, chyba też by się przedstawił.
      • Gość: radek Re: Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, pa IP: *.dynamic.mm.pl 20.06.12, 13:17
        NIe krytykuj to i tak 'ogromny" postep w tym mieście, ze urzednicy zauwazyli internet i czytaja komentarze. Może to wreszcie zmieni ten beton mentalny i uda sie wreszcie doprowadzić maisto do porzadku.
    • bogdaniec3 Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, papą... 20.06.12, 11:49
      A po co komu ta Ametystowa?Przecież to jakaś polna drużka.
      • Gość: mucha Re: Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, pa IP: *.pl 20.06.12, 12:24
        bogdaniec3 napisał:
        > A po co komu ta Ametystowa?Przecież to jakaś polna drużka.

        A po co ci mózg? Przecież jesteś głupcem, więc zbędny narząd.
      • Gość: woland Komu? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.12, 12:28
        Na przykład temu, kto mieszka w okolicy Ametystowa/Porfirowa, bo to dla niego jedyna możliwość dojazdu do domu. Na przykład dla jego rodziny i przyjaciół. Na przykład dla policji, pogotowia ratunkowego i straży pożarnej. Na przykład dla MPO. Przykłady można mnożyć - wystarczy pomyśleć, to nie boli. Każda posesja musi mieć zapewniony swobodny dojazd. A "swobodny" nie oznacza toru przeszkód dla czołgów.
        P.S.: Jeżeli masz stwierdzoną dysortografię, to korzystaj z pomocy słownika. W ten sposób nie pozwolisz innym myśleć o sobie, żeś nieuk.
    • Gość: radek Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, papą... IP: *.dynamic.mm.pl 20.06.12, 13:15
      A czy urzędnikom ze ZDiT udało sie wreszcie pojąc, ze chałdki starego asfaltu porzucone po remontach na trawnikach to nie jest normalna praktyka budowlana czy tez dalej przetrawiają tę rewolucyjną wiedze i dopiero w 2050 zaczną egzekwować doprowadzenie miejsca remontu do stanu estetycznego i porządku? Ostatnio taka chaldkę widzialem na JAracza.
    • incipit Ulicę Ametystowa ? 20.06.12, 13:19
      Ile jest posesji z koniecznością dojazdu ulica Ametystową ?
      Ze zdjęcia satelitarnego ja takich nie widzę. Może komuś potrzeba dojechać do swojej posesji od tyłu. To niech sobie zrobi prywatną drogę. Ja patrząc na mapę nie widzę konieczności istnienia takiej ścieżki, a co za tym idzie konieczności otrzymywanie nikomu niepotrzebnej ulicy z moich podatków. Lepiej posiać trawę a środkiem zrobić chodnik spacerowy - bez możliwości wjazdu czegokolwiek poza rowerem i wózkiem dziecięcym.
      • Gość: sdfghjkl Re: Ulicę Ametystowa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 14:20
        lemingu platformerski, czy twój malutki, głupiutki rozumek jest w stanie pojąć, że zdjęcia satelitarne dostępne dla plebsu mają nie wiele wspólnego z rzeczywistoscią bo są dość stare?

        więc nie zabieraj głosu i nie poszczekuj w obronie urzędniczych imbecyli tylko sp..aj do szkółki i sprawdź czy cię tam nie ma czasami??
        • incipit Re: Ulicę Ametystowa ? 20.06.12, 15:07
          Jak polak katolik [razem z rozumkiem] to rozumiem i współczuję.

          A jak nie to wypada dać za obraźliwe teksty w mordę.
        • Gość: Lodziak Re: Ulicę Ametystowa ? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 22:00
          Wielce kulturalny człowieku oświeć nas maluczkich - ile jest domów przy Ametystowej?

          Z góry przepraszamy za nasze chamstwo, tudzież głupotę i obiecujemy już więcej nie głosować na Platformę.
    • Gość: heh Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową gruzem i śmiec... IP: *.toya.net.pl 20.06.12, 16:51
      "Skuteczność" ZDiT jakoś mnie nie dziwi... My walczymy od 2009 r. o naprawienie chodnika przy ruchliwej ul. Pabianickiej. Jak spadnie deszcz, to robi się rozlewisko i trzeba je omijać wychodząc na jezdnię. Co prawda odpowiedzi były (takie, że nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać), ale efekty żadne.
      Od 2009 r. nie udało się naprawić takiego kawałka chodnika:
      imageshack.us/photo/my-images/72/dsc01108b.jpg/
      imageshack.us/photo/my-images/820/dsc01112ok.jpg/
    • Gość: CO jest? Załatwiamy prywatę p. redaktorze? IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.12, 20:49
      1. Jeżeli pierwszy komentarz istotnie pochodzi z ZDiTu, to znaczy że p. redaktor jest nierzetelny. Mocno nierzetelny. Nawet, gdyby ZDiT skłamał, to sam fakt, że zajął w tej sprawie stanowisko wymaga odnotowania. Gdyby ZDiT nie skłamał, to znaczy, że pan redaktor świadomie łże. Wydaje się mało prawdopodobne aby ZDiT kłamał, bo a) nie ma po co, b) ZDiT jest zbyt ociężały by znienacka utwardzić drogę, choćby gruzem.

