Okulary dziecięce w Łodzi-gdzie kupic?

07.08.13, 08:02
Witam:) Potrzebuję pilnie porady gdzie można kupić ładne okulary dla 7 letniego chłopca. Przeszukałam już te ogłaszające się na dziecięce salony ( Lutomierska i Legionów) mają strasznie brzydkie oprawki, do tego na Legionów na dziecko pasowała tylko jedna, a na Lutomierskiej ta co nam się podobała kosztowała 399 zł!. Generalnie wszędzie gdzie idę największy wybór jest dla dziewczynek lub dla malutkich dzieci. Mój syn nie chce nosić okularów dlatego muszę mu kupić takie żeby mu się podobały. W internecie widziałam oprawki z logiem bohaterów Transformers itp. Niestety sklep jest w Warszawie:( Można dostać coś fajnego w Łodzi?
Dziwi mnie to że tak mały wybór jest dla dzieci, przecież coraz więcej dzieci musi nosić okulary. W Fielmannie np. w ogóle nie ma dziecięcych, sprzedawczyni przymierzała dziecku damskie i mówiła że trzeba będzie zauszniki skrócić bo są za długie ?!? Pan Hilary, Vission expres też odpada. Może są jakieś małe salony które mają oprawki dla dzieci?
    • Gość: Gość Re: Okulary dziecięce w Łodzi-gdzie kupic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.13, 22:51
      Dzień dobry,
      Polecam salon Zajfert przy Jaracza 6. Naprawdę spory wybór oprawek dziecięcych, fachowa obsługa i znośne ceny.
      • nastjaa Re: Okulary dziecięce w Łodzi-gdzie kupic? 12.08.13, 07:39
        Witam, ja tez kupuję dla córki okulary u Zajferta ( w sumie juz 4 pary) - ceny sa całkiem atrakcyjne.
        A jeżeli chodzi o wybór okularów dla dziecka, to nie powinno sie patrzec tylko na super wyglad, ale przede wszystkim jakość i dobrze dobrany kształt. Czasem 400 (a 400 zł nie jest czyms wyjątkowym jezeli chodzi o okulary dziecięce) wydane raz na kilka lat bardziej sie opłaca niż 150 zł co pół roku, a dzieci potrafią niszczyc.
        • brzoska80 Re: Okulary dziecięce w Łodzi-gdzie kupic? 21.08.13, 21:41
          Zajrzę do tego Zajferta

          Nastjaa nie wiem jak to jest u ciebie ale w przypadku większości dzieci jedne okulary to nie jest wydatek na kilka lat.
          Mój syn ostatnio miał zmienianą moc okularów co pół roku, do tego dwa razy zdarzyło mu się zgubić szkło na placu zabaw ( nie wiem jak on to robi). Raz złamał oprawkę i też z dobrego sklepu była (pan hilary). Do tego dziecko szybko rośnie, więc na kilka lat na pewno nie będą.
          Na wzroku dziecka nie oszczędzam akurat. Żadnych okularów nie miał za 150 zł ale 400 zł za samą oprawkę dla dziecka uważam za przesadę (z ceną szkieł wyliczono mi tam 600 zł).
          To nie są pierwsze okulary mojego dziecka, tylko wcześniej nie było problemu z wyborem bo wygląd nie miał znaczenia. Teraz niestety ma i muszą być super bo nie chcę żeby je zdejmował jak tylko spuszczę go z oka.
Pełna wersja