Piesi na ścieżkach rowerowych.

24.07.04, 18:02
Od kiedy przybyło w Łodzi ścieżek rowerowych zauważyłem pewne zjawisko, którego przyczyny dojść nie mogę. Dlaczego piesi lezą środkiem ścieżki dla rowerów, kiedy obok mają swój kawałek chodnika. Najlepiej widoczne to jest na Retkińskiej idąc w stronę Parku i naprzeciwko Centralu przy przystanku "efki"...tzn. 98 (ach to wieloletnie przyzwyczajenie...).
Ja rozumiem, że ścieżka na Retkińskiej jest śliczna, z kostki brukowej i że lepiej iść po czymś takim, a nie po szarym chodniku...Ale bardzo proszę pieszych o nie marudzenie na rowerzystów, że szaleją po chodnikach, bo piesi robią dokładnie top samo na ścieżkach rowerowych.
    • Gość: J.S. Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. IP: *.pai.net.pl 24.07.04, 18:50
      Sciezka rowerowa na Pilsudskiego/Mickiewicza wije sie tak, ze nie nadazam jej
      sledzic. Moze nie jestem jeszcze przyzwyczajony do zwracania uwagi na takie
      rzeczy bedac "u siebie" (na chodniku) - moze to kwestia czasu. A przy Parku
      Poniatowskiego pieszym zostawiono moze 40-50cm, wiec pretensji nie miej ;]
      • marmiwal Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 24.07.04, 19:55
        Gość portalu: J.S. napisał(a):

        > Sciezka rowerowa na Pilsudskiego/Mickiewicza wije sie tak, ze nie nadazam jej
        > sledzic.

        No rzeczywiście, to bardzo trudne. Wymaga wybitnych zdolności "śledczych".
        (Sorki za złośliwość)
        > A przy Parku Poniatowskiego pieszym zostawiono moze 40-50cm, wiec pretensji nie miej ;]
        Ja mam pretensje do pieszych zajmujacych CAŁĄ ścieżkę. Jak ktoś stópkę postawi na ścieżce to przecież nie szkodzi.Idzie np. sobie para zakochanych, albo staruszków albo grupka tzw. hiphopowców (z całym szacunkiem dla tego rodzaju muzyczki) i nie ma innej możliwości - albo wjazd na chodnik albo z d..y garaż.
        (I znowu przeproszam za złośliwość).
        • Gość: J.S. Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. IP: *.pai.net.pl 24.07.04, 20:05
          > No rzeczywiście, to bardzo trudne. Wymaga wybitnych zdolności "śledczych".
          > (Sorki za złośliwość)

          Wiesz, ja nie mam zwyczaju patrzec caly czas pod nogi. Raczej przed siebie,
          wzglednie na boki. A przy Urzedzie Marszalkowskim i tak jest wytarta ;]
          • marmiwal Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 26.07.04, 07:34
            Gość portalu: J.S. napisał(a):

            > Wiesz, ja nie mam zwyczaju patrzec caly czas pod nogi. Raczej przed siebie,
            > wzglednie na boki. A przy Urzedzie Marszalkowskim i tak jest wytarta ;]

            A jak są linie na jezdni wytarte (a tak jest często) to też włazisz na jezdnie pod samochody bo akurat nie patrzyłaś/eś pod nogi tylko na boki?

            A że wytarta, to masz 200% racji. A dlaczego wytarta? Może namalowana farbą rozpuszczlną w wodzie?
            • 3eti Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 27.07.04, 14:34
              W Polsce to typowe,nigdy zadnych zasad,bo i po co?
              Polacy ,ktorzy przyjezdzaja do Holandii czy Belgii zachowuja sie dokladnie tak samo,chodza po
              sciezkach rowerowych,i jeszcze narzekaja ,ze ktos korzystal z dzwonka(przeciez mozna objechac
              chodnikiem).
              Szkoda komentarza!
              • marmiwal Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 27.07.04, 14:50
                3eti napisała:

                > W Polsce to typowe,nigdy zadnych zasad,bo i po co?
                > Polacy ,ktorzy przyjezdzaja do Holandii czy Belgii zachowuja sie dokladnie tak
                > samo,chodza po
                > sciezkach rowerowych,i jeszcze narzekaja ,ze ktos korzystal z dzwonka(przeciez
                > mozna objechac
                > chodnikiem).
                Tylko dlaczego tacy jesteśmy?Może to wrodzona przekorność wynikająca z 50 lat komuny?A może zwykła złośliwość?Ja idę wolno pieszo,to on będzie jechał powoli na rowerze...?
                • Gość: 3Eti Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. IP: *.kabel.telenet.be 27.07.04, 19:19
                  Sama sie czesto zastanawiam,to chyba przekora i zwyczajna upierdliwosc.
    • ab84 Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 24.07.04, 19:47
      przy centralu znaczna czesc ludzi nie dostrzega ze tam jest sciezka... nie
      kazdy pieszy patrzy i zwaraca uwage na jakies wytarte biale linie na
      chodniku... ja sie staram zawsze pilnowac i nie chodzic, ale ostatnio mi sie
      zapomnialo i weszlam rowerzyscie pod kola :/
      • Gość: Bart Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. IP: *.tpnets.com 24.07.04, 19:54
        ... mam nadzieje, że nie pod moje koła. Tam w ogóle jest młyn i coby dużo nie
        gadać - skrzyżowanie. Ponadto dochodzą manewrujący z powodu niemożliwości
        przejazdu na wprost Piotrkowską. Ścieżkę należy wygrodzić.
        • ab84 Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 24.07.04, 19:58
          nie wiem pod czyje... facet odjechal, ja tylko jeszcze powiedzialam przepraszam
          i tyle...
        • marmiwal Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 24.07.04, 19:58
          Gość portalu: Bart napisał(a):

          > Ścieżkę należy wygrodzić.
          Dokładnie tak!! Ale czy nie taniej było by wlepić parę łapó... tzn. mandatów?
          A serio: wygrodzenie ścieżek w "krytycznych miejscach to świetny pomysł.
          • ab84 Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 24.07.04, 20:00
            popieram a do tego oznakowanie jakies...
            • marmiwal Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 24.07.04, 20:02
              ab84 napisała:

              > popieram a do tego oznakowanie jakies...
              Oznakowanie jest!Na początku ścieżki jest znak. Taki podzielony w pionie:ścieżka dla rowerów\dla pieszych
              • ab84 Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 24.07.04, 20:12
                na poczatku... a jak ktos wychodzi z centralu II to juz na taki znak nie
                trafia... a i pod nogi nie zawsze patrzy, a nawet jak patrzy i widzi biala
                kreske, to nie wpada na to ze to sciezka jest!
                • Gość: Bart Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. IP: *.tpnets.com 24.07.04, 22:33
                  no na odcinku Sienkiewicza - Kościuszki to trzeba. Nie wiem, czy to mają być
                  słupki połączone łańcuchami (może być zaraz lament, że wąsko) czy może same
                  słupki ALE na podwyższeniu (na takim wmurowanym krawężniku). Oczywiście
                  przejścia dla pieszych 8m w niektórych punktach (przy przejściach podziemnych),
                  2m przy jakiś tam ogródkach i będzie git.

                  namyślić się trzeba co z tą nieszczęsną ścieżką w parku Poniatowskiego, bo
                  linia oddzielająca pieszych od rowerzystów wygląda miejscami jak pas
                  rozdzielający jezdnię na pół. Może wybudować chodnik obok, może zostawić ruch
                  mieszany...

                  od Sienkiewicza na wschód jedzie się w miarę gładko, mimo zdarzających się tu i
                  ówdzie ludzi, i tego objazdu drzewa, gdzie trafia się w ludzi na przystanku.
                • marmiwal Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 26.07.04, 07:38
                  ab84 napisała:

                  > na poczatku... a jak ktos wychodzi z centralu II to juz na taki znak nie
                  > trafia...
                  No sorki, ale z tego co wiem to wymalowana linia jest pełnoprawnym znakiem drogowym. Czyli pieszy jak najbardziej na znak trafia!!

                  >a i pod nogi nie zawsze patrzy, a nawet jak patrzy i widzi biala
                  > kreske, to nie wpada na to ze to sciezka jest!

                  Zacznie na to wpadać jak wpadnie pod koła roweru i bedzie bolało.

                  • ab84 Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 26.07.04, 18:19
                    marmiwal napisał:

                    > ab84 napisała:
                    >
                    > > na poczatku... a jak ktos wychodzi z centralu II to juz na taki znak nie
                    > > trafia...
                    > No sorki, ale z tego co wiem to wymalowana linia jest pełnoprawnym znakiem
                    drog
                    > owym. Czyli pieszy jak najbardziej na znak trafia!!

                    tylko wez pod uwage ze nie kazdy pieszy zna znaki drogowe... bo tego raczej
                    nigdzie nie ucza... z reszta... biala, wytarta linia (na chodniku!!) do ludzi
                    nie trafi...

                    >
                    > >a i pod nogi nie zawsze patrzy, a nawet jak patrzy i widzi biala
                    > > kreske, to nie wpada na to ze to sciezka jest!
                    >
                    > Zacznie na to wpadać jak wpadnie pod koła roweru i bedzie bolało.

                    i to wlasnie trzeba zmienic... bo po co ofiary... trzeba zapobiegac... dletego
                    powinny byc slupki jakies, lub jakiz zywoplocik... czy cos...
                    >
                    • marmiwal Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 27.07.04, 06:45
                      ab84 napisała:


                      > tylko wez pod uwage ze nie kazdy pieszy zna znaki drogowe...
                      No wybacz,ale nieznajomość znaków nikogo nie usprawiedliwia. Zasada zachowania szczególnej ostrożności obowiązuje wszędzie,również na chodniku


                      > i to wlasnie trzeba zmienic... bo po co ofiary... trzeba zapobiegac... dletego
                      > powinny byc slupki jakies, lub jakiz zywoplocik... czy cos...
                      > >
                      Pewnie,że ofiary są nie potrzebne,ale wydaje mi się że to byłoby najskuteczniejsze jednak (wiem,wiem,jestem okropny). A słupek i łańcuch i tak będą ludzie przeskakiwać,a żywopłocik niszczyć przełażąc przez niego. Dalej uważam że najlepszym rozwiązaniem (i najtańszym) jest patrolik Straży Miejskiej,albo drogówki na początku tylko zwracający uwagę pieszym.
                      • ab84 Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 27.07.04, 21:07
                        marmiwal napisał:

                        > ab84 napisała:
                        >
                        >
                        > > tylko wez pod uwage ze nie kazdy pieszy zna znaki drogowe...
                        > No wybacz,ale nieznajomość znaków nikogo nie usprawiedliwia. Zasada
                        zachowania
                        > szczególnej ostrożności obowiązuje wszędzie,również na chodniku

                        coz, zasada jest taka ze skoro chodnik to pierwszenstwo ma pieszy bo rowery po
                        ulicy powinny... odwracasz terz kota ogonem...
                        >
                        >
                        > > i to wlasnie trzeba zmienic... bo po co ofiary... trzeba zapobiegac... dl
                        > etego
                        > > powinny byc slupki jakies, lub jakiz zywoplocik... czy cos...
                        > > >
                        > Pewnie,że ofiary są nie potrzebne,ale wydaje mi się że to byłoby
                        najskuteczniej
                        > sze jednak (wiem,wiem,jestem okropny). A słupek i łańcuch i tak będą ludzie
                        prz
                        > eskakiwać,a żywopłocik niszczyć przełażąc przez niego. Dalej uważam że
                        najlepsz
                        > ym rozwiązaniem (i najtańszym) jest patrolik Straży Miejskiej,albo drogówki
                        na
                        > początku tylko zwracający uwagę pieszym.

                        czesc moze bedzie przez slupki czy krzaczki przechodzic, ale czesc napewno
                        nie... nigdy nie da sie wszystkim do rozumu przemowic...
                        • marmiwal Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 28.07.04, 06:51
                          ab84 napisała:

                          > marmiwal napisał:
                          > > ab84 napisała:

                          >
                          > coz, zasada jest taka ze skoro chodnik to pierwszenstwo ma pieszy bo rowery po ulicy powinny... odwracasz terz kota ogonem...

                          Chyba jesteś troszkę w błędzie, bo jak jest ścieżka to rowerom NIE WOLNO po ulicy...

                          > czesc moze bedzie przez slupki czy krzaczki przechodzic, ale czesc napewno
                          > nie... nigdy nie da sie wszystkim do rozumu przemowic...

                          No i właśnie na tym polega cały problem. CZĘŚĆ nie ma rozumu i lezie po ścieżce dla rowerów. A poza tym to wystarczy niewielka liczba osób, żeby krzaczki zniszczyć, a słupki powyginać/ukraść na złom/powyrywać. Widzisz,problem tkwi chyba jednak w mentalności...
    • marjory_m Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 24.07.04, 23:19
      najlepszy sposób ma mój znajomy. Podjeżdża do delikwenta i na całe gardło
      ryczy: "ZAPRASZAM NA CHODNIK!!!!!"
      i na ogół skutkuje
    • marmiwal Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 26.07.04, 07:41
      Jest jeszcze inny aspekt całej sprawy. Nie można pominąć faktu, że rowerzyści też są zobowiązani do zachowania ostrożności, a wydaje im się często, że są panami na chodniku z wymalowaną ścieżką i pędzą jak wariaci nie zwracając uwagi na nigogo.


    • the_elviz A co z użytkownikami rowerów, którzy... 26.07.04, 10:38
      bez przewidywania i rozumu pałętają się na drogach, jeżdżą pod prąd i śmigają
      na przejściach dla pieszych i wymijają stojące auta z obydwu stron???
      • marmiwal Re: A co z użytkownikami rowerów, którzy... 26.07.04, 14:06
        Jak to co? Tępić i mandacić. Innego wyjścia nie ma.
    • Gość: yup Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. IP: 217.207.133.* 27.07.04, 15:19
      sciezka rowerowa jest nie tylko dla rowerow...piesi moga po niej chodzic,tylko
      ze rowerzysci maja na niej pierwszenstwo...tak mowia przepisy i zlosc
      rowerzystow jest w tym przypadku nieuzasadniona...
      • marmiwal Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 27.07.04, 15:23
        Gość portalu: yup napisał(a):

        > sciezka rowerowa jest nie tylko dla rowerow...piesi moga po niej chodzic,tylko
        > ze rowerzysci maja na niej pierwszenstwo...tak mowia przepisy i zlosc
        > rowerzystow jest w tym przypadku nieuzasadniona...

        Przecież na początku ścieżki stoi znak NAKAZU na którym jest wyrażnie pokazane jak ma wyglądać ruch na takim chodniku.
        Który przepis tak mówi?
        Wsiądź na rower i się przejedź.Przekonasz się że złość rowerzystów jest uzasadniona.
        • aniapakero Re: Piesi na ścieżkach rowerowych. 27.07.04, 19:49
          Ja tam się nie przejmuje. Jak mi lezie pieszy na ścieżce to omijam go z taką
          szybkością, i tak blisko że odskakuje;))))
    • Gość: jezyk7 A ja poproszę... IP: *.retsat1.com.pl 28.07.04, 01:12
      ...żeby piesi nie marudzili jak się na nich zadzwoni dzwonkiem. (na ścieżce
      oczywiście)

      pzdr.

      jezyk7
Inne wątki na temat:
Pełna wersja