Gość: 0,8 miesięcznie!
IP: *.adsl.inetia.pl
10.11.12, 17:31
Gratulacje! Niektóre zabytki są całkiem świeże - 80 lat, inne jakby nieco starsze.
A konserwator wpisał ich AŻ DZIESIĘĆ W TYM ROKU!
Wychodzi na to, że nad wpisaniem zabytku urząd pracuje ponad miesiąc. Sporo.
W takim tempie i przy takiej ilości budynków w Łodzi należy kilkukrotnie spowolnić upływ czasu ;-)))
Aha, nie wiem czy to ściema pana konserwatora, czy tylko redaktorska niewiedza: wpis do rejestru jest JEDYNĄ FORMĄ ochrony zabytku w sensie prawnym rzecz jasna. Istnieje jeszcze ewidencja i tzw. stan faktyczny, ale to nie działa.