Wątpliwe testy na wydziale prawa

    • Gość: xk Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.toya.net.pl 08.07.04, 17:37
      a ja jestem przyjęty też na historię, przełoże sobie prawo o rok i za rok pójdę
      studiować w cywilizowanych warunkach!
      a przez rok zanurzę się w czeluściach przeszłości

      pozdrawiam tych, którzy tak zrobić nie mogą!


      • Gość: ew Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.tvsat364.lodz.pl 08.07.04, 19:00
        Oby takich więcej.To już 465 studentów a nie 466.
        • Gość: ja Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: 62.233.181.* 08.07.04, 19:08
          464! moja psiapsiula tez wybrala inne studia
          • Gość: pacjent psychotera Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.toya.net.pl 08.07.04, 22:24
            A ja nie dość że nie zdałam egzaminu to czuję się oszukana!!!!!!!Przez tych
            cholernych nadętych bufonów którzy tworzą prawo w tym państwie a są dla niego
            niczym faryzeusze dla Chrystusa 2000lat temu moja samoocena spadła tak nisko,że
            byłam bliska depresji a po dzisiejszym artykule prawie zabiłam swojego
            psychoterapeutę!Uważacie za uczciwe,że ci którzy zdali egzamin dostają się na
            dzienne???być może ci mieli więcej farta od tych którzy mieli 80pkt lub 79 a na
            pewno takich było sporo,wiecej niż się wam wydaje(TYLKO JAKIŚ GENIUSZ UKRYŁ
            PUNKTY I NIKT NIE WIEDZIAL ILE ICH MIAŁ,PYTAM SIĘ CZEMU????????NAWET CI CO NIE
            ZDALI CHCĄ WIEDZIEĆ ILE MIELI PKT MAJĄ DO TEGO PRAWO PROSZE PRAWNIKÓW!!!!).
            Komisja Wydziałowa powinna zostać wysłana tam gdzie raki zimują albo jeszcze
            dalej,a egzamin powinien być powtórzony przez niezależna komisję uczelnianą
            (spoza wydziału prawa jakby ktoś nie zrozumiał o co biega).
            Najpierw było Opole oni dostali drugą szansę to dlaczego w Łodzi nie można jej
            dostać???moze najwyższy czas pomyśleć o wszystkich a nie tylko o wybranych.
            A te mądrale które się dostały i tu krzyczą radzę uważać słyszałam urocze
            historię o niejakim prof. Pajorze ponoć rzeź niewiniątek to drobiazg w
            porównaniu ze starciem z nim na egzaminie ;)
            I nie myślcie,ze wszyscy z 419 osób które nie zdały egzaminu nie zakuwały,ją
            harowałam cały rok i co ku***?????i ch**!!!!nie wiecie jak się czuję czlowiek
            po takim ciosie!!!!ale ja wam jeszcze pokażę he he he he he
      • Gość: Magda Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.07.04, 22:50
        Ja tez dostalam sie na historie.....jak mozna przelozyc studia o jeden
        rok??????????
        • Gość: xk Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.toya.net.pl 08.07.04, 23:25
          we wrześniu trzeba wypełnić jakieś tam podanie/deklarację
          i już!

          do zobaczenia!
    • Gość: zdajaca Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: 62.233.181.* 08.07.04, 19:26
      Chyba juz wiem co ugryzlo paniaprawnik. Pewnie gdyby nie ta zmiana regul
      przyjecia nie dostala by sie :) Inna sprawa, ze przeniesienie ze studiow
      wieczorowych na dzienne nie jest latwe i dla tych osob reguly powinny byc od
      samego poczatku inne. Zdany egzamin powinien oznaczac przyjecie. Czyli
      uzyskanie 81 punktów powinno byc wstepem na dzienne. A moze tak jest?
    • Gość: Uczciwy Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 19:42
      No to super dostalem sie uczciwie i zawdzieczam to tylko i wylacznie wlasnej ciezkej pracy. Co ma teraz powidziec i zrobic (cierpiec na 1 roku przez jakis debili ktorzy zle ulozyli testy albo wzieli w lape powidzcie)??????
    • Gość: Michal_igor Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 20:21
      Co to jest do cholery ja tyle zakuwalem, cholernej gegry nie zauwazylem i się
      normalnie dostalem a tu 466!!!! co to jest - ktos musi odpowiedziec, oby nie
      Balcerowicz. Na szczescie bylem na wieczorowych i pojde sobie na 2 rok
      dziennych moze nie bedzie takiego przesiewu.
      • Gość: Kamila Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 20:32
        Nastepny przykład na to że UŁ to chyba najgorszy uniwerek w Polsce i ze
        reprezentuje tragiczny poziom.Dobrze że skończyłam PŁ i nie muszę się chociaż
        wstydzić mojego dyplomu w przeciwieństwie do konczących UŁ.
        • Gość: muad'dib Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.lodz.mm.pl 08.07.04, 20:46
          Szkoda tylko Kamilo ze prawo na UL jest na 2 miejscu w Polsce wg rankingu
          polityki...ale coz twoj dyplom z polibudy na pewno jest lepszy:)
    • Gość: Just4 Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.07.04, 21:48
      W moim przypadku nie zdalam . Czyli nie osiagnelam 81 pkt a chcialabym wiedziec
      ile ich zdobylam ! ale ta glupia uczelnia mi tego nie podała. Po drugie gdybym
      wiedziala 50 odp z gegry to bym sie dostala nawet nie czytajac odp z historii
      bo nawet debil zaznaczy na 100 ,31 dobrze. Niech ta uczelnia sie zastanowi co
      zrobila? czy podjela sluszna decyzje i niech ma na uwadze ze postapila
      niesprawiedliwie bo wiekszosc co sie dostala to dzieki temu przekretowi z
      gegry, czyli Uniwerek pochwala takie zachowanie. Zauwazmy ze ten kto sie nie
      dostal na 99% nie wiedzial oo odp z gegry. Ale mam tego juz dosc... Lodz zawsze
      musi byc najgorszym miastem w Polsce. Jest sens studiowac prawo skoro nawet
      egazminy sa bezprawne. Mam nadzieje ze zajmie sie tym jakas komisja bo chce
      poznac PRAWDE..ale czy w tym kraju jest to mozliwe wogole >? az odechciewa sie
      zyc...
      • Gość: Stefan22 Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.vline.pl 08.07.04, 23:02
        Widzę, że straszliwe poruszenie w narodzie spowodowała ta niesłychana historia.
        Wobec tego również zabiorę głos;)
        Dostałem się bez problemu, choć nie miałem 130 pkt (a szkoda, choć z moja
        ilością pkt dostałbym się i w zeszłym roku i w każdym innym), i nie
        zorientowałem się w tych odstępach (niestety zwracałem uwagę na treść, a nie na
        formę). Nie zgadzam się z opiniami, jakoby geografia była prosta i nie wymagała
        nauki pamięciowej. Wprost przeciwnie, od zawsze na UŁ pytania z gegry były
        trudniejsze niż z histy. Zresztą jeżeli ktoś pamięta treść jednego z pytań na
        temat Gór Świętokrzyskich i jeszcze zna na nie odp to chylę czoła.
        Generalnie zaś ten test był trudniejszy od poprzedniego zarówno pod względem
        historii jak i geografii. Świadczy o tym także (oprócz mojej prywatnej opinii
        rzecz jasna) to, że, by się dostać wystarczyło 100 pkt, podczas dy w latach
        poprzednich powyżej 105. Natomiast liczba osób, które w trakcie testu
        zorientowały się w tym błędzie, nie mogła być zbyt wysoka, o czym świadczy
        właśnie liczba punktów wystarczająca do zakwalifikowania się.
        Dziwi mnie ta panika. Te studia bez względu na liczbę przyjętych oznaczają
        maksymalny zapieprz. Jeżeli ktoś sądzi, że na sesji będzie ważne, ile kto miał
        punktów ze wstępnego, to może się rozczarować. I to boleśnie.
      • Gość: comi Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:49
        już nappisałam dziś co o tym myślę, ale doszłam do tojej wypowiedzi i po prostu
        musze ci coś napisać dziewczynko. "bo wiekszosc co sie dostala to dzieki temu
        przekretowi z gegry" tą wypowiedzią skompromitowałaś siebie, oskarżyłaś ludzi,
        którzy tak jak ty zapewne ciężko pracowali by się dostać. Jesteś rozżalona,
        zatem jeszcze raz przemyśl to co napisałaś, bo są to po prostu bzdury! Za
        przeproszeniem sądzisz, że wszyscy wiedzieli o jakichś spacjach i nic nie
        umieli? Zatem miałam ponad 120 pkt dlatego, że oszukałam tak? Zastanawiam się,
        czy jesteś świadoma, że na ten kierunek nigdy nie przyjmowano osób które miały
        poniżej około 100pkt. Czasem jest to 100, czasem 105 w zalezności od roku.
        Zazdrość i zawiść źle wpływają na zdrowie zatem ochłoń, spójrz na siebie
        obiektywnie i zastanów się, czy aby na pewno jesteś sprawiedliwa dla siebie i
        innych, których oskarzyłaś o oszustwo. Jeśli się pojawisz, przeproś nowych
        studentów prawa, brak ci godności. Co do podania ile kto miał punktów zgadzam
        sie z tobą, oczywiście powinni podać wszystkich wyniki. Ja się bardzo obawiałam
        tego egzaminu ze względu na plotki, że 40% ponoć miejsc jest z góry zajęta i
        innych tego typu, ale ja się dostałam, bo po prostu się bardzo dużo i
        efektywnie uczyłam. Uwielbiam historię, a geografię brałam na logikę, nie
        szukałam furteczek w spacjach. Ci którzy byli już na pierwszej liście nie
        muszą się tłumaczyć, bo nie zrobili nic złego, po prostu się dostali, bo byli
        dobrzy. Nie udało ci się, ale nie obwiniaj całego świata za to, zamiast siebie.
        No ale Polacy mają to do siebie, że nie biora odpowiedzialności. Heh, ale jak
        brać przykład skoro nawet tak poważna instytucja jak UŁ jej nie ponoszą.
        • Gość: Just4 Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 12.07.04, 00:39
          Fakt przesadzialam mowiac ze wiekszosc dostala sie dzieki przekretowi z gegry,
          ale wkurza mnie to ze tym poszło gładko i chodza i sie z tego nabijaja. A taka
          uczelnia jak UŁ sie w moim oczach skompromitowala . A co do Ciebie Comi to nie
          rob z siebie takiej madrej, bo nie kazdy jest taki zdolny i... jak Ty. Po
          drugie przeczytaj co napisalam, bo Twoje slowa to nadinterpretacja ( np mowiac
          wszyscy ) Po 3 nie bede nikogo przepraszac bo nie mam za co !!! A moze to nie
          jest oszustwo? nie oskarzylam wszystkich jak umiesz czytac. Po 4 ktos musial o
          tym wiedziec bo bez przeczyny tych przerw nie zrobili.. Podsumowujac mam to
          gdzies... Po raz kolejny widac ze nie ma na tym swiecie sprawiedliwosci.
          I nie mam kogo za nic przepraszac, jedynie Ty mnie twierdzac ze wszystkich
          oskarzylam o oszustwo. Dziewczynko czytac to Ty nie umiesz .
        • Gość: Just4 Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 12.07.04, 00:45
          Jeszcze udowodniajac Twoja inteligencje : napisalam wiekszosc a Ty piszesz ze
          napisalam ze wszyscy ! Ktos ma tu z głowka cos nie tak ?
          • Gość: comi Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 19:42
            hmm, sądzę, że nie ma sensu w łapaniu się za słówka. Chyba nie świadczy to o
            inteligencji, sama w sobie wiedza także nie, ale jest jedną z jej mierników.
            Moja główka ma się nieźle, tylko już troszkę jest zmęczona od oblewania
            dostania się na studia. Nie chciałam cię oskarżyć, ale ja się poczułam troszkę
            urażona, ale gdybym była na twoim miejscu pewnie czułabym się podobnie jak ty.
            W każdym razie życzę ci powodzenia i mam nadzieję, że uda ci się dostać na ten
            kierunek na jaki chcesz. A na świecie oczywiście, że nie ma sprawiedliwości i
            myslę, że nie raz każda z nas się jeszcze o tym niestety przekona. Pozdrawiam i
            życzę wiary w dobro pomimo wszystko:)
            • Gość: Just4 Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 12.07.04, 20:26
              Zycze udanych wakacji :)
    • Gość: Myszka Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.07.04, 23:13
      Witam!!!
      jestem jedna z tych osob, ktore dostaly sie za pierwszy razem, przed aferami z
      testami. zupelnie tego nie rozumiem czuje sie pokrzywdzona.....czlowiek wklada
      tyle energii ,zeby dostac sie, a teraz osoba ,ktorej wystarczy gora 33 pkt z
      historii bedzie siedziala obok mnie??????????
      Nie wiem ,czy wszyscy zdaja sobie sprawe co bedzie dzialo sie na I sesji - mam
      nadzieje,ze wytrzymam i wtedy wszystko sie wyjasni.......

      Co prawda dostalam sie jeszcze na 2 inne kierunki ,ale prawo jest moim
      marzeniem i zapowiadam tym , ktorym sie "fartnęło" - JA TAK LATWO NIE
      ZREZYGNUJE!! spotkamy sie w pazdzireniku ( chyba ,ze uniwerek zmieni zdanie)
      PAMIETAJCIE ,ZE JESZCZE OFICJALNIE TEGO NIE POTWIERDZONO. BYLAM DZISIAJ W
      DZIEKANACIE I NIKT TAKIEJ INFORMACJI NIE POTWIERDZIL!!!!!!!!
    • Gość: Małgorzata Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.arcor-ip.net 09.07.04, 00:32
      No na całą sytuacje można spojrzeć jeszcze inaczej.
      Po pierwsze nie wszyscy zdali - tak zrozumiałam.
      Tym niezbyt błyskotliwym zabrakło wiadomości i spostrzgawczości, związane i
      jedno
      i drugie z intel. A Ci którzy cos wiedzieli mogli zauwazyc i zauwazyli
      zwiazek - inaczej rozpoznali system w sytuacji stresowej-egzaminacyjnej. Ważna
      zdolność.
      Może ważniejsza niż wykazanie się z wiedzy encyklopedycznej.
      Nie ma sie co złościć - odnoszę to do panienki ktorej jest przykro ze bedzie
      musiala siedzieć obok tych co sie nie nauczyli - bo ona to sie naprawde
      nauczyla. Powiem tak nie wychylaj sie skarbeczko . Tobie nie udalo sie zauwazyc
      to nie czyni ciebie lepsza.A powiem tak- wrecz przeciwnie
    • Gość: Pietro Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.07.04, 23:20
      No cóż, miałem się nie wypowiadać, ale jednak to zrobie. Gwoli formalności nie dostałem się w tym roku na Prawo, ale w tym momencie wcale tego nie żałuje. Rok przetrzymam na studiach wieczorowych i później spróbuje znów, ale na pewno nie na ten wydział. Dlaczego? Otóż jeżeli większość osób ma tam na mnie patrzeć "z góry", ponieważ nie zdobyłem odpowiedniej liczby punktów, to nie mam najmniejszej ochoty z takimi pseudointeligentami współpracować. Oczywiście są również tzw. wyjątki potwierdzające regułe i te osoby serdecznie pozdrawiam i życze powodzenia oraz... wyeliminowania z dalszej potyczki tych, którzy myślą, że inteligencja zalezy od średniej na świadectwie czy też punkcików na egzaminie. Jeżeli ktoś ocenia drugiego człowiek po pozorach nie jest wart niczyjej przyjaźni ani nawet szacunku. Chcecie osiągnąć swój cel depcząć innych? Uważajcie, bo nie tacy już przegrywali. I jeszcze jedno sprawa na zakończenie, choć także utrzymana w tym samym tonie. Wy, którzy już studiujecie od jakiegoś czasu takze spójrzcie poza czubek własnego nosa. To nie boli, a może przynieść ogromne korzyści. Pozdrawiam tych, którzy mnie znają i po pozorach nie oceniają. Trzymajcie się :-)
      • Gość: comi Re: Wątpliwe testy na wydziale prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 00:37
        PS. mam jedną dygresję. Widzę małego plusa w tej całej sytuacji, że może nie
        będzie samych snobów na tym kierunku. Mam nadzieję, że nikt nie będzie latał z
        kałasznikowem i eliminował konkurecji. Cały czas wierzę, że jednak są tacy,
        którzy nie patrzą na to ile się miało punktów, może na takich trafię. Udanych
        wakacji wszystkim, którzy zdawali ( nie ważne czy się dostali, czy nie) za to,
        że musieli być wciągnięci w tą chorą sytuację i dla Pana Rektora, Dziekana, czy
        kogo tam jeszcze by odpoczywali jak najdłużej, bo my im spokoju nie damy w tym
        roku, niech się boją, wrrr;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja