Miasto postawiło stojaki dla rowerów. A podjazd...

IP: *.toya.net.pl 29.12.12, 14:09
No i tylko o to tyle hałasu? Rouzmiem, że miasto powinno naprawić schody i podjazd, ale rowerzyści też zachowują się jak święte krowy rozjeżdżając trawnik. A potem dzwonią na kierowców aut do SM że ktoś zaparkował na trawniku...
    • Gość: szprotawka Re: Miasto postawiło stojaki dla rowerów. A podja IP: *.toya.net.pl 29.12.12, 14:14
      znam to miejsce i mogę zapewnić, że podjazd do stojaków jest - można dla zdrowia zrobić małe kółko i podjechać chodnikiem widocznym za koszem na śmieci :)
      • Gość: bb Re: Miasto postawiło stojaki dla rowerów. A podja IP: *.toya.net.pl 29.12.12, 15:39
        Po chodniku jeździć nie można. W sumie to nawet nie wiem jak w legalny sposób można doprowadzić tam rower - bo wszystko i tak sprowadza się do zabronionej przepisami jazdy po przejściu dla pieszych.
        • Gość: szprotawka Re: Miasto postawiło stojaki dla rowerów. A podja IP: *.toya.net.pl 29.12.12, 17:13
          > Po chodniku jeździć nie można

          Właśnie - a zatem po co komu podjazd dla rowerów, skoro wjeżdżanie po nim było by łamaniem prawa?

          Rower można spokojnie wtoczyć po istniejącym (chociaż już wymagającym remontu) podjeździe dla wózków.
    • Gość: rudi Miasto postawiło stojaki dla rowerów. A podjazd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.12, 15:02
      A to się pan Marcin najeżył! "płacę podatki"! Od roweru? To mają powiedzieć posiadacze aut, których ssają wszyscy naokoło?
      • Gość: Ssanie Naokoło Re: Miasto postawiło stojaki dla rowerów. A podja IP: *.toya.net.pl 29.12.12, 15:54
        > To mają powiedzieć posiadacze aut, których ssają wszyscy naokoło?

        Najlepiej niech nic nie mówią, jeżeli nie rozumieją, że ich przybytki są dużo bardziej szkodliwe i kosztowne dla społeczeństwa.
        • rowerowalodz.pl Re: Miasto postawiło stojaki dla rowerów. A podja 30.12.12, 00:02
          Pieniądze na wszystkie drogi w granicach gminy (Łódź jest gminą na prawach powiatu) biorą się z podatków pozyskiwanych od tych, którzy tutaj płacą je w Łodzi. Akcyza z paliwa idzie w całości do budżetu centralnego i nie jest wydatkowana na drogi w miastach.
          Wszystko czym dysponuje samorząd gminy pochodzi z podatków płaconych solidarnie przez wszystkich, niezależnie od tego jaki środek transportu wybierają.
          Tak więc rowerzyści, jak każda grupa społeczeństwa, ma prawo oczekiwać że gmina zapewni im komfort i bezpieczeństwo.
          Problemu by w ogóle nie było, gdy stojaki postawiono przy ulicy blisko krawężnika. Niestety, to nie jest odosobniony przypadek, że stojaki stawiane są byle jak i byle gdzie.
    • Gość: Biker Straszne! Jak wprowadzić rower? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.12, 17:58
      Może jakaś winda by się przydała?
      W końcu mamy już poręcze dla niepełnosprawnych rowerzystów...
      • rowerowalodz.pl Re: Straszne! Jak wprowadzić rower? 29.12.12, 23:54
        Biorąc pod uwagę liczbę osób jaka korzysta z tych drobnych udogodnień, to starasz się obrazić dość pokaźne grono osób jeżdżących na rowerach.
        • Gość: Biker Re: Straszne! Jak wprowadzić rower? IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.12, 00:44
          rowerowalodz.pl napisał:

          > Biorąc pod uwagę liczbę osób jaka korzysta z tych drobnych udogodnień, to stara
          > sz się obrazić dość pokaźne grono osób jeżdżących na rowerach.

          Biorąc pod uwagę, że sam jestem rowerzystą wychodzi na to że obrażam również siebie. ;-)
          Nie, nie obrażam, po prostu uważam, że rower jest na tyle lekkim pojazdem, iż doprowadzenie go do stojaka nie stanowi problemu, a poręcze na skrzyżowaniach są zwyczajnie zbędne.

          I to jest moje zdanie - rowerzysty. Nie lepsze od twojego, pomimo że rościsz sobie prawo do zbiorczego reprezentowania opinii "pokaźnego grona" rowerzystów. Bezpodstawnie.
          • rowerowalodz.pl Re: Straszne! Jak wprowadzić rower? 31.12.12, 01:20
            Gość portalu: Biker napisał(a):
            > Biorąc pod uwagę, że sam jestem rowerzystą wychodzi na to że obrażam również si
            > ebie. ;-)
            Zapewne sam sienie nie, ale innych już tak - nazywając ich niepełnosprawnymi.

            > Nie, nie obrażam, po prostu uważam, że rower jest na tyle lekkim pojazdem,
            Tak - być może twój. Ale rodzajów rowerów jest sporo, także sposobów ich wykorzystania. To nie jest monolityczna grupa sportowców z lekkimi rowerami. Są osoby starsze, młodsze, wysportowane i nie, te lepiej radzące sobie i te gorzej, te jadące w pojedynkę do lasu i te z dzieciakami na zakupy.

            > iż doprowadzenie go do stojaka nie stanowi problemu, a poręcze na skrzyżowaniach są
            > zwyczajnie zbędne.
            Problemu by nie było, gdyby te stojaki postawiono w normalnym miejscu - przy krawężniku "na dole".

            > I to jest moje zdanie - rowerzysty. Nie lepsze od twojego, pomimo że rościsz so
            > bie prawo do zbiorczego reprezentowania opinii "pokaźnego grona" rowerzystów. B
            > ezpodstawnie.
            Tak, to twoje zdanie. Masz do niego prawo, jak i do tego aby się mylić.
            • Gość: Biker Re: Straszne! Jak wprowadzić rower? IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.12, 10:12
              Pomyliłeś rower z motocyklem, a rowerzystę z pacjentem geriatrii.

              Z jednym masz rację: te stojaki są niepotrzebne. To tylko dowód, że pewna grupa nacisku postawiła na swoim. Spora część stojaków (są wyjątki) jest kompletnie nieużywana. Czasami również ze strachu przed złodziejami, ale efekt jest ten sam.

              No, ale przecież chodzi o wymuszenie czegoś dla rowerzystów. Stojaka, kontrpasu, licznika, prawa wożenie rowerów w tramwaju, a może kiedyś i dotacji do fundacji...

              • rowerowalodz.pl Re: Straszne! Jak wprowadzić rower? 01.01.13, 23:05
                Gość portalu: Biker napisał(a):
                > Pomyliłeś rower z motocyklem, a rowerzystę z pacjentem geriatrii.
                A ty dalej swoje, że rower tylko dla młodych, wysportowanych i w celach rekreacyjnych.
                Na rowerach poruszają się na całym świecie ludzie w różnym wieku.

                > Z jednym masz rację: te stojaki są niepotrzebne.
                Stojaki są potrzebne. To, że ty się czegoś boisz, albo widziałeś że jakieś stojaki są nieużywane, znaczy że masz rację w stosunku do ogółu?

                > To tylko dowód, że pewna grupa
                > nacisku postawiła na swoim. Spora część stojaków (są wyjątki) jest kompletnie
                > nieużywana. Czasami również ze strachu przed złodziejami, ale efekt jest ten sam.
                Za to też odpowiadamy? Ze swojej strony staramy się nauczać rowerzystów, jakiego typu zabezpieczenia należy stosować aby utrudnić zadanie złodziejom.

                > No, ale przecież chodzi o wymuszenie czegoś dla rowerzystów. Stojaka, kontrpasu
                > , licznika, prawa wożenie rowerów w tramwaju,
                Nie musisz z tego korzystać. Ale przyjmij, że dla wielu jest to udogodnienia a może i perspektywicznie zachęta do korzystania z roweru w ruchu codziennym.

                > a może kiedyś i dotacji do fundacji...
                Chyba sam nie wiesz o czym piszesz. Miasto nawet gdyby chciało, to dotacji takiej zrobić nie może. Bo i niby z jakiego powodu? Nie twórz już bajek, które nie mają podstawy w rzeczywistości. Nie oceniaj nas na podstawie swoich zachowań i motywacji.
                • Gość: ? Re: Straszne! Jak wprowadzić rower? IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.13, 00:04
                  rowerowalodz.pl napisał:

                  > > a może kiedyś i dotacji do fundacji...
                  > Chyba sam nie wiesz o czym piszesz. Miasto nawet gdyby chciało, to dotacji taki
                  > ej zrobić nie może. Bo i niby z jakiego powodu? Nie twórz już bajek, które nie
                  > mają podstawy w rzeczywistości. Nie oceniaj nas na podstawie swoich zachowań i
                  > motywacji.

                  forum.gazeta.pl/forum/w,755,141351827,141478419,Dobre_sobie_.html
                  To powyżej nie ja pisałem, pewnie jakiś oszczerca, bo nie podał dowodów. Tylko dlaczego 2 posty wcześniej napisałeś, że były dotacje?

                  forum.gazeta.pl/forum/w,755,141351827,141462870,Re_Czyzby_.html
                  Zdecyduj się: były dotacje, czy nie?
                  I żeby było jasne: nieważne z jakiej kasy: miejskiej, powiatowej, od Marsjan... Nie pytam, czy były prawidłowo rozliczone. Nie pytam o nazwę fundacji, grupy, inicjatywy. Pytanie jest proste: CZY BYŁY DOTACJE?
                  • rowerowalodz.pl Re: Straszne! Jak wprowadzić rower? 03.01.13, 20:21
                    Gość portalu: ? napisał(a):
                    > I żeby było jasne: nieważne z jakiej kasy: miejskiej, powiatowej, od Marsjan...
                    > Nie pytam, czy były prawidłowo rozliczone. Nie pytam o nazwę fundacji, grupy,
                    > inicjatywy. Pytanie jest proste: CZY BYŁY DOTACJE?
                    Chyba pora kończyć tę jałową dyskusję. Ty nie nawet nie wiesz o czym piszesz sjp.pwn.pl/szukaj/dotacja
                    • Gość: ? A jednak! IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.13, 17:37
                      Właśnie się przyznałeś.
                      Takie nieudolne odwracanie kota ogonem to lepsze niż oficjalne dementi :-)

                      BTW: Musisz się tego wstydzić, a przecież sam przepływ pieniędzy nie jest naganny, naganne jest co innego. To co ci zarzuca J23 w innym wątku.

                      • rowerowalodz.pl Co jednak? 05.01.13, 04:39
                        Wmawiasz nam, że przyjmujemy jakieś dotacje od Miasta. A nigdy żadnych dotacji z UMŁ nie przyjęliśmy! Tak więc nie wmawiaj nam, że odwracamy kota ogonem, tylko najpierw się dowiedz czym jest dotacja.
                        Kończ waść i wstydu sobie oszczędź.
                        • Gość: ? Jednak kręcisz IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.13, 15:12
                          Niczego nie wmawiam. Mam uciechę, że na wprost zadane pytanie stosujesz wykręty niczym polityk Samoobrony.
                          Nie interesuje mnie książkowa definicja dotacji, próbujesz zawęzić grono darczyńców do UMŁ - coś jak Bill Clinton z Monika Lewinski - prawnicy Clintona wykazali że nie kłamał.

                          Last, but not least: Sam piszesz "Wsparcie finansowe zapewnił UMŁ."
                          forum.gazeta.pl/forum/w,755,141351827,141462870,Re_Czyzby_.html
                          Rozumiem, że wsparcie to nie dotacja ;-)))

                          No to jeszcze raz:
                          1. CZY BRALIŚCIE JAKIEKOLWIEK (a) PIENIĄDZE PUBLICZNE (b)?
                          2. CZY WASZA FUNDACJA (c) ZLECAŁA PRACĘ FIRMOM ZWIĄZANYM Z JEJ CZŁONKAMI (d)?

                          Wyjaśnienia:
                          (a) Wsparcie, dofinansowanie, dotację, jałmużnę, whatever
                          (b) z UMŁ, od wojewody, ministerstwa, wójta, gminy, urzędu...
                          (c) Fundacja, stowarzyszenie, grupa inicjatywna, organizacja...
                          (d) firmy należące do członka fundacji, jego żony, teściowej...


                          Wiem, wiem, odeślesz mnie do słownika, albo się obrazisz, albo zamotasz jakoś inaczej, byleby nie odpowiedzieć. Ja odpowiedź de facto poznałem przy poprzednim twoim wykręcie, tyle mi wystarczy.
    • Gość: adr Jakie trzeba mieć IQ by być dziennikarzem? IP: *.toya.net.pl 29.12.12, 23:56
      Ja się piszę. Chętnie powypisuje bzdety. Nie chcecie by ludzie płacili podatki a chcecie by miasto wydawało więcej kasy. Jak pokryć różnicę?

      Poza tym stojaki to jedno, a remont chodnika to 2, może jest plan np. na przyszły rok by to zrobić? Ktoś spytał?
      • rowerowalodz.pl Re: Jakie trzeba mieć IQ by być dziennikarzem? 30.12.12, 00:03
        Gość portalu: adr napisał(a):
        > Nie chcecie by ludzie płacili podatki a chcecie by miasto wydawało więcej kasy. Jak pokryć
        > różnicę?
        A gdzie ty wyczytałeś w tym artykule nawoływanie do niepłacenia podatków?
    • rowerowalodz.pl Re: Miasto postawiło stojaki dla rowerów. A podja 30.12.12, 00:05
      Gość portalu: Lodzermen napisał(a):
      > No i tylko o to tyle hałasu?
      Przede wszystkim o to, że stojaki postawiono w miejscu do którego trudno się dostać. Problemu by w ogóle nie było, gdyby stojaki stawiano nieopodal krawężników dróg z możliwością swobodnego korzystania z nich.
    • Gość: mmiasto Miasto postawiło stojaki dla rowerów. A podjazd... IP: *.pl.159.230.91.in-addr.arpa 30.12.12, 00:37
      MÓWIĄC NAJOGLĘDNIEJ. ZAPOMNIEĆ MOŻNA WÓWCZAS, KIEDY COŚ SIĘ WIE, O CZYMŚ SIĘ WIE LUB COŚ SIĘ UMIE.
      JEŻELI SIĘ CZEGOŚ NIE UMIE, NIE WIE SIĘ O CZYMŚ LUB JEŻELI WYSTĘPUJE BRAK PODSTAWOWEJ WIEDZY ALBO NIE POSIADA SIĘ UMIEJĘTNOŚCI PRZEWIDYWANIA I LOGICZNEGO MYŚLENIA, TO TRUDNO JEST MÓWIĆ O ZAPOMINANIU.
      PO PROSTU, MIEJSCE NA STOJAKI PLANOWALI (PROJEKTOWALI) NIEDOUCZONE JEŁOPY. WŁAŚNIE TACY OBECNIE RZĄDZĄ POLSKĄ I POLSKIMI MIASTAMI (TZW. PRACOWNICY PO RODZINIE, KOLESIOSTWIE I ZA KASĘ).
      • Gość: chroliproktli Re: Miasto postawiło stojaki dla rowerów. A podja IP: *.toya.net.pl 30.12.12, 09:21
        Ale Oficer Rowerowy wybrany został w konkursie.
        A teraz bezrefleksyjnie stawia stojaki gdzie popadnie :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja