geograf 31.03.02, 18:12 Każdy z nas (?) ma jakaś ulubiona linię tramwajowa, autobusowa... Każdy lubi ja z jakiegoś powodu. Macie taka linię? Jeżeli tak, to dlaczego tak ja lubicie??:)) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
geograf Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ? 31.03.02, 18:14 no tak... wysłałem nie na to forum co potrzeba:)) hmm... może ktoś napisze??? Ja bardzo lubię linie 90- na wysokości Wiaczynia jest ekstra widok- przy jezdni zagrody i pola, a niedaleko dobrze widoczny komin EC-4 i bloki na Widzewie:)) A ty? (sorry za pomyłkę z forum:) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ? 31.03.02, 18:17 59. Bo nią codziennie jeżdżę. I 96, bo jeździ do mojej Ukochanej. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ? 31.03.02, 18:20 yavorius napisał(a): > 11 i 4 Bo nią codziennie jeżdżę. > I 96, bo jeździ do mojej Ukochanej... szkoły :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szokokasia Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ? 31.03.02, 22:42 Ja bardzo lubię linię 94, bo ma bardzo dłuuugą trasę która w kazdą stronę mi pasuje. 94 przejeżdża koło cmentarza na Złotnie. Kiedyś jakiś urzędnik się pomylił i na tabliczce wewnątrz autobusu wisiała informacja, że ostatnim przystankiem tej linii autobusowej jest Wieczność;-) Dopiero po pewnym czasie słowo wieczność poprzedziło "cmentarz" Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ? 31.03.02, 23:03 znasz moje zdanie na temat MPK i wiesz ze moim zdaniem nie mozna jej lubic... no ale jak juz tu przez przypadek wlazlam to cos napisze 87,81,73,79-bo musze nimi jezdzic a piechota zasuwac nie bede no i 99 bo moge dojechac nim na pietryne, do kina, do kolezanki na Retkini-a to mi sie dobrze kojazy. a co do tramwajow to raczej nie jezdze...ale jak jezdze to najczesciej 6,1,5... aaaaaaa i bym zapomniala: autobus 66!!!!!!!!!dojezdzam nim do LKJ-tu(Lodzki Klub Jezdziecki)-a to juz mi sie b.dobrze kojazy(niestety urok psuje ul.Lagiewnicka-ktora jest tak dziurawa ze nawet w niskopodlogowym flaki mi sie przewracaja:) a moze ktos tez jezdzi tymi autobusami(i tramwajami)?nie ukrywam ze jestem ciekawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geograf Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ? IP: *.toya.net.pl 31.03.02, 23:09 ja generalnie jeżdze wszystkimi autobusami i tramwajami (czasami dla rozrywki i relaksu:)) a ponieważ mieszkam na Chojnach to podróżuję często 6 i 5 :))) (z tramwaji:) Odpowiedz Link Zgłoś
blenda Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ? 01.04.02, 18:24 jej minusem jest to że rzadko jeździ. Przejeżdża koło mnie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ? 01.04.02, 18:35 hmmm... ta tez jest fajna:) mam prawie bezpośrednia droge z Chojen na Szczecińska:)) (jak ja lubię tamten cmentarz:))-nie jestem nekrofilem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bartuch Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ?DO GEOGRAF 01.04.02, 22:04 geograf napisał(a): > Każdy z nas (?) ma jakaś ulubiona linię tramwajowa, autobusowa... > Każdy lubi ja z jakiegoś powodu. Macie taka linię? > Jeżeli tak, to dlaczego tak ja lubicie??:)) Slyszalem (rzecz jasna nie powiem od KOGO...), ze jestes komunikacyjnym maniakiem. Ale, zeby do tego stopnia...Pozdrawiam:-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ?DO GEOGRAF 01.04.02, 22:50 hmm.. uwierz mi dorgi kolego, ze na tym forum sa więksi MANIACY!! ja jestem tylko skromnym miłośnikiem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ?DO GEOGRAF 02.04.02, 02:15 szkoda ze nie ma jeszcze milosnikow starych skarpetek;-) albo brudnych Lodzkich chodnikow(to mi pasuje do MPK-obie wazne i brudne) Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ?DO GEOGRAF 02.04.02, 10:11 Aniu-a co ty lubisz?? Oczywiście oprócz swojej skromnej osoby, swojej rodziny i całokształu Niemiec??? :? Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: Ulubiona linia (2) i dlaczego ? 02.04.02, 11:09 Mam sentyment do 96, dawniej B. Wprawdzie obecnie raczej nie mam z ta linia wiele do czynienia, ale kiedy mieszkałam na Widzewie, dość regularnie jeżdziłam na dworzec Łódź Fabryczna po Porucznika albo na pociąg, nie byle jaki zresztą :-). Wprawdzie tym samym autobusem wracałam do domu i udawałam się na dworzec, żeby odprowadzić Porucznika i pomachać mu chusteczką, ale mimo wszystko przyjemne skojarzenia związane z ta linią były silniejsze... Szczególnie lubiłam jeździć na dość wczesny, poranny pociąg, nie pamiętam o której ruszał, ale na pewno wychodziłam z domu sporo przed szóstą. O tej porze na ulicach było pusto, w autobusie też.. Bardzo lubiłam te moje podróże :-) Odpowiedz Link Zgłoś