Gość: Łodzianin
IP: *.play-internet.pl
28.08.12, 11:21
Mnie ostatnio rano o 6 gdy wracałem z miasta pijany zaczepił kanar. Powiedział "dzień doby, kontrola biletów", wstałem wyciągnąłem z kieszeni bilet i mu go podałem. Kanar go obejrzał i oddając odpowiedział "dziękuje miłej podróży" Można?, można!