      2. Utwardzanie dróg gruntowych gruzem to normalna praktyka, TO SIĘ WŁAŚNIE TAK ROBI. Gruz, albo kamienie, albo kruszywo (w sumie też kamienie). Gruz był miejscami złej jakości - te druty, grubsze kawałki, bo tak w ogóle warto wiedzieć, że są różne gatunki gruzu. Gruz to jest TOWAR i podlega sprzedaży.
      A już ten kawałeczki papy (w czym ona szkodzi???), czy blachy, to już totalna ściema.

      3. Po drugiej stronie Strykowskiej jest ulica Nad Niemnem i inne. W innych rejonach Łodzi są ul. Zygmunta oraz Ireny, Przyjacielska, Gliszczyńskiego. W większości gruntowe, w całości nierówne. Wszystkie gęściej zabudowane, niż Ametystowa.
      Dlaczego o tamtych ulicach nie pisze pan redaktor?
      Dlaczego pisze o ulicy z której korzystają 1-2 domostwa?
      To jest do sprawdzenia na mapa.lodz.pl, tam są naniesione aktualne budynki z dokładnością do garażu.

      Czy wy też macie wrażenie, że ktoś ma wejścia w redakcji?

      • Gość: qwerta Re: Załatwiamy prywatę p. redaktorze? IP: *.toya.net.pl 21.06.12, 09:14
        > Dlaczego o tamtych ulicach nie pisze pan redaktor?
        > Dlaczego pisze o ulicy z której korzystają 1-2 domostwa?

        A może mieszkańcy tamtych ulic nie prosili o interwencję GW? Ten artykuł to kontynuacja. Warto czasem wiedzieć, co się komentuje.
        • Gość: ? Re: Załatwiamy prywatę p. redaktorze? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 21:53
          A skąd wiesz o co prosili/nie prosili mieszkańcy innych ulic?
          A już traktowanie Ametystowej jakby była jedyną nieutwardzoną drogą w Łodzi to zwykłe nadużycie.

          Co do kontynuacji - warto czasem zrozumieć o czym się pisze; kontynuacja, czyli dwa artykuły na ten sam temat to jeden z powodów mojego poprzedniego wpisu.
          • Gość: kasztan Re: Załatwiamy prywatę p. redaktorze? IP: *.toya.net.pl 21.06.12, 22:13
            > A skąd wiesz o co prosili/nie prosili mieszkańcy innych ulic?
            > A już traktowanie Ametystowej jakby była jedyną nieutwardzoną drogą w Łodzi to
            > zwykłe nadużycie.

            A mnie guano obchodzi kto o co prosi. Niech sie wezmie Zadzad za robote, a nie pierdza w stolki!
            • Gość: ? Re: Załatwiamy prywatę p. redaktorze? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 07:26
              Ciebie guano obchodzi, a nas tyle samo twoje opinie. Nieutwardzone ulice na rubieżach miast to NORMALKA i rozpisywanie się akurat o jednej z nich nie jest normalne.
              Choćby ZDiT stawał na rzęsach, to fakt istnienia takich dróżek jest sytuacją całkowicie normalną.

              Nienormalne jest domaganie się asfaltu dla jednego domostwa.
              • Gość: qwerta Re: Załatwiamy prywatę p. redaktorze? IP: *.toya.net.pl 22.06.12, 14:30
                Od tego jest to forum, żeby ludzie pisali swoje opinie. Więcej kultury.
                • Gość: ? Re: Załatwiamy prywatę p. redaktorze? IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.12, 13:44
                  Komu piszesz o kulturze? Autorowi brzydkich wypowiedzi, czy osobie je trawestującej?

                  A tak w ogóle to proponuję się trzymać tematu, a tematem jest próba załatwienia asfaltu na potrzeby jednej rodziny. W samym artykule (tym poprzednim) było, że droga ZAROSŁA, czyli że praktycznie nikt nią nie jeździł. Droga gruntowa nie zarasta, gdy jest używana.
                  • Gość: qwerta Re: Załatwiamy prywatę p. redaktorze? IP: *.toya.net.pl 23.06.12, 17:01
                    Droga zarosła, bo "ktoś" uszczęśliwił użytkowników i wyłożył ją płytami, przez które nie mogli jej kosić. Wcześniej sami sobie radzili. Czytasz co drugi akapit? Daj sobie lepiej spokój z komentowaniem, bo Ci w końcu żyłka pęknie.
                    • Gość: ? Re: Załatwiamy prywatę p. redaktorze? IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.12, 11:37
                      Gość portalu: qwerta napisał(a):

                      > Droga zarosła, bo "ktoś" uszczęśliwił użytkowników i wyłożył ją płytami, przez
                      > które nie mogli jej kosić.

                      Bredzisz. Na użytkowanej drodze nic nie wyrośnie, nie trzeba jej kosić. Żeby tego nie wiedzieć to naprawdę dziwne.


                      > Wcześniej sami sobie radzili. Czytasz co drugi akapit?

                      No właśnie - z koszeniem? To znaczy, że tam NIKT NIE JEŹDZI za wyjątkiem JEDNEGO DOMOSTWA. Czyli PRYWATA. Co było do okazania.



                      > Daj sobie lepiej spokój z komentowaniem, bo Ci w końcu żyłka pęknie.
                      Sam sobie daj spokój, nie ty będziesz o tym decydować kto ma tu pisać.

    • Gość: Rider Re: Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, pa IP: *.toya.net.pl 21.06.12, 11:38
      Rzeczywiscie jest o czym pisac. Jezeli ta cala awantura dotyczy tych kilku drutow
      (prawdopodobnie zbrojeniowki z miekkiej stali z przedwojennego nadproza) ,ktore wyeksponowano na zdjeciu, to autor zdjec jedynie kompromituje sie.

      Lodzianin ,ktory traci energie od lat na walke z urzednikami moglby je sam odciac . Zajeloby mu to kilka minut. Wywalilby dodatkowo troche startej sparcialej cegly (nie szamotowki) i
      mialby droge lepsza niz wiele asfaltowych z bez dziur lecz z asfaltowymi nalesnikami.
      Musi miec on wielkie ego dyrektora.Duma nie pozwala mu na ubrudzenie raczek.
      Przeciez on placi podatki -stara spiewka.
      Okolica sieczkobrzekow. Nie potraficie wyegzekwowac w urzedzie to zrobcie to sami.
      Taka jest mentalnosc na Zachodzie.
      Wspomnial ktos stan ul. Rolniczej. Jej przedluzeniem jest ul. Baltycka.
      Tam to jest prawdziwy syf. Smieci widac na zdjeciach satelitarnych.
      Dzikie przejscia przez tory zagrazaja stabilnosci torow (ubytki tlucznia pod torami).
      Czy ktokolwiek sprawdzal tam poziom szyn? Katastrofa kolejowa wisi w powietrzu a jakis
      fircyk robi awanture o 3 druciki, ktore mu moga zrobic ryske na lakierze gdy bedzie w nocy wracal z pubu.
    • Gość: aka Re: Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową. Drutami, pa IP: *.toya.net.pl 21.06.12, 12:36
      Przeraża mnie poziom niektórych komentarzy na forum... Czy Wy umiecie w ogóle czytać? Nie widzicie problemu i absurdu sytuacji? Przez 3 lata ZDiT nie potrafił nawet odpowiedzieć na pismo ani wypełnić swoich obowiązków! I to jest w tym najbardziej oburzające.
      I bardzo dobrze, że chociaż jedną ulicą się ktoś zajął, bo może takich "precedensów" będzie więcej i leniwe urzędasy, które spędzają tylko czas za biurkiem, w końcu wezmą się za konkretną pracę! Powinno się nagłaśniać każdy taki przypadek, każą drogę czy każdy chodnik, bo najwyraźniej to jedyny sposób, żeby ZDiT wziął się do roboty.
      A to, co zrobiono z tą drogą, to już inna para kaloszy...
    • Gość: hejjjj Ktoś "naprawił" ulicę Ametystową gruzem i śmiec... IP: *.toya.net.pl 21.06.12, 21:35
      A moze niech kazdy zglosi tutaj jeszcze podobe kwiatki autorstwa ZDIT, zebysmy zobaczyli co te nieroby olewaja. Moze publiczny wstyd ich otrzezwi??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja