Gość: ChrisBTO
IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl
17.03.02, 20:46
No i polecieli te Gromy. Dobrze że nie na piechotę,
gorzej będzie jak rozpoczniemy wojnę z Ukrainą - od
kogo wtedy pożyczyć samoloty?
Ale nie o tym chciałem. Wiadomo, że jedyną dobrze
wyszkoloną i wyposażoną jednostką w armii jest Grom.
Nieliczna jednostka - to bardzo tajna informacja i nie
przekazujcie nikomu, ale jest ich około 800. Jeden
batalion.
Reszta wojska, jakieś pół miliona ludzi, jest do niczego:
1. Żołnierze - niewolnicy z przymusowego poboru, którzy
tylko falują i mierzą cienizny,
2. Rozpijaczona, niedouczona i źle opłacana kadra pod-
i oficerska.
3. Rozdęty do niemożliwości sztab generalny. Po Chile
mamy najwięcej generałów na głowę na świecie.
4. Wojskowe służby informacyjne WSI - od czasu jak
przestali być filią radzieckiego GRU nie wiedzą co i
przeciw komu szpiclować i komu sprzedawać tajne informacje.
5. Kilkuset kapelanów róznych wyznań; morale i
zachowanie na miarę felkurata Katza ze Szwejka.
6. Komendy uzupełnień do rejestracji i poboru
niewolników do służby zasadniczej
7. Obrona cywilna
8. Lecznictwo wojskowe
9. Szkoły wojskowe
10. Administracja mundurowa i cywilna, w tym
administracja niezliczonych wojskowych nieruchomości.
Wszędzie generałowie, pułkownicy, pułkownicy...
Uzbrojenie sowieckie, technologia z lat 70'tych.
Doktryny dowodzenia taktycznego, operacyjnego i pola
walki też. Sposób myślenia też: onuca i marmolada.
Nawiasem mówiąc te wszystkie darmozjady wiszą na Waszym
garnuszku, podatnicy.
No to co my mamy do obrony Ojczyzny? 800 zawodowców z
Grom'u. I teraz wysyłają ćwierć z nich na misję.
A CO BĘDZIE JAK NAS JUTRO NAPADNIE WRÓG?? Kolbami w
drzwi załomoce?
Gromie wracaj!!