Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłych ...

IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.12, 12:31
niewspółmierne?! co ty gościu pieprzysz!!! Całę stada pedalistów przejeżdżają rowerami na przejściach dla pieszych i to jeszcze na czerwonym! szczególnie w okolicy dworca Ł. Kaliska. Do takich powinno się strzelać od razu bo szkoda bloczków mandatowych...
    • Gość: A Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 12:55
      Niestety, ale jest bardzo źle jeśli chodzi o znajomość przepisów i kulturę rowerzystów. Przejeżdżanie po pasach jest nagminne. Jeżdżę samochodem od lat, ale uważam, że kultura u kierowców jest większa. Kiedyś sytuacja na drodze wymusiła ode mnie zatrzymanie na części ścieżki rowerowej przecinającej jezdnię przed skrzyżowaniem. Rowerzysta chciał mnie pobić, potem straszył policją, strażą miejską, a sam wpadł na jezdnię z prędkością około 40km/h stwarzając zagrożenie swoją nieodpowiedzialnością, bo jadąc ścieżką rowerową był kompletnie niewidoczny dla kierowców przecinających ścieżkę. Edukacja i kultura niezbędna. Przecież część rowerzystów nie ma prawa jazdy ani karty rowerowej. Rowerzystów także należy karać mandatami. To są użytkownicy dróg tak jak kierowcy i nie mogą czuć się bezkarnie.
      • Gość: loczki Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.toya.net.pl 02.08.12, 13:11
        Tak zgodzę się, że ja jako pieszy największą kulturę kierowców samochodów widuję w okolicach przejść dla pieszych. Naprawdę.
      • Gość: ... Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.12, 13:22
        Zgadzam się z przedmówcą. Znajomość prawa o ruchu drogowym rowerzystów jest ZEROWA, szczególnie, że aby zasiąść za kierownica roweru wystarczy mieć skończone 18 lat.
        Nagminne jest jeżdżenie po przejściach DLA PIESZYCH. Jak sama nazwa mówi dla pieszych, a nie dla rowerzystów.
        Drugie to rozwijanie nadmiernych prędkości i wjeżdżanie na skrzyżowania bez zachowania tzw. "ograniczonego zaufania" do innych użytkowników dróg. W wyniku czego często są NIEWIDOCZNI i pojawiają się nagle wymuszając takie a nie inne zachowanie kierowców ORAZ PIESZYCH.
        • Gość: LoMe Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.lze.lodz.pl 02.08.12, 13:32
          Jak sama nazwa mówi "ścieżka rowerowa" służy do jazdy rowerem, a nie do parkowania samochodów - vide np. Łagiewnicka / Sikorskiego. Każdy z uczestników ruchu ma za uszami i nie ma co generalizować. Piszę to jako i pieszy i kierowca i cyklista.
          • Gość: AS Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 02.08.12, 15:34
            a chodnik z założenia ma służyć pieszym a nie rowerzystom którzy nie znają przepisów i przed skrzyżowaniem zjeżdżają na niego by za nim wrócić na jezdnię bo nie mają pojęcia kto ma pierwszeństwo:)
            • Gość: LoMe Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.lze.lodz.pl 03.08.12, 07:31
              No i widzisz. Znowu generalizujesz. Bardzo owocny dyskurs prowadzisz.
              • Gość: ... Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.12, 10:16
                Polecam
                forum.gazeta.pl/forum/w,755,135995618,136082828,20_mandatow_a_ilu_rowerzystow_.html
          • Gość: ... Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.12, 10:21
            > Jak sama nazwa mówi "ścieżka rowerowa" służy do jazdy rowerem, a nie do parkowa
            > nia samochodów - vide np. Łagiewnicka / Sikorskiego. Każdy z uczestników ruchu
            > ma za uszami i nie ma co generalizować.

            Zgłosiłeś to CHOĆ RAZ na Policję lub do Straży Miejskiej?

            > Piszę to jako i pieszy i kierowca i cyklista.

            Piszę to jako i pieszy i kierowca i cyklista oraz pasażer komunikacji miejskiej.
        • Gość: miki Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 17:23
          sam b dużo jeżdżę rowerem, codzienne dojazdy do pracy przy sprzyjającej pogodzie są normą ale zgadzam sie prawie ze wszystkimi negatywnymi opiniami o rowerzystach.
          Szczerze mówiąc to ani kierowcy ani rowerzyści ani nawet piesi nie grzeszą w naszymkraju kulturą. Mało kto zwrócił uwagę ze ruch pieszych także jest regulowany w przepisach o ruchu drogowym. Czy ktoś widział aby pieszy dostał mandat za niewłaściwe zachowanie na chodniku.
          Ale co do przejść dla pieszych to nie zgadzam się z opinią na tym forum że rowerzystom od nich wara. Od czasy gdy wprowadzono prawo do poruszania się rowerzystów po chodnikach mają prawo także do przejść dla pieszych. Tyle tylko że rowerzyści zapominają że zarówno na chodnikach jak i na przejściach panem jest pieszy, a kierowcom trudno zrozumieć że rowerzysta na przejściu ma prawa pieszego.
          Generalnie moda na rowery jest przyczyną wielu złych i nieodpowiedzialnych zachowań na drogach i chodnikach. Kretynizmem była także unijna likwidacja kart rowerowych. Zresztą może nie takim wielkim bo skoro kierowcy po ukończonym kursie i zdanym egzaminie teoretycznie powinni wiedziec jak poruszać się po drogach to praktyka pokazuje że jednak w baaaardzo wielu przypadkach nie potrafią.
          A to że rowerzyści wolą jeżdzić chodnikami i po przejsciach dla pieszych wynika z nieodpowiedzialności a często i chamstwa kierowców. I mają do tego prawo pod warunkiem uszanowania pierwszeństwa pieszych.
          • Gość: ag Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 18:05
            Człowieku, nie masz pojęcia o aktualnych przepisach. Skoro codziennie jeździsz roweremm to mam nadzieję że już niedługo zapłacisz solidny mandat. Zanim ktoś ci zrobi krzywdę.
    • Gość: gosc Brawo ten śmieszny oficer IP: *.xdsl.centertel.pl 02.08.12, 13:19
      Poza pieniactwem niewiele zdziałał a w efekcie jeździ się gorzej niż kiedyś. Choćby dlatego że przychylność policji do łamania prawa była kiedyś większa, a ścieżki czy łodzkie drogi są jakie są i bez łamania prawa zbyt dobrze się nie jeździ

      Ale za to są kamerki zamiast przycisków
    • Gość: night_irbis Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.swic.dialup.inetia.pl 02.08.12, 13:22
      Jeżdżę w tym miejscu codziennie i widuję "stada pedalistów" przejeżdżających prawidłowo ścieżką rowerową OBOK przejścia dla pieszych. Od wiosny widziałam 2 (słownie DWÓCH) rowerzystów, którzy naruszając przepisy przejechali na czerwonym (i absolutnie tego nie popieram), widuję natomiast "stada samochodziarzy", którzy notorycznie skręcając na swojej warunkowej zielonej strzałce próbują przejechać pieszym po nogach a rowerzystom po kołach....
    • Gość: gosc Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłych ... IP: *.wroclaw.mm.pl 02.08.12, 13:38
      Bo tak jest prawda że rowerzyści dostali za dużo wolności i tak ścieżka rowerowa po lewej stronie ulicy a oni jadą po prawej jak jest odwrotnie to oni też odwrotnie , przejeżdżają po pasach , jadą nie jeden za drugim po ulicy tylko obok siebie . Czas z tym zrobić porządek i potraktować jak innych użytkowników drogi a nie jak święte krowy.
      • Gość: jadzia Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.play-internet.pl 02.08.12, 14:07
        Ależ rowerzysta ma prawo jechać jezdnią, jeśli droga rowerowa nie jest przeprowadzona w kierunku, w którym jedzie. Przykład? Rowerzysta jedzie Targową, dojeżdża do Piłsudskiego, skręca w kierunku Widzewa i ma prawo poruszać się jezdnią, ponieważ w kierunku, w jakim jedzie, nie ma możliwości wjechania na drogę rowerową.

        Problem w tym, że większość dróg rowerowych w tym mieście jest wyznaczona idiotycznie - nie da się na nie wjechać, ani z nich zjechać bez naruszenia przepisów ruchu drogowego (sic!). Zrobiono kilka "ścieżek" dla jakichś wakacyjnych cyklistów albo dzieciaczków na trójkołowych rowerkach, a nie dla ludzi, którzy traktują rower jako normalny środek transportu i poruszają się nim codziennie po mieście.

        Postawa Policji jest natomiast żenująca. Rowerzysta praktycznie nie stwarza niebezpieczeństwa w ruchu drogowym dla nikogo więcej niż samego siebie. Nieodpowiedzialne zachowania kierowców nie dość, że powszechniejsze (chociażby ze względu na większą liczbę samochodów poruszających się po drogach, niż rowerów), są również bardziej szkodliwe w swoich skutkach. I to na nich powinna uwagę koncentrować Policja.
        • pstryczek-elektryczek Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc 02.08.12, 14:31
          Może i rowerzysta wjeżdżający na przejście dla pieszych stanowi głównie niebezpieczeństwo dla siebie, ale potem inni uczestnicy ruchu narażają się na straty czasu i nerwów.
          • Gość: jadzia Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.play-internet.pl 02.08.12, 14:50
            Naprawdę porównujesz zagrożenie życia i zdrowia do straty czasu i nerwów? Wybacz, ale nie mam cenzuralnego komentarza...

            Nie rozumiem też, gdzie tu niby jest ta strata czasu... Bo nerwów, to owszem - sama to obserwuję, że mnóstwo jest za kierownicą i wśród pieszych sfrustrowanych i nabuzowanych osób. Swoją drogą uważam, że kierowcy to straszni hipokryci - korki powodowane przez nadmiar samochodów im nie przeszkadzają, ale jadąca prawą stroną pasa rowerzystka tak strasznie im utrudnia życie i spowalnia ruch, że aż można ją wytrąbić i zepchnąć z drogi.
            • Gość: as Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 02.08.12, 15:39
              a ja widzę mnóstwo tych napuchniętych z dumy debilnych ryjów nad kierownicą którym wydaje się że są królami miasta i wszyscy kierowcy oraz piesi powinni schodzić im z drogi:)
              • Gość: n Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.toya.net.pl 02.08.12, 16:16
                > a ja widzę mnóstwo tych napuchniętych z dumy debilnych ryjów nad kierownicą któ
                > rym wydaje się że są królami miasta i wszyscy kierowcy oraz piesi powinni schod
                > zić im z drogi:)

                jak jestes taki madry to nie schodz, zobaczymy czy Twoj rower i cialo mocniejsze sa od zderzaka.
                • maroo7 Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc 24.08.12, 11:58
                  Odezwał się typowy "napuchnięty"
          • Gość: nika Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.4web.pl 03.08.12, 17:52
            > Może i rowerzysta wjeżdżający na przejście dla pieszych stanowi głównie niebezp
            > ieczeństwo dla siebie, ale potem inni uczestnicy ruchu narażają się na straty c
            > zasu i nerwów.

            Wole już rower i strate czasu i nwrów, niż kierowców, którym tak się spieszy na skręcie, ze wpieprzają się bez zadnej uwagi na pieszych. Facet raz omal nie przejechał mi po stopach, zabrakło centymetra! Pytanie - gdzie do cholery się wam panowie w autach tak spieszy? Znajoma - po przejechaniu na pasach na zielonym przez auto- rehabilitacja, 1,5 roku, druga znajoma - złamana noga po podobnym zajściu. 100 razy wolę rower, niż wyczyny Państwa w samochodach na pasach...
        • Gość: as Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 02.08.12, 15:37
          tak nie stwarzają szczególnie gdy kierowca hamuje by w debila nie wjechać lub gwałtownie skręca, dzidzia nie pitol głupot widać że jesteś typową "pedalistką" czyli świętą krową rowerową co po chodnikach popycha aż miło:)
          • Gość: jadzia Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.play-internet.pl 02.08.12, 16:37
            Tak, oczywiście. Powiedz nam jeszcze, jakie braki sobie kompensujesz, miotając tymi inwektywami...

            Jak zwykle wysyp komentarzy od ludzi, którzy pewnie w życiu nie spróbowali poruszać się po mieście rowerem, ale oczywiście na wszystkim się znają i mają jedno wytłumaczenie pod tytułem "ci straszni rowerzyści...".
          • Gość: zumusicgirl szacunek IP: *.lodz.mm.pl 03.08.12, 00:49
            byłoby przyjemniej, gdyby wszyscy uczestnicy ruchu drogowego darzyli się szacunkiem, co jest oczywiście skrajną utopią. ja też posiadam samochód, ale ze względów ekologicznych, finansowych i zdrowotnych przesiadłam się na rower. od tego czasu, gdy prowadzę auto zachowuję SZCZEGÓLNĄ uwagę nie tylko w okolicach przejść dla pieszych, ale także w okolicach przejazdów rowerowych. drodzy "samochodziarze" - pieszy na pasach zawsze ma pierwszeństwo. przepisy ruchu drogowego mówią, że należy zatrzymać pojazd, gdy pieszy pojawi się na oznakowanym przejściu - w praktyce oznacza to choćby postawienie na nim nogi (na co, jak wiemy, zwraca się uwagę na kursach i egzaminach). kto z Was jednak tak postępuje na co dzień? jak można mieć pretensje o to, że należy zatrzymać samochód przed pieszym lub rowerzystą przejeżdżającym przez oznakowany pas? czy tak trudno zatrzymać się przed przejazdem i rozejrzeć? to powinno być naturalnym odruchem. po drugie, faktem jest, że rowerzysta bardzo często traktuje swój bicykl jako środek transportu, a nie jedynie formę rekreacji. na odcinku, który przemierzam codziennie ścieżka rowerowa pojawia się od czasu do czasu, fragmentarycznie. od ścisłego centrum dzieli mnie 15 przejść dla pieszych, jeden oznakowany przejazd rowerowy, trzy fragmenty ścieżki rowerowej (w tym jeden dzielony pospołu z pieszymi) przerywane chodnikami. cóż więc mam robić? w teorii powinnam 15 razy zsiąść z roweru i przeprowadzić go przez jezdnię, a także lawirować pomiędzy jezdnią, a ścieżką dla pieszych. nie robię tego. na przejściu zwalniam (o dziwo, robią to również inni rowerzyści!). gdyby kierowcy jeździli ostrożniej, mogłabym przekonać się do tego, by jednak wjeżdżać na jezdnię . w rzeczywistości, gdy na nią wjeżdżam - większość z nich zmienia pas ruchu, bo przy dużych (przekraczających często 70 (!!!) km) prędkościach łatwo jest o drobne przeoczenie, czyż nie? w związku z tym, na chłopski rozum, stanowię utrudnienie w ruchu drogowym, ponieważ by mnie ominąć trzeba zmienić pas, choć staram się jeździć jak najbliżej krawężnika. niestety, problem rowerzystów wynika z braku infrastruktury rowerowej. jesteśmy na tak zwanej krawędzi, musimy się dostosować do warunków. a wydaje mi się, że robimy to w większości z szacunkiem i odpowiedzialnością.
        • Gość: N Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 18:19
          Ależ rowerzysta ma prawo jechać jezdnią, jeśli droga rowerowa nie jest przeprow
          > adzona w kierunku, w którym jedzie. Przykład? Rowerzysta jedzie Targową, dojeżd
          > ża do Piłsudskiego, skręca w kierunku Widzewa i ma prawo poruszać się jezdnią,
          > ponieważ w kierunku, w jakim jedzie, nie ma możliwości wjechania na drogę rower
          > ową.

