Dodaj do ulubionych

Wątek surrealistyczny

    • aard Ryby to mają przechlapane... 27.05.02, 10:50
      Kwestia jest takiej matury: czy jeździć na ryby nie mając roweru, czy chodzić
      na wyścigi kolarskie. I nie jest ona błaha, bo pies z qlawą nogą z takiego
      powodu wykitował niejeden. Właściwie pora by się gotować do drogi, tylko że
      obecnie smażenina w modzie, a nie gotowanie no i faukspas gotowy...
      Pięc ryb popier...a.
      A surreal jest jak pchły: schodzi na psy, czego najlepszym dowodem niniejszy
      post.
      aard

      PS. Ryby do garów, a kobiety do akwenów. I precz z bikini!!
    • aard Re: Wątek surrealistyczny 27.05.02, 15:51
      Tracę grunt pod płetwami. Zaraz się zachłysnę wodą i tyle będzie z lądowej
      flądry...
      Sama nie wiem, jak to się stało, że postanowiłam zostać Pierwszą Wtórnie
      Przystosowaną Do Warunków Lądowych Rybą. I to nie poprzez smażalnię, ale
      zdecydowanie chłodniejszą drogą trafić do ludzi.
      Tylko, że ludzie są tak pełni hipokryzji. Kiedy słyszą flądrę, jak do nich
      mówi: "Przepraszam, którędy na Grunwald", to nie wierzą, że to flądra i
      rozglądają się za innym człowiekiem. Myślą, że ryby głosu nie mają, a tu figę!
      (widziałam, to taki owoc w kształcie zaciśniętej płetwy). Ale oni nic. Teraz
      też na pewno czytając myślą, że to jakiś kolo się zgrywa. Ech, ludzie...
    • aard Serce złamane... 29.05.02, 15:25
      Czy odłamki złamanego serca wbijają się w osierdzie powodując krwawienie
      wewnętrzne? Czy też z braku pompy krew już nie płynie, więc i krwawienie jest
      niemożliwe?
      Siostra bez Osierdzia i Doktor z Nadwago
    • aard Orzmi Jofra 31.05.02, 13:49
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=2028999&aut=+%B3a%
      BFej&aid=2028999

      A jakie jest twoje "gwiezdnowojenne" imię?
      Orzmi Jofra /aard/
    • p8 Saga o Hermanie Wyrwikuflu 31.05.02, 17:00
      Rozdział 1.
      Siedział w bramie obok bystro szemrzącego strumyka wyliczając całkę szóstego
      stopnia z całki piątej potęgi liczby iks, posilając się pożywnym winem owocowym
      produkcji ukraińsko mongolskiej na licencji albańskiej. Zasadniczo myślał o
      stworzeniu własnego świata konstytuuowanego rewolucyjną ideą zjednoczenia się
      żuczków i straży miejskiej w jedną wielką organizacją mającą zająć się
      kolonizacją Marsa za pomocą przyczepek z piaskiem i mlekiem w proszku które
      mają stanowić klucz do tajemnicy śmierci lady Di i Kuby Rozpruwacza. Wyrwał
      przechodzącej staruszce wielkiego kaibru kufel wypełniony piwem i wylewając go
      na głowę przewodnika stada syberyjskich jaków zakrzyknął - Agoń, Agoń, Agoń. W
      lesie zapadła cisza. Brama stanęła się ciemnością. Nagle rozległ się zgrzyt
      zębów i okrzyk - Kto Mi zaj... Smalec z okna. Herman Wyrwikufel uciekł...
    • yavorius Opowiadanie Eyemakka i Yavoriusa 01.06.02, 13:57
      Pisane na żywo:

      Siedem małych krasnali utopiło się w kupie gwoździ pożyczonych od niebieskiego
      słonika z kredensu. Słonik ten postanowił uciec przed monogamią i recydywą
      zielonych połykaczy bambusa. Nie było by to proste, gdyby nie jego majtki,
      które wydzielały woń podobną do bambusa. Wskutek czego bambusy nie zauważyły
      jego ucieczki z Holu Głębinowej Pomarańczy, gdzie wszyscy oni mieszkali.
      • aard Ich (s)Troje 03.06.02, 09:21
        Rozdział środkowy.

        Oni pierwsi Go zauważyli. Właśnie ich troje a nie żadna inna Trójca Zjednoczona
        spośród tysięcy zgromadzonych na Placu Potrójnego Odzwierciedlenia. Ucho go
        usłyszała, Oko zobaczył, a Nos poczuło i wszyscy troje jednocześnie uruchomili
        swoje płucotchawki by dostarczyć więcej ksenonu gwałtownie zajętym
        postrzeganiem zmysłom. Oczywiście kwestia dostrzeżenia Go przez następne Trójce
        była przesądzona i po chwili jedno wielkie, choć złożone z tysięcy małych,
        Uruchomianie Płucotchawek rozległo się jak Plac Potrójnego Odzwierciedlenia
        długi i szeroki. A oni wąchali, patrzyli i słuchali. Brakowało im tylko, jak
        tak wielu z nich od tysięcy już lat, które minęły od Wielkiego Zniesmaczenia
        możliwości Poczucia go oraz Posmakowania jego wydzielin. Nie zdawali sobie
        sprawy, że z tej odległości byłoby to i tak niemożliwe...
        • aard Re: Ich (s)Troje part. 2 03.06.02, 15:56
          Wtedy właśnie nastąpiła Eksplozja Entuzjazmu. Wszystkie Trójce nagle zwróciły
          swój Wzrok, Węch i Słuch na Ich Troje. Nikt własciwie nawet nie wiedział
          dlaczego. Coś jednak było przyciągającego w tej właśnie konkretnej Grupie. Może
          to zwierzęcy magnetyzm? A może poczucie beznadziei, które jednoczyło ich
          wszystkich od Wielkiego Zniesmaczenia? Dość powiedzieć, że zapomnieli o Nim i
          wszyscy skupili całą swoją siłę postrzegania właśnie na Ich Trojgu. I trwało to
          ładnych kilka lat, aż...

          (to be continued)
      • p8 Re: Saga o Hermanie Wyrwikuflu cz. 2 06.06.02, 22:16
        Rozdział 2
        Uciekając ciemną doliną rozjaśnianą nikłym światłem 18KW żarówek napędzanych
        ręcznym dynamem, zauważył niebiesko-fioletową pszczółkę która zaczęłą czestować
        go piwem marki "Red Ból" oraz słonymi hamciulu paluszki f-my lajkonik z
        Krakowa. Przypomniało mu się wczesne dzieciństwo, kiedy to w wieku 39 lat
        ukradziono mu jego misia Klausa który miał trzy metry wzrostu, długie wąsy i
        był kobietą, a wywodził się ze sławnego rodu dziedziców pruskich z trzeciej
        dynastii po lewej stronie. Płakał wtedy bardzo, ale szybko znalazł pocieszenie
        w tanim alkoholu z nielegalnej gorzelni w Męcikale. Stamtąd pochodzą najlepsze
        polskie wina!!! zakrzyknął i oparł się o żółty czołg z trzema lufami który
        niespodziwanie wyłonił się zza zakrętu historii. Historia jak wiadomo lubi się
        powtarzać, ale do Hermana to nie docierało. Właśnie robił sobie trepanację
        czaszki krzywym widelcem z pozłacanego kompletu babci Jadzi śpiewając przy tym
        głosem Edyty Górniak piosenki Ich Troje w wersji alternatywnej Krzysia
        Krawczyka. Nie spodziewał się tylko reakcji sąsiadów którzy zapragnęli poczesać
        jego głowę grabiami plastikowymi ze stali szlachetnej która popełniła mezalians
        z mosiądzem. Herman poczuł się zawiedziony, podrapał się po wątrobie prawym
        palcem lewej dłoni, głośno siorbnął łyk oranżady cytrynowej i śmiało
        pomaszerował przez pustynne morze w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek
        zegara...

        Czy Herman znajdzie swoje przeznaczenie czy zgwałci go stado trójgarbnych
        wielbłądów z palestyńsko-izraelskich bojówek katolickich??? Cóż, o tym dowiemy
        się z następnego odcinka...
        • aard Boziu, co dalej z Hermanem? 09.07.02, 12:16
          Niepokoimy się wszystcy o Jego los, który w kuflu piwa pływa...
          Daj ać my pobruszymy, byleś zbyt długo nie poczywał, a o Hermanie prędko część
          trzecią popełnił.
          aA
          Rd
    • Gość: koreaard Co za Dudek! IP: 195.117.14.* 04.06.02, 15:33
      Podleciał do płota i ciężko przefrunąl na drugą stronę zahaczając ogonem o
      ostre sztachety. Zaklął pod dziobem i splunął przez lewe skrzydło.
      -Tfu, na psa urok!- powiedział herman Wyrwikufel na ten widok - ależ karambol,
      ech szkoda gadać.
      jakoś mi się nawet surreal wyłączył.
      korea
      aard
    • Gość: aard Surrealistyczne uzasadnienie rodzaju IP: 195.117.14.* 05.06.02, 08:45
      Wicie gdzie jest najlepszy surrealizm? W lodówce!!
      Nawet kiedyś używałem takiej ksywy.
      A było tak: byliśmy z ekipką na feriach zimowych w Cieszynie. Spaliśmy w
      schronisku młodzieżowym i któregoś wieczoru, lekko podpici, chrzaniliśmy jakieś
      głupoty, które ktoś w pewnym momencie określił mianem "surrealizm". Dokładnie w
      tej samej chwili ktoś inny (jedząc kolację) zapytał "gdzie jest ser?" Odpowiedź
      ("w lodówce") nastąpiła tuż po słowie surrealizm i tak pięnie się z nim zlało,
      że odtąd wszystko, co pokręcone, nosiło miano surrealizmu w lodówce.
      Przyznacie, że zbitka to nad wyraz surrealistyczna...

      Surrealizm w Lodówce
    • Gość: aard Just in case IP: 195.117.14.* 06.06.02, 15:20
      żeby surreal za nisko nie upadł.

      Rozumiem, ze nie zawsze jest nastrój na surreal, ale on nam w życiu towarzyszy
      nieodłącznie i dlatego, w razie popadnięcia w nastrój, stosowny wątek zawsze
      musi być pod ręką, a nie żeby dopiero trzeba było się w sapera bawić.

      Co za tym idzie - uderzam, oczywiście od_spodu.

      Siała baba mak, dostała pięć lat.
      Czy warto mieć dzieci po sześćdziesiątce?
      A może szklaneczkę druciq na lepsze trawienie?
      A propos, kto miałby ochotę się strawić?

      Digesting
      aard
      • Gość: eyemakk ... ja też, bo moja dziewczyna nie lubi deszczu. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 22:17
        Yavorius uznał, że ma dosyć netu, chwilowo. nie bywamy w szkole, w pracowni
        netowej, on w domu nie wchodzi zbyt czesto a pracuje w niedziele tylko w
        kawiarence.
        ostatnio cierpie na brak mysli surrealnych. moje mysli są jak najbardziej
        realne, realne aż do bólu. przeraża mnie to. i martwi. może przydałby mi sie
        jakiś lekarz surrealog? albo psychiatra surrealny chociaż? psycholog
        surrealizmu w ostateczności?

        mam pytanie tak a propos: czy ktoś czy statek ostatecznie może nie być
        stateczny i czy rebus to autobus powrotny
        pozdraard
    • Gość: Marylka Re: Wątek surrealistyczny IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 07.06.02, 22:23
      A zobaczcie jaki w Bydgoszczy komuchy surrealizm uprawiają!

      GW chce w środku miasta nazwać aleję Aleją "Wolności" i urządzać tam sadzenie
      drzewek na koszt miasta przez przejezdnych żydofilnych gości ze świata,
      aby zwiększyć liczbę czytelników Gazety.

      GW umyśliła sobie, że zmonopolizuje kampanię sadzenia drzewek
      i tym sposobem zapewni sobie na lata darmową autoreklamę.

      Sadzenie byłoby zabronione temu, kogo GW nie lubi. Sfora pinczerków Michnika
      obsmarowałaby natychmiast kandydata, co jest trefny.

      GW ściągnęła ten pomysł od Yad Vashem Museum w Tel Avivie i to się wydało.

      Kliknij portal: >> BYDGOSZCZ <<
      i post: >> ALEJA WOLNOŚCI - prosimy o Wasze opinie (125) <<

      Ubaw po pachy!
    • Gość: aard Pustostan forumowy ma odcień... IP: 195.117.14.* 11.06.02, 15:49
      ...basrealistyczny.

      Bo czyż nie jest podrzeczywistością rzeczywiśtość, która jest podła? A jakżeby
      być nie miała, skoro forum w agonii nieomal? A może to aARd w zaślepienie
      po(d)padł i teraz basrealizm uprawia? I właściwie czemużby bas- miał być gorszy
      od sur-? Bo niżej? A Portugalia? Niżej od Polski i co - gorsza?

      Dlatego sugeruję nieco więcej miejsca dla basrealizmu, który doskonale, mimo
      pozornej antytezy, pasuje do surrealistycznej koncepcji.

      I anty.
      aA
      Rd
    • aard Don't cry for me Argentina! 12.06.02, 12:52
      France bas!
      Argentina basso!
      Czekamy na odpadnięcie Partugalii i Włoch!
      I niech będzie finał Korea-Japonia!!!

      Już Sybilla (a może ktoś inny...) powiedziała: żółta rasa zaleje świat.

      Żółty (z zazdrości)
      aA
      Rd
    • Gość: aard Statystyki nie kłamią... IP: 195.117.14.* 12.06.02, 16:47
      Choć mówią, że są 3 rodzaje kłamstw: małe, duże i statystyka...


      • STOP Marylkom i emocjom!!! aard, 10-06-2002 09:04
      • UWAGA Gość portalu: eyemakk, 10-06-2002 11:28
      • Re: UWAGA Gość portalu: aard, 10-06-2002 11:51
      • Re: Re: UWAGA Gość portalu: eyemakk, 10-06-
      2002 17:11
      • aard z domq Gość portalu: aard, 10-06-
      2002 23:20
      • Ja jednak mam wątpliwości... Gość
      portalu: aard, 11-06-2002 08:29
      • Pustostan forumowy ma odcień... Gość portalu: aard, 11-06-2002
      15:49
      • Don't cry for me Argentina! aard, 12-06-2002 12:52

      aard
              • Gość: euemakk Re: Wątek surrealistyczny do aard IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 23:08
                3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah3325074 (22:50)
                taa
                3325074 (22:50)
                spoko
                3325074 (22:50)
                bede mial swoje 5 minut
                3325074 (22:50)
                jeaaaaaah

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka