Gość: rene0 IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 04.07.04, 19:02 Mieszkam na Bałutach i z okna widzę jakiś wielki dym gdzieś za Manhattanem. Co to się pali? Dzięki za info. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
barracuda7110 Re: Co to za pożar w centrum Łodzi? 04.07.04, 19:06 Z bloku na Retkini też widać... niestety nie mam pojecia co się tam dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Co to za pożar w centrum Łodzi? 04.07.04, 19:14 moze manufaktura sie plonie :P [z kurczakow nie widac :P] Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: Co to za pożar w centrum Łodzi? 04.07.04, 19:26 keridwen napisała: > moze manufaktura sie plonie :P Raczej nie ta część Łodzi :P > > [z kurczakow nie widac :P] Załuj. Taakie widowisko ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k z niel. Re: Co to za pożar w centrum Łodzi? IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 04.07.04, 20:03 pfffffffffffffff Odpowiedz Link Zgłoś
kpiarz Tak z ciekawości (do Keri) 12.09.04, 01:00 Ty masz do powiedzenia coś innego niż złośliwości, "pfff" i "i o" ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELVIZ Niezalog A ja widziałem... IP: *.makolab.pl / 62.233.181.* 05.07.04, 09:53 jak dwie jednostki straży w tym jedna z drabiną jechała Gdańską w stronę Ogrodowej a w okolicy Manufaktury było bardzo dużo dymu. W sobotę koło jakiej 20.00 Odpowiedz Link Zgłoś
camelot Re: A ja widziałem... 05.07.04, 22:09 To sie hajcowało gdzieś w okolicach Ccastoramy a bliżej na Karolewie. Jadąc z rudy też widziałem wielki dym. Wiem bo gdy byłem w castoramie to nagle pierdut zgasło światło w całym markecie. Jedynie na całe szczeście działały kasy. Dlaczego?????? Właczyły się jakieś piszczace alarmy. Zaczęli latać jacys szefowie mówiąc że należy właczyc agregaty prądotwórcze. A światło im wysiadło dlatego że strażacy brali wodę do gaszenia z hydrantów na ich terenie. W sumie dziwne hydranty podłaczone do światła. Jak wyjeżdżałem to światło się właczyło a na terenie Castoramy od tyłu od ulicy Łaskiej były dwa wozy strażackie biorące wodę z hydrantów pilnowane przez trzech ochroniarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: A ja widziałem... 12.09.04, 01:24 Oni gasili pod prąd, bo jak wiadomo pod prąd jeno ślachetna ryba płynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyprys Re: NO i CO się PALIŁO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:30 Z tego wynika, że paliła się w rękach robota tym strażakom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sonja Re: NO i CO się PALIŁO? IP: *.toya.net.pl 24.12.04, 23:51 A kto gasił? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schabik Re: NO i CO się PALIŁO? IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 24.12.04, 23:53 pies wawelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jiři Re: NO i CO się PALIŁO? IP: *.toya.net.pl 15.03.16, 22:14 OPONY I PAPA Odpowiedz Link Zgłoś