Umorzenie i zwrot

IP: *.client.comcast.net 09.08.04, 19:02
Łatwo się wywinął, a rodzina odziedziczyła nieuczciwie zdobyte pieniądze.
    • Gość: f Re: Umorzenie i zwrot IP: *.toya.net.pl 10.08.04, 01:17
      Twój sąd jest zimny i plugawy jak rzeźnicki topór.
    • dziadek72 Re: Umorzenie i zwrot 10.08.04, 01:22
      Faktycznie łatwo!!! Przecież zapłacił tylko życiem... ale cóż to jest, ża taki
      zysk!!! A to czy nieuczciwie to sprawa sądu i on orzeka o winie a nie my.
    • Gość: frik Re: Umorzenie i zwrot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:43
      nie chciałbyś się tak wywinąć...
      • Gość: Piotr Tak, mój osąd jest b. prosty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 09:58
        Panowie (czy też Panie) wiecie widocznie więcej niż ja. Jednak na podstawie
        mojej wiedzy mogę zgodzić się z autorem pierwszego komentarza. Ten człowiek z
        niskiej pensyjki w skarbówce wybudował sobie pałac i żył ponad stan. Wszystko
        pochodziło z przestępstwa, były b. mocne dowody. Inaczej nie siedział by w
        areszcie tak długo. Dlatego jego rodzina czerpie profity (bardzo zacne zresztą)
        z przestępstwa, co także jest przestępstwem. I samobójstwo tego pana nie ma nic
        do tego. Równie dobrze mógł przepisać cały majątek na córkę, albo rozwieźć się
        z żoną. Efekt byłby ten sam - porażająca słabość polskiego prawa wobec
        ustawionych politycznie kolesiów i najgorszych bandytów.

        Notabene osobie prywatnej wolno wyrażać opinię nt. działania sądów. Nie
        przystoi to osobie publicznej na urzędzie. Ale też nie jest zabronione.

        Wyobraźcie sobie taką prostą sytuację - dowiadujecie się, że zostało wam dwa -
        trzy miesiące ucieczki przed czerniakiem. Nie wierzycie w cuda (Boga?) i nie
        chce wam się szarpać z chemioterapią, różnymi torfami itp. Jedyne co was martwi
        to los rodziny. Rozwiązanie - na wysokie ubezpieczenie za późno, nie
        przejdziecie badań. Ale na szczęście pracujecie w księgowości, banku,
        urzędzie....
        TAK, kradniecie na potęgę i rozwodzicie się. Albo jeszcze lepiej w odwrotnej
        kolejności. Wtedy już nie pomogą nawet obecne słabiutkie zapisy o profitach z
        przestępstw. Żona do końca życia nie musi ruszyć palcem. Dzieci jadą na studia
        do Yale.
    • Gość: zle prawo podatk. Re: Umorzenie i zwrot IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 10.08.04, 17:46
      Nasze prawo podatkowe sklania do przestepstw nawet szefow izb skarbowych. Nie
      moze byc tak, aby szef izby skarbowej mogl decydowac o umorzeniu podatku. Od
      tego typu spraw powinny byc sady. Prawo podatkowe w naszym kraju wymaga
      gruntownej przebudowy. A darowizny? Ilez tam jest przekrectwa....
Pełna wersja