Długi lokatorów. Jak miasto może odzyskać pieni...

30.06.12, 11:01
GW pyta:
Jak sprawić, by ludzie zaczęli regulować rachunki za mieszkanie?
Odpowiadam"
Należy zapewnić im pracę, poprzez obniżenie kosztów pracy!
Bo w prywatnych kamienicach jest podobnie, natomiast podatki od nieruchomości, wodą-kanalizacja, prąd administracyjny, odśnieżanie itp ciągle drożeją.
A na remonty nic nie pozostaje!!
W tej sytuacji "zawalimy się in gremio", to znaczy gmina i prywatni właściciele.
Oczywiście poza Piotrkowską!!
    • Gość: podatnik Eksmisja nie powinna być ostatecznością IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.12, 14:11
      Od niej trzeba zacząć.

      Kiedy bodajże w 1997 roku ustawa o eksmisjach weszła w życie, ludzie kasę za zaległe czynsze przynosili w torebkach foliowych (po kilkadziesiąt tysięcy złotych).

      I czekali grzecznie w kolejce aby wpłacić. Bo bali się stracić mieszkanie.

      Czy okazuje się, że ludzie mają kasę, tylko traktują zaległości czynszowe jako tani kredyt.

      Płacenie za usługę czy towar powinno być czymś jak najbardziej oczywistym.

      Nie płacisz za mieszkanie, to won na bruk. I szukaj sobie innego mniejszego i tańszego. I jelenia który zgodzi się na zaległości czynszowe.
      • Gość: lodzcity Re: Eksmisja nie powinna być ostatecznością IP: *.smrw.lodz.pl 30.06.12, 16:11
        dokładnie... nie płacisz=nie masz. Ludzi trzeba uczciwie i stanowczo traktować bo się w głowach przewraca. Proste zasady zawsze były najlepsze.
      • Gość: XYZ Re: Eksmisja nie powinna być ostatecznością IP: *.toya.net.pl 30.06.12, 16:13
        No właśnie, Ci biedni ludzie mają samochody, pieniądze na benzynę, nowy telefon i różne inne zabawki. Nikt im teraz nie grozi więc po co maja płacić? Ogólnie jest to całkowicie zrozumiałe, ale miasto powinno wywalać takich ludzi na bruk. Oczywiście najpierw spróbować inne możliwości skłonienia do spłaty długów, ale eksmisja powinna być na porządku dziennym.Jak mężczyzna/kobieta w wieku 30-40 lat może nie pracować a mieszkać w mieszkaniu?
    • Gość: Rodowity Długi lokatorów. Jak miasto może odzyskać pieni... IP: *.retsat1.com.pl 30.06.12, 17:39
      Pomijając wszelkie możliwe przypadki losowe u pojedynczych ludzi czy rodzin - wywalać na zbity pysk po 3 ostrzeżeniach w przeciągu 3 miesięcy.
      Jak nie będą chcieli to siłą - za frak, meble wystawić, zamki zmienić i za tę zabawę wystawić rachunek.

      Sprawa jest niezwykle prosta - płacę=mam. Nie płacę=nie mam. I nie, że miasto musi zapewnić lokal zastępczy, a jeśli go nie ma, to mieszkańcy są nietykalni. Jeśli nie płacisz za mieszkanie to znaczy, że nie chcesz w nim mieszkać i lądujesz na bruku.

      To jest prostsze, niż konstrukcja cepa. Nad czym się tak zastanawiać? Nad darmozjadami, którzy nie tylko dla miasta zysku nie generują, ale jeszcze powiększają straty? Zajmują mieszkania ludziom, którzy mogliby i chcą zamieszkać na swoim, a niekoniecznie stać ich na wywalanie 200 tys. zł za 30m2 od dewelopera?
    • Gość: klara urzędasy! kiedy ku...a się obudzicie? IP: *.play-internet.pl 30.06.12, 20:57
      Jak można wycierać sobie bez przerwy gębę prawami człowieka? Kiedy wreszcie zrozumiecie, że ok. 90% niepłacących zrobiło sobie z tego sposób na życie (separacje/ rozwód/ brak ślubu- zasiłek dla matek samotnie wychowujących dzieci, pierwszeństwo w przedszkolu, pewność mieszkania itd. ). Czy naprawdę bawi was obciążanie kosztami tych, co i tak już ledwo zipią? To chore miasto, chory kraj....
    • Gość: Krzysztof 77. Długi lokatorów. Jak miasto może odzyskać pieni... IP: *.play-internet.pl 30.06.12, 22:23
      Czytam artykuł i oczom nie wierzę! Ponad połowa lokatorów nie płaci od lat czynszów, a 80% najemców lokali użytkowych też zalega z opłatami? Czy to jakiś sen, czy paranoja?! Przecież tymi lokalami oraz budynkami od lat zarządzają gminne administracje! To jak to jest? Płaci się ludziom pensje, daje dobre warunki pracy, których pozostali ludzie nie mają (gwarancja pracy, ubezpieczenia, emerytura, regularnie wypłacane wcale nie małe wynagrodzenie) i ci ludzi doprowadzili do kosmicznego zadłużenia? Przecież to już kryminał! To się już kłania kodeks karny! I do tego ta bezczelność i arogancja urzędnicza na co dzień. Gdzie ja żyję? I nikt z urzędników nie ponosi za taki stan odpowiedzialności? Ile jeszcze podobnych artykułów będziemy czytali? A ile pieniędzy już nigdy się nie odzyska, ponieważ uległo przedawnienie ich spłaty. Gdzie są władze miasta, gdzie pani prezydent? Gdzie dyrektorzy administracji? Nikt sobie nie zadaje tych pytań? Jeżeli prywatny właściciel firmy - swojej własnej firmy - spowoduje straty finansowe, ściga go prokuratura i sąd, a tutaj nikt za setki milionów strat nie ponosi odpowiedzialności?!! To chyba ja jestem głupi, że nic z tego co się dzieje nie pojmuję.
      • Gość: miliarden Re: Długi lokatorów. Jak miasto może odzyskać pie IP: *.pools.arcor-ip.net 01.07.12, 13:43
        tak to jest jak partia albo urzad bawi sie w biznesy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja