Mocny głos i wymyślne stroje. Michał Szpak wyst...

IP: *.ip.netia.com.pl 24.06.13, 16:51
Byłam, widziałam, wysłuchałam i... było bosko :D Pierwszy kawałek - Whitney Houston - I will always love you po prostu rozwalił system... ludzie płakali ze wzruszenia. Potem kolejne utwory tylko zaostrzały apetyt na Szpaka. Po koncercie Michał rozdawał autografy - tłumy czekały, by móc zamienić z Michałem choć słowo i dostać autograf. Piękny występ. Choć bez zespołu i w skromnej otoczce, to jednak piękny dzięki charyzmatycznej osobowości Michała i jego oddaniu muzyce - jak zwykle, bez względu na okoliczności, dał z siebie wszystko i zyskał w Łodzi wielu fanów. Czekam na kolejne szpacze emocje :D
Pełna wersja