          Po pierwsze - w sądzie miałby niewielkie szanse, gdyby policja udowodniła, że na tym odcinku jest (a jest!) ścieżka rowerowa. Sądu nie interesowałby problem - gdzie jest wjazd, a gdzie nie. Jedziesz ulicą, obok której jest ścieżka - płacisz grzywnę.
          Po drugie - codziennie widzę kilka/kilkanaście osób jadących rowerami po Mickiewicza i Piłsudskiego het od Retkini (w drugą stronę też). Po drodze wielokrotnie mogą skręcić na ścieżkę, a jednak tego nie robią.
      • sowa_46 Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc 23.09.12, 19:23
        Ty chyba nigdy rowerem nie jeździłeś, może nie potrafisz, może ten rower, który dostałeś na I-szą Komunię ojciec przepił i teraz nienawidzisz wszystkich, którym rodzice nie przepili rowerów. Nie pij, sprzedaj wszystkie butelki to na dobry rower wystarczy, będziesz uśmiechnięty i zadowolony z życia, polubisz rowerzystów!!!
    • Gość: ypels Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.08.12, 14:07
      Dokładnie zgadzam się z tym jak rowerzyści jeżdżą po Łodzi.

      Moim zdaniem powinno być tak.

      - karta rowerowa może archaiczna ale dokument uprawniający do poruszania się rowerem po ulicy ( ja muszę mieć prawo jazdy )
      - ubezpieczenie OC nie wiem może 99 zł na rok ( ja muszę mieć aby jeździć autem )
      - kask obowiązkowo
      - oświetlenie przód tył

      i niech sobie zapier....laja wtedy anie tak jak teraz ja tam po chodnikach nie jeżdżę.
      • Gość: jadzia Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.play-internet.pl 02.08.12, 14:10
        Pieszym też każesz płacić OC i nosić kask? Przecież stwarzają takie samo zagrożenie w ruchu drogowym, jak rowerzyści (a jest ich jednak zdecydowanie więcej) - czyli głównie dla siebie samych.

        Oświetlenie jest wymagane już w tej chwili, doucz się.
        • Gość: ull Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.iwacom.net.pl 02.08.12, 14:49
          Każdy kto porusza się po drogach powinien być karany za niestosowanie się do zasad ruchu.
          Kierowca, rowerzysta, pieszy i woźnica też.
          Dla nikogo nie powinno być taryfy ulgowej.
          A z tym ubezpieczeniem dla rowerzystów, to akurat dobry pomysł. Bo jeśli motocyklista musi mieć ubezpieczenie, to dlaczego nie rowerzysta? Też jednoślad.
        • Gość: ap Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 02.08.12, 15:41
          te mądrasek a pieszy chodzi po jezdni między samochodami czy po chodniku między rowerami? OC pedaliści powinni mieć choćby od wjeżdżania w ludzi na chodniku:)
          • Gość: pit Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.toya.net.pl 02.08.12, 17:38
            Te mądrasek, a pieszy poza terenem zabudowania porusza się gdzie (szczególnie, jak nie ma pobocza)? Wydaje mi się, że jezdnią, wiec powinien mieć OC i kask (przecież może stwarzać zagrożenie przez nieumiejętne poruszanie się po jezdni).

            Pudło z argumentem kolego.
            • Gość: do pita idioty Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.12, 18:52
              cieciu rowerzysta jest KIEROWCĄ tak jak kierowca samochodu czy motocykla a pieszy to pieszy...
              • Gość: pit Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.toya.net.pl 02.08.12, 19:23
                Proponuję jeszcze sprawdzić, jaka jest różnica pomiędzy kierowcą, a kierującym rowerem - bo rowerzysta kierowcą nie jest w myśl PoRD. Nadal nie rozumiem, czemu pieszy idący jezdnią ma nie mieć kasku, OC i oświetlenia?
                • Gość: ff Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.toya.net.pl 03.08.12, 08:22
                  Tu nie jest forum dla niedouczonych. Gdy czegoś nie rozumiesz, to weź korepetycje.
      • rowerowalodz.pl Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc 02.08.12, 21:55
        Gość portalu: ypels napisał(a):
        > Moim zdaniem powinno być tak.
        > - karta rowerowa może archaiczna ale dokument uprawniający do poruszania się ro
        > werem po ulicy (ja muszę mieć prawo jazdy )
        Obecnie każdy niepełnoletni musi posiadać kartę rowerową. Tylko co z tego, skoro najbardziej anachronicznym jest sposób przeprowadzania tych egzaminów. Obecne karty rowerowe nie przedstawiają żadnej wartości. Zdając na prawo jazdy zdający nie ogranicza się jedynie do zdania egzaminu teoretycznego i jazdy po placyku, zawsze musi mieć jazdy po mieście i część egzaminu w normalnym ruchu. W przypadku rowerów tego brakuje.
        Tak więc zamiast wzywać do wprowadzenia obowiązku posiadani karty rowerowej, lepiej przyłączyć się do apeli środowisk rowerowych o naprawienie systemu kształcenia komunikacyjnego.
        A tak poza tym wielu z rowerzystów posiada już prawo jazdy...

        > - ubezpieczenie OC nie wiem może 99 zł na rok ( ja muszę mieć aby jeździć autem )
        A wiesz czemu kierowca musi posiadać to ubezpieczenie? Bo prowadzi pojazd, który jest niebezpieczny. Samochodem można zabić bez większego wysiłku, konsekwencje spowodowane przez rowerzystę jest niewspółmiernie mniejsze.
        Inna sprawa, że już teraz można wykupić sobie OC dla rowerzysty. Kosztuje niewiele, ale i wiele firm ubezpieczeniowych nie posiada ich w swojej ofercie.

        > - kask obowiązkowo
        Bo? W jakim celu?
        Szkoda czasu na przytaczanie wyników badań, które pokazują że osoby jadące w kaskach są częstszymi ofiarami wypadów (same czują się pewniej i przez to szarżują, ale i kierowcy uważają ich za bardziej chronionych przez co mniej na nich uważają). Ale
        Natomiast rozmawiając o obowiązku noszenia kasków, rzuć okiem na tę grafikę: rowerowalodz.pl/dobre-powody-korzystania-z-roweru/644-20-dobrych-powodow-korzystania-z-roweru?start=15 i powiedz, czy także tym z grupy większego ryzyka nakazałbyś jeździć w kaskach?


        > - oświetlenie przód tył
        Pisałeś, że powinno być, więc uważasz że tak nie jest?
        Obecnie przepisy mówią jasno o obowiązku posiadania takiego oświetlenia rowerowalodz.pl/przepisy-dla-rowerzystow/co-rower-musi-posiadac inna sprawa, że niestety w sprzedaży mogą być rowery, które tych ustawowych wymogów nie spełniają.

        > i niech sobie zapier....laja wtedy anie tak jak teraz ja tam po chodnikach nie jeżdżę.
        Tu nie chodzi o żadne zapier... czy szalenie jak to mają w zwyczaju kierowcy. Chodzi o normalną koegzystencję. Przestańmy traktować drogę jak pole walki, gdzie wygrywa silniejszy/szybszy. Nie myl miasta z terem wyścigowym.
        • Gość: ptq Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.4web.pl 03.08.12, 00:38
          Przypilnujcie tego punktu od następnej masy, bo inaczej was rozjedziemy za łamanie regulaminu i blokowanie (torowanie) jazdy samochodom:
          4. Jedziemy jednym pasem drogi lub drogę rowerową (decyzję taką może podjąć policja).

          A jeśli nie wiecie o co chodzi - zobaczcie swoje uhahane mordki na lewym pasie Mickiewicza na ostatniej masie - zdjęć jest kilkadziesiąt, nawet na gazecie.
          • Gość: mały tadzio Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.08.12, 07:40
            napisał wielki jacek z małym rozumkiem
          • Gość: jadzia Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.play-internet.pl 03.08.12, 23:58
            Na Masie kieruje ruchem Policja. To oni nakazali jazdę dwoma pasami po Mickiewicza, żeby skrócić czas wstrzymania ruchu na skrzyżowaniu Mickiewicza z Kościuszki.

            Następnym razem zanim zaczniesz stosować groźby karalne, zasięgnij informacji, bo znów możesz wyjść na... No właśnie: na kogo?
      • Gość: ludek Karta rowerowa, OC i oswietlenie IP: *.ip.netia.com.pl 03.08.12, 07:52
        Jestem za obowiązkową kartą rowerową potwierdzajacą znajomość przepisów ruchu drogowego, obowiązkowym OC, oświetleniem przednim i tylnym (właściwie to całorocznym bo w samochodach trzeba na swiatlach caly rok jeździć więc rowery dlaczego nie)
    • Gość: tg Policja powinna przyjzec sie blizej rowerzysta IP: *.toya.net.pl 02.08.12, 16:15
      szczegolnie w weekendy widac jak pija piwo na piotrkowskiej a potem wskakuja na rower. nie ma na nich zadnego bata.
    • damndogu Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłych ... 02.08.12, 16:58
      Bardzo wielu rowerzystów potrzebuje dokształcenia, to jasne. Może zamiast karać, najpierw zająć się pouczaniem obywateli "pedalistów"? Każdy przyłapany dostałby ulotkę informacyjną a przy następnych wykroczeniach już mandacik. Oczywiście jest ogromna dysproporcja w skali zagrożenia stwarzanego przez kierowców i rowerzystów, ale nie można doprowadzić do sytuacji gdy cykliści byliby traktowani pobłażliwie. Trzeba także zauważyć jeden istotny fakt, infrastruktura miasta jest przystosowana do kierowców w taki sposób, by mogli oni jeździć zgodnie z przepisami. Jeśli spojrzeć na to od strony rowerowej, niestety nie ma takiej możliwości, ponieważ infrastruktura jest w dalszym ciągu bardzo słabo rozwinięta a nowo powstałe drogi dla rowerów są projektowane przez totalnych ignorantów albo wręcz idiotów. Ciekawy jestem jak reagowaliby ludzie gdyby ulice były budowane z taką "starannością" jak ścieżko rowerowe?
    • Gość: gość Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłych ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.08.12, 17:06
      No niebywałe. Dawno nie było żadnego flejma, w którym piraci drogowi wywnętrzaliby się jacy to źli są rowerzyści. Słowo daje - cóż za odkrywcze i przemyślane tezy!
      • Gość: niedowiarek Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.12, 01:47
        Skrzyżowanie Limanowskieg/Hipoteczna/Klonowa.
        Zapala się czerwone światło dla Hipotecznej/Klonowej.
        Hipoteczną nadjeżdżają dwaj rowerzyści.
        I cóż robią ci dwaj mołojcy?
        Otóż wyjeżdżają przed samochody i kręcą "kółeczka" na przejściu dla pieszych!
        Zapala się zielone, więc stójka na tylnym kole i do przodu.
        No popatrzcie jaki ze mnie hardkor!
        Szkoda,ze tego nie nakręciłem i na Youtub'ie nie puściłem - byłby przebój..

        Może warto wreszcie uznać, że procent "inteligentnych inaczej" jest podobny w każdej grupie uczestników ruchu drogowego - kierowców jest tylko więcej....
    • Gość: ag Z górą 1% rowerzystów przeprowadza rower przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 17:59
      przejście dla pieszych. Znaczna część jeździ po chodnikach. Mało który ma sprawne światła. Policja i SM są zdecydowanie zbyt pobłażliwe wobec skali łamania przepisów przez rowerzystów. Panie Kopeć, oczywiste że nie jest pan ślepy, więc jedyne wyjaśnienie, to że za niedługo zamierza pan robić karierę polityczną jako przywódca i obrońca wielomilionowego elektoratu powszechnie łamiący przepisy pedalarzy. Sprytne.
    • Gość: ? Kształcenie? Niech płacą za kursy! IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.12, 18:32
      Skoro samochodziarze, żeglarze, wózkarze i inni "arze" płacą za swoje szkolenia - to czemu fundować doszkalanie rowerzystom?
      Tym bardziej, że od rowerzysty nikt nie wymaga papierka, ani zdanego egzaminu - wymagana jest jedynie znajomość i PRZESTRZEGANIE przepisów. Naprawdę jest to do ogarnięcia we własnym zakresie, a jak komuś tego mało, to niech płaci.

    • Gość: Ale, ale! Przecież wystarczy jeździć zgodnie z przepisami IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.12, 18:41
      To zdanie, niczym mantrę słyszy się przy każdej akcji wymierzonej w kierowców (tzn. "dla ich dobra"). Czemuż ta zasada nie miałaby dotyczyć rowerzystów?

      A już tłumaczenia, że kierowcy też źle jeżdżą, że w Ameryce biją Murzynów, a u nas kradną - są po prostu żałosne.

      BTW: Jako rowerzysta zaobserwowałem ciekawe zjawisko: częściej olewali mnie i przepisy inni rowerzyści, aniżeli kierowcy!!! Jazda pod prąd - to ja musiałem ustąpić, facet wjeżdżający na pasy - i na mnie, nieustąpienie pierwszeństwa jadącemu z prawej strony, jazda tyralierą, zarówno naprzeciw mnie, jak i w tę samą stronę - i brak reakcji na dzwonek. Przykłady można mnożyć. Może część rowerzystów uważa, że ich przepisy nie obowiązują?


      Aha, od kilku dni obserwuję wzmożone patrole radarowe. Jeszcze mnie nie złapali, pewnie za wolno pedałuję ;-))) ale wydaje mi się, że te patrole są "wzmożone" raczej na kierowców.

    • siedemsiedemdwa Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłych ... 02.08.12, 20:40
      A ja chcę wystąpić z krótkim apelem. Panie i panowie na rowerach, po to się głowa na szyi obraca, żeby można było się obejrzeć zjeżdżając z chodnika na jezdnię...
      • Gość: ... Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.12, 10:27
        Istotny apel, zważywszy że wielu osobom spod znaku rowerowejlodzi kark się usztywnił i mają klapki na oczach.
    • rowerowalodz.pl O przejeżdżaniu rowerem po pasach 02.08.12, 21:58
      Przejeżdżanie rowerem po przejściu dla pieszych jest naganne. Wielu kierowców używa tego przykładu jako argument przeciwko rowerzystom. A jak jest naprawdę? Spytaliśmy o to łódzką policję rowerowalodz.pl/aktualnosci/593-rowerem-po-zebrze
      • Gość: ag Re: O przejeżdżaniu rowerem po pasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 00:10
        No i czego się dowiadujemy? 11 wypadków w ubr. to mało? Zresztą tendencja z roku na rok wyraźnie rosnąca, tak jak i liczba rowerzystów jeżdżących po przejściach. Może zamiast z policją porozmawiaj z ofiarami. I mam na myśli nie tylko połamanych pedalarzy, ale również kierowców których dotknęła niezawiniona trauma.
      • sowa_46 Re: O przejeżdżaniu rowerem po pasach 03.08.12, 02:51
        rowerowalodz.pl napisał

        Spytaliśmy o to łódzką policję rowerowalodz.pl/aktualnosci/593-rowerem-po-zebrze

        A to jest ciekawe, natrafiłem na takie zdanie, którego chyba pismak nie przemyślał i ciekawe jak to wytłumaczy:

        "Jazda wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych innym pojazdem niż pojazd silnikowy to wykroczenie klasyfikowane w Kodeksie Wykroczeń w art 90 lub 97, i może się zakończyć mandatem karnym w wysokości 100 zł. "

        Dawno już nie czytałem takiego idiotycznego stwierdzenia, wynika z niego że po chodniku i przejściu dla pieszych mogą jeźdxić jedynie pojazdy silnikowe, no chyba komuś ...........ło!!!
    • Gość: zmusicgirl Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.lodz.mm.pl 03.08.12, 01:00
      jak można wypowiadać takie słowa, chociażby nawet i w żartach?
      • Gość: zumusicgirl Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.lodz.mm.pl 03.08.12, 01:08
        to wiadomość skierowana do bikera.
    • Gość: Sulek brak ksztalcenia = bezkarnosc ? IP: 195.85.196.* 03.08.12, 07:56
      przede wszystkim to ze rowerzysci moga jezdzic po drogach bez kaskow to jest jakas paranoja. wyrok smierci praktycznie. co to za roznica czy w wypadku bierze udzial motor czy samochod ? bez kasku nawet przy 5km/h tragedia praktycznie murowana.
      a druga sprawa to rzecz ktora mnie zastanawia- na jakiej podstawie rowerzysci maja znac przepisy? przeciez nie musza miec zadnej karty rowerowej czy cos ( dzieci to robia ale nie oszukujmy sie, wiecej zabawy niz pozytku). to czy przypadkiem rowerzysta nie moze powiezdiec ze on nie wiedzial ze na czerwonym trzeba sie zatrzymac ? no bo skad mial wiedziec. albo co jaki znak oznacza.
      a tak btw. ilosc rowerzystow ktorzy na czerwonym po prostu jada jest dla mnie szokiem. a pozniej jest wina kierwocy auta i tak !
    • Gość: az Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 09:08
      Może ci wszyscy kierowcy, którzy tak krytykują rowerzystów niech wsiądą na rower i spróbują z miesiąc pojeździć do pracy... Zobaczą jak się jeździ jezdnią i dlaczego czasami lepiej jest jechać chodnikiem, dlaczego nie zawsze opłaca się zsiadać z roweru na pasach i wiele innych atrakcji...
      BTW: Pewnie sami są wzorowymi kierowcami...
      • Gość: real Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.12, 15:41
        Może ci wszyscy rowerzyści, którzy tak krytykują kierowców niech wsiądą do samochodu i spróbują z miesiąc pojeździć do pracy... Zobaczą jak się jeździ jezdnią i dlaczego czasami lepiej jest jechać ścieżką rowerową, dlaczego nie zawsze opłaca się przepuścić rowerzystę na przejeździe i wiele innych atrakcji...
        BTW: Pewnie sami są wzorowymi rowerzystami...
        • Gość: jadzia Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.play-internet.pl 04.08.12, 00:13
          Ale co to znaczy "opłaca się przepuścić rowerzystę"? Ty MASZ OBOWIĄZEK przepuścić rowerzystę, tam gdzie ma on pierwszeństwo. Bo jak nie, to łamiesz prawo i nie ryzykujesz zwykłą kolizją, ale najprawdopodobniej spowodowaniem śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (zarówno gdy poszkodowana rowerzystka ma kask, jak i kiedy go nie ma).

          Przerażający jest ten brak empatii. To nie kierowcy są pokrzywdzeni, bo dla nich infrastruktura - mająca też swoje liczne wady - jest stosunkowo dobrze przystosowana. Przynajmniej pozwalająca na poruszanie się po tym mieście zgodnie z przepisami, choć zapewne nie zawsze tak sprawnie i płynnie, jak to powinno być. Dla rowerzystów takiej infrastruktury nie ma, bo nieliczne drogi dla rowerów są wadliwie zaprojektowane. Wyobraź sobie teraz, drogi kierowco, że musisz wysiadać ze swojego samochodu i przepychać samochód przez skrzyżowanie, za którym możesz z powrotem do niego wsiąść i kontynuować jazdę. Wyobraź sobie, że nie masz zrobionych pasów do skrętu w prawo, a zwłaszcza w lewo - możesz jechać tylko w jednym kierunku, bo ktoś tak sobie uznał. Wyobraź sobie, że co chwilę ktoś zajeżdża Ci drogę z prędkością i dysponując masą taką, że zagraża to Twojemu życiu i zdrowiu, albo że pieszy idzie Ci środkiem pasa. To tylko trzy z brzegu problemy, których doświadczają rowerzyści. Nie dziw się więc, że rowerzyści czasami wykonują dziwne manewry, jadą chodnikiem tam gdzie nie powinni, czy mają pretensje do pieszych. Ty też byś tak robił, gdyby Tobie ciągle ktoś takie "psikusy" robił na Twojej drodze...

          Warto też zwrócić uwagę, że kierowcy bardzo chętnie narzekają (zwykle zresztą najzupełniej słusznie) na stan dróg - że dziury, itp. To teraz sobie wyobraź, jak bardzo taka dziura w jezdni jest dolegliwa dla auta, a jak bardzo dla roweru. Nie będziesz się kolejnym razem dziwił rowerzyście, który omija dziury na drodze i nie jedzie idealnie przy prawym krawężniku...
          • Gość: ... Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc IP: *.retsat1.com.pl 05.08.12, 09:18
            > Ale co to znaczy "opłaca się przepuścić rowerzystę"? Ty MASZ OBOWIĄZEK przepuśc
            > ić rowerzystę, tam gdzie ma on pierwszeństwo.

            Na jakiej podstawie rowerzysta zakłada że ma pierwszeństwo?
            Przy ścieżkach rowerowych nie widziałem znaków drogowych informujących o pierwszeństwie lub jego braku. Co najwyżej są znaki informujące o ścieżce drogowej, względnie jej końcu.
            Zatem z punktu widzenia rowerzysty wszystkie skrzyżowania są równorzędne.
            Przejazdy rowerów przez jezdnię są zazwyczaj w sąsiedztwie przejść dla pieszych.
            Pieszy zanim wejdzie na jezdnie ma obowiązek upewnić się czy może bezpiecznie przejść, natomiast rowerzysta poruszający się sąsiednim pasem już nie?
            Co prawda nadjeżdża z prawej strony (nie we wszystkich przypadkach) i stąd nabywa pierwszeństwo, ale nie zwalnia to rowerzysty z zachowania bezpieczeństwa. Mówi o tym zasada ograniczonego zaufania względem innych użytkowników drogi.

            > Bo jak nie, to łamiesz prawo i nie ryzykujesz zwykłą kolizją, ale najprawdopodobniej spowodowaniem śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (zarówno gdy poszkodowana rowerzystka ma kask, jak i kiedy go nie ma).

            Jak ktoś się prosi o śmierć to jego sprawa. Nie na próżno motocyklistów nazywają "dawcami nerek". Częste zmiany pasów + prędkość i kierowcy nie zawsze ich widzą.
            Rowerzyści zachowują się podobnie. Sądzą, że jak jadą rowerem to nabywają prawa co najmniej pojazdu uprzywilejowanego. A tak nie jest. Rowerzysta to nie święta krowa.
            Ostatnio na jednym z samochodów widziałem naklejkę z tekstem: "Motocyklisto, jak nie widzisz moich lusterek to i ja cię nie widzę".
            Taki pieszy potrafi wtargnąć na jezdnię i zaskoczyć kierowcę. Cyklista zapomina, że rower porusza się dużo szybciej niż pieszy i każdy wjazd na jezdnię odbierany jest przez kierowcę jako nagłe wtargnięcie. Pamiętaj. ścieżki są odsunięte od jezdni i kierowca nie widzi rowerzysty w lusterku.
    • Gość: kunitzer Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłych ... IP: *.smrw.lodz.pl 03.08.12, 22:40
      Problem jest szerszy... Idę ulicą niosąc wielkie pudło i torbę... Co trzecia osoba zmusza mnie do jej ominięcia.. Jadę autobusem z czterama torbami wypchanymi zakupami i laptopem... Nikt nie zrobi choćby gestu by mi pomóc i bym mógł przejść w miejsce gdzie nie będę musiał wysiadać na każdym przystanku... Gdy próbuję stanąć koło kierowcy, on zamyka przedemną drzwi... dosłownie. Przystanek tramwajowy... stoi jaracz... Ścieżka rowerowa... spacerek mamusi z pociechami. Nie szanujemy się wzajemnie. Najważniejszy jestem ja! Ustąpiłem - pokazałem słabość. Wsiadłęm przed wysiadającymi - jestem alfa.
    • sowa_46 Re: Rowerzyści na celowniku: jak nauczyć dorosłyc 04.08.12, 05:11
      Strzelać to się powinno do takich pi.erdolców jak Ty kanalio!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja