Pijany rowerzysta przyjechał rano na komisariat

17.07.12, 11:52
Gdyby przyjechał konno, zatrzymaliby konia; mimo trzeźwości środka lokomocji.
    • Gość: analfabeta? prośba o przetłumaczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.12, 12:09
      "Mieszkaniec powiatu piotrkowskiego miał zostać przesłuchany do posterunku policji w Drużbicach (powiat bełchatowski)."

      z góry dziękuję za tłumaczenie na polski
    • Gość: 3jw60 Pijany rowerzysta przyjechał rano na komisariat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.12, 12:23
      "Na komisariat". Jeżeli ludzie tak mówią potocznie to ciężko ale uchodzi. Niedopuszczalne jest to w języku pisanym. Chyba, że chodzi o dekarza.
    • avantero Pijany rowerzysta przyjechał rano na komisariat 17.07.12, 12:45
      Do jazdy rowerem nie są potrzebne żadne uprawnienia.
      Kiedyś trzeba było mieć kartę rowerową.
      Jak w tej sytuacji można zakazać komukolwiek jazdy rowerem?
      Oczywiście nie wolno jeżdzić "z promilami" ale zakaz jazdy rowerem powinien skutkować
      odebraniem uprawnień do jego prowadzenia,a takowych w Najjaśniejszej zwyczajnie nie ma.
      Ale jest za to śmieszniej.
      • Gość: młody Re: Pijany rowerzysta przyjechał rano na komisari IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.12, 14:16
        a jak to wygląda w innych krajach? są karty rowerowe, prawa jazdy czy coś w ten deseń?
        • Gość: non Re: Pijany rowerzysta przyjechał rano na komisari IP: *.4web.pl 17.07.12, 17:26
          Nie ma. Ale nie ma też (chyba nigdzie) tak restrykcyjnych przepisów i są dopuszczalne normy dla rowerzystów.

          Ciekawe, czy dożyję normalności w tym kraju.
      • Gość: ? Avantero, doucz się IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.12, 18:42
        Do jazdy rowerem istotnie nie są potrzebne żadne uprawnienia.

        Tylko, że ten pan miał orzeczony sądowy ZAKAZ PROWADZENIA POJAZDÓW. To więcej niż utrata prawa jazdy. Za jazdę np. autem bez prawa jazdy jest mandat "kierowanie bez uprawnień". Za jazdę - choćby rowerem - mając zakaz - jest sprawa sądowa, bo to nie wykroczenie, a przestępstwo zagrożone odsiadką.

        Teraz już rozumiesz?


        BTW: W Grudziądzu jest więzienny oddział "kolarzy", bo większość stanowią "kierowcy rowerów", w praktyce żeby się tam załapać trzeba być min. dwukrotnie złapanym.
    • Gość: SOWA Pijany rowerzysta przyjechał rano na komisariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 20:11
      CAŁE SZCZĘŚCIE, ŻE NIE PRZYJECHAŁ SAMOCHODEM, BO WÓWCZAS BYŁO BY TO NORMALNE I NIE OPISALIBY TEGO SUPER PRZYPADKU.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja