Nowa szefowa łódzkich szkół: "Nie zostaniemy w ...

IP: *.toya.net.pl 03.09.12, 22:23
Chcieliście ją ośmieszyć tym wywiadem? No to gratulacje! Świetnie wam poszło. Paniusia bredzi jak potłuczona. I widać, że nie ma pojęcia, jak wyglądają łódzkie szkoły. Ile jej dajecie czasu na tym stanowisku? Miesiąc, dwa?
    • Gość: zombi Re: Nowa szefowa łódzkich szkół: "Nie zostaniemy IP: *.xdsl.centertel.pl 03.09.12, 22:45
      Może po to została zatrudniona, żeby doktorskim tytułem firmowac działania swoich zastepców i podległych im urzednikom. Cel jest dosyc jasny i przejrzysty : oszczednosci , oszczędności i niekompetencja. Nie wiem czy ktoś zauważył ,że tak hucznie podpisana umowa z marszałkiem na program unijny dotyczacy wyrównanie szans w klasach I-III nie została wdrożona a nawet nie został rozpisany przetarg na jej realizacje.
      • Gość: rozsądny łodzianin Re: Nowa szefowa łódzkich szkół: "Nie zostaniemy IP: *.toya.net.pl 03.09.12, 23:00
        No to szybko się dowie, gdzie jest jej miejsce. W wydziale rządziła, rządzi i będzie rządziła Szafran. A ta nowa jest od tego, żeby 'gniew ludu, na nią spadł, a nie na tych, którzy dziesiątki lat żyją z łódzkiej oświaty. Ale żeby doktor habilitowany dawał wpuszczać się w takie maliny? To chyba nie świadczy najlepiej o polskich uczelniach?
    • Gość: fifi Nowa szefowa łódzkich szkół: "Nie zostaniemy w ... IP: *.4web.pl 04.09.12, 07:32
      Nowej pani dyrektor życzę skuteczności w rozwaleniu układów zawistnych kółeczek w wydziale i szkołach. Z komentarzy widać, że jad już się sączy.
      • Gość: zombi Re: Nowa szefowa łódzkich szkół: "Nie zostaniemy IP: *.xdsl.centertel.pl 04.09.12, 08:41
        Może powinna zacząć wietrzyc tym razem od dołu tzn od tzw głównych specjalistów , którzy mącą i prowadzą swoja polityke bez wzgledu na opcje, która rzadzi miastem.Jest taka specjalna specjalistka, której nie wymienie z nazwiska , żeby mnie nie ciagała po sądach.
    • Gość: snow Re: Nowa szefowa łódzkich szkół: "Nie zostaniemy IP: *.retsat1.com.pl 04.09.12, 10:23
      Cóż za przenikliwy i inteligentny komentarz... Mamusia pozwoliła włączyć komputer dziecku?
      Ile dajecie komentującemu zanim dorośnie? Rok? Dziesięć lat?
      • Gość: zombi Re: Nowa szefowa łódzkich szkół: "Nie zostaniemy IP: *.xdsl.centertel.pl 04.09.12, 14:09
        Nie trzeba byc przenikliwym ani inteligentnym (przesadnie) żeby zobaczyc jak daja sobie rade kolejni dyrektorzy. Poprzednia miała praktyke w kierowaniu, znała realia łódzkiej oswiaty i tez sobie nie poradziła.Za to zasiedziała klika ma sie dobrze.Moze rozbuchane prawo zwiazane oświatą powoduje strach przed zwolnieniem ludzi z nim obeznanym i strach ,że zanim nowi sie w to wgryzą moze być niezły bałagan. Do tego praca w WE nie jest chyba łakomym kaskiem wiec nikt desantu nie spuszcza.
    • terleo Nowa szefowa łódzkich szkół: "Nie zostaniemy w ... 04.09.12, 10:30
      W r. 1945 uczniowie sam zdobywali drewno, by ogrzać małą salkę szkolną w Turze, pow. łęczycki. Nie narzekał NIKT! Ani wody, ani mydła w szkole nie było. Panowała za to wielka radość.
      L.S. ur.1936.
    • Gość: belfer Wspomnicie moje słowa IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.12, 12:49
      Pierwszym zadaniem, które postawi Zarząd Miasta przed nową panią dyrektor, będzie przygotowanie listy kolejnych szkół przeznaczonych do likwidacji. W ubiegłym roku na remonty wszystkich szkół w Łodzi przeznaczono (podobno) ok. 20 mln. W tym roku jest to ok. 6 mln. Co będzie w przyszłym? Pracuję obecnie w szkole, którą ukończyłem prawie 30 lat temu. Co mnie zaskoczyło, gdy przyszedłem tam po wielu latach? Ta sama farba na elewacji, tylko że odłażąca płatami, te same szafy i stoliki w wielu salach (tylko skrajnie zniszczone), te same tablice, a nawet stary telewizor wiszący smętnie obok tablicy. To jest rzeczywistość łódzkiej oświaty. Mamy XXI wiek, jakby ktoś jeszcze nie wiedział, a nasze szkoły tkwią często w połowie ubiegłego stulecia. Gdyby chodziło o poziom nauczania np. matematyki sprzed 20-30 lat, to byłoby super. Ale jeśli mamy bazę materialna pamiętającą "wczesnego Gierka", czy nawet "późnego Gomułkę", to już nie jest dobrze. Nota bene, 31 sierpnia zamknięto pierwszą łódzką "Tysiąclatkę". Jej budynek do dziś może być przykładem solidności i funkcjonalności, przez lata zdobił pocztówki z Łodzi, a nawet umieszczono go w albumie z przykładami osiągnięć polskich architektów. Miał pecha, bo ładny i funkcjonalny znaczy czasem ciut droższy w utrzymaniu, a nawet przy solidnej konstrukcji trzeba czasem zrobić remont. Na makulaturę poszło np. kilka tysięcy książek ze szkolnej biblioteki. Można je było przekazać wyłącznie innym szkołom, a te mają swoje księgozbiory i ciasne biblioteki, więc nie potrzebowały nowych pozycji. Nie przekazane nikomu meble poszły "pod siekierę", itd, itp. Ideałem szkoły w Łodzi jest ciasny budynek typu "betonowy klocek". Mało korytarzy, mało okien i dachów, niskie koszty ogrzewania itd. A że dzieciaki lub młodzież gnieżdżą się jak szczury to co to kogo obchodzi. Każdą złotówkę trzeba wyrywać z gardła urzędników. Szkoda, że równie oszczędni i konsekwentni nie są w przyznawaniu sobie premii i podwyżek. Tu nie chodzi o sączenie jadu, jak napisał jeden z poprzedników. To są nasze realia, gdzie liczą się głównie osobiste układy wśród urzędników, gdzie szuka się oszczędności na każdym kroku, gdzie ważniejsze są tabelki i zestawienia niż dobro dzieci i dobro społeczne. Pani dyrektor jest wielka idealistką. Bardzo sie obawiam skutków zderzenia tego idealizmu z z brutalnym życiem.
    • Gość: mapi7 Nowa szefowa łódzkich szkół: "Nie zostaniemy w ... IP: *.toya.net.pl 04.09.12, 19:48
      Pan Markowski zawsze pisze infantylne teksty i przeprowadza marne wywiady, a potem przekręcając co się da pisze i publikuje jakiś tekst o oświacie.Trzeba być samobójcą, aby udostępniać swą osobę do dziennikarskiej pracy pana Markowskiego.Mimo marności warsztatu dziennikarskiego pana Markowskiego, nie uważam, żeby pani Jachimczak ośmieszyła się lub została ośmieszona tym wywiadem!Są to rzeczowe odpowiedzi na stereotypowe, głupawe pytania redaktora,bo składanie się rodziców na mydło , to nie największa bolączka oświaty.Pani Jachimczak zdecydowała się kierować NAJTRUDNIEJSZYM wydziałem naszego samorządu.Życzę jej powodzenia,bo stabilność i dobra atmosfera pracy w Wydziale Edukacji jest bardzo potrzebna łódzkim szkołom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja