Zamiana mieszkania komunalnego

28.02.13, 12:57
Witam
Mam pytanie, gdyż jestem początkującym w tych sprawach.
Moja sytuacja w skrócie wygląda następująco:

Od roku mieszkam z babcią w wynajmowanym przez nią mieszkaniu komunalnym, jestem tam zameldowany i jestem osobą pełnoletnią. Mieszkanie niestety nie jest ani duże, ani nie posiada wysokiego standardu, wręcz przeciwnie. Do tego wspomniana bliska mi osoba z którą mieszkam, kilkukrotnie hospitalizowana w ciągu ostatnich miesięcy, boryka się z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi. Mieszkanie nie posiada instalacji grzewczej, temperatura zimą spada w okolice zera, wysoka wilgotność utrzymuje się w powietrzu, cały budynek ogólnie jest w kiepskim stanie.

Dlatego, chciałbym poruszyć sprawę zamiany mieszkania na inne. Gdzie powinienem się z tym udać, gdzie zadawać pytania i co należy przede wszystkim wiedzieć? Jakie są w ogóle szanse, że uda się coś zdziałać.

Będę wdzięczny za wszystkie wskazówki osób, które już się z podobnym problemem zetknęły i mogłyby mi udzielić informacji.
Pozdrawiam
    • Gość: Barbara Re: Zamiana mieszkania komunalnego IP: 195.116.41.* 22.05.13, 13:05
      Witam
      Też chciałabym cos wiedzieć na ten temat??
      Mam podobna sytuacje ,mieszkam w bliku komunalnym z jednym pokojem i kuchnia ...w bloku w którym mieszkam jest mieszkanie zadłuzone ,fakt zaniedbane ale wieksze i bez grzyba....Byłam u dyrektora komunalnej by zamienił mi moje mieszklanie na tamto ,że sama wyremontuję tamto mieszkanie ...ale on do mnie powiedziała ze ma takiej mozliwości że tamci musza wyrazic zgode i ze to długa droga...wiem ze w styczniu dostali wypowiedzenie umowy najmu ,wiec jak to jest czy ktoś wie co mogę w tej sytuacji....
      Byłam już tez u burmistrza który twierdzi ze Pani Dyrektor komunalnej mówi ze to jest długa droga...wiem tez ze Pan dyrektor koleguje się z rodzina zadłużonego mieszkania i wydaje mi sie ze celowo kreci.....
      A ja nadal mieszkam w małym zagrzybionym mieszkaniu z dwójką dzieci ....moje mieszkanie nie jest złe ,jest po remoncie tyle ze jest za małe i jest zagrzybione...
      proszę mi cos poradzić co robic gdzie sie udać ...oto mój e-mail barballelo@op.pl
Pełna wersja